Real Madryt - Paris Saint-Germain [3-1] \o/
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Sezon 2017/18
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zedd.
Soy Celeste
Soy Celeste




Dołączył: 26 Cze 2013
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2018.02.11 11:29    Temat postu: Real Madryt - Paris Saint-Germain [3-1] \o/ Odpowiedz z cytatem


Już za kilka dni powracają rozgrywki Ligi Mistrzów. Królewscy w drodze po trzeci z rzędu puchar na początku drabinki staną naprzeciwko bardzo silnego w tym sezonie PSG. Mecz odbędzie się w najbliższą środę 14. lutego o godzinie 20:45 na Santiago Bernabeu.
Dla Realu Madryt ten dwumecz to najważniejszy mecz i największa szansa w tym sezonie by wyjść z twarzą, fatalna sytuacja Los Blancos w lidze oraz odpadnięcie na poziomie ćwierćfinału Copa del Rey z Leganes nie stawiają podopiecznych Zidane'a w dobrym świetle. Poza startem sezonu 17/18, kiedy to Real wygrał dwumecz w Superpucharze Hiszpanii przeciwko Barcelonie gra stołecznej ekipy nie rzuca na kolana, a pojedyncze przebłyski nie gwarantowały poprawy jakości gry i wyników. Real potrafił gromić już w tym sezonie, tak było chociażby z Sevillą i Deportivo, ale zaraz potem gra Królewskich była szybko weryfikowana. Tym razem sytuacja się powtarza, Real potrafił szybko ustawić sobie spotkanie z RSSS i teraz pozostaje tylko pytanie czy mecz z PSG wreszcie będzie przełamaniem czy Zidane znowu polegnie?
W drużynie PSG w tym sezonie nie ma na co narzekać pod względem wyników, choć najlepiej przywołać tu dwumecz z Bayernem w Champions League. Kiedy Bawarczyków prowadził Carlo Ancelotti Paryżanie wygrali 3:0, ale za to gdy niemiecki klub przejął Jupp Heynckes to Bayern był górą 3:1. To tylko pokazuje, że Paryżanie są do ugryzienia. Poza tym spotkaniem z FCB Francuzi nie mieli w tym sezonie żadnego rywala na ich poziomie. Zdarzały się porażki w lidze jak te ze Strasbourgiem czy z Lyonem, ale przewaga punktowa kipy Emery'ego jest i tak bardzo wysoka. Najważniejszy mecz Paryżan już w środę.
W statystykach ostatnich meczów na każdym froncie o wiele lepiej wypada PSG, na 15 spotkań wygrali aż 14, jedno przegrali (z Lyonem po golu w doliczonym czasie gry). Real z kolei wygrywał 9 razy, 3 razy remisował i tyle samo przegrał. Naszych bezpośrednich spotkań z paryskim klubem nie było za wiele, graliśmy z nimi zaledwie 5 razy z czego 3 razy towarzysko. Pierwsze starcie z Paryżanami przypada na pretemporadę przed sezonem 13/14, wygraliśmy wtedy 1:0 po bramce uwielbianego wśród całego madridismo Karima Benzemy, pół roku wystarczyło by zagrać kolejny mecz z PSG, po bramce Jese pokonaliśmy Francuzów takim samym wynikiem jak wcześniej. Dalsze zmagania z drużyną z Francji to już oficjalne pojedynki w fazie grupowej Ligi Mistrzów 2015/16. Na Parc des Princes padł remis 0:0, w rewanżu kilka tygodni później wygraliśmy 1:0 po golu Nacho. Przed sezonem 16/17 ostatni raz graliśmy z PSG, przegraliśmy wtedy 3:1, gole da Francuzów strzelali Ikone oraz dwa razy Meunier, u nas Marcelo z rzutu karnego.
Dla bukmacherów (kursy z Fortuny) faworytem do awansu wydaje się być PSG (kurs 1.62, na Real 2.27), z kolei jeśli patrząc tylko na środowe starcie to faworytem pozostają Królewscy z kursem 2.42, na remis 3.65, a na wygraną gości 2.86.
Transmisja z tego meczu na antenie Canal+ oraz TVP1 o godzinie 20:40 w środę 14. lutego.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora      
miXUE
Prezes
Prezes




Dołączył: 13 Mar 2016
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2018.02.11 11:36    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nareszcie. Ten sezon zabił moje emocje do piłki nożnej, mam nadzieję, że nie pozostaną one jeszcze tylko przez dwa mecze.

