José Mourinho [Manchester United] cz. 4
Idź do strony 1, 2, 3 ... 119, 120, 121  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Byli piłkarze i trenerzy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Chciałbyś powrotu Mourinho?
Niech wraca gdzie chce, byle nie do Madrytu
42%
 42%  [ 41 ]
Tak, jak najszybciej
32%
 32%  [ 31 ]
Tak, ale jeszcze nie teraz
25%
 25%  [ 24 ]
Głosowało Użytkowników : 96
Wszystkich Głosów : 96
Szczegółowe rezulataty/Cofanie głosów

Autor Wiadomość
El Goral
Gerwazy
Gerwazy




Dołączył: 27 Mar 2005
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2013.06.03 17:06    Temat postu: José Mourinho [Manchester United] cz. 4 Odpowiedz z cytatem

Cześć trzecia zakończona tutaj:

http://forum.realmadrid.pl/viewtopic.php?t=11681&postdays=0&postorder=asc&start=3810



_________________
http://en.wikipedia.org/wiki/File:CBO_Forecast_Changes_for_2009-2012.png
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
madridcampeon
18.01.2007
18.01.2007




Dołączył: 04 Maj 2009
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2013.06.03 18:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mou na powitanie w Chelsea: Inter i Chelsea były moimi dwiema największymi pasjami piłkarskimi

Cóż, trzeba spojrzeć prawdzie w oczy, że Real był dla niego tylko i wyłącznie miejscem pracy. Nie ma co podciągać go do rangi wielkiego madridisty, bo to się kompletnie kupy nie trzyma. Był po prostu pracownikiem, który starał się pracować jak najlepiej i dostawał za to wynagrodzenie. I to wszystko, nic ponadto. Jest chelseastą i interistą.

Wiem, że trochę dla nas zrobił, ale cieszę się, że za kilka dni będziemy mieli u siebie Carlo lub Juppa, którzy dla możliwości trenowania Realu robią wszystko co się da, by to osiągnąć i wręcz oferują się nam, a są również świetnymi fachowcami.

edit: łech, spóźnienie, widzę Leszczu już wypowiedź przetłumaczył


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Kaiser
hatamoto




Dołączył: 20 Maj 2004
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2013.06.03 19:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cieżko wymagać od człowieka który staral sie dla klubu bardziej niż jego kapitan o ciepłe słowa tak od razu.



_________________
"Soy un madridista y tengo una alma blanca"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Herman.
Filthy Casual
Filthy Casual




Dołączył: 13 Kwi 2008
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2013.06.03 19:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ciekawe, co na to Jarek i jego "Mourinho to 100% madridista".



_________________
"There is a mystique and a romance about it which no other club can match"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Zajcu.
Prezes
Prezes




Dołączył: 27 Lip 2010
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2013.06.03 19:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

madridcampeon napisał:

Wiem, że trochę dla nas zrobił, ale cieszę się, że za kilka dni będziemy mieli u siebie Carlo lub Juppa, którzy dla możliwości trenowania Realu robią wszystko co się da, by to osiągnąć i wręcz oferują się nam, a są również świetnymi fachowcami.


W ogóle mnie to nie dziwi, skoro Real Madryt jest prawdopodobnie największym wyzwaniem dla trenera. Do tego teraz wspaniała kadra, z którą można robić cuda.
A co do tego, co powiedział Mou- wierzę, że on jest madridistą. Zarówno na podstawie tego, co napisał El Jarek, jak i tego, co pokazywał nam Mourinho swoim zachowaniem.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
madridcampeon
18.01.2007
18.01.2007




Dołączył: 04 Maj 2009
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2013.06.03 19:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie wymagam od niego hipokryzji. Naturalne, że się nie zżył. Po prostu Real nie jest klubem jego serca. Zero pretensji. Tylko w tym momencie nazywanie go madridistą jest kompletnie bezzasadne. Przystanek, w którym chciał zdobyć kilka trofeów i spełnić swoje cele i potwierdzić w Madrycie, że jest bardzo dobrym trenerem. Tylko tyle. Może aż tyle, ale nie ma co mu dawać rangi madridisty numero uno dlatego, że starał się zrobić wszystko co najlepsze, w końcu to jego praca. A że jest fachowcem, to to robił.

