[Głosowanie] Post roku

 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Oscary 2011
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Post roku
Daedalus i trailer
30%
 30%  [ 39 ]
Daedalus i kataloński wstyd
29%
 29%  [ 38 ]
Alternative
14%
 14%  [ 19 ]
Daedalus i problemy z owłosieniem
12%
 12%  [ 16 ]
Daedalus i tell me why
11%
 11%  [ 15 ]
Głosowało Użytkowników : 81
Wszystkich Głosów : 127
Ta ankieta już wygasła.

Autor Wiadomość
Bonso
Por décima vez...
Por décima vez...




Dołączył: 16 Lut 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2012.01.08 00:37    Temat postu: [Głosowanie] Post roku Odpowiedz z cytatem

Nominowane posty:
Daedalus. napisał:

Link


Daedalus. napisał:
Mam nadzieję, że moje zgłoszenie zostanie rozpatrzone pozytywnie.


Link


Daedalus. napisał:
Jeszcze jeden rak w Barcelonie i zacznę wierzyć w Boga i jakąś okrutną sprawiedliwość z góry.

Eniłej.

Putencje, co sądzicie o tym co się dzieje w mediach?

O "paskudnym kłamcy Gonzalo Higuainie", o tym, że podobno madryckie media mówią, że był karny, o tym, że niektórzy dziennikarze mówią, że karny powinien być "oficjalnie".

O tym jak wielkie problemy fani Barcelony rozsiani po telewizjach i gazetach mają z kontrolowaniem frustracji?

O tym co dzieje się w mediach już od lat?

Nie jest wam wstyd? Przecież ci ludzie mogliby pisać ulotki w ZSRR.

Nie jest wam wstyd? Gdy słuchacie dowolnego komentatora w tv podczas meczu Barcelony?

Nie jest wam wstyd? Gdy otwieracie dowolną sportową gazetę/czasopismo i czytacie najnowsze dzieła probarcelońskich Goebbelsów?

Nie jest wam wstyd? Gdy słyszycie hasła "więcej niż klub" czy "DNA Barcy" powtarzane bezmyślnie niczym "Heil Hitler" czy "Allahu akbar"?

Nie jest wam wstyd? Gdy widzicie jak dorośli mężczyźni, postawni sportowcy z waszej drużyny upadają przy każdym kontakcie z rywalem? Jak plują na fair play a jednocześnie niemal wszystkie media kreują obraz Barcelony jako klubu, dla którego fair play i bycie dobrym człowiekiem jest ważniejsze niż wszystko?

Nie jest wam wstyd? Gdy miejsce UNICEFU jest na dupie, bo klata jest zarezerwowana dla ciemnych typków powiązanych z terroryzmem?

Nie jest wam wstyd? Gdy arbitrzy faworyzują waszą drużynę i rzucają kłody pod nogi Madrytowi?

Nie jest wam wstyd? Gdy widzicie co się dzieje po JEDNEJ spornej decyzji na korzyść Realu?

Nie jest wam wstyd? Gdy widzicie, że dekady sączenia jadu i kłamstw o sędziach, władzy i Generale Franco popłacają?

Nie jest wam wstyd? Gdy widzicie, że nawet podczas tak skurwysyńsko probarcelońskich, od mediów, przez kibiców, po władze piłkarskie, czasów to Real jest pod ogniem po jednej sytuacji?

Nie jest wam wstyd? Gdy mimo całych sezonów gwizdania w większości spotkań wszystkich spornych decyzji na korzyść Barcy wystarczy jedna sytuacja Realu by rozpętało się piekło?

Nie jest wam wstyd? Po ludzku, nie jest wam wstyd?

Nie jest wam wstyd? Gdy narzekacie na Franco i jakieś ukradzione puchary jednocześnie robiąc w dzisiejszych czasach to samo? Samemu będąc oprawcą?

