Finał Pucharu Króla
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Sezon 2003/04
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Cwirek
vel Szacowny Autobus




Dołączył: 02 Sie 2002
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2004.03.17 11:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

offtopick...

Miałen sen...

Wchodze do klatki na parterze i patrze a tu jakis chłop z wąsem ryczy na mojego najlepszego kumpla i mu grozi. Koło chopa stała jakas stara babka.Facet nawalony. I wtedy ja wkraczam do akci ,nabuzowany i zaczynam go lać gołymi ppiąchami po twarzy...Jedną ręką go trzymie a drugą napieprzam i tak na przemian... Nie miał szans ,coś próbował podjąć walkę ,ale co chwila moje pięsci lądowały na jego buźce... I nagle koleś zsunął się na ziemię i lezy nieruchomy... Okazało sie ,ze go zabiłem... Shocked Babka obok zadowolona ,bo zawsze ich tam denerwował ,kumpel stoi i nic nie gada a ja w szoku... Lekka załamka ,że pójde do więzienia... [Policja miała po mnie przyjechac o 18:00. Na dworze ciepło ,pełno ludzi ,lato...Jakies dzieci grają na boisku w piłke ,na ławkach przed blokiem siedzą ludzie ,miało sie ku wieczorowi... Nawet nie próbowałem uciekać ,bo byłem przekonany ,że mnie złapią...Czekałem na te gliny z przygnębieniem...Okropnie bałem sie tego więzienia ,z kumplem gadam ,że przewaliłem sobie życie ,że jestem mordercą,że nie pójdę już do Nieba... Confused Zastanawiałem sie ile dostane lat? Załamany ,że mnie dziewczyna rzuci ,jak przyjmą tą wiadomośc rodzice? Wkurzony w sumie byłem ,że za bezsens tego faceta zabiłem ,że niepotrzebnie właziłem do tej klatki...Kumpel mi mówi ,że mnie bedzie odwiedzał z paczkami itp....Ale do mnie nic nie docierało ,tylko to ,ze zmarnnowałem sobie na całego życie... :( Jak sie obudziłem ,to tak jakby nadeszło mnie największe wybawienie Laughing

Co za brednia...

Sorki ,że zaśmieciłem...Wracamy do tematu... Rolling Eyes Coś czuję ,że Nasi załatwią sprawe w 1 połowie... Na terenie catalońskim zwycięstwo smakować będzie podwójnie... Very Happy


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Simon ©
Real Madryt A
Real Madryt A




Dołączył: 30 Mar 2003
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2004.03.17 13:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Podoba mi sie sklad na final CdR. Wink
Real Madryt: Cesar - bardzo dobrze, kiedyś musi grać, a skoro bronił w wielu meczach w tym turnieju, to niech broni do końca;
Michel Salgado, Roberto Carlos, Ivan Helguera, Raul Bravo - obrona chyba w najslijniejszym personalnym ustawieniu choć ja spróbowałbym Carlosa posadzic na ławce, na jego pozycje R. Bravo, na środek Mejia. Personalnie słabiej, ale w obronie pewniej. Carlos to przede wszystkim piłkarz ofensywny, w razie czego można go wprowadzić w drugiej połowie.;
Guti, Beckham - wiadomo Wink ;
Figo, Solari, Zidane - standard;
Raul - mam nadzieje, że determinacja tego człowieka pozwoli mu wreszcie sięgnąć po to trofeum i samemu przesądzić o losach meczu Wink
Wygramy. Musimy. 2-0 (x2 Raul)


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
DaaN
fuck the new world order




Dołączył: 30 Lip 2002
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2004.03.17 14:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja tam standardowo=snil mi sie najpierw jakis erotyk Rolling Eyes a potem mi sie snilo ze Becks z glowki walnal, pilka sie odbila od poprzeczki i spadla za linia, po czym wypadla z bramki.Sedzia gola uznal a putki tradycyjnie juz lamentowaly i lamentowaly i lamentom konca nie bylo :/