Mam dwa scenariusze. Albo ten mecz wygramy albo go przepierdolimy z kretesem.

Przede wszystkim uważam, że PSG nie błyszczało z mocnymi przeciwnikami nawet u siebie w rodzimej lidze. Wygraną z Bayernem liczę połowicznie, ta drużyna była mentalnie zabita przez Carlo. 2:1 z Monaco w tym sezonie, 1:2 z Lyonem w tym sezonie. Potem mecz w Bawarii, który ostudził tą atmosferę wokół Paryżan. Strasznie narosła wokół nich fama, ale w tym wszystkim może być efektowności niż efektywności na europejskim poziomie.

Opcja druga? Opcja druga jest taka na co wskazuje sezon - że dostaniemy w ciry. Że nasza forma faktycznie jest żałosna, a forma PSG faktycznie zajebista, że nasza obrona traci praktycznie bramki w każdym meczu, a trio Ney/Cav/Mbap strzela w każdym meczu co najmniej kilka bramek. Że oni będą wykurwiście wiele biegać, a my, no, niekoniecznie, w końcu obrońcy LM nic nie muszą udowadniać nawet w tak ujowym sezonie. W takiej sytuacji to nie będzie porażka, ale raczej pogrom.

Mam nadzieję, że PSG wyjdzie ze swoim trio brazylijsko-francusko-urugwajskim. Spotykaliśmy się już z piekielnie mocną drużyną grającą 433, która miała demoniczny atak, ale w pomocy już tak dobrze nie wyglądała. W takiej sytuacji może uda się sztabowi wszystko przygotować, a nam, no, wygrać.

Ale jak mówiłem - kurwa, nareszcie jakieś emocje.
Stawiam na 2:1 dla nas, choć nie będę z takiego wyniku zadowolony.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Para Siempre
Real Madrid




Dołączył: 17 Kwi 2004
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2018.02.11 12:46    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przewiduję dwa scenariusze.

1. Wyjdziemy na pełnej kurwie żeby udowodnić co nasze. To będzie coś jak pierwsza połowa z Barceloną i PSG ponieważ nie miało z czymś takim jeszcze do czynienia będzie miało duży kłopot. 2:0 dla nas do przerwy. Potem odpuścimy i jakieś 3:1 się skończy.

2. Wyjdziemy nastawieni na mityczne, powtarzane przez Zizou cierpienie i 90 minut twardego boju. Bardziej jak z Juve w finale - oni zaczną, trochę postraszą, a my będziemy grali swoje w każdym aspekcie. Jedną bramką wygramy.

Mimo wszystko nie wydaje mi się, żeby przy takim meczu Real był bezradny, bo skład do takiego meczu mamy mimo wszystko lepszy od PSG. Tam tylko Neymar i Alves są tytanami gry pod taką presją i z mocnym rywalem. U nas taki Lucas bawił się piłeczką idą strzelić karnego w finale z Atleti. Głównie dzięki temu myślę, że ich mimo wszystko przejdziemy. Martwi tylko obrona, która u nas zawsze w meczach na szczycie zwykle dawała sobie jakoś radę. W tym sezonie jeszcze nie stanęła na wysokości zadania, a z takim rywalem będzie to naprawdę trudne. Z przodu pewnie coś wciśniemy, na pewno nie będą się murować więc powinniśmy mieć miejsce i okazje.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Gehu89
Master of Drilling




Dołączył: 14 Maj 2008
Ostrzeżeń: 2
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2018.02.11 13:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Plusem w obronie jest to, że nie zagra Carvajal. Gość ma tragiczny sezon. Pytanie czy wyjdziemy z Kazkiem kosztem Asensio/Isco czy też nie? Zagra pokraka czy jednak Bale + Ronaldo w przodzie?

