[Nominacje] POST ROKU
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Oscary 2011
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sondokan
Because fuck you, that's why.




Dołączył: 26 Lut 2008
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2012.01.03 15:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To co jest dla mnie postem roku będziesz mógł wywnioskować podczas głosowania a nie po nominacji. Ignorancie. BTW: w całej historii Oskarów nominowane i wygrywały posty typu:

"Proszę, aby moje odwołanie zostało rozpatrzone przez zespół moderatorów, a nie przez zespół Klatus + jego mały siusiak" [jezzo]

"Macie swojego zajebistego Arjena - http://www.realmadrid.pl/index.php?co=aktualnosci&id=20486 - nadal uważam, że on i Drenthe to taki sam mizerny poziom. I nie, nic nie piłem, ani nie paliłem." [Klatus]

albo majmen13 i jego

"www.redtube.com

Fajna stronka z pornolkami ;)"

Także prawdopodobnie nie wygra tu post zawierający głębokie przemyślenia na temat sensu egzystencji et cetera pozbawiony ironii i/lub sarkazmu. W przeciwieństwie do głosowania na Eksperta, który wydaje się być być bardziej formalny i traktowane na poważnie.

Nie wiem po chuj wyskakujesz z Zizou i Messim a tym bardziej z Natanem i lolamidwa skoro sam to robisz. Jak się nie podoba to nie głosuj albo siądź na styropianie wołając "na Białoruś!" :-)


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Herman.
Filthy Casual
Filthy Casual




Dołączył: 13 Kwi 2008
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2012.01.03 15:46    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jestem ignorantem, bo wywnioskowałem, że nominując post do postu roku faktycznie uważasz go za post roku. Daaaaaaaamn. :]


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Goldschmidt
Captain Banhammer
Captain Banhammer




Dołączył: 30 Mar 2008
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2012.01.03 15:47    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Herman napisał:
Tak jak Tuski i Kaczyńskie zbierają głosy na bezmózgich debilach, tak posty Didiego są niczym biblia dla użytkowników typu peres_weed. A to wszystko podsycone czystą zawiścią do Barcelony i voilà, zamiast postu, który był prawdziwą rodzynką, był ciekawy lub zwyczajnie naprawdę zabawny (jak ten iksa o Zlatanie) będzie kolejny pusty post Didiego nastawiony na ilość. Znak czasów.


W ogóle to komicznie te wszystkie nominacje wyglądają jak się spojrzy na kryteria u góry strony :]

A rodzynków nie ma wiadomo dlaczego. Didi to nie bugi, a obecne putki mimo że fajne to nie Kubson czy dw.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Sondokan
Because fuck you, that's why.




Dołączył: 26 Lut 2008
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2012.01.03 16:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Poszukaj czegoś wartego uwagi i nominuj miast jęczeć. Dlatego zostawiłem sobie jeszcze drugą żeby wysunąć innego posta jak go znajdę.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Daedalus.
Echelon IV




Dołączył: 01 Sie 2009
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2012.01.03 16:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nawet nie wiecie jak mnie nakręca wasze marudzenie. <serce>

Kjub, uch, przyleciał popłakać, że mnie nominują do MVP, przyleciał popłakać nad poziomem postów, rozpaczliwie miotał się próbując zmienić zasady nominowania do tematu roku...

Czuję się spełniony.



_________________
"And now an International Soccer Special, Manchester United v Southampton."
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Andre.
NY citizen.




Dołączył: 10 Lip 2007
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2012.01.03 16:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ale fakt faktem, że oryginałów twojego typu było już kilku i tylko chyba iks był udany.



_________________
I puff, I never got snuffed, bust while I dust your monkey ass off
then I just crush on the hush hush.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Daedalus.
Echelon IV




Dołączył: 01 Sie 2009
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2012.01.03 16:38    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wprawne oko zauważy różnice między iksem, bugielem i mną. Na upartego jedynym punktem wspólnym naszej trójki są multikonta.

No i fakt faktem, że w ostatnim roku lepszych postów najwidoczniej nie było. A jeśli były to nie rozumiem czemu Kjub i Herman jeszcze ich nie nominowali.

No. To teraz czekam, aż przylecą z nominacjami dla jakichś megapoważnych rozkmin o piłce, aby podnieść poziom forum i aby wygrało coś "wartościowego".