_________________
"Żeby uważać siebie za kogoś wyjątkowego, trzeba mieć ku temu naprawdę albo mocne podstawy, albo marne złudzenia"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
mdramski
Mariusz




Dołączył: 11 Wrz 2003
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2004.03.17 23:36    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No i stało się - 2:3. Jeszcze jeden dowód na debilną politykę Pereza. Dziurawa obrona, jak kontuzję ma Ronaldo to nie ma kto strzelać bramek. Szkoda, że Perez nie czyta tego forum - gdzie jest Morientes, jakiś obrońca jak ich potrzeba ? Ale Real musi być Galaktyczny, nieważne że dostaje w finale Pucharu ze słabą Zaragozą, ale za to ma Zidana, Beckhama, Ronaldo itd. Tylko, że to nie nazwiska grają... A może jednak trzeba było wystawić Casillasa ?



_________________
http://www.flickr.com/photos/mariuszd
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Anonim
Gość






PostWysłany: 2004.03.17 23:46    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Real Madryt jest drużyna lepsza od Sargossy i powinien wygrac, tyle ze tak sie nie stało. Osobiscie rozczarowany jestem postawa Solariego. Ale bohaterem czy tez anty bohaterem meczu był Guti. Nie tak dawno pare Guti&Becks wyważszano, najlepsi DM, niech Ballack sie schowa. Dziś Guti zagrał prawie jak Ballack, tyle, że jeszcze gorzej, bo Ballack oszczedził sobie ostentacyjnych fauli. Guti powinien dostac juz czerwona za pierwszy faul, ale co sie odwlecze to nieuciecze. Solari i Carlos zawalilil 1 bramke a potem to juz ech. Nie ma to jak strzały Gutiego. Cos czułem, ze jak bramki padaja tylko z wolnych to nie bedzie dobrze, ale nie tak to sobie wyobrazałe. Panie Perez, sprzedaj Beckhama kup 2 defenyswnych pomocników jednego obrońce, a Guti niech wraca na ławke bo na jokera tylko sie nadaje.


Powrót do góry
     
Ad
Castilla
Castilla




Dołączył: 02 Sie 2002
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2004.03.17 23:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Saragossa jest calkiem dobra-postawilem u booka Real-Saragossa X2 i wygralem...Krolewscy maja w glowie LaLige i Champions i wcale sie nie dziwie. Nawet Galaktikos maja czasem w sobie czarne dziury Very Happy



_________________
De las glorias deportivas
Que campean por Espana
Va el Madrid con su bandera
Limpia y blanca que no empana.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Cwirek
vel Szacowny Autobus




Dołączył: 02 Sie 2002
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2004.03.18 00:09    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ad obstawiłeś przeciwko Realowi? Confused

Co do meczu to jestem całkowice rozczarowany...Nie tak to miało wyglądac ,pierwsze trofeum już z głowy ,a wydawało sie ,ze najłatwiejsze do zdobycia...Galaktyczni? Śmiech na sali... :/


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Hugo
caracicatriz
caracicatriz




