Forumowa mafia - Edycja Dziesiąta
Idź do strony 1, 2, 3 ... 126, 127, 128  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Licznik OFF
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Forumowa Mafia
Ojciec Chrzestny




Dołączył: 04 Maj 2007
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2012.03.20 14:56    Temat postu: Forumowa mafia - Edycja Dziesiąta Odpowiedz z cytatem

1. Gra w mafię opiera się na podziale graczy na 2 grupy - mafię, która chce przejąć kontrolę nad "miastem" i niewinnych mieszkańców, którzy to miasto chcą oczyścić z mafii. Niewinni mieszkańcy mają przewagę liczebną, ale nie wiedzą, kto jest członkiem mafii, a kto nie. Z kolei członkowie mafii starają się zachować tożsamość w tajemnicy przed niewinnymi mieszkańcami, wiedząc o sobie nawzajem i współpracując. Niewinni mieszkańcy wygrywają uśmiercając wszystkich mafiozów, zaś członkowie mafii zdobywając przewagę liczebną nad miastem.

2. Gracze co do zasady są uśmiercani na 2 sposoby - jeden przez głosowanie(Lincz Miasta). Odbywa się najwyżej jedno głosowanie na dzień, każdy z "żyjących" graczy wysyła Mistrzowi Gry swojego kandydata do odpadnięcia, starajac się trafić mafiozę, w przypadku niewinnych mieszkańców, a po zsumowaniu głosów ten, który dostanie ich najwięcej odpada. W przypadku remisów decyduje Mafia.
Kolejną możliwością odpadnięcia jest Mord Mafii - mafia wybiera gracza, który ma tego dnia paść jej ofiarą.
Dodatkowo można odpaść za przekroczenie limitu punktów karnych przyznawanych za brak aktywności(bądź inne wykroczenia), bądź zostać zdyskwalifikowanym za rażące naruszenie zasad gry. Nie można popełnić w grze samobójstwa, można po prostu przestać grać i odpaść za brak aktywności.
W przypadku dyskwalifikacji, odpadnięcia za brak aktywności, czy Linczu Miasta podawana jest informacja, czy dany gracz należał do mafii.

3. Po uzyskaniu 5 punktów karnych gracz odpada z gry. Obowiązkiem jest głosowanie(za brak 1,5 punktu karnego) oraz wpisanie się na temat gry w odpowiednim temacie między jednym, a kolejnym głosowaniem(za brak wpisu 1 pkt karny).
Dodatkowo zabronione jest przedstawianie innym graczom korespondencji z Mistrzem Gry w czasie rozgrywki, a także ujawnianie kontaktów odbywających się poza odpowiednim tematem na forum dotyczących rozgrywki. Takie praktyki karane będą wykluczeniem.

4. Role - dzielą się na role zarezerwowane dla zwykłych mieszkańców i mafijne. Role nie mogą być przekazywane, czy dziedziczone, przepadają wraz ze śmiercią ich "nosiciela".

Miasto:

Detektyw - co drugi dzień może zapytać Mistrza Gry o konkretnego gracza - MG udziela informacji, czy jest on w mafii(winny/niewinny). Wysyła sprawdzenie wraz ze swoim głosem w Linczu(działa, jeśli sprawdzany przetrwa Lincz).
Ksiądz - osoba za którą się pomodli jest odporna na Mord Mafii, tego konkretnego dnia, jeśli to ją wskaże mafia mord przepada. Nie może pomodlić się 2 razy z rzędu za tą samą osobę. Wysyła modlitwę wraz z głosem w Linczu , w dniu, w którym zabija mafia.
Opryszek - jeśli sprawdzi go Detektyw, to dostaje on informację, że Opryszek jest winny. Opryszek nie jest informowany o swojej roli.

Mafia:

Ojciec Chrzestny - przy jego sprawdzeniu Detektyw dostaje informację, że jest on niewinny, dostaje nick Księdza, jeśli ten się za niego pomodli.

Jeśli w linczu zginie OC to miasto jest o tym informowane. Np. <nazwa usera>, winny, Ojciec Chrzestny

5. Testament - gracz po swojej śmierci ma prawo do JEDNEGO postu-testamentu, który musi zamieścić najpóźniej do następnego Linczu Miasta/Mordu Mafii.