Nie jest wam wstyd? Gdy widzicie całe armie skretyniałych, zaślepionych kibiców Barcelony jeszcze bardziej powiększających wrażenie, że ten klub to najgorsze co spotkało piłkę nożną zaraz po wyspiarskim futbolu i szejkach?

Putki. Ludzie. Mówię jak do członków tej samej rasy. Nie jest wam wstyd?

Nie jest wam wstyd? Gdy Crisitano kończy mecze z krwawiącą kostką a do Messiego podbiega cała drużyna prosząc o koszulkę, autograf i możliwość zrobienia laski?

Nie jest wam wstyd? Gdy wasz klub nie potrafi rozegrać półfinałów Ligi Mistrzów bez porażających kontrowersji?

Nie jest wam wstyd? Nie czujecie jakiegoś braku normalności? Honoru?

Nie jest wam wstyd? Czy nie macie ochoty wygrać czegoś uczciwie?

Nie jest wam wstyd? Gdy nawet 5-0 zostało splamione kontrowersją przy karnym na Cristiano?

Nie jest wam wstyd? Nie macie wyrzutów sumienia?

Nie jest wam wstyd? Gdy kibic Realu zostaje zasztyletowany przez kibica Barcelony w północnej Afryce po finale Copa del Rey?

Nie jest wam wstyd? Gdy turysta w koszulce Raula ginie na waszym stadionie z rąk radykalnej grupy kibicowskiej?

Nie jest wam wstyd? Gdy widzicie ilu Polaków zostało tak skażonych Barceloną, że czuje się większymi katalończykami od samych katalończyków? Gówno wiedząc o tym jaka jest prawdziwa sytuacja i o tym, że to katalonia okrada Hiszpanię, jest pełna rasizmu i ma nasrane w głowie a nie na odwrót?

Nie jest wam wstyd? Czy przed nadchodzącymi Gran Derbi nie jest wam wstyd?

Nie jest wam wstyd? Że ja, jako madridista, na równi z umiejętnościami piłkarskimi Barcy obawiam się sędziego i nieczystych zagrywek waszych graczy? Że najpierw mam w głowie padanie na murawę z twarzą w rękach i Valdesa biegnącego przez pół boiska a dopiero potem rajdy Messiego?

Nie jest wam wstyd?

Nie jest wam wstyd? Gdy Valencia kopie piłką w leżących piłkarzy Realu? Gdy biegnie całą drużyną do sędziego i symuluje po każdym faulu, jedno i drugie zaczerpnięte od Barcelony?

Nie jest wam wstyd? Gdy Atletico jeździ równo z murawą, atakuje wyprostowanymi nogami kostki kilku piłkarzy Realu i nie otrzymuje za to czerwonych kartek? Gdy kostka Cristiano po raz kolejny jest celowo brutalnie atakowana?

Nie jest wam wstyd? Gdy to widzicie i wiecie, że za chwilę zacznie się wasz mecz, w którym będzie spacerek po czerwonym dywanie do bramki i całowanie Messiego w dupę w sytuacjach, w których kostka Cristiano krwawi?

Nie jest wam wstyd?


Daedalus. napisał:
Dobrze, że jest taki temat.

Ja to mam przesrane. Umyję się, pod pachami itd., ubieram świeżą koszulkę i co? 15 minut. Mogę siedzieć w miejscu i nic nie robić, nieważne. I już się leje, mokre plamy. Mam trochę włosów pod pachami, jednak to nie ich wina, bo ja już taki potliwy jestem, na plecach też się pocę.

Ale ja nie o tym.

Otóż włosy na dupie. Wstyd się przyznać, ale potrzebuję pomocy.

Od kilku miesięcy owłosienie mojego odbytu coraz bardziej wymyka się spod kontroli. To co kiedyś było "plum-plum, szuru-szuru, spust" teraz jest całą skomplikowaną operacją higieniczną.

Zaczęło się dość niewinnie, tyłek robił się bardziej brudny po kupie. W sensie, że pośladek (lewy) mi się mazał. I to nie przy rzadkich kupach, ale normalnych wężykach. Tzn. bo tak jakby wychodziło mi nie prosto a trochę na lewo, tak myślałem, i ocierało i dlatego.