Jak ja coś kocham, to nie przestaję żywić tego uczucia, nawet jak zostaję przez to zraniony. Może jestem niedzisiejszym romantykiem, ale tak to wygląda.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
lukecik
Hala Madrid y nada más
Hala Madrid y nada más




Dołączył: 06 Wrz 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2013.06.03 19:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie rozumiem tego poruszenia, nie licząc Hermana, który musi się napiąć ;) Zarówno w Chelsea jak i w Interze (zwłaszcza tam) zajebiście zżył się z drużyną. Z Londynu odchodzić nie chciał, ale nie miał wyjścia. Z Mediolanu żal było odchodzić, ale wiedział, że szansa pójścia do Realu długo może się nie powtórzyć, tym bardziej, że już dwa lata wcześniej (?) jedną ofertę odrzucił. Na pewno Real, jako klub, w jego sercu pozostanie. Tak samo Perez, o którym ciągle wypowiadał się w samych superlatywach oraz Ultrasi, którzy nawet na moment się od niego nie odwrócili. A jak miał się zżyć z naszą szatnią porównując to, co miał w Chelsea i Interze? Nijak, dlatego ja nie dziwię się jego wypowiedzi kompletnie. Zawsze mówił "moja Chelsea", "mój Inter". W ten sam sposób o Realu na pewno nie będzie się wypowiadał ze względu na brak takich samych stosunków z drużyną, jak w tamtych klubach.



_________________
No soy solo perfecto - soy Madridista tambien.

"W stepie szerokim, którego okiem nawet sokolim nie zmierzysz... Wstań, unieś głowę, wsłuchaj się w słowa pieśni o Małym Rycerzu."
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
madridcampeon
18.01.2007
18.01.2007




Dołączył: 04 Maj 2009
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2013.06.03 19:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ależ ja się dokładnie takiej wypowiedzi spodziewałem, wiem, że kocha Inter i Chelsea. I w przeciwieństwie do reszty noobków z komci nie spodziewałem się, że nagle jego miłość do klubu wybuchnie.

Najważniejszą kwestią jest to, co dla kogo znaczy madridista. Dla mnie to ktoś, kto kocha klub, kto żyje nim na co dzień i identyfikuje się z nim. Po prostu - kibicuje mu. Całe życie miałem w głowie taką definicję tego słowa i uważam że jest ona na tyle poprawna, że zbędnym jest zmieniać ten stan rzeczy. Nowa wersja powstała chyba za czasów Mou. Prosty algorytm. Kochasz Real Madryt? Tak - jesteś madridistą. Nie - nie jesteś.

Dla niektórych to co innego. Stąd różnica.




Ostatnio zmieniony przez madridcampeon dnia 2013.06.03 20:14, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Herman.
Filthy Casual
Filthy Casual




Dołączył: 13 Kwi 2008
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2013.06.03 20:14    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Nie rozumiem tego poruszenia, nie licząc Hermana, który musi się napiąć ;) Zarówno w Chelsea jak i w Interze (zwłaszcza tam) zajebiście zżył się z drużyną. Z Londynu odchodzić nie chciał, ale nie miał wyjścia. Z Mediolanu żal było odchodzić, ale wiedział, że szansa pójścia do Realu długo może się nie powtórzyć, tym bardziej, że już dwa lata wcześniej (?) jedną ofertę odrzucił. Na pewno Real, jako klub, w jego sercu pozostanie. Tak samo Perez, o którym ciągle wypowiadał się w samych superlatywach oraz Ultrasi, którzy nawet na moment się od niego nie odwrócili. A jak miał się zżyć z naszą szatnią porównując to, co miał w Chelsea i Interze? Nijak, dlatego ja nie dziwię się jego wypowiedzi kompletnie. Zawsze mówił "moja Chelsea", "mój Inter". W ten sam sposób o Realu na pewno nie będzie się wypowiadał ze względu na brak takich samych stosunków z drużyną, jak w tamtych klubach.