_______________________


Lincze Miasta:
Codziennie(zaczynając od czwartku) do 21:00
Mordy Mafii:
Co drugi dzień (zaczynając od środy) do 21:30
Detektyw:
Wysyła swoje sprawdzenie razem z głosem w linczu podczas dni w czasie których nie morduje mafia.
Ksiądz:
Wysyła swoją modlitwę razem z głosem w linczu podczas dni w czasie których morduje mafia.

Lista graczy:


Kliknij, aby zobaczyć ukrytą wiadomość (Uwaga! Treść może zawierać spoilery)


Informacje o rolach są już na PW. Dostali je tylko mafiozi, detektyw i ksiądz. Jeśli nie masz nic na PW to znaczy, że jesteś zwykłym miastowym, w porywach do opryszka

Wymagam co najmniej 1 posta między linczami. Brak posta = 1 pkt karny, brak głosu 1,5 pkt. Próg 5 pkt to koniec gry.

Na głosy miasta będę oczekiwał zawsze do godziny 21, a na wiadomość z mordem od mafii do 21:35.

8 mafiozów, 2 opryszków

Wracamy do Cantelo !

Kliknij, aby zobaczyć ukrytą wiadomość (Uwaga! Treść może zawierać spoilery)


PS ROLE BYŁY LOSOWANE BEZ ŻADNYCH OGRANICZEŃ. OSOBY, KTÓRE BYŁY W MAFII W EDYCJI DZIEWIĄTEJ MIELI TAKIE SAME SZANSE NA ICH OTRZYMANIE JAK POZOSTALI.

PS2. Pamiętajcie, że przed pierwszym mordem ( jutro 21;30) każdy powinien także cokolwiek napisać.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Bonso
Por décima vez...
Por décima vez...




Dołączył: 16 Lut 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2012.03.20 15:09    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Obudził się w środku nocy, zlany potem, ciężko oddychając. Znowu to widział, ten sam koszmar, tych samych ludzi, tę samą trumnę. Wrzucili go do niej, bo nie potrafili używać mózgów, a może potrafili, ale nie we właściwy sposób. Wrzucili go do niej, bo nie mogli zrozumieć, że ktoś chce im pomóc. Wrzucili go do niej, bo wszędzie widzieli wroga. Od kilku dni ten sam sen, ten sam koszmar. Za każdym razem widział w nim te same twarze, twarze które widywał codziennie na ulicach Cantelo, twarze z którymi razem pił browar, z którymi rozmawiał. Cieszył się, że to tylko sen, miejskie legendy o mafii z Cantelo, zrobiły swoje, teraz nie mógł przez to spać.
A gdyby to była prawa ? Mafia w mieście to zbawienie dla zakładu pogrzebowego, nie wiodło mu się najlepiej, ostatnia fala samobójstw ustała, tak jak 10 zmieniło się w 8. Parę dodatkowych trupów zawsze by się przydało. "O czym ja w ogóle myślę, takie rzeczy tylko w filmach" - powiedział na głos Xabi Bonso podpalając szluga.



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Sondokan
Because fuck you, that's why.




Dołączył: 26 Lut 2008
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2012.03.20 15:14    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Nie cierpię, nienawidzę, nie znoszę... - jak w mantrze powtarzał Elmo. Był nacjonalistą, ksenofobem i megalomanem. Szepcząc niewybredne obelgi wpatrywał się w świeżo wywołane zdjęcia w swojej ciemni na ulicy Kolesiostwa 3/4. Był łowcą głów, ale nigdy nie przyszło mu pracować we własny mieście chociaż mieszkał w nim wiele, wiele lat.

MG mógłby paroma zdaniami zarzucić -.-


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Daedalus.
Echelon IV




Dołączył: 01 Sie 2009
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2012.03.20 15:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Aleś ty marudny ostatnio.



_________________
"And now an International Soccer Special, Manchester United v Southampton."
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
vkarol
Calma, Calma...




