Real Madryt - Bayern Monachium [4-2]
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 14, 15, 16, 17  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Sezon 2016/17
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dexter.
Mr. Champions




Dołączył: 16 Sie 2011
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2017.04.19 14:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Będąc kibicem Realu, czyli największego klubu świata trzeba być po prostu przyzwyczajonym do hejtów z każdej możliwej strony. Wiadomo, Barcelona kilka tygodni temu = historyczna remontada, za to wczorajszy mecz to skandaliczna kradzież.

Analizując cały dwumecz (a przynajmniej to co pamiętam) to:

1) spalony widmo Mullera w pierwszym meczu - błąd na korzyść Realu, czy kluczowy? Nie wiem, nie wydaje mi się żeby tam doszło do 100% sytuacji ale moge się mylić.
2) karny dla Bayernu po "ręce" Carvalaja - oczywiście błąd na korzyść Bayernu, bezdyskusyjnie kluczowy dla całego dwumeczu, nie interesuje mnie że Vidal tego nie wykorzystał, bo tak czy siak było to kluczowe dla przebiegu spotkania.
3) spalony widmo Lewego - błąd na korzyść Realu, Lewy mógł mieć sytuacje 100% także na pewno jest to poważny błąd liniowego.
4) spalony widmo Ronaldo - błąd na korzyść Bayernu, jednakże umówmy się, bramki raczej by z tego nie było.
5) Brak kartki dla Vidala na początku drugiej połowy - szkoda, że nikt tego nie widzi oprócz kibiców Realu, Vidal wszedł z impetem w Case, gdyby nie miał już żółtej na koncie to na pewno sędzie ukarałby go za ten faul... Brak kartki poskutkował tym, że w późniejszych akcjach oszczędził również Case, ale czy ten grałby ten ostro, gdyby Real grał w przewadze... Czyste gdybanie, jednakże IMO Vidal powinien wylecieć już wtedy.
6) Brak drugiej żółtej dla Casemiro - w sumie wyjaśniłem to wyżej, sędzia wysoko postawił sobie poprzeczkę co do pokazania komukolwiek czerwonej kartki, niemniej i on i Vidal powinni wczoraj wylecieć.
7) Spalonych nie ma w ogóle co komentować, pierwszy gol Ronaldo to ewidentny spalony, który generalnie bardzo przypominał mi nieodgwizdanego spalonego z meczu Borussi vs Malaga kilka sezonów temu (wtedy też była to kluczowa, "wypaczająca" wynik meczu akcja).
8) Jednakże skoro sędzie nie widział spalonego Lewego przy akcji bramkowej Bayernu, to tak samo "miał prawo" nie widzieć jej w akcji Realu na 3-2...

Kontrowersji co nie miara, ale IMO w przekroju dwumeczu Real był drużyną lepszą, która po prostu zasłużyła na awans. Cieszy to, że gramy w kolejnej fazie, a kibiców innych klubów boli dupa, bo to MY możemy jako pierwsi obronić LM. To byłby dopiero historyczny wyczyn!

Podtrzymuje swoje słowa, albo wygramy z Zizou La Lige i LM, albo przerąbiemy wszystko z kretesem. Wierzę jednak w optymistyczny scenariusz! Very Happy




Ostatnio zmieniony przez Dexter. dnia 2017.04.19 14:36, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
PiekielnieSzybki
Kibic
Kibic




Dołączył: 10 Kwi 2017
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2017.04.19 14:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:

Po co dajesz takie wybiórcze komentarze? Zgadzasz się z tym? Czemu nie polemizujesz z innymi błędami na korzyść Bayernu?


Bo to droga donikąd ? Nie umniejszam przecież błędów jednej i drugiej drużyny tylko wytykam coś na co arbiter ma jednak wpływ. W notesie ma zanotowane kto otrzymał przecież jedną żółtą i czym skończy się kolejny żółty kartonik.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Szjk
Intelektualna elita forum.




