Forumowa Mafia - edycja czternasta.
Idź do strony 1, 2, 3 ... 38, 39, 40  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Licznik OFF
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Forumowa Mafia
Ojciec Chrzestny




Dołączył: 04 Maj 2007
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2016.04.03 21:07    Temat postu: Forumowa Mafia - edycja czternasta. Odpowiedz z cytatem

1. Gra w mafię opiera się na podziale graczy na 2 grupy - mafię, która chce przejąć kontrolę nad "miastem" i niewinnych mieszkańców, którzy to miasto chcą oczyścić z mafii. Niewinni mieszkańcy mają przewagę liczebną, ale nie wiedzą, kto jest członkiem mafii, a kto nie. Z kolei członkowie mafii starają się zachować tożsamość w tajemnicy przed niewinnymi mieszkańcami, wiedząc o sobie nawzajem i współpracując. Niewinni mieszkańcy wygrywają uśmiercając wszystkich mafiozów, zaś członkowie mafii zdobywając przewagę liczebną nad miastem.

2. Gracze co do zasady są uśmiercani na 2 sposoby - jeden przez głosowanie(Lincz Miasta). Odbywa się najwyżej jedno głosowanie na dzień, każdy z "żyjących" graczy wysyła Mistrzowi Gry swojego kandydata do odpadnięcia, starając się trafić mafiozę, w przypadku niewinnych mieszkańców, a po zsumowaniu głosów ten, który dostanie ich najwięcej odpada. W przypadku remisów decyduje Mafia.
Kolejną możliwością odpadnięcia jest Mord Mafii - mafia wybiera gracza, który ma tego dnia paść jej ofiarą.
Dodatkowo można odpaść za przekroczenie limitu punktów karnych przyznawanych za brak aktywności(bądź inne wykroczenia), bądź zostać zdyskwalifikowanym za rażące naruszenie zasad gry. Nie można popełnić w grze samobójstwa, można po prostu przestać grać i odpaść za brak aktywności.
Informacja, czy dany gracz należał do mafii podawana jest jedynie w przypadku Linczu Miasta.

3. Po uzyskaniu 5 punktów karnych gracz odpada z gry. Obowiązkiem jest głosowanie(za brak 1,5 punktu karnego) oraz wpisanie się na temat gry w odpowiednim temacie między jednym, a kolejnym głosowaniem(za brak wpisu 1,5 pkt).
Dodatkowo zabronione jest przedstawianie innym graczom korespondencji z Mistrzem Gry w czasie rozgrywki, a także ujawnianie kontaktów odbywających się poza odpowiednim tematem na forum dotyczących rozgrywki. Takie praktyki karane będą wykluczeniem.

4. Role - dzielą się na role zarezerwowane dla zwykłych mieszkańców i mafijne. Role nie mogą być przekazywane, czy dziedziczone, przepadają wraz ze śmiercią ich "nosiciela".

Miasto:
Detektyw - co drugi dzień może zapytać Mistrza Gry o konkretnego gracza - MG udziela informacji, czy jest on w mafii(winny/niewinny). Wysyła sprawdzenie wraz ze swoim głosem w Linczu(działa, jeśli sprawdzany i detektyw przetrwają Lincz).
Ksiądz - osoba za którą się pomodli jest odporna na Mord Mafii tego konkretnego dnia (jeśli tą osoba wskaże mafia to mord przepada). Nie może pomodlić się 2 razy z rzędu za tą samą osobę. Wysyła modlitwę wraz z głosem w Linczu, w dniu, w którym zabija mafia(działa, jeśli ksiądz przeżyje lincz), a także w dniu pierwszego mordu mafii.
Opryszek - jeśli sprawdzi go Detektyw, to dostaje on informację, że Opryszek jest winny. Opryszek nie jest informowany o swojej roli.

Mafia:
Ojciec Chrzestny - przy jego sprawdzeniu Detektyw dostaje informację, że jest on niewinny. Dostaje nick Księdza, jeśli ten się za niego pomodli.

5. Testament - gracz po swojej śmierci ma prawo do JEDNEGO postu-testamentu, który musi zamieścić najpóźniej do następnego linczu miasta.