Dołączył: 13 Wrz 2006
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2012.03.20 15:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Karol powrócił do Cantelo, zanim tak naprawdę z niego wyjechał. Chciał naprawić swój wizerunek wśród mieszkańców. Zszedł na złą drogę, jednak ten etap był już dla niego przeszłością. Teraz się zmienił...zmienił się na lepsze.

Poszukiwał pracy. Nie było łatwo, jednak się udało. Znalazł robotę w pubie u cenionego El Siete. Każdego wieczoru, gdy zamykał pub i wracał do domu, spoglądał na cmentarz. Za każdym razem ciarki przechodziły mu po plecach. "Jak szybko tu trafię?" - pytał sam siebie.



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
cmc
Kibic
Kibic




Dołączył: 16 Sie 2009
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2012.03.20 15:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Carlos Monte Christo mieszkał w Cantelo już od 3 lat, jednak dopiero od niedawna mógł powiedzieć, że zna każdy zakątek tej mieściny. Przesiadywał głównie nad rzeką, z patykiem i zamocowaną do niego żyłką w ręku, majtając nogami i odpędzając muchy.



_________________
past7th napisał:
Cmc jest po prostu bystry i inteligentny
past7th napisał:
Największym spryciarzem na tym forum jest cmc.
past7th napisał:
Cmc - wielki geniusz, intelektualista, rozkminiacz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Onyx.
Galácticos 2.0




Dołączył: 26 Kwi 2009
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2012.03.20 15:32    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przybył do Cantelo niedawno, były dowódca wojsk specjalnych marynarki wojennej , chciał odpocząć od wojska, miał dość. W Cantelo zamieszkał przy ul. Muminków Asiki, stała pensja zapewniała mu bezpieczny byt. Myślał o otworzeniu restauracji...


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Minor
Juvenil
Juvenil




Dołączył: 06 Kwi 2011
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2012.03.20 15:32    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Minor kupując mieszkanie zrobił świetny interes, nie dość, że było niezwykle tanie to jeszcze znajdowało się w miłej okolicy. Miasto ostatnio wyraźnie odżyło, na ulicach było dużo ludzi, nawet cyganów ostatnio przybyło. Postanowił, że napisze książkę, nie wiedział jeszcze o czym, ale miał przeczucie, że wkrótce w Cantelo stanie się coś, co będzie idealnym tematem.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
tyranitar
Raúl para Siempre




Dołączył: 23 Lut 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2012.03.20 15:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Martinez, Raul Martinez. Świeżo po zakończeniu kariery piłkarskiej. Skończył ją u szczytu sławy. Wiedział kiedy skończyć, błagali go żeby został, płakali. Był niewzruszony. W Cantelo ta cecha była bardzo potrzebna, z tego co słyszał. O właśnie. CANTELO. Ładne miasteczko, zauroczyło Raula i jego partnerkę od pierwszej sekundy. Ładne uliczki, jak ta zdobycia potrójnej korony, dużej sławy puby i życzliwi ludzie. Zanim się sprowadził zakupił piękną willę w dzielnicy RM.pl 2.0(nie wiedział czemu nie ma jej na mapie, czyżby ktoś czekał żeby ją nanieść? Podobno miejscowy architekt - Ring maczał w tym palce.), teraz przybył i zamierzał zacząć się uspołeczniać. Pierwsze kroki w nowym miejscu skierował do restauracji, z żoną mieli zarezerwowany stolik na godzinę 20. Czuł się dobrze i wydawało mu się, że będzie tu szczęśliwy.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora      
past7th
Prezes
Prezes




Dołączył: 04 Maj 2011
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2012.03.20 15:53    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wszechświat dopuszcza liczne sposoby straszliwego przebudzenia, na przykład ryk tłumu wyłamującego drzwi frontowe, wycie syren straży pożarnej czy nagła świadomość, że dziś jest właśnie poniedziałek, który jeszcze w piątek wieczorem wydawał się przyjemnie odległy. Jednak Victor przerwał swój sen z innego powodu. Paraliżująca cisza nie dawała mu spokoju. W Cantelo normalnością były nocne rozboje, głośne kłótnie mieszkańców czy pijackie rozróby w pobliskim barze. Ale dzisiejszej nocy nikt nie obrzucał się błotem, bezkresna cisza przeszywała każdy zakątek miasta. "Coś tu nie pasuje" pomyślał. Wkrótce się przekona, że miał rację...