Dołączył: 03 Lut 2008
Ostrzeżeń: 2
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2017.04.19 14:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dajesz takie wybiórcze komentarze bo to droga donikąd? Zgadzam się, że to droga donikąd, ale tym bardziej nie wiem, po co nią idziesz. :-)

Ma zanotowane, oczekujesz odpowiedzi czemu nie wyrzucił Casemiro, to może odpowiesz, czemu nie wyrzucił Vidala? Ja oglądając popierałem decyzje, że w takich sytuacjach na styku oszczędza solidarnie i Vidala i Casemiro. Tutaj każdy mówi, że czerwa się należały, wiec może się mylę, ale sędzia był konsekwentny w tym. Vidal przegiął, bo wjechał wślizgiem w pędzącego Asensio, tyle.



_________________
"Nie udało się, ale idziemy dalej razem, tu wszyscy płyną na jednym statku. Kto wysiadł, niech nie wraca na koniec świętować." - Sergio Ramos
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
PiekielnieSzybki
Kibic
Kibic




Dołączył: 10 Kwi 2017
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2017.04.19 14:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mam_To_Coś napisał:
Będąc kibicem Realu, czyli największego klubu świata trzeba być po prostu przyzwyczajonym do hejtów z każdej możliwej strony. Wiadomo, Barcelona kilka tygodni temu = historyczna remontada, za to wczorajszy mecz to skandaliczna kradzież.


Nie będę tu szerzyć teorii spiskowych dziejów ale cały czas jest gdzieś wrażenie że największe błędy i wypaczenia występują przy drużynach z Hiszpanii ? Pamiętny mecz Chelsea-Barcelona i błędy Øvrebø. Ten mecz z PSG też strasznie wypaczony karnym np. Suáreza :| . I wiesz co mnie najbardziej wkurza ? Że jak wstawiłem na fejsie gify z błędami z tego meczu (Barca-PSG) to moi koledzy po kilku latach gdy z nimi nie pisałem, nagle zaczęli pisać że jak śmiem to pokazywać te gify ? Nagle coś mi chcieli wytykać błędy na rzecz Bayernu w BL :| . Czemu tak trudno zawsze kibicom drużyny przeciwnej przyznać się że był błąd tylko zaczynają iść w zaparte i udawać że właściwie to nic się nie stało.

[ Dodano: Dzisiaj o 14:59 ]
Szjk napisał:
Dajesz takie wybiórcze komentarze bo to droga donikąd? Zgadzam się, że to droga donikąd, ale tym bardziej nie wiem, po co nią idziesz. :-)


Skupiłem się na tym co było kluczowe moim zdaniem w samym meczu jak i na jego przebieg :-) .


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
hugh hefner
apostoł zlewaczenia




Dołączył: 30 Lip 2009
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2017.04.19 15:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie drużyny przeciwnej, tylko kibicom Barcelony. To jest naprawdę nic nowego, znam to od 20 lat i nigdy się to nie zmieni. Do PSG i Chelsea możesz dodać Arsenal i Real, a wcześniej także Milan. Poważnie, nic nowego. Nie dziwi więc zatem, że przy pierwszej okazji do dojebania się do Realu, mózgi im wybuchają. Tylko tu jest zasadnicza różnica - nikt tutaj nawet nie wpadnie na to, żeby negować te gole ze spalonych.

PS. Rozumiem, że już wiesz o który faul Vidala z 48 minuty chodzi?




Ostatnio zmieniony przez hugh hefner dnia 2017.04.19 15:03, w całości zmieniany 1 raz

_________________
„Wspaniali Anglicy, jaka szkoda, że nie żyją”

Para Siempre napisał:
No rzecz w tym że w forum jak taki hugh jebnie posta to kolację zjesz i nie przeczytasz, nie zaśniesz bo przetwarzasz 2 dni.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Gehu89
Master of Drilling




Dołączył: 14 Maj 2008
Ostrzeżeń: 3
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2017.04.19 15:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Emocje powoli opadają. Chciałem się przebijać przez ten temat, ale za dużo tego. :]

Po pierwsze primo. Mecz (pierwsza połowa) godny finału LM. Tam był po prostu niesamowity ogień. Całość z uwagi na liczne błędy sędziego można rozpatrywać różnie, ale to byl topowy poziom. Dawno takiego meczu nie oglądałem.

