Atlético Madryt - Real Madryt [2-0]
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Sezon 2014/15
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Clinical.
Putka
Putka




Dołączył: 29 Sty 2011
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2015.01.07 23:17    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Identycznie będzie wyglądał niedzielny mecz Barcelony z Atletico- bezradność, klepanie do usranej śmierci i gol dla przeciwnika z największych czeluści dupy. I wcale nie jest mi do śmiechu także gdy sobie pomyślę, że prawdopodobnie będziemy się męczyć z tymi bultelierami w 1/4 CdR.

Sam mecz obrzydliwie beznadziejny. Dla osób nie interesujących się hiszpańską piłką niemalże niemożliwy do oglądania.



_________________
"Nie znoszę youtube'owych gwiazd. Nie znosiłem Ronaldinho i nie znoszę Neymara."
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
tayron36
kibic w kapciach




Dołączył: 18 Cze 2009
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2015.01.07 23:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No i zgodzę się z rusio. Już w tej serii zwycięstw graliśmy słabo. Modricia brakuje jak piwa w domu na meczu. Dzisiaj z Khedirą w środku to wyglądało, bo Atleti za bardzo nas w kontrach nie skrobnęło. Crisitano to nie grał chyba ze względów sportowych bo jest ostatnio żenujący jak Raul de Tomas. Teraz w weekend konieczna wygrana i potem znowu dni pod znakiem, że jesteśmy zdolni do remontady.



_________________
Kobe Bryant #24

"Wyimaginowany Beckham, czyli nadęty gwiazdor, nie istnieje, istnieje natomiast Beckham profesjonalista"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
krismichalik
Trener
Trener




Dołączył: 31 Paź 2012
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2015.01.07 23:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Clinical. napisał:

Sam mecz obrzydliwie beznadziejny. Dla osób nie interesujących się hiszpańską piłką niemalże niemożliwy do oglądania.


Powiem Ci, że dla mnie, żyjącego tym klubem od prawie 30 lat, ten mecz też był już nie do oglądania. Wielka antyreklama hiszpańskiej piłki.



_________________
Noventa minuti en el Bernabéu son molto longo.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
bombel22
Prezes
Prezes




Dołączył: 15 Cze 2010
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2015.01.07 23:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Loczeno napisał:
ale jeśli nasi będą poważnie zmotywowani na rewanż to mogę iść o zakład, że ich pukniemy przy mocnej pomocy kibiców.
Powtarzam: zero paniki. Walczymy o wszystkie trofea, w lidze sytuacja jest super, to samo w LM. Najgorzej w tym pucharze, ale dwa lata temu po 1-4 w Dortmundzie też mało kto wierzył, a przy odpowiedniej motywacji byliśmy blisko.
Pokój.


Na Bernabeu podobny mecz i wynik ~ 1:1.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora      
madridcampeon
Busquemos soluciones
Busquemos soluciones




Dołączył: 04 Maj 2009
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2015.01.07 23:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
madrid- nie porównuj tamtej gry Atleti z tą dzisiaj bo to dwie inne bajki. Dziś grali jak nie oni bez wielkiej agresji i wzięli co ich. A my daliśmy dupy jak zwykle ostatnio z nimi. Carlo ich nie ogarnia.


Właśnie o tych dwóch ostatnich zdaniach piszę. Nic nie gramy przeciwko nim, kompletnie nic. Bardziej pewny jestem przed meczem porażki z nimi lub złego rezultatu niż gdybyśmy grali z Bayernem czy Chelsea, masakra jakaś. Dziwnych czasów dożyliśmy?

Atletico grało swoje, prostą piłkę, właśnie też byli agresywni i waleczni. To nawet nie jest pech, bo my po prostu się z nimi kopiemy po czole, no nie bójmy się użyć tego sformułowania - z trudem nawet do pola karnego dochodzimy. Mogłoby tam całe Atletico B zagrać i podejrzewam że nadal byłaby ta sama kupa.




Ostatnio zmieniony przez madridcampeon dnia 2015.01.07 23:32, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Neris
Prezes
Prezes




Dołączył: 06 Sie 2014
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2015.01.07 23:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Loczeno napisał:
Oczywiście żadne to tłumaczenie na te spacerki po boisku, bo walczyć powinniśmy zawsze, ale nie ma co panikować.


Jeżeli każde spotkanie od poprzedniego sezonu wygląda tak samo, czyli Real bije głową w mur przez 90 minut a w tym samym czasie Atletico wykorzystuje rzut wolny/rzut rożny/karnego/debilne ustawienie naszej obrony(gol na 1:2 w derbach w lidze) to raczej trzeba się zacząć niepokoić. Przecież finał ligi mistrzów wyglądał identycznie, czyli klepiemy w mur i dostajemy bramkę z dupy.