_____________________________________________________________________


Lincze Miasta:
Codziennie (zaczynając od wtorku) do 21:00
Mordy Mafii:
Co drugi dzień (zaczynając od środy) do 22:00
Detektyw:
Wysyła swoje sprawdzenie razem z głosem w linczu podczas dni w czasie których nie morduje mafia.
Ksiądz:
Wysyła swoją modlitwę razem z głosem w linczu podczas dni w czasie których morduje mafia.

Lista graczy:
Kliknij, aby zobaczyć ukrytą wiadomość (Uwaga! Treść może zawierać spoilery)



Wymagam co najmniej 1 postu między linczami. Brak postu = 1,5 pkt karny, brak głosu = 1,5 pkt. Próg 5 pkt to koniec gry.


Każdy ma obowiązek napisać choć jeden post do pierwszego mordu, który odbędzie się jutro.

5 mafiozów, 1 opryszek

Wracamy do Cantelo!
Kliknij, aby zobaczyć ukrytą wiadomość (Uwaga! Treść może zawierać spoilery)


Harmonogram:

Kliknij, aby zobaczyć ukrytą wiadomość (Uwaga! Treść może zawierać spoilery)


Informacje o rolach wyślę zaraz na PW. Dostaną je tylko mafiozi, detektyw i ksiądz.

Możecie już pisać w tym temacie, powodzenia!

Gdybym gdzieś się pomylił, to napiszcie mi na PW.

[ Dodano: Dzisiaj o 22:26 ]
Rozesłałem wszystkim powiadomienia o tym, że rozgrywka ruszyła.

Rozesłałem też PW z rolami.

W pałę




Ostatnio zmieniony przez Forumowa Mafia dnia 2016.04.03 22:40, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Crawler
Madrid, banuj!




Dołączył: 15 Mar 2008
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2016.04.03 21:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Ile minęło?
- Dwa lata. Dwa i pół.
- Wydawałoby się, że ludzie powinni pojąć jakie zagrożenie związane jest z zamieszkiwaniem w tym mieście. Który to już raz?
- Czternasty.
Słysząc te słowa, przeklął w duchu, a dłońmi uczynił niezdarny znak krzyża. Dwa długie i spokojne lata. Ciche lata... To było najważniejsze, wszechobecna cisza. Na ulicach, w parku, w klitkach mieszkań i wielopiętrowych domach. W burdelach, kościołach, kinach, bankach, na obrzeżach i w centrum.
I wszystko skończyło się, a on się nie tyle co tego spodziewał, co oczekiwał. Ze swego rodzaju wytęsknieniem. Bo człowiek w Cantelo przyzwyczaja się do wynaturzonego, a stan pokoju przyjmuje jako coś tymczasowego, prowizorycznego. Nieludzkiego.
Przeklętej niedzieli trzeciego kwietnia gruchnęło. Jakby niechcący, nieco opieszale, ale cisza przerodziła się w coś okropnego - w obrzydliwe milczenie. W skowycie mieszkańców, w płaczu dzieci, w odgłosach strzelanin, w paplaninie przekup i gadających głów dziennikarskich, w krzyku mundurowych i grzechocie automobili odczuć można było przeraźliwe milczenie. Szło się w nim zatracić.
Stał pośrodku ulicy, otoczony wianuszkiem gapiów, kilka kobiet łkało delikatnie, mężczyźni chowali głowy w kapeluszach z szerokimi rondami, dzieci trzymane na barana z wolna obgryzały lizaki. Wrzeszczał by się odsunęli. Zróbcie miejsce, pomożemy mu, do cholery! Pociągnął chłopaka, chłystek co ledwo od ziemi odrósł, na chodnik, ku nadbiegającym lekarzom. Naraz policja, niekończące się pytania, co się stało, jak, gdzie, kto, po co? Zakrwawione dłonie, postrzał, wybuch, wypadek, atak, lincz...
Miasto wybuchało swym krwiożerczym śmiechem zaułków oraz uliczek, krętych i nieskończonych. A on utkwił spojrzenie w wykrwawiającym się chłopaku. I czekał. Czy jesteśmy bezbronni? Wiedzieliśmy, że to wróci. Dlaczego temu nie zapobiegliśmy?
Policmajster już chwytał go za ramię, odwracał ku sobie, sadzał na parapecie niskiego budyneczku i przepytywał. Zmęczone spojrzenie oficera, zrezygnowani przechodnie... Każdy wiedział. Wróciło złe. Wróciło nasze.
- Obyś żył w ciekawych czasach - rzekł szczycąc się chińskim frazesem policjant i poprawił przekrzywiony daszek czapki. Oszołomiony mężczyzna wzruszył ramionami. Tak... doprawdy, ciekawych. Otarł dłonie o surdut, rdzawa krew przylgnęła do niego zostawiając za sobą dwie okropne smugi. Westchnąłby, ale nie przejmował się tym.
- Każdy pomaga jak może - kontynuował mundurowy. - Można też zapisać się do wolontariatu... Albo...
- Ile minęło? - Przerwał mu.
Wyrwali przemocą go ze snu, z którego nikt nie chciałby nigdy zostać wybudzony. Ze snu sprawiedliwego.