_________________
"And now an International Soccer Special, Manchester United v Southampton."
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Goldschmidt
Captain Banhammer
Captain Banhammer




Dołączył: 30 Mar 2008
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2012.01.03 16:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kandydat nr.1

Yaguarek w temacie o Gutim napisał:
Kliknij, aby zobaczyć ukrytą wiadomość (Uwaga! Treść może zawierać spoilery)


Kandydat nr.2

Andre w temacie o Varane napisał:
Ty, Daedelus, dziewczyny to ty jeszcze długo miec nie będziesz, ale tym jednym postem zdobyłeś sobie z dziesięciu chłopców. Miłej zabawy. Gratuluję.


Oba z czerwca minionego roku.


A, Didi, nie martw się, forum i tak cię kocha i jeden niepoprawny realista tego nie zmieni :*




Ostatnio zmieniony przez Goldschmidt dnia 2012.01.03 17:12, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Daedalus.
Echelon IV




Dołączył: 01 Sie 2009
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2012.01.03 16:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czym byłaby legenda bez hejterów?

Eniłej, nie gadam z antymadridistą. Ptak



_________________
"And now an International Soccer Special, Manchester United v Southampton."
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
liso7
todo al blanco




Dołączył: 19 Maj 2008
Ostrzeżeń: 4294967295
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2012.01.04 01:17    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Daedalus. w temacie o Ycilu napisał:
Sportowcy słyną z głębokiej osobowości i wysokiego IQ. Ptak

Oczywiście, że wygląd nie jest najważniejszy w piłce nożnej, ale jednak jesteś dziewczyną. Wątpię, żebyś się jakoś bardzo na tym sporcie znała, zwłaszcza, że właśnie twoim ulubionym piłkarzem jest Ozil a on przyszedł do nas dopiero niedawno = kibicujesz od niedawna.

Ciekawi mnie czemu Ozil, skoro jest brzydki. Ani to fantazji erotycznych z takim, ani nawet plakatu na ścianę nie ma jak walnąć, no bo nie chcesz przecież sobie oszpecać pokoju, zwłaszcza, że jeszcze może ktoś z rodziny wejść i się przerazić.

Taki Kaka, piękny uśmiech, zdrowa czupryna, dobry człowiek, do tego historia z tym, że miał wypadek i miał skończyć na wózku a został piłkarzem, niczym z filmu. O takim to można marzyć, takiego chłopca można przyprowadzić do rodziców na obiad.

Cristiano też (podobno) powoduje u wielu wydzielanie kisielu, podobnie jak Iker, Ramos też wg niektórych słodziutki, do tego mamy Lassa a wiadomo z czego słyną murzyni.

Czemu Ozil?



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Chemik
Nocny Stefan
Nocny Stefan




Dołączył: 05 Sie 2004
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2012.01.04 01:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tylko że to jest post z dzisiaj, a żeby go nominować, powinien być napisany w 2011 roku.



_________________
Damn good coffee!

last.fm
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
mt
Gwiazda
Gwiazda




Dołączył: 23 Sty 2004
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2012.01.04 13:17    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Daedalus. napisał:
Przegląd postów użytkownika Kayo -

"1 tydzień temu o 18:07" - twierdzisz, że "Ronaldo już dawno się skończył".

7 i 8 grudnia atakujesz ludzi, którzy twierdzą, że były przekręty w meczach Ajaxu i Lyonu, a także każdego kto bierze udział w dyskusji o wpływie azjatyckich mafii na ustawianie spotkań w europejskich ligach. Na temat korupcji w futbolu - "Możesz dalej wierzyć w korupcję, ale dla mnie nic takiego nie ma miejsca.". Piszesz to już po tym jak próbowałem do ciebie dotrzeć tekstem, że w 2005 roku wyśmiewałbyś ludzi, którzy mówili, że pogrążona w przekrętach jest Serie A. No bo jak to, to niemożliwe, w czołowej europejskiej lidze?

Co najlepsze na samym końcu stwierdzasz, że nawet jeśli są przekręty a mecze są ustawiane to masz to w dupie.

7 grudnia piszesz, że juniorskie rezerwy Barcy zajęłyby conajmniej 5 miejsce w La Liga.

7 grudnia piszesz, że Cavani jest "dużo lepszy" zarówno od Benzemy jak i Higuaina.

3 grudnia w temacie o Leandro Damiao wyśmiewasz ludzi, którzy nie kojarzą i nie doceniają tego piłkarza, twierdzisz, że jest "bardzo znany i medialny" i za kilka lat będzie wielką gwiazdą. Stwierdzasz też, że pozostali zazdroszczą ci wiedzy.

