Mistrzostwa Świata 2018 w Rosji i eliminacje
Idź do strony 1, 2, 3 ... 51, 52, 53  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Piłka Nożna
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zedd.
Soy Celeste
Soy Celeste




Dołączył: 26 Cze 2013
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2017.10.04 14:25    Temat postu: Mistrzostwa Świata 2018 w Rosji i eliminacje Odpowiedz z cytatem

Nie ma tematu do eliminacji Mundialu w Rosji? Dziwne.
W przeciągu najbliższych dni zostaną rozegrane ostatnie dwie kolejki w strefie CONMEBOL. Pewna awansu jest już Brazylia, a o pozostałe trzy premiowane awansem miejsca nadal walczą Urugwaj, Kolumbia, Peru, Argentyna i Chile.
Zakładając, że Urugwaj w czwartek pokona słabiutką w tych eliminacjach Kolumbię będzie miał 30 pkt i mecz z Boliwią u siebie. Sytuacja do awansu moich ulubieńców jest idealna i najprawdopodobniej uda się rozegrać końcówkę tej fazy bez większych problemów. Terminarz sprzyja Urugwajczykom.
Marzy mi się brak awansu Argentyny, ale to raczej mało realna opcja. Najlepszy byłby chyba zestaw Brazylia, Urugwaj, Kolumbia, Peru i w barażach Chile.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora      
Keyser Soze
Prezes
Prezes




Dołączył: 13 Wrz 2013
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2017.10.06 08:47    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wczoraj Argentyna niespodziewanie zremisowała z Peru. Zapowiada się ciekawa ostatnia kolejka.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
vizirinho
Prezes
Prezes




Dołączył: 11 Sie 2016
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2017.10.06 09:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Messi nawet w Barcelonie tylu piłek nie wykłada koleżkom. Wczoraj chyba ze 3 setki wystawił. Z tej Argentyny nic nie będzie. Pewnie awansują na turniej, ale tam jak trafią na kogoś lepszego, to skończy się jak zwykle. Dostaną dwa gole, Messi wystawi kilka setek, wszystko spierdoli Higuain z innymi geniuszami i skończy się 0:2.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
IVAN_ZAMORANO
Eu adoro ser quem sou!




Dołączył: 19 Gru 2008
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2017.10.06 11:11    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Właśnie wpadłem tutaj zapytać co tym razem jest przyczyną kompromitacji - partnerzy czy może jednak trener? Szybko dostałem odpowiedź. xD Ogólnie to święty Leo wyłożył sto setek i jak zwykle paralitycy spierdolili mu mecz.

A teraz powiedz wszystkim - ile rzeczywiście setek Messi wykreował. Dwie? Podanie do Gomeza, imo sytuacja z dość ostrego kąta i główka Benedetto, którą setką bym nie nazwał. Nie zapominajmy, że sam Messi zepsuł koncertowo jedną sytuację na początku drugiej połowy.

Byłbym również wdzięczny, gdybyś przedstawił wszystkim ile Messi zanotował strat, ile razy zachował się egoistycznie, ile razy został zablokowany. W okolicach 75. minuty Argentyna miała dobrą sytuację, akcja trzech na trzech - zamiast podać prostopadłą do Gomeza, gdzie sposobność do tego była doskonała - holował, holował, aż został zablokowany. Cristiano przy wczorajszym Messim to wybitny altruista.

Wiem, że większości forumowiczów nie chciało się zarywać nocki aby obejrzeć takie gówno, w dodatku w środku tygodnia (sam osobiscie żałuję), ale pamiętaj, że zawsze istnieje szansa, że ktoś cię wyjaśni.

Można klepać w eliminacjach Andorę i Wyspy Owcze, a można nie dawać sobie rady z Wenezuelą czy Peru. Jaki lider taka reprezentacja.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
ryba1984
Prezes
Prezes




Dołączył: 30 Wrz 2013
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2017.10.06 11:27    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zastanawiałem się kto pierwszy odpisze vizirowi i nie zawiodłem się <serce>
Leo. Najbardziej przereklamowany piłkarz w historii. Tak naprawdę jest słaby Very Happy


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
hugh hefner
forumowy ekspert




Dołączył: 30 Lip 2009
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2017.10.06 11:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przecież właśnie dla siania takiej propagandy on tutaj jest. Ovrebo trochę się mylił, ale przecież żadnej wielkiej kradzieży tam nie było. :]



_________________
„Wspaniali Anglicy, jaka szkoda, że nie żyją”
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
El Goral
Gerwazy
Gerwazy




Dołączył: 27 Mar 2005
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2017.10.06 12:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Powiedzmy sobie szczerze. Brak awansu z Argentyną na MŚ to jest śmiech na sali. I nie ma co pierdolić na partnerów, bo jakich by nie miał to i tak potencjał Argentyny jest tak z 30 razy większy niż Peru, którego nie potrafili ograć u siebie i wyjaśnić właściwie kwestie awansu.