Dołączył: 11 Sie 2002
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2004.03.18 00:51    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Innym razem, jak napisał 'AS'. Mimo wszystko, jestem czerwony ze złości. Cesar zagrał tak, jakby był zawodnikiem z pola i z przymusu musiał stanąć na linii. Salgado słabo w defensywie, nie zatrzymał Savio przy pierwszym golu. Roberto Carlos nie lepiej, zawalił też pierwszą bramkę, a i za trzecią może się winić. Na plus można mu zaliczyć gola. Para środkowych obrońców nie popisała się przy pierwszej i trzeciej bramce, choć w innych sytuacjach grali pewnie, ale co z tego? Linia pomocy w tym meczu kompletnie zawiodła. Beckham i Guti Nie istnieli zarówno w defensywie, jak i w ofensywie. Becks czasem szarpał, próbował, Gutiemu raz po raz wyszło jakieś podanie, ale ogołnie to miernota. Zidane zupełnie niewidoczny, na początku pokazał dwa zagrania ze swojej szerokiej gamy tricków, a potem... nic. Figo też szarpał, ale przez większość meczu to Toledo wygrywał pojedynki. Solari podobnie jak większość w defensywie niepożyteczny, a w ofensywie aktywny, ale mało mu wychodziło. Raul już nas zdążył przyzwyczaić do tego, że jest człowiekiem widmo. Momentami to odruchowo zostawał w linii pomocy, co powodowało, że Solari i spółka nie mieli komu podawać piłek. Portillo też nie wniósł czegoś wielkiego w grę Realu, bo i czego tu się spodziewać, skoro nie otrzymał on jakiejś sensownej roli i błąkał się na flankach, rzadko wypełniając lukę w ataku?
Na koniec Kejros, który się skompromitował na całej linii. Po pierwsze: nie wystawiając Casillasa, po drugie: wprowadzając napastnika, za skrzydłowego, co przy ówczesnym rezultacie mijało się z celem. Tercero: Nie zdjął w odpowiednim momencie Gutiego i mimo wszystko Figo. Zresztą gdyby była sposobność, to powinien wszystkich zmienić, bo wszyscy jak jeden mąż w tym spotkaniu zwyczajnie cieniowali. Nie ma to jak galacticos.



_________________
every dog has his day
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Ugi3
Prezes
Prezes




Dołączył: 17 Lut 2004
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2004.03.18 01:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Moze ten puchar Króla to jakies fatum dla Realu Shocked . Potrójną korone maja z glowy, tylko czy wogole cos wygraja? Patrzac na ich gre nie jestem pewny zwyciestwa z Monaco ( a jezeli wygraja to juz z Arsenalem/Chelsea nie maja szans.) W lidze podobna sytuacja, Valencia w formie a Real w dołku, ojjj czarno to widze.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
czarny
prorok
prorok




Dołączył: 25 Sie 2002
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2004.03.18 01:55    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cesar - najwieksza pomylka tego meczu, gdyby byl Iker...
Salgado - jeden zajebisty mecz z Bayernem to juz dla niego a duzo...
Helguera - zjebki z przodu, zjebki z tylu - slabiutki mecz
Bravo - bardzo pewny punkt
Carlos - jako tako no i bramka
Beckham - nieporozumienie, ktorego nie naprawia bramka
Guti - ch***o
Figo - probowal rwac do konca, choc w dogrywce swiezy Juanfran by wiecej zdzialal...
Zizou - dzis nic nie wyczarowal, a mial ku temu okazje...
Solari - zajebal bramke, z przodu tez mial okazje zeby pokazac sie, a nijak mu to wyszlo...
Raul - tragedia, drewno, rezerwy, szkoda slow...
Portillo - po co byla ta zmiana? Pomocnicy zaczeli ledwo dreptac po boisku, a tu za pomocnika napastnik - moze Iker mial mu podawac? Inna sprawa ze niepotrafi sie w polu karnym zachowac...

No i Zaragoza zagrala slabiutko - to jednak na Real starczylo...
aha - po 60 minucie biegalo juz tylko 3 zawodnikow.



_________________
Se ha convertido en el director de orquesta del Madrid: una mezcla de Makelele, Redondo y el mismo Guti.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Kaska_K
Castilla
Castilla




Dołączył: 09 Sie 2002
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 2004.03.18 08:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Szkoda, że nie oglądałam tego meczu... Chociaż z drugiej strony... Tak kiepskich opinii o (prawie) wszystkich zawodnikach chyba jeszcze tutaj nie widziałam (a zwłaszcza negatywnej opinii Czarnego o Gutim :P)

Naprawde sądziłam, że jesteśmy w stanie wygrać to spotkanie..., ale ta przegrana utwierdza mnie tylko w przekonaniu, że nasza dalsza droga w LM nie będzie łatwa, w Primera zresztą też! Coś się niestety dzieje...