_________________
Neymar da Silva Santos Júnior [2019-1902]
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Tom3k
Acidofilia.




Dołączył: 23 Kwi 2007
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2016.04.03 21:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-Oh jak tu ładnie, to powietrze. Te białe budynki- mruczał sobie przechadzając między uliczkami o jakże wdzięcznych nazwach.

Magiczna aura towarzyszyła mu przez chwilę, aby nagle zniknąć jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Górę nad zachwytem i znajomą atmosferą wzięło uczucie wkurwienia i bezsilności.

- Pieprzony żołądek, pieprzone zatoki, pieprzone Zakaukazie. O co im, kurwa, wszystkim chodzi? - monologu zawiedzionego Polaka nie było widać końca - Ale o chuj no, nie mogliby po prostu siedzieć na dupie i nie stwarzać kłopotów? Ehhh, ci ludzie...

Wędrował alejkami wspominając wielkie postacie i wydarzenia. Choć nazwy były znajome i przywoływały mniejsze lub większe flashbacki to jednak coś było nie tak. Ulica Gutkofili, jedno słowo - taconazo i blond czupryna. Humor choć na chwilę mu się poprawił, magicznie, jak magiczna była lewa stopa Jose Marii. Docierając do ul. Zdobycia Potrójnej Korony zatrzymał się na chwilę pod pubem u Cenionego El Siete. El Siete, cóż to był za człowiek... Nie był najlepszy w niczym, a jednocześnie był najlepszy we wszystkim. Rzucił okiem na stojącą na krawężniku puszkę. Pomiędzy nią, a koszem stał jedynie potykacz. No dalej, tak jak robił to El Capitan - pomyślał sobie. Nic z tego. Puszka ledwo co wzniosła się nad ziemię, daleka droga do mistrza.
Szedł dalej, spoglądając na cmentarz Dorzuć coś od siebie. Dorzuca codziennie, bo tak, bo może, bo czemu nie? Czy oni też jeszcze dorzucają? Teraz jego stopa stanęła na Placu.... placu, który wydawał się reliktem, ale mniejsza oto. Dotarł do miejsca swego przeznaczenia - ul. Wielkiego Żółtego Ptaka. To miejsce zawsze mu się dobrze kojarzyło. Ptak wyraża więcej niż tysiąc słów i potrafi działać cuda. Wszedł do swojego przytulnego domku i oddał się dalszemu kurwieniu na swój nieszczęsny żołądek i głowę.

Usiadł wygodnie w fotelu, już miał zaczynać, ale wtedy zobaczył za oknem człowieka w tłumie gapiów, krzyczał, wydawał się taki energiczny. Jakby stojąca za nim historia była lepsza, bardziej dopracowana. - Co jest kurwa ze mną nie tak?! Odpuścił. Co mu pozostało?