Sprawa numer dwa. Kto się powinien wstydzić? Real Madryt? Jego kibice? Czy może jednak sędzia i jego asystenci? Za co mamy się wstydzić? Za to że Kasai zamiast skakać na nartach poszedł sędziować? (taka mała anegdotka odnośnie nazwiska). My nie możemy się wstydzić z awansu w takim stylu, ale nie należy też się z tym obnosić że zgnoiliśmy ich 4:2 (6:3 w dwumeczu). Zaistniałe kontrowersje nie pozwalają robić z tego niesamowitego triumfu jak chociażby w przypadku remontady niepokalanej Barcelony Bo tak zaiste było. Tam nikt nie przepraszał. Tam szukano mikropowtórek. :lol2:

W wielkim telegraficznym skrócie o sędziowaniu:
- Vidal wyleciał zbyt późno.
- Casemiro powinien otrzymać 3 żółte kartki, a otrzymał jedną.
- Gol na 1:2 spalony
- Gol na 2:2 spalony
- Gol na 3:2 spalony

Meczu nie można rozpatrywać na podstawi tylko i wyłącznie błędów na rzecz Realu. Nie wiemy co byłoby gdyby Vidal wyleciał wtedy kiedy miał wylecieć. Gdyby nie gol na 1:2 ze spalonego żadnej dogrywki, żadnych goli ze spalonego by nie było.

Na koniec: Ogarnijcie, że Bayern w całym dwumeczu na prowadzeniu był tylko raz. W momencie pierwszej bramki na Alianz Arena. Wydaje mi się, że to odpowiednie podsumowanie.

Szkoda, że sędziowie nie są maszynami. Barcelona nie przygotowywała by się do rewanżu z Juve, a wczoraj mieli byśmy genialne widowisko do samego końca.



_________________
FORUM FORUM
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
PiekielnieSzybki
Kibic
Kibic




Dołączył: 10 Kwi 2017
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2017.04.19 15:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

hugh hefner napisał:
PS. Rozumiem, że już wiesz o który faul Vidala z 48 minuty chodzi?


Tak Rolling Eyes


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
maciek19911
Soy un Madridista y tengo un alma blanca




Dołączył: 01 Maj 2006
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2017.04.19 15:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mecz sezonu nie mam co do tego wątpliwości. Kapitalne widowisko, emocji od groma. Do tego nasz awans. Wspaniała sprawa. 7 półfinał z rzędu... uff POTĘGA!



_________________
Jedna wiara, jeden klub, Real Madryt aż po grób.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora      
IVAN_ZAMORANO
Eu adoro ser quem sou!




Dołączył: 19 Gru 2008
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2017.04.19 15:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kurde, dopiero teraz mogę odnieść się do tego wszystkiego. Zaraz po napisaniu posta o żenadzie stacji Canal+ zabrakło prądu, chyba nie wytrzymało napięcia w moim powiecie. Very Happy Dziś od rana brak internetu, aż do tej pory.

murzynbambo napisał:
Przewal na PSG przy tym co sie dzisiaj tu wyczynia to jakis zart.


Nie masz, kurwa, wstydu. Po więcej zapraszam do tematu Barcelony, bo to nie miejsce, aby komentować twój absolutny pokaz kretynizmu, brak refleksji i jakiejkolwiek samokrytyki. Mentalne i moralne dno.

Reggie napisał:
Real był lepszy, to było widać zarówno w tym jak i poprzednim meczu, ale kurwa nie umiem się cieszyć z awansu w momencie kiedy strzelamy dwa gole ze spalonych, a Casemiro, który powinien został wyrzucony z boiska już przy karnym dla Bayernu, gra okrągłe 120 minut.

