VfL Wolfsburg - Real Madryt [2-0] [']
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Sezon 2015/16
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
El Mou
Prezes
Prezes




Dołączył: 13 Cze 2009
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2016.04.06 23:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nikt nie mówi, że zagraliśmy super mecz, ale też byłoby chyba troszkę inaczej gdyby w 1 minucie było 0:1, albo gdyby w 20 było ciągle 0:0, a nie 1:0, prawda?


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
sicario
Prezes
Prezes




Dołączył: 13 Gru 2008
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2016.04.06 23:44    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wina trenera i sztabu niestety. Jest materiał, materiał na co najmniej półfinał i wystarczy tylko te grupę porozstawiać na boisku. Za wyniki odpowiada trener, wiec to jego wina. To jest dramat po prostu. Nie moze ten klub dalej tak egzystować z pseudo trenerem, który ma takie doświadczenie na ławce jak typowy trenerski janusz a-klasowy, a jego wiedza taktyczna jest zerowa, do tego ze zjebanum prezesem i przepłacanymi gwiazdkami.

Kuva po prostu nie da się przeskoczyć ze świetnego piłkarza na super coacha. Ilu było wybitnych grajków, którzy po prostu palili się na ławkach trenerskich. Niech ZZ pierw zdobędzie doświadczenie w jakiś ligach, trenując Extramadury, Boavisty, Metz i inne cuda, a dopiero później po nabraniu doświadczenia niech przejmie wielkie klub.




Ostatnio zmieniony przez sicario dnia 2016.04.06 23:47, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
KarBar
¡Hala madrid! Y nada más




Dołączył: 15 Kwi 2012
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2016.04.06 23:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Trochę to wygląda jakby część z was zastawiła u bukmachera własny dom.
Jasne, że jest różnica czy mamy w 1 minucie 1:0 czy 0:0. Przy uznanej bramce gramy spokojnie swoje i kończymy takim 2/3:0 dla nas. A tak to oni strzelili pierwsi a my z kilkoma wyjątkami nie umiemy grać jako strona dominująca już od lat. Więc nie wiem skąd aż takie zadziwienie sytuacją i wypominanie "pompowania balonika" - można było się tak nie nastawiać na to jak super łatwo przejdziemy rywala. Który swoją drogą psychicznie nas rozmontował świetnie przed meczem.
Jeśli remontada się uda i awansujemy to będzie to powód do zadowolenia i będzie z czego wyciągać wnioski.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Awesome
smart, handsome etc.




Dołączył: 07 Mar 2010
Ostrzeżeń: 2
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2016.04.06 23:46    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

El Mou napisał:
Nikt nie mówi, że zagraliśmy super mecz, ale też byłoby chyba troszkę inaczej gdyby w 1 minucie było 0:1, albo gdyby w 20 było ciągle 0:0, a nie 1:0, prawda?


To nie jest rywal, gdzie sytuacji jest na lekarstwo, a sam ma milion akcji. Mamy taką sile przebicia, ze w 20 minucie powinno być 1:3



_________________
abcdefghijklmnopqrstuvwxyz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
KarBar
¡Hala madrid! Y nada más




Dołączył: 15 Kwi 2012
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2016.04.07 00:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A potem się dziwią Perezowi, że pokupuje gwiazdy i chce by grały, reszta mając gdzieś.

Przecież oni mają taką siłę przebicia...