_________________
http://en.wikipedia.org/wiki/File:CBO_Forecast_Changes_for_2009-2012.png
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
AdamK
Prezes
Prezes




Dołączył: 03 Kwi 2011
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2017.10.06 12:51    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Najlepsze jest to że takie Peru ma w tych eliminacjach 10 bramek więcej od Argentyna. Za plecami reprezentacji w której grali Messi, Aguero, Higuain, Dybala czy Icardi tylko Boliwia. Brazylia 22 gole więcej :lol2:
Pewnie psim swędem awansują do baraży, ale mam nadzieję że nie, ta reprezentacja nadaje się tylko za zaorania, grać coś takiego z takimi piłkarzami to kryminał i kompromitacja.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
vizirinho
Prezes
Prezes




Dołączył: 11 Sie 2016
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2017.10.06 14:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

IVAN_ZAMORANO napisał:
Właśnie wpadłem tutaj zapytać co tym razem jest przyczyną kompromitacji - partnerzy czy może jednak trener? Szybko dostałem odpowiedź. xD Ogólnie to święty Leo wyłożył sto setek i jak zwykle paralitycy spierdolili mu mecz.

Fajne wnioski, a ja tylko stwierdziłem, że Messi wykreował 3 setki. Musisz mieć coś nie tak ze wzrokiem. Kiedy ostatnio robiłeś sobie badania wzroku?
Cytat:
A teraz powiedz wszystkim - ile rzeczywiście setek Messi wykreował. Dwie?

Specjalnie dla ciebie obejrzałem obszerny skrót.
1 setka - 45 minuta na głowę tego śmiesznego gościa na B. Jeśli dla ciebie setką nie jest wrzutka na głowę do napastnika na 5 metrze, to już wiadomo skąd u ciebie takie standardy co do Coco. Wybaczysz mu każdą kompromitację
2 setka - 45 minuta po przerwie znów do tego na B.
3 setka - 56 minuta wyłożenie sam na sam do gościa z 22 na koszulce. Chociaż czekaj, to ten z za ostrym kątem, który strzelał z 3 metrów. Pewnie za daleko :lol2:
4 setka - 60 minuta objechanie kilku gości i wyłożenie po ziemi gościowi z 16 który nawet w bramkę nie trafił
67 minuta to nie setka do tego na B, ale wciąż super piłka i realna szansa na gola
4 setki a nie 3. Jeszcze coś mam wyjaśniać?
Cytat:
Byłbym również wdzięczny, gdybyś przedstawił wszystkim ile Messi zanotował strat, ile razy zachował się egoistycznie, ile razy został zablokowany. W okolicach 75. minuty Argentyna miała dobrą sytuację, akcja trzech na trzech - zamiast podać prostopadłą do Gomeza, gdzie sposobność do tego była doskonała - holował, holował, aż został zablokowany. Cristiano przy wczorajszym Messim to wybitny altruista.

Gorszych bredni to nie czytałem od czasów twoich obron Coco w wiadomym temacie. Użyj resztek szarych komórek i pomyśl. Skoro piłkarz w meczu wykłada kolegom 4 setki i jedną dobrą okazję, to jakie ma znaczenie że spieprzył jedną akcję z 75 minuty lub kilka razy stracił piłkę? W 75 minucie to już powinno być przynajmniej 3:0.
Cytat:
Wiem, że większości forumowiczów nie chciało się zarywać nocki aby obejrzeć takie gówno, w dodatku w środku tygodnia (sam osobiscie żałuję), ale pamiętaj, że zawsze istnieje szansa, że ktoś cię wyjaśni.

Chłopcze zanim zaczniesz twierdzić, że kogoś "wyjaśniasz", to opublikuj podsumowanie gry Benzemy, bo bez tego jesteś dla mnie partnerem do dyskusji na poziomie zbanowanych barcelońskich trolli. Poziom dna.
Cytat:
Jaki lider taka reprezentacja.

Jaki człowiek taki idol i podsumowanie gry idola. :]


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
madridcampeon
Busquemos soluciones
Busquemos soluciones




Dołączył: 04 Maj 2009
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2017.10.06 15:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie idźmy w poziomy dna. Polecam skupienie się bardziej na odpowiadaniu w taki sposób, jak uczyniłeś to pod drugim zacytowanym fragmentem. Będzie bardziej rzeczowo i więcej pożytku z tej dyskusji. Drugą stronę z góry proszę o to samo.

Tak w ogóle, to serio ich sytuacja jest aż tak beznadziejna? Bo płacz w mediach niesamowity.

Jak na moje to dadzą radę. Zepną się, a Ekwador o nic nie gra. Będąc pod ścianą z rywalem grającym o czapkę gruszek, zdołają wygrać. Nawet gdyby już musieli grać baraże, to i tak awansują. Ewentualnym rywalem Nowa Zelandia, right? To byłaby formalność.

