FC Barcelona - Real Madryt [1-3] \o/
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Mecze
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
madridcampeon
Busquemos soluciones
Busquemos soluciones




Dołączył: 04 Maj 2009
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2020.10.22 14:50    Temat postu: FC Barcelona - Real Madryt [1-3] \o/ Odpowiedz z cytatem


Grafika: Laliga.com

Wkraczamy w zaawansowaną fazę sezonu. Do teraz miały miejsce dopiero jego początki, co widać choćby po spojrzeniu w tabelę LaLiga i jej "dziwnej" czołówce. Z czasem wszystko wracać będzie do normy. Terminy gonią - sezon zaczął się z niemal miesięcznym opóźnieniem, trzeba więc grać dwa mecze w tygodniu, aby do końca rundy jesiennej odrobić zaległości.

Po przegranej rywalizacji z Szachtarem przychodzi czas na uznawany przez wielu za największy mecz piłkarski świata, którym mamy szczęście cieszyć się jako kibice jednej ze stron. W sobotę nasza drużyna jedzie na Camp Nou, gdzie stawi czoła Barcelonie mającej za sobą bardzo nieudany sezon 2019/2020 i chcącej odebrać nam tytuł mistrzowski na wiosnę przyszłego roku.

Po sezonie 2017/2018, gdy ligowy terminarz był jeszcze symetryczny i w którym Klasyki wypadły pod koniec rund, Javier Tebas zadecydował, że przydałoby się, aby mecze te wypadały jednak szybciej. Wpływ na to miała nasza kiepska postawa wówczas, dzięki której Barcelona zapewniła sobie tytuł mistrzowski na długo przed majową rywalizacją z naszym zespołem, przez co Klasyk - choć okazał się niezwykle pikantny, nie miał już tak dużej stawki przed rozpoczęciem. Prezes ligi uznał, że na przyszłość przyda się nie ryzykować podobną sytuacją.

Po tamtym czasie, czyli od sezonu 2018/2019, Klasyki wyznaczane są na tę samą porę sezonu. Jesienny wypada w III dekadzie października, zaś wiosenny na początku marca. Chociaż jak zapewne pamiętamy, w zeszłym roku ten pierwszy graliśmy w grudniu z uwagi na przełożenie meczu ze względu na napiętą sytuację polityczną w Hiszpanii. Niemniej jednak pierwotnie planowany był on właśnie w tym samym okresie, co teraz i przed dwoma laty.

Różne mamy wspomnienia z Camp Nou z ostatnich lat. Gdy w 2018 roku na kilka miesięcy odszedł z Realu Zizou, pod wodzą Julena Lopeteguiego Real Madryt poniósł tam sromotną klęskę, przegrywając aż 1:5. Zizou z kolei będąc na ławce trenerskiej wyjazdowej rywalizacji z Barceloną nie przegrał nigdy! Gdy Blaugranę trenował Luis Enrique, Zidane zaliczył na Camp Nou zwycięstwo i remis (2:1 w kwietniu 2016 i 1:1 osiem miesięcy później). Za czasów Ernesto Valverde w FCB z kolei dwa remisy - pierwszy na trzy tygodnie przed zwycięskim finałem Ligi Mistrzów w Kijowie 2:2, drugi to remis we wspomnianej rywalizacji sprzed dziesięciu miesięcy, bezbramkowym.
Oprócz meczów ligowych nie wypada także nie wspomnieć o zwycięstwie odniesionym tam pamiętnego sierpnia 2017, gdy delektowaliśmy się prawdopodobnie najlepszym okresem Realu Madryt w XXI wieku i trofeami wpadającymi do gabloty klubowej niemal dosłownie co kilka tygodni.

Jakkolwiek to nie zabrzmi - wszak krytyków naszego trenera mamy na tym forum bardzo wielu - to Zidane jest bez wątpienia talizmanem naszego zespołu w meczach na stadionie Barcelony. Czy jednak w sobotni wieczór jego świetna passa będzie wciąż aktualna? A może czas w końcu na pierwszą porażkę?

