Deportivo La Coruna - Real Madryt [0-0]
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Sezon 2010/11
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
blancoParuyr
Fanatyk
Fanatyk




Dołączył: 14 Lut 2011
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2011.02.28 21:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nagazie napisał:
Raul pilnie poszukiwany.

zalozcie sobie forum Raula i piszcie takie bezsensowne teksty tam co? Bo ja nie mam kompletnie ochoty co 2 dni czytac o tym jakim to Bogiem jest Raul? Slaba macie pamiec skoro nie pamietacie jego 2 ostatnich sezonow, Owen nie grajac prawie wogole strzelil tyle bramek co Raul ktory zagral 2 razy wiecej minut, ale oczywiscie musial odejsc Owen bo jak mozna Raula sie pozbywac:/ Myslicie ze kto jest winny straty Soldado, Negredo, Portillo, Huntelaara i kilku innych? Wlasnie Raul bo zajmowal ich miejsce w kadrze... Oczywiscie teraz banda zapatrzonych w Raula z lat 90' powie ze to co ja pisze jest glupota ale w d*** was mam. Mourinho pokazal swoja wielkosc bo pozbyl sie Raula, pozostali trenerzy poddawali sie presji kibicow i stawiali na niego mimo ze jego jedyna funkcja bylo noszenie opaski
Ps. Ostatecznie mozecie smiecic forum Schalke, przynajmniej nam zaoszczedzicie czytania tego...
Wszystko sie kiedys konczy, musicie to zrozumiec, a nie tylko zyc przeszloscia...


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
nagazie
Fanatyk
Fanatyk




Dołączył: 22 Gru 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2011.02.28 21:14    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

blancoParuyr

Nie wiem ile Raul by strzelił teraz bramek w sezonie. Pewnie nie za wiele. Ale w tym meczu z Deportivo strzelił by na bank ze 2. Tylko taki nieudacznik ja Benzema może marnowac takie okazje. I piszac teraz "Raul pilnie poszukiwany" mam bardziej na mysli środkowego napastnika z prawdziwego zdarzenia. Ostatnim takim był Negrego chyba. A Negredo nie odszedl przez Raula tylko przez Benzemów itp.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
althregis
Castilla
Castilla




Dołączył: 21 Kwi 2004
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2011.02.28 23:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mecz z Depor, pomimo nieszczęśliwego remisu, nie wywołał u mnie wielkiego skwaszenia. Real Madryt jest już na wyższym poziomie, jeśli chodzi o grę, ewoluuje w pożądanym kierunku. Na początku sezonu drużyny (we wszystkich rozgrywkach) wychodziły na boisko, żeby wygrać. Grały otwartą piłkę, narażały się na kontry, nie przejmowały się strata gola, grały swoje. Gra drużynowa Realu był średnia, ale indywidualne akcje zawodników plus zmysł Mou i trochę szczęścia pozwoliły nam wspaniale rozpocząć sezon. Kubeł zimnej wody na Camp Nou przyhamował, ale nie zatrzymał ewolucji drużyny.Ostatnio Espanyol, Pampeluna, Levante, Depor, ale również (a może przede wszystkim) Lyon-te drużyny grały z nami U SIEBIE z kontry (Levante zawsze tak gra, więc można je pominąć w sumie). Nie zależało im na zwycięstwie, a raczej przede wszystkim na remisie. O ile drużyny La Liga sa w pewien sposób usprawiedliwione, o tyle nasz kat Lyon zagrał co najmniej zadziwiająco.
I tu wg mnie jest pies pogrzebany. Real powoli "wyrabia sobie markę" zespołu, z którym nie wygrasz grając "akcja za akcję". Broniąc się za to całą drużyną oddając Realowi inicjatywę, teoretycznie zwiększa się swoje szanse na uniknięcie porażki.Nasza porażka w Pampelunie, remis na Riazor, remis w Lyonie (oczywiście promuje Real do awansu, ale nikt o zdrowych zmysłach nie przekreśli naszych rywali w 1/8 LM) to są wyniki, które jak najbardziej zachęcają naszych przyszłych rywali do grania właśnie w ten sposób. Gra naszych przeciwników ewoluuje tak jak nasza.