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Behappy
be humble




Dołączył: 06 Lut 2015
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2016.04.07 00:51    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jakim prawem Casemiro wyszedł na boisko w tym meczu, chyba tego nie wie nikt. To spotkanie nie różniło się niczym od zwykłego cięższego wyjazdu w lidze, wszyscy wiedzieli, że dostaniemy piłkę na nieograniczoną ilość czasu i będą kontry. Wychodzenie z kimś takim jak Casemiro na dane okoliczności to skrajna głupota, a do tego chłopak się zagotował jak ma w zwyczaju i wyrzucił nas z rozgrywek. LM to nie Rayo nie będzie żadnych czterech bramek, a ze zdrajcami Pepe i Ramosem nie ma szans na czyste konto, puenta jest jedna, a jest nią knock out. Zidane nie pomógł piłkarzom, źle odczytał spotkanie, bał się zareagować (chociażby zmianą Danilo i Casemiro, a w ich miejsce Dani i Isco/James, wtedy Kroos niżej). Kontuzja Benzemy jest gwoździem do trumny. Bez Francuza nie ma żadnej gry z przodu, żadnej. Nikt nie cofa się głębiej, żeby połączyć linię, nie ma z kim zagrać klepy, jedyne co jest to dwie kłody z przodu i osamotniony Marcelo, który wygląda jakby grał w lesie, bo efekt jego zagrań jest identyczny jakby obijał piłkę o ten twardy surowiec. Najsmutniejsze jest to, że te problemy widzą nawet kibice na forum, a są one niezmiennie od lat. Nasi piłkarze dzisiaj przebili wszelkie granice pajacowania, nawet wczorajsze człapanie Barcelony (pierwsza połowa). Radzę pożegnać się z rozgrywkami.



_________________
"all you need to have is faith in God, an undying passion for what you do and what you choose to do in this life (...)"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
lukexpl
Trener
Trener




Dołączył: 31 Sie 2014
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2016.04.07 01:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zimny kubeł na głowę. Niektórzy tu już byli myślami w półfinale, żyli rekordem Keylora, kolejnymi golami Crisa, a tu dupa. Niektórych nic nie nauczył ostatni dwumecz z Juve i inne mecze z przeszłości. Pokora panowie pokora.

Niewiele się różnił ten mecz od wielu wyjazdów w sezonie. Jednak rywal miał czym ukąsić poprzez kontry i to zrobił. My kompletnie bezradni, bez pomysłu na grę w ataku. Jedyny pomysł, to jak zwykle wrzutki. BBC się znowu nie wracało. To nie wina pomocy, że się robi krater i nie ma jak dostarczyć piłki atakującym skoro oni są za daleko. W meczu z Barcą fajnie się wracali, a teraz mamy powrót do rzeczywistości.

W tym sezonie błędy są popełniane zbyt często. Dzisiejszy błąd może być o jednym za dużo i kosztować nas brakiem awansu.

Wierzę w remontade, ale będzie na prawdę bardzo trudno. Do półfinałów trzeba podchodzić z dużym dystansem i nie oczekiwać cudów. Nawet jeśli trafimy na teoretycznie słabego rywala. Właśnie ci najsłabsi są w rzeczywistości najtrudniejszymi, zwłaszcza dla naszych.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
KubaPP
Killer Elite




Dołączył: 14 Sie 2006
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2016.04.07 09:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pierdole, nie moge sie pozbierac po wczorajszym. Co to tam sie stalo? Bezwstydnicy.

remontada es posible!



_________________
"Podziału nie tworzy trener, tworzy go piłkarz, który nie akceptuje swojej roli, nawet jeśli jest zmiennikiem" PETR CECH...
...Kolejna "ofiara" cygana Mourinho. "Trudne sprawy"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
TWL64
Prezes
Prezes