Edit: faktycznie ciekawie tam jest, dopiero teraz ogarnąłem tabelę, wgłębiając się w tę dyskusję. Tongue


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
vizirinho
Prezes
Prezes




Dołączył: 11 Sie 2016
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2017.10.06 15:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ok, postaram się.

Płacz w mediach jest, bo Argentyna się kompromituje. Mają wielki potencjał jak zwykle i jak zwykle nic z tego nie wychodzi. W Brazylii to Messi zupełnie nie dał rady. Argentynę do finału ciągnęli inni zawodnicy, kiedy Leo kopał się po czole i mimo tego doszli daleko. Zawsze jest tak że drużyna jest ważniejsza niż przebłyski gwiazd. Argentyna teraz prezentuje kompletną odwrotność w porównaniu do 2014 roku. Tam generalnie gra tylko Messi i czasami ktoś mu pomoże. Taki zespół jest skazany na porażkę. Zresztą Brazylia 2014 i teraźniejsza jest kolejnym przykładem. Wtedy Neymar i 10 pachołków i skończyło się kompromitacją. Teraz Brazylia ma silną pakę, a Neymar jest uzupełnieniem. Grają jak z nut. Przykłady można mnożyć.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
madridcampeon
Busquemos soluciones
Busquemos soluciones




Dołączył: 04 Maj 2009
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2017.10.06 15:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wstyd się przyznać, ale jeszcze żadnego meczu w ich wykonaniu po przejęciu drużyny przez Sampaolego nie widziałem. Jedynie suche wyniki widzę i są one marne.

Do Mundialu niby jeszcze osiem miesięcy, ale jak się patrzy na ten skład, to faktycznie słabo to wygląda, to ma być drużyna chcąca zdobyć mistrzostwo świata? Właśnie teraz zajrzałem na wyjściową jedenastkę z Peru, WTF? Co tam się porobiło przez ostatnie miesiące, naprawdę nikogo lepszego nie ma? Tych dwóch atakujących obok Messiego w ogóle nawet nie znam. Shocked

W sumie nie tylko to, cały ten skład mocno trąci przeciętniactwem. Messi i 10 innych.

Nigdy co prawda nie byłem ekspertem od futbolu reprezentacyjnego, mimo to "trochę" mnie zszokowała ich sytuacja kadrowa.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
ryba1984
Prezes
Prezes




Dołączył: 30 Wrz 2013
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2017.10.06 19:38    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Vizir ze skrajności w skrajność. Gdzie Leo w Brazylii się kopał po czole? I jacy inni "zawodniCY" ciągnęli tą reprezentację? Maszcze? Ok, kto więcej? Anioł paralityk?
Cały turniej Argentyna nie grała nic w kreacji. Niezmiennie od wielu lat. Defensywny sposób gry i kupa szczęścia pozwoliły zajść do finału. Jednak trzeba pamiętać że to Leo wyszedł im z grupy gdzie teraz jego bramek brakuje i się może okazać że w ogóle nie będzie ich na mistrzostwach. Gdyby nie Leo mogłoby się okazać że granie na zero z tyłu i zero z przodu da powrót do domu już na poziomie grupowym.
Nie twierdzę że Leo grał tam cudowną piłkę ale pisanie że kopał się po czole jest poprostu nieprawdą. Szczególnie na tle ofensywny piłkarzy tamtej Argentyny.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
vizirinho
Prezes
Prezes




Dołączył: 11 Sie 2016
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2017.10.07 10:55    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bo się kopał. Z Bośnią katastrofa w pierwszej połowie, dopiero w drugiej gol i wyłożył kilka piłek. Z Iranem lepiej cały mecz, ale przecież to Iran, bez przesady. Z Nigerią zagrał na najwyższym poziomie, ale to wciąż Nigeria. Jak na razie mówimy o meczach, które trzeba było wygrać na luzie, a było jak było. Szwajcaria to chyba najlepszy mecz Messiego na turnieju i to była właśnie taka dzisiejsza Argentyna. Co on tam wyprawiał, ile setek wyłożył, to głowa mała. Powiem tyle. Gdyby resztę spotkań rozegrał na takim poziomie, to Argentyna by zdobyła złoto. A tak mieliśmy w najważniejszych momentach totalną cieniznę z Belgią, przeciętność z Holandią i słabiutkie spotkanie z Niemcami w finale, gdzie miał na nodze piłkę, z której powinien zdobyć gola. Jeśli najlepszy piłkarz świata na najważniejszym turnieju w jego karierze w najważniejszych meczach gra kupę, to jak inaczej to nazwać niż kopaniem się po czole?


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
ryba1984
Prezes
Prezes




Dołączył: 30 Wrz 2013
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2017.10.07 11:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Niedogadamy się.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Piłka Nożna Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3 ... 51, 52, 53  Następny
Strona 1 z 53
Skocz do:  

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Template © BMan1
RMPL Spółka z o.o., Al. Pokoju 33, 31-564 Kraków. Kapitał zakładowy: 50.000,00 zł, NIP: 6751520447, REGON: 361845083