Jednak robiło się coraz gorzej. To niemożliwe, żebym dostał jakiegoś pogłębiającego się skrętu odbytu więc przyczyna musi być inna - włosy. Otóż mój tyłek, nawet jak na tyłek prawdziwego mężczyzny, jest dość mocno owłosiony. Prawdopodobnie ma to rekompensować brak włosów na klacie czy coś. No i jak sram to te włosy mi się kleją strasznie. I jest coraz gorzej.

Od jakoś miesiąca już nie podcieram sobie normalnie dupy, muszę ją za każdym razem myć. Po prostu kucać w wannie, robić strumień a potem dokończyć papierem. Ta metoda jednak tylko przyśpiesza cały proces, nie normalizuje go. Otóż owszem, zrobienie kupy to kilka sekund, potem strumień i czysto, wystarczy kilka ruchów.

ALE. Ale jest jedno miejsce na które to nie działa. Jakoś tak z lewej strony (w sensie od lewego pośladka) mi się zrobiła taka grudka na skórze, takie pomarszczenie. I tam w te pory czy co to to gówno wchodzi, nie żartuję, zupełnie serio. I żeby tę jedną grudkę doczyścić muszę trzeć ją dosłownie kilkadziesiąt razy. Do totalnego czysta, bo wystarczy najmniejsza plamka na niej i swędzi jak pojebana. Mam w łazience duże lustro, próbowałem się wiele razy wypinać i jakoś ją wypatrzeć. Próbowałem ją też palcami wymacać. No ale nie wiem, nie wiem gdzie ona jest, czuję ją tylko po zrobieniu kupy i tylko gdy trę papierem.

Powoli tracę nadzieję. Nie wiem czemu ale moja częstotliwość robienia kupy jak na złość wzrosła. Kiedyś to było co 2-3 dni. Teraz robię codziennie. Co gorsza, nie mam ani chwili spokoju, bo, nie wiem czemu, zawsze mi się chce już od obudzenia. No serio, budzę się i chce mi się srać. Ale nie idę srać przez wiele godzin po obudzeniu, bo wiem co mnie czeka i zbieram siły psychiczne. Jestem na skraju wyczerpania, bo to jest męczące w chuj. Do tego łazienkę mam małą i warunki tam są straszne. Otóż zimą jest tam tak lodowato, że zawsze dostaję biegunki ledwo co usiądę na kiblu (ja tak mam, że jak mi zimno to mi rzadka leci. albo na odwrót, jak mam biegunkę to mi zimno, nie wiem) a latem... właśnie. Latem jest gorąco jak w piekle. Bez kitu. Każda operacja robienia kupy zajmuje mi od 20 do 40 minut. Pocę się przy tym jak świnia, a jako, że jak wspominałem i tak jestem potliwy, to to jest po prostu nie do zniesienia. Stoję, trę zrozpaczony, pot ze mnie leci, no straszne po prostu.

Do tego dupa w tym miejscu tej "grudki" strasznie mnie po wszystkim piecze, no bo każdego dnia w tym jednym miejscu trę te kilkadziesiąt razy. Czasami do krwi. Jakiegoś raka dupy od tego dostanę.

Do tego wanna, codziennie spłukuję tam ten kał z lewego pośladka, potem myję wannę, co jest bardzo męczące, do tego schodzi mi płynu do mycia na tydzień tyle co kiedyś na pół roku. Nie wspominając o tym, ze potem i tak się brzydzę tam wejść i kąpać, no bo nie mogę uciec od wrażenia, że jednak ten niewidoczny kał tam nadal gdzieś jest, że osiadł.

Nie wiem, wiem, że to brzmi dziwnie, ale macie jakieś pomysły? Jakieś techniki depilacji dupy czy coś, no bo się boję taką maszynką jednorazową, bo po pierwsze spora część tych włosów jest bardzo blisko samego odbytu no a wiadomo, że nie chcę go zaciąć, a po drugie mam tak w tych włosach taki wystający pieprzyk i bym go uciął. A maszynki elektrycznej nie mam. Nie mam też nikogo kto by mi ten tyłek ogolił.