1 grudnia nazywasz Marcelo małpą.

29 listopada twierdzisz, że bardzo lubisz stadiony z bieżniami :lol2:

20 i 21 listopada po meczu z Valencią twierdzisz, że sytuacja z Higuainem to był "ewidentny karny".

9 listopada w tym właśnie temacie mało nie pękasz z oburzenia po artykule Orłowskiego o Xabim. Jednak już dzisiaj przypierdalasz się do mnie za to, że walczę z kolesiem, który wyśmiewa to, że czepiamy się własnie takich tekstów ze strony profesjonalnych komentatorów. No niszczysz :lol2:

28 października jak na prawdziwego kibica Realu przystało piszesz, że żałujesz, że w LM w Polsacie nie puszczą meczu Bayernu tylko mecz... Realu.

1 września piszesz, że w lidze brazylijskiej "nawet Ronaldinho błyszczy" i jesteś przeciwny "ściąganiu kolejnych wynalazków z Brazylii". 3 miesiące później twierdzisz o jakimś Damiao, że w przyszłości będzie supergwiazdą światowej piłki :lol2:

1 września piszesz, że losowania LM są ustawiane. Nie przeszkadza ci to 3 miesiące później atakować mnie gdy twierdzę, że UEFA robi przekręty. :lol2:

25 sierpnia piszesz, że City jest w grupie A "zdecydowanym faworytem".

23 i 24 sierpnia cieszysz się, że Wisła odpadła i nie awansowała do Ligi Mistrzów o_O

Dobra, po tym przestałem dalej szukać, bo tego ostatniego nie da się przebić. Zresztą jesteś na forum od lipca więc i tak niewiele więcej tego jest.

No. To teraz sobie odpocznij 2 tygodnie a na przyszłość grzeczniej. :-)



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Leszczu
Bitches love Benzy
Bitches love Benzy




Dołączył: 06 Gru 2003
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2012.01.07 00:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Daedalus. napisał:
Mam nadzieję, że moje zgłoszenie zostanie rozpatrzone pozytywnie.


Link


Daedalus. napisał:
Dobrze, że jest taki temat.

Ja to mam przesrane. Umyję się, pod pachami itd., ubieram świeżą koszulkę i co? 15 minut. Mogę siedzieć w miejscu i nic nie robić, nieważne. I już się leje, mokre plamy. Mam trochę włosów pod pachami, jednak to nie ich wina, bo ja już taki potliwy jestem, na plecach też się pocę.

Ale ja nie o tym.

Otóż włosy na dupie. Wstyd się przyznać, ale potrzebuję pomocy.

Od kilku miesięcy owłosienie mojego odbytu coraz bardziej wymyka się spod kontroli. To co kiedyś było "plum-plum, szuru-szuru, spust" teraz jest całą skomplikowaną operacją higieniczną.

Zaczęło się dość niewinnie, tyłek robił się bardziej brudny po kupie. W sensie, że pośladek (lewy) mi się mazał. I to nie przy rzadkich kupach, ale normalnych wężykach. Tzn. bo tak jakby wychodziło mi nie prosto a trochę na lewo, tak myślałem, i ocierało i dlatego.

Jednak robiło się coraz gorzej. To niemożliwe, żebym dostał jakiegoś pogłębiającego się skrętu odbytu więc przyczyna musi być inna - włosy. Otóż mój tyłek, nawet jak na tyłek prawdziwego mężczyzny, jest dość mocno owłosiony. Prawdopodobnie ma to rekompensować brak włosów na klacie czy coś. No i jak sram to te włosy mi się kleją strasznie. I jest coraz gorzej.

Od jakoś miesiąca już nie podcieram sobie normalnie dupy, muszę ją za każdym razem myć. Po prostu kucać w wannie, robić strumień a potem dokończyć papierem. Ta metoda jednak tylko przyśpiesza cały proces, nie normalizuje go. Otóż owszem, zrobienie kupy to kilka sekund, potem strumień i czysto, wystarczy kilka ruchów.

ALE. Ale jest jedno miejsce na które to nie działa. Jakoś tak z lewej strony (w sensie od lewego pośladka) mi się zrobiła taka grudka na skórze, takie pomarszczenie. I tam w te pory czy co to to gówno wchodzi, nie żartuję, zupełnie serio. I żeby tę jedną grudkę doczyścić muszę trzeć ją dosłownie kilkadziesiąt razy. Do totalnego czysta, bo wystarczy najmniejsza plamka na niej i swędzi jak pojebana. Mam w łazience duże lustro, próbowałem się wiele razy wypinać i jakoś ją wypatrzeć. Próbowałem ją też palcami wymacać. No ale nie wiem, nie wiem gdzie ona jest, czuję ją tylko po zrobieniu kupy i tylko gdy trę papierem.