Reggie napisał:
Wiadomo, że w głębi serca się cieszę, to w końcu awans do półfinału Ligi Mistrzów, ósmego już z rzędu, ale czuję też niesmak i to nawet nie dlatego, że widzę tu niesprawiedliwość, bo Real zasłużył na ten awans w stu procentach, a sędzia mylił się w obie strony, ale bardziej dlatego, że awans w taki sposób otwiera mordę szczekaczom, daje pole do polemiki, a tego właśnie nie chciałem, a już najmniej chciałem, aby ten mecz był porównywany pod względem kontrowersji z meczem Barcelony. Jestem w 99% pewien, że Real awansowałby bez wałków, ale zawsze zostaje ten 1%, który otwiera debatę i ten awans nie będzie już czysty, niezależnie od tego jak wnikliwą analizę błędów sędziowskich przeprowadzimy. Powinien być wpierdol i zamknięcie mord wszystkim, a tak wystarczy wejść już nawet nie tyle na fcbarca, gdzie wiadomo co się dzieje, ale na dieroten, przecież ludzie tam piszą w takim tonie, jakby serio byli przekonani, że gdyby nie sędzia to na 100% to oni byliby w półfinale. Po tym co Real zaprezentował w obu meczach oni tam powinni siedzieć cicho jak mysz pod miotłą. I teraz mogę wejść i napisać o wielkim meczu Cristiano i spodziewać się, że jakiś artysta wpadnie i napisze "ale strzelił 2 bramki ze spalonego" i... będzie miał rację. I to jest wkurwiające, to odbiera praktycznie całą radość. I dlatego jest mi wstyd, że to się stało, parafrazując klasyka : mogliby zagrać jeszcze raz, żeby to naprawić, ale tak się nie da.


Klasa Reggie, klasa. Nie wiem czy będę w stanie cokolwiek dodać do tematu, który prawdopodobnie wyczerpałeś.

hugh hefner napisał:
Po meczu zostałem specjalnie na studio powtórek i sędzia NIE pomylił się dając żółtą Vidalowi - w powtórce na zwolnionym tempie widać dokładnie, że najpierw trafia w nogi Asensio.


Zresztą - nawet odchodząc od tej sytuacji, wobec której masz absolutną rację - Vidal powinien wypierdalać z boiska po bezpardonowym ataku na Casemiro, koniec, kropka.

hugh hefner napisał:
Przy golu na 2-1 najprawdopodobniej palił Lewy, a bez tego nie byłoby nawet dogrywki.


Cóż mogę powiedzieć od siebie - to nie jest tak, że nie chcę tego awansu, jak napisał madridcampeon. Też nie do końca tak, że jest mi wstyd. W głębi duszy cieszę się z awansu, ale nie mam zamiaru śmiać się w twarz kibicom Bayernu (z kibicami Barcelony to tam chuj, gdybyśmy mieli ich tak "okraść" to szczerze - kutas im w gardło, bo te moralne dna na to zwyczajnie zasługują) i pisać coś o bólu dupy, bo na to nie zasługują. Tak, jak napisał Reggie - to otwiera pole do polemiki, szczekacze będą szczekać. Przecież już wczoraj na Weszło pisali: "Awans w cieniu sędziowskich pomyłek", gdy jeszcze półtorej miesiąca temu widniały nagłówki: "NIE-SA-MO-WI-TE. Remontada wszechczasów".

Wymienianie spalonych przy dwóch bramkach Ronaldo, spalonego Lewandowskiego w sytuacji 1vs1, czerwona dla Casemiro, gdzieniegdzie widziałem też potencjalnego karnego po ręce Brazylijczyka ( :lol2: ). Z jednej strony ta polemika, której wolałbym, wolelibyśmy uniknąć, a z drugiej... kurwa, kutas im w gardło, jak napisałem wyżej, bo - koniec końców - wiemy swoje. Półtorej miesiąca temu mówiono o "pięknie futbolu", a dziś o jakimś skandalu, absurdzie tysiąclecia. I jak wymienił błędy sędziowskie z meczu Korei z PSG Hugh - wczorajszy mecz, a w zasadzie cały dwumecz, do kurwy nędzy, nie jest czarno-biały, jak poprzedni, kolejny już, wałek FC Barcelony.

Chcecie VARu? Dobrze. Gwiżdżemy spalonego i prawdopodobnie do jakichkolwiek kontrowersji wcale nie musiałoby dojść, bo awansowalibyśmy bez dogrywki. Jasne, spalony Lewandowskiego był nieporównywalnie trudniejszy do wyłapania, niż ten Ronaldo - jednak patrząc na to zero-jedynkowo (czego nie jestem zwolennikiem) błąd równa się błędowi. A konfrontując to z systemem VAR - nie ma bramki i zapewne nie ma dogrywki.