Ewentualnie może znacie jakieś przyczyny takiego stanu rzeczy? Uprzedzając niewyszukane żarty - nigdy nie odbywałem seksu analnego.


Alternative napisał:
Ależ mecz na White Hart Lane! Mordercze tempo, zaangażowanie, wielka walka (tu wielkie brawa dla Howarda Webba, który mógł wyrzucić Ramiresa i Adebayora, a obu oszczędził i dobrze!), błędy sędziowskie i kontrowersje (tu już nie mogę sędziego pochwalić, Tottenhamowi nie uznał bramki, dla Chelsea karny), epickie interwencje (Sandro, Cecha, Terry'ego), epickie starcia (starcie Parkera z Terrym to Shocked ), no wszystko kapitalne po prostu. Mamy grudzień, a tam bitwa jakby to była ostatnia kolejka sezonu i ważyły się losy tytułu mistrza najlepszej ligi piłkarskiej na świecie i w historii, coś niesamowitego!

This is England! This is fotball! This is life!


Maksymalnie 2 głosy


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Daedalus.
Echelon IV




Dołączył: 01 Sie 2009
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2012.01.08 01:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Albo któryś z moich postów, albo wyśmianie Alternativa. Wybierajcie. Ja rozsiądę się wygodnie z uśmiechem triumfu.



_________________
"And now an International Soccer Special, Manchester United v Southampton."
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
trampki
Putka
Putka




Dołączył: 25 Kwi 2009
Ostrzeżeń: 4
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2012.01.08 10:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mógłbym prosic o dodanie do ankiety opcji "żaden z powyższych"?


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
raol
wiejski głupek
wiejski głupek




Dołączył: 24 Kwi 2005
Użytkownik zbanowany

Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2012.01.08 13:55    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ten "katalonski wstyd" powinien byc realnym cytatem roku. Wiekszego badziewia chyba nie czytalem.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Daedalus.
Echelon IV




Dołączył: 01 Sie 2009
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2012.01.08 15:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Rozpaczajcie, tylko to wam zostało, sztywniaki, podczas gdy ja stoję w lśniącej zbroi na szczycie wzgórza oceniając rozmiary zwycięstwa.

"Let the echoes of doom resound across this wretched world, that all who live may hear them and despair."



_________________
"And now an International Soccer Special, Manchester United v Southampton."
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Bury Zenek
Caballero del Honor




Dołączył: 12 Gru 2008
Ostrzeżeń: 4294967292
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2012.01.08 18:14    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

I tak nie będziesz maskotką forum :P Ale fajnie popatrzeć jak putki kipią. :]


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Daedalus.
Echelon IV




Dołączył: 01 Sie 2009
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2012.01.11 01:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak tam wyniki? Martwię się czy wygram, wygram, wygram, wygram, czy też może wygram.



_________________
"And now an International Soccer Special, Manchester United v Southampton."
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
El Jarek
intocable
intocable




Dołączył: 01 Lis 2005
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2012.01.11 02:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Balansujesz na krawędzi porażki.



_________________
Madridista/Mourinhista/Benzemista
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora      
Daedalus.
Echelon IV




Dołączył: 01 Sie 2009
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2012.01.22 00:27    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To już dzisiaj to już dzisiaj to już dzisiaj to już dzisiaj to już dzisiaj to już dzisiaj to już dzisiaj to już dzisiajtojużdzisiajtojużdzisiajtojużdzisiajTOJUŻDZISIAJ



_________________
"And now an International Soccer Special, Manchester United v Southampton."
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Oscary 2011 Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Template © BMan1
RMPL Spółka z o.o., Al. Pokoju 33, 31-564 Kraków. Kapitał zakładowy: 50.000,00 zł, NIP: 6751520447, REGON: 361845083