Luis Suárez - klasyczny gryzoń czy niesamowity napastnik?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 99, 100, 101  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Primera División
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gondola.
Prezes
Prezes




Dołączył: 10 Kwi 2016
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2018.05.07 19:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie rozumiem w ogóle sensu tej dyskusji. Każdy piłkarz symuluje i taka jest prawda, tylko jeden zrobi to raz na kilkanaście meczy i nawet się do sędziego nie odezwie, kiedy ten każe grać dalej, a drugi robi to notorycznie pięć razy w meczu, wchodząc w dyskusje z arbitrem (i nakładając na niego presję) i złośliwie, z premedytacją wykorzystując to do niesprawiedliwego rezultatu.

Zarówno Messi, Xavi, Iniesta, Suarez, ale też Ronaldo, Casemiro czy Ramos - nikt nie jest całkowicie czysty w futbolu. Każdy symuluje/symulował, starając się naciągnąć arbitra, każdemu kiedyś nerwy puściły, każdy kiedyś dostał czerwoną kartkę, każdy prowokował czy ingerował w pracę sędziów. Niestety, ale tak było, jest i będzie.



_________________
5 września 1945 - 24 listopada 1991 [*]
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
ryba1984
Prezes
Prezes




Dołączył: 30 Wrz 2013
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2018.05.07 20:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Hugh musisz z tym żyć że symbolem Twojej drużyny jest nurek. Symbolem Barcy jest karzeł któremu w trakcie meczu przeciwnik zrywa koszulkę z ciała a ten biegnie i walczy dalej. Zawsze tak robił. Nawet jak mu Marcelo zajebal z Łokcia w ryj to się podniósł i sam wygrał mecz na SB.
Walory. Różnice.
Tak to działa?


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
hugh hefner
forumowy ekspert




Dołączył: 30 Lip 2009
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2018.05.07 20:05    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie wiem, nie jestem specjalistą. Wytykam ci tylko błędny dobór argumentów.



_________________
„Wspaniali Anglicy, jaka szkoda, że nie żyją”
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Reggie
Prezes
Prezes




Dołączył: 29 Maj 2011
Ostrzeżeń: 4294967294
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2018.05.07 20:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ryba1984 napisał:
Hugh musisz z tym żyć że symbolem Twojej drużyny jest nurek. Symbolem Barcy jest karzeł któremu w trakcie meczu przeciwnik zrywa koszulkę z ciała a ten biegnie i walczy dalej. Zawsze tak robił. Nawet jak mu Marcelo zajebal z Łokcia w ryj to się podniósł i sam wygrał mecz na SB.
Walory. Różnice.
Tak to działa?

Nie zesraj się, Messi tego nie lubi :]

Symulki to jedno, z Neymarem w składzie i tak w ilości nurów biliście nas na głowę. Po jego odejściu trochę się to wyrównało, ale w obskakiwaniu arbitra dalej nie macie sobie równych. I jak widać nawet ten wasz nieskazitelny trzon w postaci Messiego i Xaviego wiedli prym w tej dyscyplinie, że o Pique, Albie i Suarezie, którzy non stop latają z mordą do sędziego nie wspomnę.

Walory. Różnice.




Ostatnio zmieniony przez Reggie dnia 2018.05.07 20:25, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
sicario
Prezes
Prezes




Dołączył: 13 Gru 2008
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2018.05.07 20:24    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No tak, bo nie ma to jak brać pozytywną cechę u swojego i porównać ją do jakieś wady, ujmy(czegoś co można mu zarzucic) u rywala. Idąc tym tokiem ja moge napisać jak mi wygodnie, czyli naszym symbolem jest człowiek maszyna, tytan, który doszedł do perfekcji w tym co robi a waszym sterydziarz, piłkarska M. Bjoergen, człowiek, który gdyby nie pewne środki nie mógłby grać w piłkę.
I tak w kolko <wow> oczywiście nie poyebalo mnie, by w taki sposób zestawiać tak genialnych piłkarzy,a skupiam się na ich walorach.
Ps co do nurka ładnego fikołajka w stylu Suareza we wczorajszym spotkaniu wysunął Iniesta, gdy Case czysciutko przerwał akcje.