Bolączki naszego zespołu znamy. Męczy się on w ofensywie, w wypracowanie każdego gola wkładając olbrzymi wysiłek. Wielu stwierdzi, że trudno jechać z nadziejami na Camp Nou, mając niezbyt bramkostrzelny zespół. Cóż, trudno się z takim stwierdzeniem nie zgodzić. W grudniu 2019 rozegraliśmy tam niezłe spotkanie, kontrolując je, tylko co z tego, skoro zabrakło kropki nad i w postaci choćby jednej bramki? Czy można łudzić się, że tym razem Barcelona też nie strzeli nam ani jednego gola? Chyba raczej nie, wszak cały zespół ma już na liczniku ponad dwieście minut bez gola przeciwko Realowi. Ta passa kiedyś zostanie przerwana...

Błysku w Klasyku od długiego czasu szuka też Leo Messi. Po raz ostatni naprawdę dobry mecz przeciwko Realowi Madryt rozegrał on 23 grudnia 2017 roku, gdy pamiętna porażka 0:3, ledwie kilka dni po wywalczeniu Klubowego Mistrzostwa Świata w finale z Grêmio zepsuła nam święta. Potem w maju 2018 jeden gol, ale po ewidentnym błędzie sędziowskim Alejandro Hernándeza, który zdecydował się nie przerywać akcji bramkowej mimo ewidentnego faulu Luisa Suáreza na Raphaëlu Varane'ie, którą Argentyńczyk skutecznie wykończył. W sezonie 2018/2019 jesienią barcelońskiej "dziesiątki" na boisku nie było, wiosną 2019 gola w Madrycie, jedynego w meczu, strzelił nam będący już piłkarzem Sevilli Ivan Rakitić. Messi nie błysnął też w Klasykach z zeszłego sezonu, w których, jak już wspomniano, cała Barcelona ani razu nie zdołała znaleźć sposobu na defensywę przyszłego mistrza Hiszpanii. Przyznać trzeba, że jak na piłkarza o takiej renomie 3 lata bez błysku w tych rywalizacjach to nadzwyczaj długo. Czy to tydzień, w którym musimy się obawiać jego przełamania? Nie wiemy, jak długo Messi zamierza jeszcze grać w Barcelonie, więc zapewne motywację znajdzie...

Chciałoby się powiedzieć, że to my jesteśmy mistrzami Hiszpanii, więc to nie Real powinien się tego spotkania bać, ale nawet jeśli się nie boimy, to do pewności siebie zapewne też nam daleko. W zeszłotygodniową sobotę stało się to, czego się obawialiśmy. Porażka 0:1 z Cádizem w fatalnym stylu wlała niestety do naszych serc wątpliwości. Piłkarze przekonują, że oni tak jej nie potraktowali, lecz z kibicami wiadomo jak to jest - drużyna jest tak dobra, jak jej ostatni mecz. Cóż, gdybyśmy zagrali w najbliższą sobotę tak jak tydzień wcześniej, to na Camp Nou zostalibyśmy zmieceni w drobny pył. Na szczęście jednak prawdopodobieństwo takiego obrotu spraw jest niskie, mimo wszystko co innego motywacja przed grą z beniaminkiem, a co innego "El Clásico", na które patrzeć będzie cały piłkarski świat.

Z naszej strony raczej wiemy, czego się spodziewać. Spróbujemy osiągnąć jak najlepszy wynik poprzez powrót do solidności w defensywie i liczenie na to, że uda się znaleźć jakiś sposób na formację obronną Barcelony. Szansa na to większa niż zwykle, gdyż w bramce rywala nie zobaczymy jednego z najlepszych bramkarzy ligi hiszpańskiej. Kontuzjowanego wciąż Ter Stegena zastąpi Neto.
A co słychać w Barcelonie? Jak na razie trudno powiedzieć, na co ten zespół stać. Spodziewać się należy, że Ronald Koeman gorszy od Quique Setiéna na pewno nie będzie. Pierwsze dwa mecze w tym sezonie pod wodzą Holendra były bardzo udane, zwycięstwo 4:0 z Villarrealem u siebie, a następnie 3:0 z Celtą w Vigo, zrobiły na wielu wrażenie. Potem nadeszły jednak o wiele gorsze gry przeciwko Sevilli (tylko 1:1 u siebie) i Getafe (wyjazdowa porażka 0:1). We wtorek wygrana 5:1 z Ferencvárosem, ale to rzecz jasna próba niezbyt miarodajna ze względu na niską jakość piłkarską rywala.