Kliknij, aby zobaczyć ukrytą wiadomość (Uwaga! Treść może zawierać spoilery)





Ostatnio zmieniony przez Tom3k dnia 2016.04.03 21:58, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
CasRamHig
Fanatyk
Fanatyk




Dołączył: 09 Mar 2011
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2016.04.03 21:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Karlos to kanadyjski imigrant który przyjechał do Cantelo siedem lat temu. Jego praca jest zbytnio skomplikowana, jego zadaniem
jest rozwożenie gazet na swoim rowerze uznanej marki. Musiał wstawać bardzo wcześnie, ale on to lubił, cieszył się każdym porankiem.
Przez większość mieszkańców był lubiany ze względu na swój charakter który wynikał z jego pochodzenia, ale widział że jedna osoba
patrzy na niego pogardliwie, zawsze o poranku kiedy przejeżdżał obok domu Franka ten siedział przed domem i tym samym wzrokiem
się w niego wpatrywał. Trochę go to przerażało.

Dzisiejszego poranka kiedy wyszedł z domu spostrzegł, że w kołach od roweru ktoś spuścił powietrze. Karlos napompował powietrze do kół
i pojechał na codzienną przejażdżkę z gazetami. Kiedy przejeżdżał obok domu Francisa jego tam nie było, ponadto szyba w oknie był zbita...
Kanadyjczyk wiedział że od dzisiaj to miasto będzie inne... ale nie domyślał się, że do miasta zawita mafia a jego przyjaciele będą
się nawzajem zabijać a i on może być jednym z celów...



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
minusek
Prezes
Prezes




Dołączył: 01 Sty 2007
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2016.04.03 22:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

14 edycja. 14. Patrzysz na spis mieszkańców i juz wiesz. Minusek. Guti, Casemiro, minusek. Czaicie? Cruyff, wygrany Klasyk. I juz wiesz kto dostał rolę. Caly hektar niedaleko technikum w Cantelo. Wszystko pod uprawę, wszystko dla niego, dla Toma Hagena zwanego Irlandczykiem. Dystrybucji oliwy z tego nie będzie. A mistrz gry? Tom rozmówi sie z nim jutro.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Clinical.
Putka
Putka




Dołączył: 29 Sty 2011
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2016.04.03 22:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Let's roll. :]



_________________
"Nie znoszę youtube'owych gwiazd. Nie znosiłem Ronaldinho i nie znoszę Neymara."
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Goldschmidt
Captain Banhammer
Captain Banhammer




Dołączył: 30 Mar 2008
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2016.04.03 22:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kogut zapiał, człowiek przetarł oczy, zerknął w okno i jęknął:
- Kurwa mać, to już dzisiaj?



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
tayron36
kibic w kapciach




Dołączył: 18 Cze 2009
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2016.04.03 22:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Znowu to miasto. I znowu czuł, że będzie krwawo. Ekstaza po klasyku tylko to podnieca.



_________________
Kobe Bryant #24

"Wyimaginowany Beckham, czyli nadęty gwiazdor, nie istnieje, istnieje natomiast Beckham profesjonalista"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Wiertło
Se queda
Se queda




Dołączył: 30 Sty 2011
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2016.04.03 23:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-Nareszcie...
Wydusił z siebie zachrypniętym głosem Javier, spoglądając przez okno na miasto.




_________________
Blaugrana al vent, un crit valent, tenim un nom, el sap tothom

BARÇA! BARÇA! BAAAARÇA!!!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Clif
21st Century Schizoid Man




Dołączył: 17 Gru 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2016.04.03 23:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mafia - srafia, nie mam czasu na to gówno - powiedział wychylając kielicha i odpalając kolejną kompilkę z zagraniami Diosa



_________________
Ἰησοῦ Χριστοῦ τοῦ Κυρίου ἡμῶν

Stat Crux Dum Volvitur Orbis
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
tyranitar
Raúl para Siempre




Dołączył: 23 Lut 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2016.04.04 01:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wreszcie dojechał. Wziął głęboki wdech tuż po opuszczeniu autobusu, w którym spędził ostatnie 10h, i wtedy to poczuł: atmosfera strachu przepełniona zapachem bezprawia i.. kebabu?

-Tak, brakowało mi tego. Cantelo, wróciłem.