Kliknij, aby zobaczyć ukrytą wiadomość (Uwaga! Treść może zawierać spoilery)


Kluczowa będzie gra Marcelo, który ostatnio przeżywa renesans (w końcu). Jak będziemy tak zapierdalać w pressingu jak w pierwszej połowie meczu ligowego, to jest jakaś nadzieja. Z drugiej strony patrząc na ten kosmiczny atak PSG aż mi się robi słabo na myśl o naszej defensywie.



_________________
"Jestem w najlepszym klubie na świecie i jestem prześwietnym piłkarzem" ~ K. Benzema
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
NokiaX3
Prezes
Prezes




Dołączył: 14 Kwi 2014
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2018.02.11 13:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Carvajal tragiczny i dobrze, że nie zagra. Jednak Neymar to kosmita i nie ma co się łudzić, że z Nacho będzie wiele lepiej. Kluczem do powstrzymania go będzie asekuracja i zajebista organizacja gry. Widzę Kovę w podstawie. Zastanawia mnie jednak za kogo... Casemiro, Bale, czy może jednak Benzema? Z drugiej strony też będzie kłopot, wszak gra tam nie wiele gorszy w dryblingu (jeśli w ogóle) Mbappe, a jak wszyscy dobrze wiemy - Marcelo nie należy do asów w grze defensywnej. Wydaje się więc, że Kazek odpada. Odsunięcie Benzemy natomiast w takim momencie byłoby nie tylko linczem dla niego (ZZ tak nie postępuje), ale i przyznaniem się do błędu. Pcha ten wózek kilka miesięcy, wątpię by nagle porzucił swoją filozofię. Nie w takim momencie. Zostaje więc Bale. Z najmniejszym statusem z całego BBC. Wystawienie jego kosztem Isco czy Asensio byłoby odebrane jako zepchnięcie go w hierarchii i brak zaufania. Podobnie jak w przypadku Francuza - nie ten czas, nie ten trener. Ale. Wystawienie w jego miejscu Kovacicia do przypilnowania Neymara to już inna para kaloszy. Zagranie taktyczne. Przekaz prosty - nie tyle nie wierzę w Księcia, co przygotowałem inną taktykę na groźnego rywala. Realna opcja. W końcu nic nowego, bo grał tak już z Barcą.
Ach... Trudno prorokować, to właściwie tylko zabawa. Nikt tak na prawdę nie wie co siedzi w głowie ZZ. Facet przeżywa straszne chwile, jest zewsząd atakowany, szczęście go opuściło. Szanuję, że nie porzucił swojej filozofii, ma jaja wziąć na siebie całą krytykę. Podobał mi się też wczoraj, gdy chciał udowodnić Crisowi, że dalej potrafi i odblokuje się - wpakuje tego hattricka (i to mu się udało). Benzema niestety dalej go zawodzi. Szkoda, że tak mu się odwdzięcza, 'normalny' trener zdjąłby go koło 70' i kazał mu słuchać jak jego kibice dokonują swoistego mentalnego linczu. Ale nie Zidane. On chciał jemu samemu udowodnić, że wbije bramę. Chyba wierzy w niego bardziej niż on sam... Może robię się trochę patetyczny przed meczem, ale to dlatego, że wreszcie czuję podniecenie. Po raz pierwszy od dawna oglądając Real będę odczuwał inne emocje niż wkurwienie i smutek. Oby nie przedostatni raz... Czekamy!
I co do składu to nie wiem czemu, wbrew logice i temu, co podpowiada mi rozum:
Navas
Marcelo - Ramos - Varane - Nacho
Kroos - Kova - Modrić - Asensio
Bale - Cristiano

VAMOS!



