Zinédine Zidane
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 125, 126, 127 ... 300, 301, 302  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Archiwum
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aimar.
#BaleOut




Dołączył: 31 Sty 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2016.05.05 16:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

raol napisał:
0-1 z Atletico to pewnie tez 5+?


Szykuj lepiej portki na Tamudazo 2.0.

Ile on wtedy pracował z drużyną?

Dla mnie jest nietykalny nawet jak przegra wszystko do końca. Liczę na mądre transfery i spokojną stabilizację od nowego sezonu. Na plus wobec Ancelottiego: rotacje, zmiany, myślę, że jednak jest bardziej szefem niż ojcem w stosunku do Włocha.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
raol
wiejski głupek
wiejski głupek




Dołączył: 24 Kwi 2005
Użytkownik zbanowany

Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2016.05.05 16:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jakies 45-50 dni Smile


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
panzerfaust
Prezes
Prezes




Dołączył: 07 Sie 2006
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2016.05.05 17:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

minusek napisał:


Nie zgadzam się z tym. Carlo to poziom top topów i oferuje znacznie więcej przy młokosie Zidanie, to jest jasne. Ale mimo wszystko Ziza się nie pierdoli tak jak Włoch - nie stawia twardo dwa miesiące na kogoś bez formy, a przy kontuzjach/rotacjach nie gra gość z nazwiskiem na siłę dopasowany do pozycji. Rywale zbyt łatwo tworzą sobie okazje i coś nie tak z równowagą zespołu? Proszę bardzo - próbujemy z Kovaciciem do asekuracji Kroosa. Nie wychodzi? Niemiec idzie wyżej i próbujemy z Casemiro. Ronaldo ma kontuzję, to nie ma pchania do składu Isco, tylko w półfinale LM wychodzimy z Vazquezem. James gra wielkie nic, więc siedzi i niech się ogarnia na treningach. Jest w nim taki czynnik ludziki, bo mam wrażenie że często podejmuje decyzje, które podjęlibyśmy my, kibice, beż żadnego sentymentu. Czegoś takiego w Madrycie nie było dawno. I to działa.

W niecałe pół roku ogarnął drużynę fizycznie, w ogóle stworzył drużynę walczącą każdy za każdego, dobrze, solidnie broniącą (City przez 180 minut nie miało nawet pół okazji). Teraz włączając mecz jest zupełnie inny odbiór, powrócił ten spokój, nie trzeba obawiać się o każdą akcję rywali. Może nie ma wielkiej płynności z piłką przy nodze i ofensywnej rozpierduchy, ale jest intensywność i widać ogromną chęć zwyciężania. Mam wrażenie, że kluczowa była wygrana na CN, która mocno pchnęła nas do przodu. I nie ma się co oszukiwać, losowania w LM nie mogliśmy mieć lepszego. Ale czemuż to mielibyśmy na to narzekać? Nie spodziewałem się po Zidanie nawet połowy tego co zrobił. Tu i teraz jest cudownie, zobaczymy co będzie dalej.


Oprawić w ramkę i zachować. Dokładnie tak samo uważam. Carlo jest bogiem i będę go zawsze "kochał" (może kiedyś wróci) ale ZZ, pomimo tego, że czysto trenersko nie oszukujmy się jest póki co ubogim krewnym Carlo, tak jednak niektóre decyzje jakie on podejmuje są jego.. autorskimi. Takimi, których włoch by nie podjął. Ja wiem, Carlo miał wujowych zmienników itd, ale mam po prostu dziwną pewność, że i z tą kadrą byłaby jebana once de gala, a Vazquez w 1/2 LM to chyba na plejstejszon by zagrał. No i Zidane na ławce. Gość, którego myślę przynajmniej 1/3 tego forum widziała "na żywo" w akcji, teraz nas trenuje. Jakie to jest kurwa zajebiste to aż nie mogę.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Reggie
Prezes
Prezes




Dołączył: 29 Maj 2011
Ostrzeżeń: 4294967294
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2016.05.05 17:38    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mimo wszystko jest tak jak Clif napisał - w LM dostał Romę, Wolfsburg i City - drużyny, z którymi Real powinien uporać się bez trudu, niezależnie od tego, czy trenerem byłby wówczas Mourinho, Ancelotti, Zidane czy Czerczesow. A jednak za każdym razem awans rodził się w bólach, Roma mogła nam napsuć krwi, gdyby tylko wykorzystali te wszystkie setki, które sobie wypracowali, Wolfsburg zmusił nas do odrabiania strat i do wspięcia się na wyżyny swoich możliwości, choć i tak ostatecznie awansowaliśmy różnicą tylko jednej bramki, a z City musieliśmy uważać na wynik do ostatniej minuty, wystrzegając się choćby pojedynczego błędu. Nawet jeśli od początku do końca Real kontrolował grę w tym dwumeczu, to i tak nie było to jakieś bardzo przekonywujące zwycięstwo. Także z peanami na cześć Zidane'a bym się wstrzymał, chociaż osobiście dałbym mu szansę w następnym sezonie głównie ze względu na atmosferę w szatni, umiejętne korzystanie z obecnej kadry, prawidłowe decyzje personalne jak i formę fizyczną samego Realu w końcówce sezonu. Wielkich nadziei względem niego sobie nie robię, nie sądzę, żeby miał być naszym Guardiolą, ale może to i dobrze, bo zawsze mogę się jedynie pozytywnie zaskoczyć.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Gero
Prezes
Prezes




Dołączył: 22 Maj 2015
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2016.05.05 20:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Na poziomie półfinałów LM nie ma słabych ekip. Już o Atleti dwa lata temu się tak mówiło, a oni przy zachowanym trzonie wciąż regularnie są w stanie podgryzać bogatsze od siebie ekipy.