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora      
El Goral
Gerwazy
Gerwazy




Dołączył: 27 Mar 2005
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2016.04.04 08:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- O, kurwa ja pierdolę. Za stary na to już jestem.
Ochrypłym głosem rzucił Porucznik Katz. Antoni Władysław Katz - emerytowany żołnierz Wojska Polskiego, który na przedwczesną emeryturę wybrał się do Hiszpanii, gdzie prowadził dodatkowo niewielką działalność gospodarczą na zasadach - kup, sprzedaj, nie daj się.
Przeturlał się przez łóżko, po butelkę wody mineralnej, której zawartość po kilku łykach znalazła się w drodze do żołądka, którego wnętrze musiało wyglądać jak wnętrze brukselskiego lotniska po ostatnim zamachu terrorystycznym.
- Gdzie jest moja witamina C?!?




_________________
http://en.wikipedia.org/wiki/File:CBO_Forecast_Changes_for_2009-2012.png
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
lukecik
Hala Madrid y nada más
Hala Madrid y nada más




Dołączył: 06 Wrz 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2016.04.04 10:38    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Luket z osłupieniem przeczytał w lokalnej gazecie, że do miasta wróciła mafia. Postanowił udać się jak najszybciej do sklepu zrobić zapasy, by przez najbliższe tygodnie nie musiał wychodzić z domu. Po przemyśleniu całej sprawy, perspektywa ciągłego napierdalania w FMa i spania, była nawet całkiem sympatyczna.



_________________
No soy solo perfecto - soy Madridista tambien.

"W stepie szerokim, którego okiem nawet sokolim nie zmierzysz... Wstań, unieś głowę, wsłuchaj się w słowa pieśni o Małym Rycerzu."
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Herman.
Filthy Casual
Filthy Casual




Dołączył: 13 Kwi 2008
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2016.04.04 10:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem


- Zaorane, kolejny merytoryczny wpierdol - pomyślał Janek wyłączając laptopa. Pomimo 33 lat na karku on wciąż uwielbiał prowadzić internetowe wojenki i być sędzią we własnych sprawach. Bezrobotny, sfrustrowany, mieszkający z rodzicami nie widział winy w swojej obecnej sytuacji, a raczej obarczał ją wszystkich wokół. Lubił mówić o tym co mu się należy i jak jest wykorzystywany przez klasę wyższą. Jak na złość, klasa wyższa, jak ją zwał, załatwiła mu pracę asystenta w urzędzie miasta Cantelo. Rodzice poruszyli niebo i ziemię by wygonić pasożyta z domu, a ten aż wzdrygnął się na myśl o pracy na pełen etat.

- I'm a free born man of the USA - nucił Janek wysiadając z autobusu w Cantelo. Wkrótce spotkać go miała przygoda na miarę tej z jego ulubionego serialu.





_________________
"There is a mystique and a romance about it which no other club can match"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
eMszou
Prezes
Prezes




Dołączył: 26 Sty 2011
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2016.04.04 11:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zatrzymując się przy kiosku, kupując poranną gazetę w drodze do pracy, Matteo zauważa w twarzach przechodzących obok niego ludzi lekki niepokój, wszyscy się spieszą, niepewnie błądzą wzrokiem po wszystkich dookoła.
-Gianni, Gianni Ty wyjeżdżasz ?- rzucił do wsiadającego do pojazdu staruszka z którym znał się od lat.
-Nie jest już tu bezpiecznie Matteo, nie zamierzam stracić życia przez czyjeś widzimisię, mam swoje lata i chce zasłużonego odpoczynku.
-Ale o co Gianni chodzi, wczoraj wyglądałeś całkiem inaczej..
-Oni wrócili! -rzucił staruszek, zatrzaskując drzwi, oddalając się od kiosku pod którym spotkał Matteo..




_________________
i11.06.2009! y nada mas!
i28.05.2010! y nada mas!
imourinhista!

Imię Álvaro Arbeloa oznacza madridismo. - J.M Callejón
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora      
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Licznik OFF Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3 ... 38, 39, 40  Następny
Strona 1 z 40
Skocz do:  

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Template © BMan1
RMPL Spółka z o.o., Al. Pokoju 33, 31-564 Kraków. Kapitał zakładowy: 50.000,00 zł, NIP: 6751520447, REGON: 361845083