Postronni widzowie, będący kibicami innych drużyn niż Barcelona i Real Madryt nie mają wątpliwości - Klasyki w ostatnim czasie straciły swój urok w porównaniu do czasów, kiedy obie ekipy dzieliły i rządziły na kontynencie. Poziom piłkarski zdecydowanie spadł, nie ma też dodatkowego smaczku w postaci rywalizacji Leo Messiego z Cristiano Ronaldo.
Dla madridistas oraz culés Klasyki nadal są, a przynajmniej powinny być, tymi samymi Klasykami. Wciąż nasze serca zaczynają bić szybciej już na długie godziny przed pierwszym gwizdkiem, wciąż w noc poprzedzającą tę rywalizację wyobrażamy sobie różne scenariusze tego, jak ten mecz może się potoczyć.

W ubiegłym sezonie wiosenny Klasyk okazał się decydujący w sprawie trofeum ligowego. Przy założeniu, że pozostałe wyniki byłyby takie, gdyby w Madrycie zatriumfowała Barcelona, to mistrzostwo po raz kolejny zdobyłby nasz rywal. Jest to zdecydowanie mecz "o sześć punktów" - w sobotę wieczorem możemy tracić do Blaugrany trzy oczka, bądź o tyle samo ją wyprzedzać. W przypadku remisu będziemy punktowo na równi. Moment rywalizacji zbliża się nieubłaganie - do meczu pozostaje już tylko kilkadziesiąt godzin. Zaczynamy wielkie odliczanie i życzymy sobie jak najlepszego meczu!

Sędzią głównym sobotniego hitu będzie Juan Martínez Munuera. Za liniami bocznymi poasystują mu Diego Barbero Sevilla i młodszy brat arbitra głównego, Miguel. Na czwartego sędziego wyznaczony został Jorge Díaz Escudero.
Arbitrem VAR będzie José María Sánchez Martínez, a jego pomocnikiem Raúl Cabañero Martínez.

Transmisja na Eleven Sports 1, CANAL+ i na CANAL+ 4K ULTRA HD.

FC Barcelona - Real Madryt: 7. kolejka LaLiga 2020/2021, sobota, 24 października 2020, godzina 16:00, Camp Nou.
Sędzia: Juan Martínez Munuera.




Ostatnio zmieniony przez madridcampeon dnia 2020.10.24 17:03, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
TWL64
Alfred




Dołączył: 07 Sty 2014
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2020.10.22 22:38    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pierwszy raz od lat czekam na mecz spokojnie, bez specjalnych oczekiwań. Po pierwsze, chwilowo mecz jest o nic, wynik nie będzie wiążący bo to dopiero początek sezonu. Po drugie, dwa ostatnie mecze w naszym wykonaniu skutecznie ostudziły emocje i oczekiwania na dobry wynik w sobotę. Patrząc obiektywnie to każdy wynik inny niż wysoka porażka Realu będzie niespodzianką.

Ale... No właśnie, mimo wszystko są jeszcze jakieś ale:

- Real Zidane'a zawsze ma konkretną zadyszkę wczesną jesienią (spóźniona pretemporada?), w zeszłym sezonie po katastrofalnych wynikach był nawet temat zwolnienia.
- Real Zidane'a nie przegrał nigdy trzech meczów z rzędu
- Real Zidane'a nie przegrał nigdy na Camp Nou
- Real Zidane'a po krótkim kryzysie zawsze wraca i w najważniejszych meczach nie zawodzi ;)

Oczywiście powyższe pozytywy miały miejsce w całkiem innej sytuacji kadrowej, ale mimo wszystko jutrzejszy wynik jest sprawą otwartą, bo Klasyk "rządzi się swoimi prawami" :lol2:



_________________
A triunfar en buena lid, defendiento tu color!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Gehu89
Master of Drilling




Dołączył: 14 Maj 2008
Ostrzeżeń: 3
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2020.10.24 09:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

El Clasico w ostatnich sezonach straciło na znaczeniu. Nie ma Crisa, nie ma Mou, nie ma pompki. Tak to wygląda. Nie spodziewam się absolutnie niczego ciekawego w wykonaniu Realu Zidane'a. Jeśli uda nam się ich zepchnąć to będzie zamek hokejowy wrzutka i wyjazd z konta Barki. Standardowo. A jak nie to oni będą nas cisnąć i w końcu coś wcisną.