_________________
Szjk napisał:
Arbeloa: Nikt nie ma prawa krytykować Zidane'a
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
ryba1984
Prezes
Prezes




Dołączył: 30 Wrz 2013
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2018.05.07 20:51    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Reggie to Ty się przepięknie zesrałeś w poście na poprzedniej stronie. Wręcz książkowo. Klub zyebanych charakterów. Był Laudrup, Figo, Ronaldo. Nie zatruli czasem DNA Realu. Czy może tutaj wirus nie wszedł zbyt mocno. Teraz Real ostro interesuje się Neyem. Tutaj DNA nie rozwali wam wartości? Wyjątkowych i unikalnych wartości.
Byli w Barcelonie przeróżni piłkarze. Cruff, Koeman, Ronaldinho, Abidal, Thuram, Deco, Larson, Henry, Zlatan. Teraz jest Alba i Suarez. Za chwilę w Realu może biegać Neymar. A Ty mi kurwa piszesz coś o robieniu trzody przez piłkarzy i związku z barwami :-)


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
wojtanowsky
Putka
Putka




Dołączył: 24 Kwi 2013
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2018.05.07 20:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tak zwany argument z odbytu.
Bo to prawda, że Ronaldo nurkuje, a Messi w większości przypadków biegnie dalej mimo faulu na nim. Natomiast nie jest prawdą, że Messi to sterydziarz i człowiek który jest odpowiednik Marit Bjoergen. Te pewne środki, to powszechnie znany i stosowany w leczeniu karłowatości przysadkowej hormon wzrostu. Wiesz, jak ktoś się rodzi z wadą serca i mu tą wadę korygują w szpitalu po urodzeniu to nie znaczy, że oszukuje i kombinuje jak tutaj osiągać lepsze wyniki w sporcie :lol2:


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
NokiaX3
Prezes
Prezes




Dołączył: 14 Kwi 2014
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2018.05.07 21:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem





_________________
"Say auf wiedersehen to your Nazi balls"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
kleyo
Bryniok




Dołączył: 03 Paź 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2018.05.07 21:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Oj, widzę że ktoś się tutaj sam pogrążył i to w dwóch postach.

wojtanowsky napisał:
Chciałem się rozpisać ale po prostu powiem, że nie ma niczego takiego, jak DNA klubu, nie ma czegoś takiego, jak wartości wyznawane przez klub, więc skończcie robić z Futbolu coś więcej, niż zabawę w kopanie przez 22 facetów dmuchanej piłki ku uciesze gawiedzi, bo poza emocjami które każdy z nas przeżywa, fakty są takie, że to nic więcej, jak rozrywka dla mas. A dorabianie do tego ideologii...


To Barcelona dorobiła sobie jakąś pojebaną ideologię "mes que un club", DNA Barcy, brak reklam na koszulkach, niepodległość itp. TYLKO Barcelona wymyśliła sobie takie głupoty, a teraz kibic tej samej Barcelony, ma czelność zabraniać kibicom innych klubów używać określeń, które dla siebie Barcelona sama wymyśliła.

wojtanowsky napisał:
Bo to prawda, że Ronaldo nurkuje, a Messi w większości przypadków biegnie dalej mimo faulu na nim

Gówno, a nie prawda. W poprzednim poście pokazałeś, że kłamiesz, więc pokaż jakieś dowody, bo co mi po opinii kłamcy?

wojtanowsky napisał:
Natomiast nie jest prawdą, że Messi to sterydziarz i człowiek który jest odpowiednik Marit Bjoergen. Te pewne środki, to powszechnie znany i stosowany w leczeniu karłowatości przysadkowej hormon wzrostu. Wiesz, jak ktoś się rodzi z wadą serca i mu tą wadę korygują w szpitalu po urodzeniu to nie znaczy, że oszukuje i kombinuje jak tutaj osiągać lepsze wyniki w sporcie

Podaj jakieś wiarygodne źródło (bo jak pokazałeś chwilę wcześniej, Twoja opinia to wybitnie NIEWIARYGODNE źródło), że Messi ma normalne stężenie hormonu wzrostu. Dobrze pamiętam, że gdy Messi na początku kariery miał bardzo dużo kontuzji, a później mu przeszło. Co za zbieg okoliczności, że somatotropina wpływa na wzmacnianie mięśni i zapobiega urazom.

Naprawdę, przestań kłamać, bo może na BO są debile, którzy w to uwierzą.



_________________
Ciemno nocka idym ją, ciemno nocka idym ją,
Hej, na Kotarzu, na Kotarzu, dziewki śpią.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora      
Daedalus.
Echelon IV




Dołączył: 01 Sie 2009
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2018.05.07 21:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Oczywiście, że istnieje coś takiego jak DNA i tożsamość klubu.