Czy zasługiwaliśmy na awans? Bez wątpienia. Czy byliśmy zdecydowanie lepsi, jak ktoś wcześniej napisał? Powątpiewam. Lepsi byliśmy, ale czy zdecydowanie? Różnice na przestrzeni całego dwumeczu między obiema drużynami były niewielkie, oba zespoły miały swoje momenty. W istocie stworzyliśmy więcej klarownych sytuacji, jednak gdy Bayern na nas siadał to zwyczajnie nieprzyjemnie na to się patrzyło. Wiedziałem, że w rewanżu czeka nas długa droga, ale panował u mnie względny spokój. Dopiero interwencje Marcelo w pełni uświadomiły mi: "Ej, tutaj naprawdę może stać się nam coś niedobrego".

Nie chcę rozwodzić się tutaj w kwestiach taktycznych, bo to nie miejsce i czas, niestety widziałem mnóstwo elementów, których we wczorajszym meczu zrobiliśmy zwyczajnie źle. Koniec końców skończyło się to dla nas dobrze.

Licząc błędy arbitra we wczorajszym meczu myślę, że nikt nie będzie miał wątpliwości, że na nich skorzystaliśmy. Tylko ilość bywa kłamliwa, tak samo, jak: "Odejmijmy bramki Cristiano ze spalonego, mamy 2:2 we wczorajszym meczu". Zmienia się perspektywa, gdy spojrzymy na to bardziej analitycznie - Vidal mógł wylecieć wcześniej, bramka na 1:2 nie powinna zostać uznana, a spalony Lewandowskiego przy wyjściu sam na sam? Cóż, czy później w identyczny sposób nie pozbawiono szansy Real, gdy odgwizdano spalonego Ronaldo? Co do ewentualnych czerwonych kartek opcje są dwie: a) wyrzucamy Vidala po bezpardonowym ataku na Casemiro i wyrzucamy Casemiro po wejściu w Robbena i b) Zostawiamy obu, w tym faul Vidala na Asensio, który MIAŁ MIEJSCE, jest ostatnim i każdy kolejny kończy się wyrzuceniem Chilijczyka. Osobiście skłaniam się ku opcji a), gdyż obaj zawodnicy popełnili fauli zdecydowanie zbyt dużo, aby mogło ujść im to płazem, a w trakcie meczu łapałem się za głowę myśląc: "Ziza, co ty odpierdalasz, zdejmij tego Casemiro, bo prędzej czy później skończy się to źle".

Pojawiło się tutaj mnóstwo mądrych postów, co mnie osobiście cieszy, pokazując klasę kibiców Realu Madryt. Nie popieram cieszących się "wbrew wszystkiemu", ale wchodząc w ten mecz głębiej potrafię ich zrozumieć, nie krytykuję, to ich zdanie, kropka. Koniec końców zdanie Clifa czy Szjka, które - jak napisałem wcześniej - szanuję, jest w mniejszości, patrząc na trend panujący tutaj i w social mediach wśród madridistas. Co chcę przez to przekazać?

Herman. napisał:
Nieźle, co? Nie przewidziałem tylko, że Węgier wcieli się w rolę Łysego. Chociaż, jak widać, prawie nikomu to nie przeszkadza. Wartości.


Możesz zamknąć mordę, Herman. Smile

Zasłużyliśmy na awans, ale nikomu nie powiem, że nic się nie stało. Problem w tym, iż jakakolwiek próba dyskusji, wejścia bardziej analitycznie w mecz będzie kończyć sprowadzaniem rozmowy do poziomu gówna, a nas równaniem do "Hala Dzieci" szukających usprawiedliwienia.