_________________
"Sędzia już rozpoczął grę, piłka z rogu toczy się, wtem z podania padnie strzał, na trybunach radość, szał!"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
FigoRonaldo
Prezes
Prezes




Dołączył: 05 Gru 2003
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2004.03.18 08:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tragednia chłopaki grają beznadziejnie.Nie wiem o czym oni myslą że samymi nazwiskami wystarczy pokonać rywala Question Do pupy z tymi ich sztuczkami i powolnym poruszaniem się po boisku i fałszywymi uśmieszkami jak by się nic nie stało Evil Piłkarzą trzeba nakopać tam gdzie trzeba i powiedzieć że na boisku się gra a nie wygłupia 2. Perez bay bay nie chce już go w tym klubie 3. 3 obronców + napastnik na nowy sezon no i 4. sprzedać Raula puki jeszcze jest drogi.No ale z drugiej strony nie dziwie sie piłkarzą że nie chce im się grać,grają we wszystkich meczach a to dlatego że piłkarze,którzy siedzą na ławie nie nadają się do gry bo są zasłabi! A co do Raula to winny jest poprzedni trener to on wystawiał Raula w karzdymm meczu nawet przeciwko słabym drużyną no i mamy to co mamy zajechali nam chłopaka w poprzednich sezonach



_________________
Dumny po zwycięstwie - Wierny po porażce
Na zawsze wierny fan GKS Wybrzeże Gdańsk !
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Duffy
Fanatyk
Fanatyk




Dołączył: 09 Kwi 2003
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2004.03.18 12:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Żal , łzy , smutek Płacze Płacze Płacze Płacze Płacze Płacze


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Ad
Castilla
Castilla




Dołączył: 02 Sie 2002
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2004.03.18 13:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie no - pierwsza polowka byla calkiem niezla. Niezle tempo, sporo szybkich akcji... Ale z czasem coraz gorzej. Nawet Real mial optyczna przewage, ale co z tego, jesli nie stwarza sie sytuacji podbramkowych? Liczenie na to, ze utrzymywanie pilki i dwa, trzy strzaly zalatwia wszystko jest bledne. Ale coz - majac takich pilkarzy i ich zepsuc... Carlos Queiroz jest po prostu do du.y Jak widze jego twarz to mam wrazenie, ze ma strasznie przerazone oczy. Zdaje sie, ze gosc nie ma zadnej koncepcji. tacy pilkarze i bez tego blazna zagraja na w miare rozsadnym poziomie. Ciekawe tylko czy Perez uderzy sie w piers i przyzna sie do winy. C.Q. fuerra!



_________________
De las glorias deportivas
Que campean por Espana
Va el Madrid con su bandera
Limpia y blanca que no empana.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Sobek
WTF?
WTF?




Dołączył: 27 Lip 2002
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2004.03.18 13:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja tam wielkim fanem Gutka nie jestem, ale zdaję mi się, że wiekszosc meczu nie ogladala i polega tylko na tej czerwonej kartce i rzucie karnym.

Rzut karny - była sytuacja podbramkowa i niech mi ktoś powie jakie jest inne wyjście niz wejscie wslizgiem w sytuacji gdy rywal stoi 3 metry przed bramka? A ze nie trafil w pilke to juz inna sprawa. Zdarza sie. Wkurzac moglibysmy sie gdyby zagral pilke reka, albo glupio sfaulowal. Dla mnie ten faul nie byl głupi. Gdyby nie wjechal w kolesia gol bylby na 99%
Czerwona kartka - to juz jest całkiem smieszne. 15 żółtych kartek w meczu, a wy sie dziwicie, ze w koncu na kogos trafilo i wylecial z boiska. Ja w trakcie meczu zastanawialem sie tylko kiedy to nastapi i kto bedzie tym pechowcem.

I jeszcze garść statystyk na koniec:
Beckham - 4 przechwyty / 15 (!) strat
Solari - 4 / 8
Zidane - 1 / 12
Figo - 2 / 14
Guti - 8 / 5


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Sezon 2003/04 Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 3 z 6
Skocz do:  

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Template © BMan1
RMPL Spółka z o.o., Al. Pokoju 33, 31-564 Kraków. Kapitał zakładowy: 50.000,00 zł, NIP: 6751520447, REGON: 361845083