Mnie się jego Real bardzo podoba. Defensywnie jest lepiej zorganizowany niż za Carlo, a to już niemały wyznacznik zdolności trenerskich Zizou.

Druga sprawa to to o czym to już wspominano - Francuz rotuje. Pewnie się jeszcze na tym przejedzie, ale póki co zdaje to świetnie egzamin. Dodatkowy plus za to, że wczoraj właśnie tak a nie inaczej ustawił środek pola. Jeśli prawdą jest, że Casemiro odpoczywał bo ZZ i tak przewidywał inne rozwiązania na mecz u siebie to trafia to w moje gusta w 100%. Oglądam właśnie powtórkę i Kroos grając głębiej dał nam w kluczowej pierwszej odsłonie całkowitą hegemonię w kwestii kontroli piłki, a Isco bardzo pomógł w ożywieniu współpracy na linii BBC-środek pola.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Aimar.
#BaleOut




Dołączył: 31 Sty 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2016.05.05 21:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

raol napisał:
Jakies 45-50 dni Smile


I to jest szmat czasu? Ile LE w Barcelonie blaugrana i cules zwalniało podczas sezonu trypletu? Trochę dłużej zanim zaczęli ogarniać.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
czarekel
Juvenil
Juvenil




Dołączył: 30 Maj 2014
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2016.05.06 07:09    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wszyscy mówią o słabych przeciwnikach w LM, ale zwróćmy uwagę, że od porażki z Atletico zagraliśmy kilkanaście meczy i tylko 2 razy nie wygraliśmy ( Wilki, City ). W między czasie wygraliśmy z Barceloną na CN, zagraliśmy dobre zawody z Sevillą, Villarealem.
W żadnym z ostatnich meczów ligowych jak i LM nie daliśmy się zdominować. Mimo braków kadrowych poprawiła się nasza gra defensywna, no i zespół mądrze dysponuje siłami.
Wkurwia mnie to, że każdy się spuszcza nad takim Atletico co wygrywa wszystko po 1-0, a jak my wygramy 1-0 i w porównaniu do materacy kontrolujemy przebieg spotkania, to nasza grę ocenia się jako niegodną finału LM.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
raol
wiejski głupek
wiejski głupek




Dołączył: 24 Kwi 2005
Użytkownik zbanowany

Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2016.05.06 16:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bo materace grały z Barcelona i Bayernem, a nie ogorami, ogorami i ogorami?


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Gehu89
Master of Drilling




Dołączył: 14 Maj 2008
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2016.05.06 17:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No i co cie kurwa znowu boli? Tak im się trafiło to grali. Są w finale, podobnie jak Real, który trafił łatwiejszych rywali. Żadnej filozofii zbytnio w tym nie widzę. Nie ma się co rozpisywać.



_________________
"Jestem w najlepszym klubie na świecie i jestem prześwietnym piłkarzem" ~ K. Benzema
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
czarekel
Juvenil
Juvenil




Dołączył: 30 Maj 2014
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2016.05.06 18:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z Bayernem wypiliśmy pół litra 2 lata temu, z Atletico dublet. Były też zwycięstwa z United, BVB. To chyba Real nie tylko potrafi wygrywać z ogórami. Fakt, że w tym roku wyszło łatwiej, ale np. poziom Barcelony 2 tyg. nie był jakiś wymagający, tak samo Bayern nic wielkiego nie grał, poza ostatnim meczem. Sądzę, że Real też by sobie spokojnie poradził. Zresztą jak wspomniałem wcześniej w między czasie ograliśmy bardzo pewnie półfinalistę i finalistę obecnej LE, którzy w opiniach bordowych zaprezentowali lepszy futbol niż Real.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Rauer
Il Muro di Berlino




Dołączył: 04 Gru 2003
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2016.05.06 18:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tak się zastanawiam, czy zdaniem tych wszystkich krytyków Zidane'a zrobił on w ogóle cokolwiek dobrego. Czy po prostu przyszedł na gotowy zespół w formie ( :] ) i dojechał na fali do finału LM i dogonił Barcelonę w lidze. Noż kurwa, sam ZZ chyba najtrafniej to powiedział na ostatniej konferencji: "Coś tam chyba jednak robię dobrze, skoro tu jesteśmy".


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
raol
wiejski głupek
wiejski głupek




Dołączył: 24 Kwi 2005
Użytkownik zbanowany

Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2016.05.06 18:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Gehu89 napisał:
No i co cie kurwa znowu boli? Tak im się trafiło to grali. Są w finale, podobnie jak Real, który trafił łatwiejszych rywali. Żadnej filozofii zbytnio w tym nie widzę. Nie ma się co rozpisywać.