_________________
"Say auf wiedersehen to your Nazi balls"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Domel Madridista
The Special One




Dołączył: 05 Mar 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2018.02.11 17:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dziwne uczucie mieć świadomość, że sezon może się brutalnie zakończyć już w środę... I to następny po najlepszym sezonie w historii. Nie ważne kto zagra, musimy dać radę! HALA MADRID!



_________________
"Najlepszą obroną jest... atak" Florentino Pérez
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora      
TWL64
Stefan




Dołączył: 07 Sty 2014
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2018.02.11 20:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zależymy wyłącznie od siebie. Jeżeli nasi piłkarze mentalnie są w stanie się ogarnąć i spiąć na 100% to będzie dobrze.
Jakoś nie specjalnie widzę potęgę tego PSG, porównuję je do zeszłorocznej rywalizacji z Napoli. Tam też mają wyborny atak, a jednak niezbyt nam zaszkodzili. Jedynie Neymar może zrobić różnicę ale on też sam nic nie wygra, bez dominacji w środku paryżanie nie będą w stanie wykorzystać swoich żądeł.
PSG spotka się z drużyną z jaką od dawna nie grał, mogą się mocno zdziwić jak Real wejdzie na wysokie obroty.

Kliknij, aby zobaczyć ukrytą wiadomość (Uwaga! Treść może zawierać spoilery)



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Goldschmidt
Captain Banhammer
Captain Banhammer




Dołączył: 30 Mar 2008
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2018.02.11 22:11    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Emery z Realem Zidane'a grał tylko raz. Sevilla oberwała soczyście od Realu w 2016, gdzie w pierwszym składzie wtedy zagrało 10 z 11 zawodników obecnej once de gala z BBC i tym jedynym brakiem był wtedy Ramos, a Carva usiadł na ławie. Ani razu nie wygrał z Realem na wyjeździe w żadnych rozgrywkach. Wygrał 5 razy w całej karierze, raz z Realem Beniteza, raz w 2014 za Carlo. Pozostałe 3 zwycięstwa święcił przed powrotem Florentino w 2009 roku.

Klocki inne, ale nie wierzę że ten facet jest zdolny wynieść PSG na piedestał Europy. Nie wierzę, że to wtopimy. Czy stracimy bramkę? Pewnie tak, bo czasy czystych kont w tym sezonie nie istnieją. Co za tym idzie jednak, będziemy walczyć jak lwy o swoje.

Nie wiem co Zizou chodzi po głowie co do ustawienia i nie chce mi się gdybać. Jakkolwiek byśmy nie wyszli, w tym meczu zobaczymy najlepsze i najgorsze strony naszych kreatorów. I to te atuty powinny nam wyciągnąć wynik.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
madridcampeon
Busquemos soluciones
Busquemos soluciones




Dołączył: 04 Maj 2009
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2018.02.11 22:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Drużyny Emery'ego ssały na wyjazdach odkąd pamiętam. Od Almerii, przez Sevillę, po PSG. Były/są jednak bardzo silne u siebie. Ogórkiem na pewno nie jest, choć przez ten wygłup z marca 2017 niektórzy będą mieli o nim spaczony pogląd już do końca życia, bez względu na to, czego by nie dokonał w przyszłości.

Jeśli zatem przegramy lub będzie remis, to wg mnie nie ma po co w ogóle jechać na rewanż.

Obawiam się czegoś podobnego jak 8 lat temu. Wtedy rozwaliliśmy Betis 6:1, a kilka dni potem była kompletna kaszana z Liverpoolem. Wiadomo, inne czasy, inna rzeczywistość (choć również gigantyczny kryzys), ale przeczucia, podobnie jak wtedy, nieciekawe.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Clif
21st Century Schizoid Man




Dołączył: 17 Gru 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2018.02.11 23:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jeszcze tylko wpierdol i wakacje <jupi>



_________________
Ἰησοῦ Χριστοῦ τοῦ Κυρίου ἡμῶν

Stat Crux Dum Volvitur Orbis
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Xabier.
iCómo no te voy a querer!