Powoli tracę nadzieję. Nie wiem czemu ale moja częstotliwość robienia kupy jak na złość wzrosła. Kiedyś to było co 2-3 dni. Teraz robię codziennie. Co gorsza, nie mam ani chwili spokoju, bo, nie wiem czemu, zawsze mi się chce już od obudzenia. No serio, budzę się i chce mi się srać. Ale nie idę srać przez wiele godzin po obudzeniu, bo wiem co mnie czeka i zbieram siły psychiczne. Jestem na skraju wyczerpania, bo to jest męczące w chuj. Do tego łazienkę mam małą i warunki tam są straszne. Otóż zimą jest tam tak lodowato, że zawsze dostaję biegunki ledwo co usiądę na kiblu (ja tak mam, że jak mi zimno to mi rzadka leci. albo na odwrót, jak mam biegunkę to mi zimno, nie wiem) a latem... właśnie. Latem jest gorąco jak w piekle. Bez kitu. Każda operacja robienia kupy zajmuje mi od 20 do 40 minut. Pocę się przy tym jak świnia, a jako, że jak wspominałem i tak jestem potliwy, to to jest po prostu nie do zniesienia. Stoję, trę zrozpaczony, pot ze mnie leci, no straszne po prostu.

Do tego dupa w tym miejscu tej "grudki" strasznie mnie po wszystkim piecze, no bo każdego dnia w tym jednym miejscu trę te kilkadziesiąt razy. Czasami do krwi. Jakiegoś raka dupy od tego dostanę.

Do tego wanna, codziennie spłukuję tam ten kał z lewego pośladka, potem myję wannę, co jest bardzo męczące, do tego schodzi mi płynu do mycia na tydzień tyle co kiedyś na pół roku. Nie wspominając o tym, ze potem i tak się brzydzę tam wejść i kąpać, no bo nie mogę uciec od wrażenia, że jednak ten niewidoczny kał tam nadal gdzieś jest, że osiadł.

Nie wiem, wiem, że to brzmi dziwnie, ale macie jakieś pomysły? Jakieś techniki depilacji dupy czy coś, no bo się boję taką maszynką jednorazową, bo po pierwsze spora część tych włosów jest bardzo blisko samego odbytu no a wiadomo, że nie chcę go zaciąć, a po drugie mam tak w tych włosach taki wystający pieprzyk i bym go uciął. A maszynki elektrycznej nie mam. Nie mam też nikogo kto by mi ten tyłek ogolił.

Ewentualnie może znacie jakieś przyczyny takiego stanu rzeczy? Uprzedzając niewyszukane żarty - nigdy nie odbywałem seksu analnego.



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora      
tyranitar
Raúl para Siempre




Dołączył: 23 Lut 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2012.01.07 01:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

O właśnie, Leszczu przypomniał. Tongue

Daedalus. napisał:
Dobrze, że jest taki temat.

Ja to mam przesrane. Umyję się, pod pachami itd., ubieram świeżą koszulkę i co? 15 minut. Mogę siedzieć w miejscu i nic nie robić, nieważne. I już się leje, mokre plamy. Mam trochę włosów pod pachami, jednak to nie ich wina, bo ja już taki potliwy jestem, na plecach też się pocę.

Ale ja nie o tym.

Otóż włosy na dupie. Wstyd się przyznać, ale potrzebuję pomocy.

Od kilku miesięcy owłosienie mojego odbytu coraz bardziej wymyka się spod kontroli. To co kiedyś było "plum-plum, szuru-szuru, spust" teraz jest całą skomplikowaną operacją higieniczną.

Zaczęło się dość niewinnie, tyłek robił się bardziej brudny po kupie. W sensie, że pośladek (lewy) mi się mazał. I to nie przy rzadkich kupach, ale normalnych wężykach. Tzn. bo tak jakby wychodziło mi nie prosto a trochę na lewo, tak myślałem, i ocierało i dlatego.

Jednak robiło się coraz gorzej. To niemożliwe, żebym dostał jakiegoś pogłębiającego się skrętu odbytu więc przyczyna musi być inna - włosy. Otóż mój tyłek, nawet jak na tyłek prawdziwego mężczyzny, jest dość mocno owłosiony. Prawdopodobnie ma to rekompensować brak włosów na klacie czy coś. No i jak sram to te włosy mi się kleją strasznie. I jest coraz gorzej.