_________________
FORUM FORUM
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
El Mou
Prezes
Prezes




Dołączył: 13 Cze 2009
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2020.10.24 09:38    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dokładnie. Patrzę na te przewidywane składy i się kurwa zastanawiam, kto ma nam strzelać gole? :| Dwóch ofensywnych zawodników, z czego jeden trafia w bramkę 1 na 50 strzałow, a drugi to Benezema. Z drugiej strony Messi, Griez, Coutinho i Fati.... Na papierze, to nie ma szans się udać, ale oby było inaczej.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
hugh hefner
apostoł zlewaczenia




Dołączył: 30 Lip 2009
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2020.10.24 10:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie pamiętam, kiedy ostatni raz El Clasico budziło u mnie tak mało emocji.



_________________
„Wspaniali Anglicy, jaka szkoda, że nie żyją”

Para Siempre napisał:
No rzecz w tym że w forum jak taki hugh jebnie posta to kolację zjesz i nie przeczytasz, nie zaśniesz bo przetwarzasz 2 dni.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
NeVeS
Trener
Trener




Dołączył: 22 Lut 2004
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2020.10.24 10:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Obstawiam grę na remis,
Vini-Karim-Valverde
CKM
Mendy-Ramos-Varane-Militao

w skrócie to ładnie wygląda Cool
VKV
CKM
MRVM


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Gondola.
WORLD'S BEST BOSS




Dołączył: 10 Kwi 2016
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2020.10.24 10:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Obym się mylił, ale wydaje mi się, że od pierwszej minuty zagra Isco.

Celem numer jeden powinien być powrót do szczelnej defensywy z poprzedniego sezonu, z Ramosem są na to szanse. Z przodu będziemy bezzębni jak zwykle, dlatego gra na zero z tyłu jest szczególnie istotna.

2:1 dla Barcy albo remis, Fati na pewno coś strzeli, u nas liczę na udany zryw Viniciusa i nic więcej. Szykuje się kolejne El Clasico bez emocji. Tu nie ma już żadnych pojedynków, które nakręcały rywalizację do granic możliwości - Pep vs. Mou, Messi vs. Ronaldo, najlepsza Barca w historii vs. próbujący ją zdetronizować Real. A teraz co? Vinicius vs. Fati? Jedno wielkie iks de, Klasyk stał się w moich oczach jednym meczem z wielu, a nie batalią, na którą czeka się tygodniami z wypiekami na twarzy i zakreśloną datą w kalendarzu.



_________________
Cytat:
Polonista, geograf, człowiek renesansu.
Cytat:
Ja w ciebie, Gondola, zawsze wierzyłem. Mój ulubiony forumowicz, reszta może się wypchać.
Cytat:
Gondola jest najnormalniej podchodzący do ludzi o odmiennych poglądach
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora      
madridcampeon
Busquemos soluciones
Busquemos soluciones




Dołączył: 04 Maj 2009
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2020.10.24 10:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
A teraz co? Vinicius vs. Fati? Jedno wielkie iks de, Klasyk stał się w moich oczach jednym meczem z wielu, a nie batalią, na którą czeka się tygodniami z wypiekami na twarzy i zakreśloną datą w kalendarzu.


A teraz po prostu Barca vs Real i odwrotnie. W końcu kibicujemy klubom, a nie zawodnikom, trenerom, czy innym indywidualnościom.

Dla mnie to wciąż wyjątkowy mecz. Co prawda też podchodzę do nich nieco inaczej, niż kilkanaście lat temu, ale to ze względu na starzenie się, a nie dlatego, że w miejscu Mou i Pepa są Zidane i Koeman, albo Vinicius i Fati w miejscu Ronaldo i Messiego.

Powiem więcej, największą podjarkę odczuwałem, gdy nasz środek pola tworzyli Diarra, Emerson czy Julio Baptista, a po drugiej stronie biegali Ronaldinho, Eto'o czy Gudjohnsen, bo trafiło akurat na moje lata nastoletnie. Była wówczas większa, niż w czasach Ronaldo i Mourinho, gdy miałem już "dwójkę z przodu".

Mimo wszystko teraz, gdy trzydziestka puka do drzwi, wciąż mój mózg odróżnia mecz z Barceloną od rywalizacji z Eibarem, wytwarzając silniejsze/inne emocje, niż w "zwykłym" dniu meczowym. I oby było tak do końca.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
lukecik
Hala Madrid y nada más




Dołączył: 06 Wrz 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2020.10.24 14:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pierwszy raz od x lat skład Barcelony na papierze nie dość, że wygląda od naszego słabiej, to jeszcze naprawdę nikim specjalnie nie straszy. Jakieś wynalazki typu Dest czy inny Piri czy jak mu tam, wypaleni Pique i Busquets, świetny, ale wciąż niedoświadczony gówniak Fati i podstarzały Messi. Tym bardziej boli, że nasi są w katastrofalnej dyspozycji i zamiast przejechać się po nich jak walcem i wpakować jakąś manitę, to pewnie skończy się wpierniczem albo wymęczonym remisem. Szkoda, że ich kryzys nie może się spotkać z naszym prime-timem.



