Real Madryt - Juventus FC [1-3]
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Mecze
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bol33
Prezes
Prezes




Dołączył: 14 Sty 2009
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2018.04.12 07:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ma ktoś skrót bramki Isco? Był spalony czy nie ?


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
tayron36
kibic w kapciach




Dołączył: 18 Cze 2009
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2018.04.12 08:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zarówno na gorąco jak i na chłodno - ciężko o bardziej oczywisty karny. W którą stronę sędzia by nie podjął decyzji, by miał piekło. Decyzja była twarda i odważna, a przede wszystkim prawidłowa. Gawiedź niech sobie gada, karny był bardzo słuszny.

I teraz czysto na chłodno, w perspektywie awansu do półfinału taki kubeł zimnej wody może być naprawdę mocno orzeźwiający. Na pewno szanse podejścia do półfinału ze zbytnią pewnością siebie spadły. Podejdziemy odważnie, ale z zachowaniem odpowiedniego umiaru, co może w kontekście wygrania LM być bardzo ważne.

A za wczorajsze nerwy bura, miał być spokojny wieczór z dwoma piwkami Evil

Również na chłodno, kurwa, nie graliśmy tak źle z piłką, bez piłki widać było strach, że w każdej akcji może wpaść.




Ostatnio zmieniony przez tayron36 dnia 2018.04.12 08:18, w całości zmieniany 1 raz

_________________
Kobe Bryant #24

"Wyimaginowany Beckham, czyli nadęty gwiazdor, nie istnieje, istnieje natomiast Beckham profesjonalista"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Cattenacchio
Real Madryt A
Real Madryt A




Dołączył: 07 Lip 2006
Ostrzeżeń: 3
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2018.04.12 08:17    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pamiętam jak rozmawiałem trzy lata temu z kolegą, który jest fanem Realu. Był to okres kryzysu Beniteza i powtarzałem mu wtedy - "wciąż macie najlepszy skład na świecie". Od tamtego czasu wiele w Realu się nie zmieniło, zastanawiają mnie jednak dwie rzeczy:
1) Jak długo C. Ronaldo będzie wstanie utrzymać tak wysoką formę (ma już ponad 33 lata
2) Kim Real go zastąpi i czy będzie wstanie grać bez niego.
Ten sezon pokazuje dobitnie, że nie ma życia w Madrycie bez Ronaldo. Bez niego Real to, przynajmniej dla mnie, to drużyna o klasę słabsza. Takżę zapowiada się ciekawe okienko transferowe. Twisted Evil


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
NokiaX3
Prezes
Prezes




Dołączył: 14 Kwi 2014
Ostrzeżeń: 2
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2018.04.12 08:18    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1. Te emocje <serce>

2. Wynik dużo gorszy niż gra.

3. Zmiany <serce>

4. Awansował lepszy w dwumeczu.

5. Partidazo C-Rona. Co to jest za lider <serce>

PS nie palę i jestem na antybiotyku, więc nie mogę pić alkoholu. If you know what I mean.



_________________
"Say auf wiedersehen to your Nazi balls"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
KarBar
¡Hala madrid! Y nada más




Dołączył: 15 Kwi 2012
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2018.04.12 08:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wirus mnie dopadł i nie byłem w stanie oglądać. Ale dzisiaj dorwałem jakiś skrót na yt słabej jakości - czy Isco strzelił gola który został nie uznany?


Takie karne zawsze są problematyczne i graczom Juve nie się co dziwić reakcji. Żal tylko znów tych pismaków z katalonii.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Sandman
Castilla
Castilla




Dołączył: 05 Paź 2013
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2018.04.12 10:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cały świat przeciwko nam, jak zwykle z resztą. Dobrze, "Oderint, dum metuant". A, i zwycięzców się nie sądzi.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
lukecik
Hala Madrid y nada más
Hala Madrid y nada más




Dołączył: 06 Wrz 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2018.04.12 10:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

pulpfiction94 napisał:
Ramos nie mógł wybrać lepszego momentu na reset.
Pokorę trzeba zachować, ale nie bójmy się przyznać, że awans Juventusu byłby cudem.

Niech rzucą się i atakują. Dostaną bramkę z kontry, które Real lubi i potrafi przeprowadzać.
Obstawiam game over do 30 minuty.


I co, mało brakowało?