I to jest w tym najgorsze, bo ten dwumecz nie jest czarno-biały. I choć z jednej strony trochę boli mnie, że awansowaliśmy w ten sposób - albo inaczej, bo to bardzo źle brzmi - awansowaliśmy po niejednostronnych kontrowersjach, dając okazję do polemiki. Nie jest mi wstyd, ale coś w głębi duszy nie pozwala mi się cieszyć w stu procentach, coś siedzi mi z tyłu głowy. Byłoby mi wstyd, gdybym dziś krzyczał wokół coś o "bólu dupy" i śmiał się kibicom Bayernu w twarz, pisząc coś o spektakularnym, wielkim, niezniszczalnym, legendarnym Realu Madryt. Byłoby to wbrew mnie. Spotykając się jednak z mocno tendencyjnymi opiniami, gdzie pluje się na nasz klub, rzyga się, próbują nas wszędzie osrać i oszczać po tym, co stało się wczoraj pozostaje jedynie powiedzieć:

Hala Madrid, skurwysyny.

Gratuluję i dziękuję kibicom Bayernu. To był fantastyczny dwumecz, przechodzący do historii jako jeden z tych legendarnych dwumeczów. Gdy po meczu zobaczyłem grafikę ze statystykami z kamerą z rogu Bernabeu poczułem się jak ten 8, 9, 10-letni dzieciak oglądający partidazo w Lidze Mistrzów na polsacie. Trochę szkoda, że dziś dyskutujemy o błędach sędziego w OBIE STRONY, zdecydowanie lepiej czułbym się bez tego, gdybyśmy mogli skupić się jedynie na widowisku, jakie zaprezentowali piłkarze, bo mecz, dwumecz był na absolutnie topowym poziomie. Gdyby Real Madryt wczoraj odpadł byłoby mi bardzo żal, pewnie czułbym się frajersko po zwycięstwie 2:1 na Allianz, ale na pewno nie powiedziałbym, że Bayern na awans nie zasłużył.

Cóż mogę napisać więcej - gramy dalej i nie ma co dalej się samobiczować. Koniec końców zagramy o obronę Ligi Mistrzów, zagramy o dublet w tym sezonie i to powinno pozostawać w naszej głowie.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
PiekielnieSzybki
Kibic
Kibic




Dołączył: 10 Kwi 2017
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2017.04.19 15:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

hugh hefner napisał:
Przy golu na 2-1 najprawdopodobniej palił Lewy, a bez tego nie byłoby nawet dogrywki.


No i piszę że tak możemy bez końca Smile 66 min Boateng długa piłka do Lewego sędzia gwizda spalonego, powtórki wyraźnie pokazuję że Marcelo łamał linię spalonego. Tylko kto to jeszcze pamięta ?


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Szjk
Intelektualna elita forum.




Dołączył: 03 Lut 2008
Ostrzeżeń: 2
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2017.04.19 15:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No Ty pamiętasz. Very Happy

Ja rozumiem, że to rozpamiętujesz bo mi też byłoby się ciężko pogodzić z porażką w takich okolicznościach, sędzia się strasznie mylił, ok, ale mylił się w obie strony i chyba zgodzisz się, że mimo bardzo wyrównanego pojedynku gdzie mierzyły się dwie mega silne ekipy wygrała drużyna nieznacznie lepsza?



_________________
"Nie udało się, ale idziemy dalej razem, tu wszyscy płyną na jednym statku. Kto wysiadł, niech nie wraca na koniec świętować." - Sergio Ramos
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
sajdak
Treneiro




Dołączył: 24 Lut 2003
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2017.04.19 15:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ty facet chyba masz problemy ;)

piszemy o czymś co zmieniło obraz gry i meczu (bramka na 1-2) a odpowiedzią jest coś co nie musiało być golem, a mogło być tylko dobrą sytuacją do jego zdobycia...


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
PiekielnieSzybki
Kibic
Kibic




Dołączył: 10 Kwi 2017
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2017.04.19 15:57    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Szjk napisał:
No Ty pamiętasz. Very Happy

Ja rozumiem, że to rozpamiętujesz bo mi też byłoby się ciężko pogodzić z porażką w takich okolicznościach, sędzia się strasznie mylił, ok, ale mylił się w obie strony i chyba zgodzisz się, że mimo bardzo wyrównanego pojedynku gdzie mierzyły się dwie mega silne ekipy wygrała drużyna nieznacznie lepsza?