Nie ma co zatem narzekać, że Real gubi punkty, bo jesteśmy na etapie, w którym takie mecze mogą stać sie codziennością(poza Barceloną Atletico, Bilbao, Sevillą, Villareal, może Valencią)) przynajmniej w lidze. Chłopaki muszą grać jeszcze lepiej i znaleźć sposób na murarzy i zaparkowane autobusy. Tak jak znalazła Barcelona. Wszyscy sie przed Barka bronią, a i tak 3 bramy dostają. I nikt się murarzami nie przejmuje. Ba, cules brewka tyknie tylko wtedy, gdy ktos sie im "postawi". Nie ma co się im zresztą dziwić.

Na obecnym etapie widzę dwa problemy dla Realu. Pierwszy to psychika oczywiście. Tu potrzeba zwycięstw w LM i z Barcą (możliwe, że w LM).
Drugi to zmiana nie tyle sposobu gry, co sposobu gospodarowania siłami. Granie od pierwszej minuty. Koniec z liczeniem, że coś tam przecież się strzeli. Trzeba grać intensywnie od początku, a kontrolować grę pod koniec. U nas często jest odwrotnie. I czasem jest rzadko, bo albo okazuje się, że pierwszą połowę się przechodziło, a w drugiej nie starczyło czasu, albo (tak może być w LM) drużyna zacznie "grać swoje" szybciej niz my i ani sie obejrzymy a tu mamy bramkę w plecy (tu znowu Barcelona sie kłania niestety). Rozwiązanie problemu drugiego pomoże rozwiązać problem pierwszy.

Należy również podreślić, że jeśli znajdziemy patent na ,murarzy, spowoduje to jeszcze większe murowanie się naszych przeciwników i w lidze oprócz Barcelony to na otwarty futbol z nami nie postawi juz chyba nikt.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
nagazie
Fanatyk
Fanatyk




Dołączył: 22 Gru 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2011.03.01 08:44    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

althregis

Patentem na murarzy jest napastnik radzacy sobie w polu karnym.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
soarq
Putka
Putka




Dołączył: 11 Gru 2008
Użytkownik zbanowany

Ostrzeżeń: 5
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2011.03.03 12:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zdecydowanie lepiej z murarką radzi sobie świetny drybler - zwłaszcza na małej przestrzeni - który ma ostatnie podanie. Może ściągnąć 2-3 obrońców na 20 metrze i zrobić miejsce innym. Napastnik jak to napastnik - ma przede wszystkim wykańczać.

U nas robi to Messi. Cristiano ma drybling oparty na szybkości i nie trzyma mu się piłka tak dobrze przy nodze, nie ma też ostatniego podania. Do tej roli u was najlepiej nadaje się Ozil. Dobry drybling na małej przestrzeni i świetne podanie.

Ale generalnie gra pozycyjna wam nie leży. Nie leży systemowi gry Mourinho, który wyciąga to co najlepsze przy grze z kontry. Macie do tego również zdecydowanie bardziej przystających grajków.



_________________
Gdybyśmy utrzymali dystans jednego spotkania to Barcelona by tego meczu nie przegrała. A tak to zostanie gruuuba (jak na taką ligę) przewaga a i Sporting się oczyści z podłożenia się Barcelonie, wszyscy szczęśliwi. - Deadalus
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Sezon 2010/11 Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9
Strona 9 z 9
Skocz do:  

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Template © BMan1
RMPL Spółka z o.o., Al. Pokoju 33, 31-564 Kraków. Kapitał zakładowy: 50.000,00 zł, NIP: 6751520447, REGON: 361845083