Przykład - van Nistelrooy w Anglii był chamskim prowokatorem, który lubił też przejechać czasem komuś po achillesach, a w Realu był piłkarzem pełnym klasy, spokoju i pokory.
Mascherano w Anglii był wojownikiem, twardzielem, który po dostaniu kopa wstaje i przybija piąteczkę, a w Barcelonie zrobili z niego oszusta, nurka, prowokatora i chama.



_________________
"And now an International Soccer Special, Manchester United v Southampton."
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Dave.
In Mou we trust




Dołączył: 26 Gru 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2018.05.07 21:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Piękne :-) Cała ta dyskusja jest znakomitym potwierdzeniem tego, o czym pisałem wcześniej.

Możecie się do usranej śmierci spierać, kto ma gorszych nurków, więcej niesportowych zachowań itd. Nie da się jednak tego ostatecznie rozstrzygnąć - jedni są warci drugich i taka jest prawda. Dotyczy to zresztą każdego wielkiego klubu.

Rozrywka dla mas. Piłkarze chcą dobrze pokopać piłkę, zarobić kupę szmalu, a potem wrócić do rodziny albo jechać na panienki. A kibice się ekscytują i dorabiają ideologię, łudząc się, że za próbami trafienia piłką pomiędzy słupki przez 22 spoconych gości kryje się coś więcej. Nie, nie ma niczego więcej.

Wygodnie jest sobie wmawiać, że kibicuje się tym dobrym, lepszym od innych, moralnie wyższym. Taki sposób na dowartościowanie się. W rzeczywistości to bullshit.

To coś jak z polityką - jak ktoś ma określone poglądy, to często uważa, że ludzie o innych przekonaniach się mylą i są tkwiącymi w błędzie idiotami. Idzie za tym poczucie moralnej i intelektualnej wyższości wobec tych będących "w błędzie". Zabawne jest to, że ten mechanizm działa zawsze w obie strony :-)


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
wojtanowsky
Putka
Putka




Dołączył: 24 Kwi 2013
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2018.05.07 22:12    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
To Barcelona dorobiła sobie jakąś pojebaną ideologię "mes que un club", DNA Barcy, brak reklam na koszulkach, niepodległość itp. TYLKO Barcelona wymyśliła sobie takie głupoty, a teraz kibic tej samej Barcelony, ma czelność zabraniać kibicom innych klubów używać określeń, które dla siebie Barcelona sama wymyśliła.


Nie zgadzam się z takim pojmowaniem piłki, a więcej niż klub nie odnosi się do wartości, tylko do historycznego kontekstu, który się zdezaktualizował. Nie należę do tych, którzy będą walić sobie konia nad wielkością swojego klubu i będą udowadniać, że mój jest nieskazitelny i w ogóle chuj wie co jeszcze (tak jak lekko upośledzony Didi). Ot po prostu, od dzieciństwa im kibicuje, tak mi zostało, traktuję to jako sentyment. Coś jak moje własne miasto, w którym się urodziłem, widzę masę jego wad, ale z drugiej strony zawsze gdy do niego wracam, to mam z nim dużo pozytywnych wspomnień i ciężko nie traktować go wyjątkowo.

Cytat:
Gówno, a nie prawda. W poprzednim poście pokazałeś, że kłamiesz, więc pokaż jakieś dowody, bo co mi po opinii kłamcy?


Na co dowody, że Ronaldo zdarza się nurkować i symulować, a Messi często mimo faulu stara się biec dalej? Fakt, zapomniałem dodać tego "Zdarza się", to pewnie zmienia optykę wypowiedzi, bo nie chodziło mi, że zawsze tak robią, tylko istotnie częściej.

Cytat:
Podaj jakieś wiarygodne źródło (bo jak pokazałeś chwilę wcześniej, Twoja opinia to wybitnie NIEWIARYGODNE źródło), że Messi ma normalne stężenie hormonu wzrostu. Dobrze pamiętam, że gdy Messi na początku kariery miał bardzo dużo kontuzji, a później mu przeszło. Co za zbieg okoliczności, że somatotropina wpływa na wzmacnianie mięśni i zapobiega urazom.