_________________
No soy solo perfecto - soy Madridista tambien.

"W stepie szerokim, którego okiem nawet sokolim nie zmierzysz... Wstań, unieś głowę, wsłuchaj się w słowa pieśni o Małym Rycerzu."
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Gondola.
WORLD'S BEST BOSS




Dołączył: 10 Kwi 2016
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2020.10.24 14:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czyli Asensio musi dzisiaj pociągnąc wózek, bardzo dobrze - zatriumfuj, albo zgiń. Kredyt zaufania powinien się skończyć, albo z Marco ma być piłkarz na miarę once de gala Realu Madryt, albo nie. Zaraz skończy 25 lat, pora odsłonić karty.

Fajnie, że Zidane poszedł po rozum do głowy i nie zdecydował się na wariant samobójstwa rozszerzonego w postaci Marcelo w pierwszej jedenastce; Modrić zapewne szykowany na drugą połowę, a defensywa prezentuje się całkiem obiecująco, nawet z Nacho w składzie.

Koeman też va banque, dwóch 17-latków od pierwszej minuty.



_________________
Cytat:
Polonista, geograf, człowiek renesansu.
Cytat:
Ja w ciebie, Gondola, zawsze wierzyłem. Mój ulubiony forumowicz, reszta może się wypchać.
Cytat:
Gondola jest najnormalniej podchodzący do ludzi o odmiennych poglądach
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora      
NeVeS
Trener
Trener




Dołączył: 22 Lut 2004
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2020.10.24 14:55    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Najgorzej będzie jak to właśnie te barcelońskie wynalazki będą odgrywały pierwsze skrzypce, Fati, Dest i Pedri <hahaha>


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
KNXtz
Juvenil
Juvenil




Dołączył: 07 Maj 2015
Ostrzeżeń: 4
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2020.10.24 15:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ten Pedri oby się nie okazał drugim Fatim na swojej pozycji. Podobno bardzo dobrze sobie radzi i wywalił Griezmanna na ławe.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Maas
Prezes
Prezes




Dołączył: 06 Lut 2010
Ostrzeżeń: 4
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2020.10.24 15:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Co on sie na tego Asensio uparl, chlop nic nie gra przeciez.



_________________
Esto es Madrid!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
madridcampeon
Busquemos soluciones
Busquemos soluciones




Dołączył: 04 Maj 2009
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2020.10.24 15:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ciekaw jestem, jak długo jeszcze wszystkie defensywy świata będą się nabierać na ten manewr FCB z długą piłką za plecy obrony do Alby i wrzutkę w pole karne.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Gondola.
WORLD'S BEST BOSS




Dołączył: 10 Kwi 2016
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2020.10.24 15:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dobry mecz, Messi człapie, Fati z bramką, u nas standardowo bez potencjału ofensywnego, świetny Valverde, trochę zmarnowanych szans i szczęścia przy tym potencjalnym karnym.

Asensio każdym swoim dotknięciem piłki rozbudza nadzieje, a chwilę później zawsze je gasi. Póki co bez szału.

Mecz w sumie dość wyrównany, to pewnie miał być w założeniu ten moment, w którym POTĘŻNY Belg sprowadzony za grube miliony euro robi różnicę i wygrywa nam mecz. Ot, niedoczekanie. Tongue

Biorę remis w ciemno, ale śmierdzi mi 2:1 po golu Messiego na wagę zwycięstwa. Obym się mylił, oby karzeł nie zepsuł nam sobotniego popołudnia.



_________________
Cytat:
Polonista, geograf, człowiek renesansu.
Cytat:
Ja w ciebie, Gondola, zawsze wierzyłem. Mój ulubiony forumowicz, reszta może się wypchać.
Cytat:
Gondola jest najnormalniej podchodzący do ludzi o odmiennych poglądach
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora      
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Mecze Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3
Skocz do:  

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Template © BMan1
RMPL Spółka z o.o., Al. Pokoju 33, 31-564 Kraków. Kapitał zakładowy: 50.000,00 zł, NIP: 6751520447, REGON: 361845083