Dołączył: 27 Sty 2009
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2018.02.12 11:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zostało tylko dwa dni. Dwa dni do meczu, na który czekaliśmy od momentu losowania. Huśtawka nastrojów, jaką przeżywaliśmy przez ten sezon sprawia, że kompletnie nie wiadomo czego się spodziewać po naszej grze. Ciekaw jestem jak wejdziemy w ten mecz. Czy rzucimy się na nich i tak jak lubimy w tym sezonie postrzelać w pierwszej połowie, by w drugiej spuścić z tonu, czy będziemy świadkami szachów i spokojnego badania terenu. Wydaje mi się, że pierwszy scenariusz jest bardziej prawdopodobny.



_________________
"90 minut na Bernabéu to bardzo dużo."

https://twitter.com/Xabier14_
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
madridcampeon
Busquemos soluciones
Busquemos soluciones




Dołączył: 04 Maj 2009
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2018.02.12 12:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Musi być trochę szachów, bo jak wyjdziemy na wymianę ciosów, to z tym ogniem w ataku i naszą obroną postrzelają sobie, a tu trzeba stracić jak najmniej goli, zwłaszcza grając u siebie. Atak na hura nie będzie dobrym rozwiązaniem.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
habera
Castilla
Castilla




Dołączył: 15 Maj 2015
Ostrzeżeń: 3
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2018.02.12 12:44    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie ma co panikować. To Liga Mistrzów, a PSG jak do tej pory nic w niej nie ugrało. Obstawiam 2-0 dla Realu i 1-1 w Paryżu.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora      
NokiaX3
Prezes
Prezes




Dołączył: 14 Kwi 2014
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2018.02.12 13:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Widzę, że większość z was zapatruje się na PSG pod kątem rewanżu z Barcą, a Real przez pryzmat obronę CL. Stąd też nazywanie tak popularne na tym forum Emery'ego frajerem. Warto jednak mieć na względzie pierwszy mecz z Katalończykami. Sam Hiszpan natomiast to spec od pucharów. Może i ma problemy z regularnością, ale na konkretnego rywala potrafi przygotować drużynę jak mało kto. W zeszłym sezonie Francuzi nie błyszczeli na lokalnym podwórku i byli skazywani na pożarcie w LM. A tu ni stąd ni zowąd mecz sezonu. Teraz doszło im dwóch najlepszych skrzydłowych świata, a Cavani jest w życiowej. A co do braku sukcesów w LM Paryżan, to brakuje ich klubowi, nie poszczególnym zawodnikom. Mieszanka głodu i doświadczenia, gdzie każda jednostka prezentuje ogromną jakość to mikstura na sukces w sporcie.
Wierzę, że przejdziemy, ale łatwizna? PSG frajerzy? Absolutnie!



_________________
"Say auf wiedersehen to your Nazi balls"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
zetep
Killing Football




Dołączył: 15 Lis 2007
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2018.02.12 16:44    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jeśli mamy to wygrać to musimy wejść na poziom z początku sezonu z Barceloną, po prostu zgnieść ich posiadaniem, pressingiem, kluczowy środek pola i Marcelo.



_________________
madridcampeon napisał:
Dyskusja na kilka stron, na forum piłkarskim, o goleniu łoniaków. Tylko na rm.pl :]
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Sezon 2017/18 Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Strona 1 z 7
Skocz do:  

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Template © BMan1
RMPL Spółka z o.o., Al. Pokoju 33, 31-564 Kraków. Kapitał zakładowy: 50.000,00 zł, NIP: 6751520447, REGON: 361845083