Tyle, że w finale w końcu wcisnęliśmy na 1:1 w ostatnich sekundach meczu.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Loczeno
Ridens Moriar




Dołączył: 25 Lip 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2015.01.07 23:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Gol padł po masakrycznym błędzie Casillasa. Po aż tak poważnych indywidualnych błędach ciężko mieć pretensje do całego zespołu. A sam Bale miał dwie setki i spokojnie mogliśmy ten mecz wygrać już dużo wcześniej.



_________________
The only fight we lose is the one we abandon.
https://twitter.com/Loczeno
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Neris
Prezes
Prezes




Dołączył: 06 Sie 2014
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2015.01.08 00:17    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W finale graliśmy z Atletico, które nie miało Costy i które było kompletnie wyczerpane po walce o La Ligę. Do tego gol na 2:1 w finale padł po tym jak któryś z naszych ostro wjechał w Juanfrana, który ledwo mógł chodzić a Atletico nie miało już zmian.

No ale żeby się już nie czepiać szczegółów. O to chodzi. Z Atletico(które ma naładowane baterie) jesteśmy nieskuteczni i nie wykorzystujemy szans albo nie potrafimy sobie wykreować szans bo Rojiblancos świetnie się bronią. Zagęszczenie środka tak, że żadna prostopadła piłka nie przechodzi, asekuracja i podwajanie skrzydeł w taki sposób, że rzadko które dośrodkowanie dochodzi do pola karnego a jak już dojdzie to ktoś musi wygrać główkę z Godinem albo z Jose Gimenezem, który nam dzisiaj władował gola z główki albo z Mirandą jak gra.

Dzisiaj mieliśmy tylko jedną sytuację i na tym się skończyło.

Jakby prześledzić to jakie noty dostał Bale z Benzemą w ostatnich derbowych spotkaniach to pewnie niewiele by się różniły.

Teraz kolejne spotkania z Atletico wg. Whoscorred:

CDR Atletico 2:0 Real - Benzema 6,1; Bale 6,4
Liga Real 1:2 Atletico - Benzema 6,5; Bale 6,4
SPH Atletico 1:0 Real - Benzema 6,5; Bale 6,0
SPH Real 1: 1 Atletico - Benzema 7,1; Bale 6,9
La Liga Real 2: 2 Atletico - Benzema 7,8; Bale 7,2
La Liga Real 0:1 Atletico - Benzema 6,3; Bale 6,2

Nie liczę finału LM bo Atletico tam grało na ostatkach paliwa a mecze CDR kompletnie nam odpuścili.

No okej. W pierwszym meczu o SPH Sigueira nie dawał sobie rady Bale'em i dostał za to nawet żółtą kartkę, pamiętam że chyba nawet pracował na czerwo, ALE to był ostatni mecz w którym piłkarze z Atletico dali Bale'owi jakąkolwiek swobodę na skrzydle. W następnych trzech meczach był perfekcyjnie neutralizowany. Zero miejsca do rozpędzenia się, zero miejsca do uderzenia z dystansu. Do tego w dzisiejszym meczu zero szans na to aby huknąć z wolnego.




Ostatnio zmieniony przez Neris dnia 2015.01.08 00:57, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Athlete.
My better is better than your better




Dołączył: 05 Wrz 2006
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2015.01.08 00:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Znaleźliśmy się w sytuacji gdzie Ronaldo, Bale, Benzema, James, Kroos są totalnie bez formy. Nie ma za bardzo na kogo liczyć z przodu. Puchar Króla raczej odpadnie. W lidze mamy dalej komfortową sytuację, tak samo w LM. Zdążymy jeszcze wrócić na właściwe tory. Mecz do zapomnienia



_________________
"trzeba być chamem dla własnej psychiki"
"bycie przeciętnym jest niebezpieczne, bycie przeciętnym jest groźne"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora      
vitocorleone20
Real Madryt A
Real Madryt A




Dołączył: 20 Lut 2011
Ostrzeżeń: 2
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2015.01.08 00:27    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

vitocorleone20 napisał:
Stawiam na brzydki mecz i 2;0 dla materacy.


:(

Ten mecz to była jedna wielka parodia tego co teraz gramy...