Tak jak pisałem, jebało mi wczoraj na kilometr takim Schalke 2.0. Barcelona się skompromitowała, City odpadło, my rozjebaliśmy Juve na ich terenie 3-0. Za dużo tych pięknych dla nas okoliczności, aby rewanż był tylko formalnością, musieliśmy sobie to skomplikować i niemal całkiem spierdolić.
Przeklinam siebie przy takich meczach, że nie jestem zwykłym sympatykiem, kibicem, tylko wczuwam się jak największy ultras, jakby zależało od tego wszystkiego moje życie. Pierwszy raz ze stresu chciało mi się rzygać. Wraz z kolejnymi bramkami narastał u mnie stres, żal, przygnębienie i już widziałem w jak głębokiej depresji się pogrążę, jeśli odpadniemy. Nie wiem jakbym to zniósł, chyba przez tydzień nie mógłbym wydusić z siebie słowa.
Nie potrafię się tak w 100% cieszyć z tego awansu po tym, co mi zafundowali. Jeszcze na dodatek ten karny - wg mnie prawidłowy - znów został wykorzystany do kręcenia teorii, że nam pomagają sędziowie, że już rok temu rzekomo Bayern okardliśmy i takie tam, jak czytam te wypociny to nie potrafię przejść obok tego obojętnie i strasznie mnie to wkurwia.
Mnóstwo zdrowia mi odebrali i potrzebuję czasu żeby się otrząsnąć. Awans, który powinien być formalnością, prawie zamieniliśmy w największą kompromitację w XXI wieku. 24 godziny po tym, jak olbrzymią wtopę zaliczyła Barcelona.



_________________
No soy solo perfecto - soy Madridista tambien.

"W stepie szerokim, którego okiem nawet sokolim nie zmierzysz... Wstań, unieś głowę, wsłuchaj się w słowa pieśni o Małym Rycerzu."
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
acor
Kibic
Kibic




Dołączył: 28 Maj 2013
Ostrzeżeń: 2
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2018.04.12 11:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Robili co w ich mocy, żeby dorównać popisowi Barcelony, na szczęście się nie udało... Swoją drogą, może ten mecz pomoże niektórym zejść na ziemię, bo wczoraj (przed meczem) panowały tu takie nastroje, jakby nie tylko mecz z Juve, ale wręcz zwycięstwo całej Ligi Mistrzów miało być już tylko formalnością...


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
wojtanowsky
Putka
Putka




Dołączył: 24 Kwi 2013
Ostrzeżeń: 3
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2018.04.12 11:51    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dajcie jakieś ujęcie tego spalonego/nie spalonego Isco, bo to meczowe raczej wygląda tak, jakby był bardziej wychylone w stronę bramki od obrońcy Juve i decyzja prawidłowa, ale może przy innym ujęciu rozwiane zostaną watpliwości. Także jak ktoś co ma, to proszę dać


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
pulpfiction94
Fanatyk
Fanatyk




Dołączył: 29 Gru 2017
Użytkownik zbanowany

Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2018.04.12 11:57    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

lukecik napisał:
pulpfiction94 napisał:
Ramos nie mógł wybrać lepszego momentu na reset.
Pokorę trzeba zachować, ale nie bójmy się przyznać, że awans Juventusu byłby cudem.

Niech rzucą się i atakują. Dostaną bramkę z kontry, które Real lubi i potrafi przeprowadzać.
Obstawiam game over do 30 minuty.


I co, mało brakowało?



Tak to jest liczyć na tę kłodę Bale'a, który nawet w meczu, w którym teoretycznie mógłby wykorzystać swoje rzekome atuty, jest drewnem.

Niewiele brakowało, żeby Real został frajerem dekady, na szczęście słusznie podyktowany rzut karny przechylił szalę zwycięstwa na naszą stronę.

Mimo tego, co wczoraj zobaczyliśmy, wciąż twierdzę, że rewanż powinien być formalnością, ale Real Zidane'a to drużyna paradoksów, która na wyjazdach potrafi grać rewelacyjnie z trudnymi przeciwnikami, a u siebie czasami dostaje paraliżu. Nie wiem z czego to wynika. Może piknikowa atmosfera?

Mam nadzieję, że w półfinale rewanż zagramy na wyjeździe, bo będziemy mieć większe szanse na odrobienie ewentualnej straty.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
madridcampeon
Busquemos soluciones
Busquemos soluciones




Dołączył: 04 Maj 2009
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2018.04.12 11:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

wojtanowsky napisał:
Dajcie jakieś ujęcie tego spalonego/nie spalonego Isco, bo to meczowe raczej wygląda tak, jakby był bardziej wychylone w stronę bramki od obrońcy Juve i decyzja prawidłowa, ale może przy innym ujęciu rozwiane zostaną watpliwości. Także jak ktoś co ma, to proszę dać


Ujęć nie mam, ale był tam centymetrowy spalony. To najpopularniejsze błądzące w Internecie pokazuje, jak jest minimalnie bliżej Buffona. To ujęcie jest milisekundy przed zagraniem Ronaldo, więc jeszcze na naszą korzyść, zapewne te milisekundy później Isco był jeszcze bliżej włoskiego bramkarza.