Gdyby nie miał normalnego, to by chorował, z powodu dokładnie tych samych objawów, które daje gruczolak przysadki. Czyli po pierwsze, prawdopodobnie miałby akromegalie, lub coś pomiędzy nią, a chyba nie ma wątpliwości że nie ma. Poza tym nawet bez akromegalii część z tych objawów (nadmiarnego steżenia hormonu wzrostu) istotnie mogłaby mu uniemożliwić uprawianie sportu. Somatotropina ma pod wieloma względami działanie antagonistyczne do insuliny, czyli najsilniejszego hormonu anabolicznego w organizmie i chociaż istotnie hormon wzrostu wpływa na zwiększenie masy mięśniowej, to jego nadmiar powoduje np osłabienie mięśni (na skutek zaburzenia syntezy białek) + może w dłużej perspektywie prowadzić do cukrzycy typu II oraz takiego bonusu, jak problemy z erekcją, płodnością (w sensie plemnikami) etc. I nie, nie wymyśliłem tego sobie, ale nie zrobię Ci teraz zdjęć podręcznika z endokrynologii, bo nie muszę - możesz sobie sam to znaleźć na google scholar, bo mi się po pierwsze nie chce (i tak masz ton kogoś kto zna się na wszystkim lepiej - to zniechęca) a po drugie nie jest to sensem dyskusji. Zresztą i tak nam zaraz wlepią warny jak nie skończymy o tym gadać w temacie Syareza




Ostatnio zmieniony przez wojtanowsky dnia 2018.05.07 22:38, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Gondola.
Prezes
Prezes




Dołączył: 10 Kwi 2016
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2018.05.07 22:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dave. napisał:

Rozrywka dla mas. Piłkarze chcą dobrze pokopać piłkę, zarobić kupę szmalu, a potem wrócić do rodziny albo jechać na panienki. A kibice się ekscytują i dorabiają ideologię, łudząc się, że za próbami trafienia piłką pomiędzy słupki przez 22 spoconych gości kryje się coś więcej. Nie, nie ma niczego więcej.

Wygodnie jest sobie wmawiać, że kibicuje się tym dobrym, lepszym od innych, moralnie wyższym. Taki sposób na dowartościowanie się. W rzeczywistości to bullshit.


Bawi mnie takie sprowadzanie najpopularniejszego sportu na świecie do "kopania balona przez 22 spoconych gości". Oczywiście futbol ma dawać rozrywkę, ale jest to coś o wiele ważniejszego niż gra, coś co pozwala setkom milionów ludzi na świecie tworzyć wspólnoty, kibicować swoim barwom, identyfikować się z klubem, wspólnie przeżywać chwile radości i tragizm porażki. Lepsze i gorsze chwile. Ostatnio czytając wywiad z kibicem Liverpoolu który od ponad 40 lat jest na prawie każdym meczu na Anfield łza mi się w oku zakręciła. To przepiękne, że ten czlowiek był tak wierny, oddany temu klubowi, że to on go ukształtował, dał mu chwile szczęścia, największe i najbardziej intensywne doznania w życiu, niezapomniane, legendarne momenty. Też chciałbym kiedyś powiedzieć, że zobaczyłem w piłce wszystko.

Jest druga taka dziedzina sportu, która jednocześnie łączy i dzieli ludzi, napędzana wieczną rywalizacją o tysiące różnych celi? Bagatelizując piłkę analogicznie możemy podobnie zrobić z mnóstwem innych zawodów - po co nam maklerzy skoro giełda to nikomu nie potrzebny wymysł korporacji? Po co inni sportowcy, by popatrzeć jak dwóch drących się facetów odbija między sobą piłkę tenisową? Po co biznesmeni, po co przedstawiciele innych zawodów, które w gruncie rzeczy mogły by nie istnieć? Każdy zawód ma swoje miejsce w społeczeństwie i mniej lub bardziej oddziaływuje na to społeczeństwo.

To tyle ode mnie, tak na szybko bo nie chce mi się rozpisywać a to i tak chyba nie jest odpowiedni temat.



_________________
5 września 1945 - 24 listopada 1991 [*]
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Bonk
Prezes
Prezes




Dołączył: 26 Maj 2006
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2018.06.15 14:57    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jaki on jest żałosny. Faulowany był pod koniec meczu, ale jak sie zaraz łapał za głowę i nogę jednocześnie :lol2: Nie mógł po prostu się trzymać tylko za stopę(tak to pewnie bolało) i nie odpierdalać takiej żenady ? Jak dobrze, że on do nas nie trafił.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
sebo939
Kibic
Kibic




Dołączył: 17 Mar 2018
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2018.06.15 14:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Odpierdoli coś na tym mundialu, można stawiać domy....


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Primera División Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 99, 100, 101  Następny
Strona 100 z 101
Skocz do:  

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Template © BMan1
RMPL Spółka z o.o., Al. Pokoju 33, 31-564 Kraków. Kapitał zakładowy: 50.000,00 zł, NIP: 6751520447, REGON: 361845083