To ciężko powiedzieć, każdy widzi to co chce Very Happy . Ja pamiętam jeszcze ubiegłą edycję LM gdzie w rewanżu gnietliśmy tak Atletico Madryt że Simeone po meczu przyznał :
Cytat:

W całej swojej karierze nie mierzyłem się z lepszym przeciwnikiem niż Bayern


http://www.gol24.pl/liga-mistrzow/a/diego-simeone-zakochalem-sie-w-tym-meczu,9951019/

Tam również prowadziliśmy w rewanżu u siebie 1:0 a przed przerwą Müller przestrzelił rzut karny :/ https://www.youtube.com/watch?v=pUIlecvYsOo
Tylko kto jeszcze pamięta taki mecz ? Statystyki z tego meczu tu ->
http://www.meczyki.pl/wyniki-meczu-bayern-monachium-atletico-madryt-2229274-events


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Reggie
ja tu tylko sprzątam




Dołączył: 29 Maj 2011
Ostrzeżeń: 4294967294
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2017.04.19 15:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem


Link


I właśnie to miałem na myśli mówiąc, że taki awans otwiera mordę szczekaczom - naczelny szczekacz, mistrz udawanego obiektywizmu, wzór i wyrocznia dla wielu cules zabiera głos w sprawie awansu Realu i nawet nie bawi się we wprowadzenia tylko od razu zaczyna rzucać mięsem, bez ogródek stawia znak równości pomiędzy naszym awansem i awansem Barcy i jeszcze w zasadzie imputuje niemal wszystkim sympatykom Realu hipokryzję. Wczorajszy mecz daje im prawie powód do świętowania, bo ich awans nie jest już taką sensacją, kiedy można z tym zestawić, w ich mniemaniu, analogiczny przypadek, a ich zachowania, bezwstydne wpisy o pięknie futbolu w obliczu takiej kradzieży też odchodzą do lamusa, bo przecież kibice Realu robią teraz tak samo. Niby dwa różne mecze, dwie różne sytuacje, kompletnie inny rozkład pomyłek sędziowskich na korzyść/niekorzyść jednej ze stron - chuj kurwa, dla nich i dla wielu jedno i to samo. Real był lepszy w obu meczach, Barca w jednym dała dupy po mistrzowsku? A tam, nie ma różnicy. 24-5 w strzałach celnych dla Realu, dominacja Królewskich, awans z 3-bramkową zaliczką kontra wyrównany dwumecz, awans jedną bramką w końcowych sekundach? Bliźniacze sytuacje. Real bez błędów sędziowskich dalej jest półfinalistą, Barca bez tych błędów odpada z LM? A jakie to ma znaczenie? Tak to teraz wygląda. Pierdolona ułuda, a wszystko przez tego jebanego Kassaia i resztę tych pajaców.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Szjk
Intelektualna elita forum.




Dołączył: 03 Lut 2008
Ostrzeżeń: 2
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2017.04.19 16:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

[quote="PiekielnieSzybki"]To ciężko powiedzieć, każdy widzi to co chce Very Happy . Ja pamiętam jeszcze ubiegłą edycję LM gdzie w rewanżu gnietliśmy tak Atletico Madryt że Simeone po meczu przyznał :
[quote]
Wtedy Atletico miało wiele szczęścia z tego co pamiętam. Na głównej masz analizę wczorajszego meczu, polecam. ;)

http://www.realmadryt.pl/index.php?co=aktualnosci&id=73276

Ta analiza również pokazuje, że sędzia mylił się w dwie strony i nie miała miejsca żadna kradzież jak w spotkaniu z PSG choćby.



_________________
"Nie udało się, ale idziemy dalej razem, tu wszyscy płyną na jednym statku. Kto wysiadł, niech nie wraca na koniec świętować." - Sergio Ramos
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Sezon 2016/17 Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 14, 15, 16, 17  Następny
Strona 15 z 17
Skocz do:  

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Template © BMan1
RMPL Spółka z o.o., Al. Pokoju 33, 31-564 Kraków. Kapitał zakładowy: 50.000,00 zł, NIP: 6751520447, REGON: 361845083