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Jabol.
Nawigator




Dołączył: 09 Maj 2010
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2012.03.20 15:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Gutierrez miał dosyć zgiełku i ciasnoty w dużym mieście. Postanowił zmienić otoczenie na spokojniejsze, tak mu się przynajmniej wydawało. Cantelo było odpowiednie. Nie zajęło mu długo rozpakowanie swoich rzeczy, był on ubogi. Do szczęścia potrzebował jedynie spokoju i butelki piwa, niekoniecznie markowego. Postanowił wybrać się do pobliskiego pubu, żeby poznać tutejsze gusta browarnicze. Ku jego zdziwieniu w barze nie było Wojaka. "Coś tu nie gra" pomyślał w pierwszej chwili...


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
uohronin
prawie Ignacy Prądzyński




Dołączył: 24 Maj 2006
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2012.03.20 15:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem


Obudził się w swoim stary domu przy ulicy Raulofrustratów, lecz przez kilka następnych chwil nie wstawał z łóżka. Wspominał swoją młodość w Cantelo, śmierć ojca- emigranta z Polski, burzliwe czasy szamba, czasy, gdy jego ukochana okazała się nierządnicą i socio Barcelony, późniejszej nauki i podjęcia zawodowej pracy. Przez czterdzieści lat był nauczycielem fizyki w Technikum o profilu ministranta lub szambonurka. Pięć lat temu odszedł na emeryturę, od tego czasu pracował w swoim ogródku, hodując dawnym galicyjskim sposobem ziemniaki i pędząc samogon. Każdego słonecznego popołudnia wychodził nad Wzburzoną Rzekę Frustracji, wieczorem szedł na piwo do pobliskiego baru.

Wstał, zmówił litanię, zjadł śniadanie, poszedł do pola, wrócił do domu, ugotował i zjadł obiad, ubrał starą, lecz piękną i elegancką koszulę z herbem Realu i wyszedł nad rzekę. W drodze powrotnej wstąpił do baru, zajął swoje miejsce i zamówił dwa piwa. Zauważył, że atmosfera była inna niż zazwyczaj, nie przejął się tym, wypił co miał, wymienił kilka słów ze znajomymi i zamówił więcej napitku. Po pewnym czasie usłyszał słowo :mafia. Pomyślał: trudno kurwa, przeżyłem czasy dominacji put, przeżyję i teraz. W chwili zagrożenia swojego życia zamierzał postąpić tak, jak nakazywali idole jego młodości:
The dream went away
And you came
With your dark hair loose
Ruthless cold reality
Oh, how I hate your truth
Don’t turn your back this time
Just look at my eyes
I won’t break down
I’m going to fight





Ostatnio zmieniony przez uohronin dnia 2012.03.20 16:08, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Bonso
Por décima vez...
Por décima vez...




Dołączył: 16 Lut 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2012.03.20 16:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zapomnieliśmy o jednej rzeczy, jak już piszecie historyjki, to bierzcie pod uwagę, to co ktoś przed Wami napisał, rozumiem, ze historyjki są mało ważne, ale zawsze jak to czytam, to wychodzi straszny miszmasz, jakby każdy był w innym miasteczku, nawet czasami w innych czasach :P.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Slodziaczek
Hawkypeak




Dołączył: 01 Maj 2011
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2012.03.20 16:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Słodziaczek chciał zostać najlepszym trenerem pokemon jakiego świat widział, jednak jego marzenie szybko prysło, gdy trafił do Cantelo, a tam do KFC na zmywak.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
El Jarek
intocable
intocable




Dołączył: 01 Lis 2005
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2012.03.20 16:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Głos na Klatusa albo Didiego, bo wiem, że nie wytrzymają i będą gadać poza grą.



_________________
Madridista/Mourinhista/Benzemista
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora      
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Licznik OFF Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3 ... 126, 127, 128  Następny
Strona 1 z 128
Skocz do:  

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Template © BMan1
RMPL Spółka z o.o., Al. Pokoju 33, 31-564 Kraków. Kapitał zakładowy: 50.000,00 zł, NIP: 6751520447, REGON: 361845083