Oprócz Isco, Marcelo i względnie Khediry, reszta grała chyba z klapkami na oczach. W tym momencie to ja bym się poważnie nawet Schalke obawiał. Może to nawet i lepiej że odpadniemy z CdR bo będzie więcej luzu w styczniu. W lutym możę wróci już Luka. Jedynie w nim widzę nadzieję na lepszą grę. No i w ZP dla Ronaldo...


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Gehu89
Master of Drilling




Dołączył: 14 Maj 2008
Ostrzeżeń: 2
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2015.01.08 00:44    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jeszcze jedno co mi utkwiło w pamięci..

Co to były za wrzutki z rożnych w 2 połowie? Siły dokopać do pola karnego nie mieli? Kroos, Marcelo? SKANDAL.



_________________
"Jestem w najlepszym klubie na świecie i jestem prześwietnym piłkarzem" ~ K. Benzema
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Loczeno
Ridens Moriar




Dołączył: 25 Lip 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2015.01.08 01:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

@Neris
Nie chcę ciągnąć wątku w nieodpowiednim temacie, ale ja mam takie zdanie: Atletico to zajebisty rywal, w tym momencie nie ma co ich stawiać poniżej Barcy czy nas, mają strasznie dobre lata. Ale ten finał LM to się robi coraz większy mit, są jakieś głosy, że zasłużyli żeby zwyciężyć itd. Doceniam co zrobili aż do finału, niesamowita robota trenera i charakter piłkarzy, ale w finale byli od nas słabsi. Na pewno nie była to jakaś nasza niesamowita przewaga. Tyle. Z tą bramką akurat pod sam koniec nam się może fartnęło, ale na puchar zasłużyliśmy bardziej i dlatego go mamy. W Supepucharze oni zasługiwali bardziej i też go wygrali. Póki co jesteśmy na słabej pozycji, ale bym nas nie skreślał. Pozdro Smile



_________________
The only fight we lose is the one we abandon.
https://twitter.com/Loczeno
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Neris
Prezes
Prezes




Dołączył: 06 Sie 2014
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2015.01.08 01:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja to rozumiem, że byli od nas słabsi ale gdyby nie byli tak wyczerpani fizycznie to finałowe spotkanie by wyglądało dokładnie tak samo jak reszta spotkań z nimi, czyli bicie w ścianę bez rezultatu. O to mi chodziło.

Nie mówię, że nie zasłużyliśmy żeby wygrać decime. Cisnęliśmy ich w finale przez cały mecz ale zawodziła skuteczność, czyli ostatnio norma w derbach. W finale też bardzo dobrze się bronili a Courtois wyczyniał cuda w bramce. Woleli walczyć o ligę i zaryzykować zgarniając wszystko do końca albo odpuścić ligę i zostać z niczym w razie porażki w finale ligi mistrzów no ale wybrali pierwszy wariant.

No ale pal licho ten finał. Zobacz jak w innych meczach byli oceniani Benzema i Bale. Każde spotkanie to jakiś żart poza jednym dobrym gdzie był remis i drugim poprawnym gdzie też był tylko remis.

Ciekawostka. Wszystko zaczęło się psuć z materacami w finale CDR gdzie przegraliśmy po dogrywce 1:2 jeszcze za Mourinho. Chyba gorszego momentu na pierwszą porażkę z materacami nie mogliśmy sobie wybrać.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
DahRidah
Fanatyk
Fanatyk




Dołączył: 20 Sie 2013
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2015.01.08 07:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Gol z rożnego, to było takie nieprzewidywalne Very Happy.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
chamartin7
Prezes
Prezes




Dołączył: 15 Lis 2005
Ostrzeżeń: 3
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2015.01.08 08:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mecz do zapomnienia, raczej odpadamy. Tragedii z odpadnięcia z rozgrywek o CdR robić nie ma co, jesteśmy kompletnie bez formy i dobrze, że taka dyspozycja przyszła teraz, a nie na luty - marzec. W ciągu kilku tygodni wrócimy na właściwe tory. Teraz najważniejsze to wymęczyć jakoś zwycięstwa z Espanyolem, Getafe i Cordobą. Liga w tym sezonie to pieprzony obowiązek.



_________________
i Soy un madridista y raulista siempre !

http://www.youtube.com/watch?v=-3NueCAYcHk Siempre me quedara la frase de Manolo Lama "Raul, El que nunca hace nada". Gracias "7"!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Sezon 2014/15 Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Strona 5 z 7
Skocz do:  

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Template © BMan1
RMPL Spółka z o.o., Al. Pokoju 33, 31-564 Kraków. Kapitał zakładowy: 50.000,00 zł, NIP: 6751520447, REGON: 361845083