Dołączył: 07 Sty 2014
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2016.04.07 09:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kurwa, dalej nie mogę ochłonąć <ściana>
Po GD można było mieć chociaż cień nadziei, że ta maszyna zaczyna trybić, że w końcu pod koniec sezonu wszystko się dotarło i będzie już "z górki".
A tu znowu strzał gównem w pysk!
Przecież oni wyglądali jakby się pierwszy raz w życiu widzieli, "zbieranina" w której każdy biega w swoją stronę i nie ma pomysłu na cokolwiek.
Nie ma sensu rozpisywać się o szczegółach bo to już przestało być śmieszne, ale kilka faktów warto podkreślić:
- gwizdanie spalonych ostatnio ta jakaś skurwiała parodia - miał być trend "pro ofensywny" a te pajace gwiżdżą dosłownie wszystko: czubek buta, łokieć, bark poza linią obrońcy! Piłkarz z wielkim chujem nie ma co się pchać do ataku bo będzie zawsze spalony...
- brak wejścia Lucasa to kryminał, wejście Jamesa udowadnia że ZZ dalej nie jest samodzielny. A James kompletnie się wczoraj skompromitował...
- teatrzyk Marcelo żałosny... nie spodziewałem się tego po nim
- remontada w rewanżu tylko przedłuży naszą agonię, w półfinale z taką grą mamy bęcki do każdego rywala...


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
El Dominik
Madridista




Dołączył: 22 Gru 2009
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2016.04.07 09:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pisałem po losowaniu, że będzie trudno, patrząc na to jak gramy na wyjazdach.
No, ale mecz z Barceloną sprawił, że zacząłem wierzyć w fajną końcówkę sezonu. Jaki ja bylem kurwa głupi.



_________________
Soy un madridista y tengo una alma blanca!

Marcelo.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Loczeno
Ridens Moriar




Dołączył: 25 Lip 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2016.04.07 10:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak dla mnie od lat w tej drużynie brakuje po prostu JAJ. Kurwa, dostajemy 2:0 a ja nawet nie widziałem wkurzonych twarzy. Wolfsburg sobie podawał, my sobie podawaliśmy i ogólnie tak ten mecz zleciał po tych bramkach.
Prawdziwy Real z wojownikami na boisku by się na nich rzucił i walczył o tego jednego gola. Tutaj tego brakowało.



_________________
The only fight we lose is the one we abandon.
https://twitter.com/Loczeno
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Behappy
be humble




Dołączył: 06 Lut 2015
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2016.04.07 10:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dobra trochę ochłonąłem więc jakoś w miarę składnie mogę się przestawić i może wlać trochę nadziei dla tych, którzy jej potrzebują. Nie interesuje mnie historia czasów kamienia łupanego, ani jakieś remontady sprzed wielu lat. Fakt, trzeba przyznać, że Real nie potrafi odrabiać strat. Jednak przyglądając się dokładniej nie jest to koniecznie prawda. Rewanż z Lyonem (Pellegrini) szybka bramka i wyrównanie strat, następnie tragikomiczne zawody Higuaina i niestety pod koniec już wyjechani oraz zdeprymowani niewykorzystanymi okazjami odpadają. Bayern (Mou), szczerze to pamiętam dosyć dobrze tamten wieczór. Dwie szybkie bramki Ronaldo i awans w kieszeni, wyszli na pełnej, ale niestety siedli, bo GD siedziało w nogach. Dortmund (Mou), po pierwszych kilkunastu minutach zmarnowane dwie albo trzy setki (Ozil, Higuain). Cały mecz bardzo dobry na maksymalnej intensywności, mimo tak ryzykownej gry Dortmund miał ze dwie okazje, które wybronił Lopez. Juve, dosyć szybka bramka i pełna kontrola spotkania, sami siebie uśpili, ale trzeba przyznać, że mieli powody bo wyglądało to bardzo dobrze, niestety zdrajca na bramce puszcza strzał w środek. Wymieniłem cztery spotkania. Wszystkie łączą pewne cechy np.: Real wychodził na prowadzenie, mimo maksymalnie ryzykownej gry tracił maksymalnie jedną bramkę, ogólny obraz spotkań mimo braku awansu był pozytywny, a brakiem było może tylko i aż szczęście, pewne detale takie jak napastnik wykorzystujący sytuacje 1v1 lub bramkarz, który umie zrobić więcej niż dwa przysiady.