Od jakoś miesiąca już nie podcieram sobie normalnie dupy, muszę ją za każdym razem myć. Po prostu kucać w wannie, robić strumień a potem dokończyć papierem. Ta metoda jednak tylko przyśpiesza cały proces, nie normalizuje go. Otóż owszem, zrobienie kupy to kilka sekund, potem strumień i czysto, wystarczy kilka ruchów.

ALE. Ale jest jedno miejsce na które to nie działa. Jakoś tak z lewej strony (w sensie od lewego pośladka) mi się zrobiła taka grudka na skórze, takie pomarszczenie. I tam w te pory czy co to to gówno wchodzi, nie żartuję, zupełnie serio. I żeby tę jedną grudkę doczyścić muszę trzeć ją dosłownie kilkadziesiąt razy. Do totalnego czysta, bo wystarczy najmniejsza plamka na niej i swędzi jak pojebana. Mam w łazience duże lustro, próbowałem się wiele razy wypinać i jakoś ją wypatrzeć. Próbowałem ją też palcami wymacać. No ale nie wiem, nie wiem gdzie ona jest, czuję ją tylko po zrobieniu kupy i tylko gdy trę papierem.

Powoli tracę nadzieję. Nie wiem czemu ale moja częstotliwość robienia kupy jak na złość wzrosła. Kiedyś to było co 2-3 dni. Teraz robię codziennie. Co gorsza, nie mam ani chwili spokoju, bo, nie wiem czemu, zawsze mi się chce już od obudzenia. No serio, budzę się i chce mi się srać. Ale nie idę srać przez wiele godzin po obudzeniu, bo wiem co mnie czeka i zbieram siły psychiczne. Jestem na skraju wyczerpania, bo to jest męczące w chuj. Do tego łazienkę mam małą i warunki tam są straszne. Otóż zimą jest tam tak lodowato, że zawsze dostaję biegunki ledwo co usiądę na kiblu (ja tak mam, że jak mi zimno to mi rzadka leci. albo na odwrót, jak mam biegunkę to mi zimno, nie wiem) a latem... właśnie. Latem jest gorąco jak w piekle. Bez kitu. Każda operacja robienia kupy zajmuje mi od 20 do 40 minut. Pocę się przy tym jak świnia, a jako, że jak wspominałem i tak jestem potliwy, to to jest po prostu nie do zniesienia. Stoję, trę zrozpaczony, pot ze mnie leci, no straszne po prostu.

Do tego dupa w tym miejscu tej "grudki" strasznie mnie po wszystkim piecze, no bo każdego dnia w tym jednym miejscu trę te kilkadziesiąt razy. Czasami do krwi. Jakiegoś raka dupy od tego dostanę.

Do tego wanna, codziennie spłukuję tam ten kał z lewego pośladka, potem myję wannę, co jest bardzo męczące, do tego schodzi mi płynu do mycia na tydzień tyle co kiedyś na pół roku. Nie wspominając o tym, ze potem i tak się brzydzę tam wejść i kąpać, no bo nie mogę uciec od wrażenia, że jednak ten niewidoczny kał tam nadal gdzieś jest, że osiadł.

Nie wiem, wiem, że to brzmi dziwnie, ale macie jakieś pomysły? Jakieś techniki depilacji dupy czy coś, no bo się boję taką maszynką jednorazową, bo po pierwsze spora część tych włosów jest bardzo blisko samego odbytu no a wiadomo, że nie chcę go zaciąć, a po drugie mam tak w tych włosach taki wystający pieprzyk i bym go uciął. A maszynki elektrycznej nie mam. Nie mam też nikogo kto by mi ten tyłek ogolił.

Ewentualnie może znacie jakieś przyczyny takiego stanu rzeczy? Uprzedzając niewyszukane żarty - nigdy nie odbywałem seksu analnego.



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora      
Sondokan
Because fuck you, that's why.




Dołączył: 26 Lut 2008
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2012.01.07 12:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Oj, podpadliście Hermankowi.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Oscary 2011 Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Strona 2 z 3
Skocz do:  

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Template © BMan1
RMPL Spółka z o.o., Al. Pokoju 33, 31-564 Kraków. Kapitał zakładowy: 50.000,00 zł, NIP: 6751520447, REGON: 361845083