I po co ta agresja, misiu? Przeczytales w ogole o co pytal czarakel, czy widzisz tylko mojego posta?

czarekel napisał:
Z Bayernem wypiliśmy pół litra 2 lata temu, z Atletico dublet. Były też zwycięstwa z United, BVB. To chyba Real nie tylko potrafi wygrywać z ogórami. Fakt, że w tym roku wyszło łatwiej, ale np. poziom Barcelony 2 tyg. nie był jakiś wymagający, tak samo Bayern nic wielkiego nie grał, poza ostatnim meczem. Sądzę, że Real też by sobie spokojnie poradził. Zresztą jak wspomniałem wcześniej w między czasie ograliśmy bardzo pewnie półfinalistę i finalistę obecnej LE, którzy w opiniach bordowych zaprezentowali lepszy futbol niż Real.


No to mowimy o tym roku, czy o poprzednich edycjach? Zespol Ancielottiego nie ma nic wspolnego z tym Zidana. Wydaje mi sie, ze Twoj pierwszy post odnosil sie do tego sezonu. Atletico przeciwstawilo sie dwom najlepszym zespolom na swiecie. W pierwszym pojedynku byli wyraznie lepsi, w drugim juz niekoniecznie, ale awansowali i wszyscy ich za to podziwiaja. Na dodatek ich zespol nie kosztuje miliard euro. Tymczasem Real za kazdym razem losowal slabego/najslabszego rywala, a w zadnym z tych dwumeczow nie byl przekonujacy.

Widziales wyniki Sevilli na wyjezdzie w tym sezonie? Ogranie Villarrealu to chyba tez nie jest wyjatkowo trudne zadanie.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Demon Ognia
Prezes
Prezes




Dołączył: 04 Maj 2013
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2016.05.06 18:38    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Barcelona na CN to też był ogór?


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Yaguarek
Ka-boom!




Dołączył: 03 Gru 2003
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2016.05.06 18:53    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ile w tym wszystkim szczęścia, ile taktyki ciężko powiedzieć. Jedno jest pewne, podjął kilka decyzji (jak chociażby odstawienie gwiazdy Jamesa na bok), które były do nie pomyślenia. Nie wierzę, że nawet sceptyków nie interesuje jaki plan ma Zizou na dalszy rozwój drużyny, ile może od siebie jeszcze wnieść.

Sądzę, że od obecnej formacji nie odejdzie, ale wydaje się być świadom pewnych braków, jak i tego, że niektórzy gracze do jego koncepcji nie pasują. Czy da im szansę (szczególnie Jamesowi), czy wymieni na kogoś innego. Jeśli tak to na kogo. Czy widzi potrzebę alternatywy dla Benzemy i odciążenia Marcelo jakimś sensownym zmiennikiem. Czy definitywnie postanowi przesunąć Kroosa wyżej i ściągnąć drugiego, silnego walczaka, aby rywalizował z Kazkiem. Chyba powtarzam się po raz kolejny w tych pytaniach, jednak tak działa na mnie osoba Zizou, i wierzę, że na drużynę też. Są z nim, a on z nimi, to widać. Ile to znaczy dla drużyny tłumaczyć chyba nie trzeba. Pewne zmiany są potrzebne, kto tak na prawdę jakie, aby Real świecił pełnym blaskiem.

A teraz wierzę, że doprowadzi nas do trzech kolejnych zwycięstw. Dadzą nam na pewno jedno trofeum, to najważniejsze. Czy coś więcej czas pokaże. Liczę na pokazanie charakteru, pazura, walki do końca. Brak tego kibice wybaczyć nie potrafią.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
panzerfaust
Prezes
Prezes




Dołączył: 07 Sie 2006
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2016.05.06 20:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Perez będzie Perezem, jakąś gwiazdę pewnie sprowadzi. Czy to będzie Pogba? Może tak być. ZZ chyba się nim jara, więc Pogba za Jamesa jest całkiem realną sprawą. Tylko co wtedy, przecież z pewnością sam Zidane widzi, że Kroos na DP to zły pomysł (pomijam mecz z pozorantami z męczesteru), a ławka czy to dla Kroosa czy Lukity byłaby po prostu.. niesmaczna.
James imo odejdzie i będziemy jeszcze tego żałować, gdy zacznie grać to co u nas rok temu. No ale to wyraźnie jest problem samego zawodnika, tak jak już było kilka razy wałkowane. James u włocha też grał na nowej, głębokiej pozycji, a robił to wybitnie. Problemy rodzinne, sodówka, nie wiem co jeszcze, ale typ wyraźnie ma jakieś poza boiskowe sprawy na głowie.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Archiwum Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 125, 126, 127 ... 300, 301, 302  Następny
Strona 126 z 302
Skocz do:  

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Template © BMan1
RMPL Spółka z o.o., Al. Pokoju 33, 31-564 Kraków. Kapitał zakładowy: 50.000,00 zł, NIP: 6751520447, REGON: 361845083