Spalony rzędu kilku centymetrów, ale na zasadzie każdy spalony to spalony, prawidłowa decyzja. Musiałbym mieć jakiś program, który jest w stanie podzielić każdą sekundę na 10000 klatek, to wtedy dałoby radę ocenić tak na pewno.

Moja opinia: spalony.

Karny na szczęście też prawidłowy. Wątpliwość zasiał chyba tylko fakt, że faulowanym był Lucas, który lubi wykorzystać takie sytuacje i ma (trochę zasłużoną) opinię nurka, bo nie znajduję innego powodu, dla którego niektórzy mają aż takie wątpliwości.

Co do posta powyżej: z tymi meczami z top rywalami na wyjeździe i u siebie to jest prawda. To samo było z Bayernem rok temu, w Monachium zagraliśmy lepiej jeśli chodzi o porządek na boisku i solidność. Zresztą ej, z Barcą też zawsze jest to samo. Na Bernabeu nas golą, a na Camp Nou często to my golimy ich.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
karem
Kibic
Kibic




Dołączył: 06 Mar 2018
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2018.04.12 12:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bez przesady z tymi meczami u siebie i na wyjeździe, bo równie dobrze można przytoczyć dwumecz z Atleti w 1/2, gdzie u siebie zagraliśmy mega kompletne spotkanie albo cofając się parę lat wstecz dwumecz z Borussią w sezonie decimy. Problemem nie jest imo gra u siebie/na wyjeździe, ale różnica między tym co gramy przy otwartym wyniku, a zmianie w momencie uzyskania korzystnego rezultatu.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
madridcampeon
Busquemos soluciones
Busquemos soluciones




Dołączył: 04 Maj 2009
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2018.04.12 12:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Też racja, ale trochę dziwacznie wygląda, jak zdobywamy bezdyskusyjnie stadiony niezdobyte latami przez nikogo, a potem męczymy się w rewanżu. Te najbardziej pamiętne dwumecze:

Bayern chyba nie przegrał u siebie w LM od 2014, swoją drogą od meczu z nami, aż do kwietnia 2017. Przyjechaliśmy my, przejechaliśmy się po nich. Co w rewanżu? Męczarnia, chaos i obgryzanie paznokci.

Juventus nie przegrywa u siebie prawie w ogóle. Przyjeżdżamy my, wygrywamy 3:0 (3:0!!!), wydaje się, że wszystko załatwione. Co w rewanżu? Męczarnia, chaos i obgryzanie paznokci.

PSG, wygrywające kilkoma golami u siebie, ładujące manity, a nawet wyższe wyniki, gromiące u siebie Barcelonę 4:0. Przyjeżdżamy, wygrywamy na spokojnie. U siebie co prawda mieliśmy z nimi lepszy wynik, ale pod względem kontroli meczu i solidności piłkarskiej bardziej podobał mi się mecz we Francji.

Jest kilka przypadków to potwierdzających. Wiem, Atletico w maju 2017 nie, ale bardziej kojarzę właśnie takie dwumecze, jak te trzy poprzednie opisane wyżej.

Jesteśmy trochę ewenementem, bo jeśli śmierć nam zagląda w oczy w rewanżach, to najczęściej na Bernabeu i to po rozegraniu świetnego spotkania w jaskini lwa. Taka Barca np. (i cała reszta) jeśli zawala rewanże, to jednak w większości przypadków wyjazdowe i jest to bardziej normalne (tzn. częściej spotykane).


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
miXUE
Prezes
Prezes




Dołączył: 13 Mar 2016
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2018.04.12 12:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Atletico jest w sumie potwierdzeniem tego co mówisz, madrid. Co pawda nie w Lidze Mistrzów, ale przecież w tym samym sezonie walnęliśmy ich na wyjeździe 0:3. Gdzie na Bernabeu w lidze mamy z materacami problem od kilku lat. Taka odwrotność kampanii LM 16/17 Very Happy
Ta drużyna jest dziwna, zaskakująca, powodująca ból głowy i problemy z serduchem, ale właśnie dlatego tak ją kochamy ;)


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
bartoloo92
Prezes
Prezes




Dołączył: 25 Paź 2006
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2018.04.12 12:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dobrze, że w finale zagramy na wyjeździe Potfur


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Mecze Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
Strona 7 z 9
Skocz do:  

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Template © BMan1
RMPL Spółka z o.o., Al. Pokoju 33, 31-564 Kraków. Kapitał zakładowy: 50.000,00 zł, NIP: 6751520447, REGON: 361845083