Piszesz, że się napiąłem, a potem sam potwierdzasz moje słowa. Mistrz.



_________________
"There is a mystique and a romance about it which no other club can match"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
lukecik
Hala Madrid y nada más
Hala Madrid y nada más




Dołączył: 06 Wrz 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2013.06.03 20:17    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Moje słowa w przeciwieństwie do twoich nie wykluczają tego, że jest madridistą, mistrzu.



_________________
No soy solo perfecto - soy Madridista tambien.

"W stepie szerokim, którego okiem nawet sokolim nie zmierzysz... Wstań, unieś głowę, wsłuchaj się w słowa pieśni o Małym Rycerzu."
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Herman.
Filthy Casual
Filthy Casual




Dołączył: 13 Kwi 2008
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2013.06.03 20:18    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Macie bardzo ciekawą definicję "100% madridisty". I pomyśleć, że śmialiście się z "DNA Barcy".



_________________
"There is a mystique and a romance about it which no other club can match"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
madridcampeon
18.01.2007
18.01.2007




Dołączył: 04 Maj 2009
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2013.06.03 20:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Moje słowa w przeciwieństwie do twoich nie wykluczają tego, że jest madridistą, mistrzu.


Wykluczają niestety, w stu procentach. Przynajmniej dla mnie, pozostającego przy starej wersji definicji madridisty. Miłość nie jest warunkowa.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
lukecik
Hala Madrid y nada más
Hala Madrid y nada más




Dołączył: 06 Wrz 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2013.06.03 20:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jane, to że nie po drodze było mu z kilkoma piłkarzami (albo z jednym) sprawi, że będzie miał na klub wyjebane i nie życzy mu jak najlepiej.



_________________
No soy solo perfecto - soy Madridista tambien.

"W stepie szerokim, którego okiem nawet sokolim nie zmierzysz... Wstań, unieś głowę, wsłuchaj się w słowa pieśni o Małym Rycerzu."
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Floyd
Fanatyk
Fanatyk




Dołączył: 09 Sie 2012
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2013.06.03 20:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A jak się ma do tego del Bosque i sprawa insygniów? Pytam poważnie.



_________________
Różowy Jeżozwierz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
lukecik
Hala Madrid y nada más
Hala Madrid y nada más




Dołączył: 06 Wrz 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2013.06.03 20:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

madridcampeon napisał:
Cytat:
Moje słowa w przeciwieństwie do twoich nie wykluczają tego, że jest madridistą, mistrzu.


Wykluczają niestety, w stu procentach. Przynajmniej dla mnie, pozostającego przy starej wersji definicji madridisty. Miłość nie jest warunkowa.


:| Really?

Trenerska pasja = przywiązanie do klubu? Naprawdę? Tak jak pisałem wyżej:
lukecik napisał:
Na pewno Real, jako klub, w jego sercu pozostanie. Tak samo Perez, o którym ciągle wypowiadał się w samych superlatywach oraz Ultrasi, którzy nawet na moment się od niego nie odwrócili.


Jego projekt sportowy w Realu się nie udał, być może z szatnią miał pod koniec złe stosunki, dlatego też nie określi tego projektu jako swojej pasji. To nie wyklucza jego bycia Madridistą.



_________________
No soy solo perfecto - soy Madridista tambien.

"W stepie szerokim, którego okiem nawet sokolim nie zmierzysz... Wstań, unieś głowę, wsłuchaj się w słowa pieśni o Małym Rycerzu."
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Byli piłkarze i trenerzy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3 ... 119, 120, 121  Następny
Strona 1 z 121
Skocz do:  

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Template © BMan1
RMPL Spółka z o.o., Al. Pokoju 33, 31-564 Kraków. Kapitał zakładowy: 50.000,00 zł, NIP: 6751520447, REGON: 361845083