Następnie chciałbym dodać opinię fachowców na temat szans Realu oraz przypomnieć jakie były ich opinie w bliźniaczych sytuacjach z najnowszej historii. Zacznijmy od "najstarszego". Barcelona na tarczy z Milanu przywiozła dwie bramki. Ich szanse na awans (http://www.oddsportal.com/soccer/europe/champions-league-2012-2013/barcelona-ac-milan-4GN14tMP/#qualify;1). Bayern na tarczy z Porto przywiózł trzy bramki, ale za to jedną trafioną. Ich szanse (http://www.oddsportal.com/soccer/europe/champions-league-2014-2015/bayern-munich-fc-porto-IioeR367/#qualify;1). Szanse Realu (http://www.oddsportal.com/soccer/europe/champions-league/real-madrid-wolfsburg-rFxwRY4A/#qualify;1). No to well done, teraz będę się nakręcał do wtorku, ciekawe czy balonik znów pęknie, a może jednak Real pokaże klasę jaką się mu przypisuje i pokaże, że potrafi powtórzyć wyczyn innych fenomenalnych drużyn.



_________________
"all you need to have is faith in God, an undying passion for what you do and what you choose to do in this life (...)"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Szjk
Intelektualna elita forum.




Dołączył: 03 Lut 2008
Ostrzeżeń: 2
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2016.04.07 10:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

KubaPP napisał:
remontada es posible!


Ja z jednej strony się jakoś nie nakręcam na remontadę, a z drugiej strony żądam awansu od tej drużyny i jebie mnie cała reszta. Mają wygrać i tyle. A jak polegną w ćwierćfinałach z Wolfsburgiem to sprzedawać w pizdu tych ludzi, Perez ma moje błogosławieństwo na robienie czystek i po takim wyniku nie będzie dla mnie świętości w składzie oprócz Keylora, bo tego to już jest za wiele.



_________________
"Nie udało się, ale idziemy dalej razem, tu wszyscy płyną na jednym statku. Kto wysiadł, niech nie wraca na koniec świętować." - Sergio Ramos
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
KubaPP
Killer Elite




Dołączył: 14 Sie 2006
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2016.04.07 10:47    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Oglądam Bundeslige i nie mogę się pogodzić z tym wczorajszym gównem. To jest jakiś pierdolony szczyt absurdu. Tam powinno się skończyć jak z Schalke w sezonie Decimy, a oni z nastawieniem cyrkowców.

We wtorek ma być piekło, jak odpadną to zostaną największymi frajerami ostatnich lat.



_________________
"Podziału nie tworzy trener, tworzy go piłkarz, który nie akceptuje swojej roli, nawet jeśli jest zmiennikiem" PETR CECH...
...Kolejna "ofiara" cygana Mourinho. "Trudne sprawy"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
panzerfaust
Prezes
Prezes




Dołączył: 07 Sie 2006
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2016.04.07 11:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ciekawe kiedy pojawią się filmiki od piłkarzy ze znanym i lubianym remontada es posible. Im więcej będzie się każdy tym podniecał tym większe prawdopodobieństwo tego, że los kolejny raz da nam w nos (łał) i dostaniemy jakiegoś szybkiego gonga zamykającego mecz. Po takim blamażu wręcz oczekuję zupełnie innej drużyny, z jajami najlepiej chociaż wiem, że żądam cudów. Skalą wczorajszego gówna niech będzie to, że szczerze nie pamiętam kiedy ostatnio byłem aż tak wściekły na te nasze paniusie. Wpierdol od Barki to przy tym letnia bryza skąpana w zachodzącym słońcu.




Ostatnio zmieniony przez panzerfaust dnia 2016.04.07 11:06, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Sezon 2015/16 Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
Strona 7 z 9
Skocz do:  

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Template © BMan1
RMPL Spółka z o.o., Al. Pokoju 33, 31-564 Kraków. Kapitał zakładowy: 50.000,00 zł, NIP: 6751520447, REGON: 361845083