Podziel się swoim szczęściem! (cz. 4)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Licznik OFF
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Goldschmidt
Captain Banhammer
Captain Banhammer




Dołączył: 30 Mar 2008
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2019.08.31 14:17    Temat postu: Podziel się swoim szczęściem! (cz. 4) Odpowiedz z cytatem

Cz. 3 zakończona tu:

http://forum.realmadryt.pl/viewtopic.php?t=10055&start=3585


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Rokoko
radosny hipokryta




Dołączył: 02 Maj 2018
Ostrzeżeń: 4294967294
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2019.09.05 14:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ale bym sobie psikusa sprawił - już miałem prosić o zdjęcie warnów w temacie do tego przeznaczonym, ale tak sobie jeszcze wszedłem do tematu z sugestiami o forum, kiedy było to całe zamieszanie z moim banem i tam zobaczyłem post madrida, że mogę sobie ostrzeżenia zdjąć dopiero dwa miesiące po powrocie z wygnania.

Madrid, dzięki że jesteś. <serce>



_________________
R.I.P.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora MSN Messenger     
madridcampeon
Busquemos soluciones
Busquemos soluciones




Dołączył: 04 Maj 2009
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2019.09.05 17:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przynajmniej Ty doceniasz. Tongue

Zgadza się, za 2 tygodnie będziesz czysty jak łza.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Bonk
Prezes
Prezes




Dołączył: 26 Maj 2006
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2019.09.11 17:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Prawie rok po zaręczynach.
Byłem ze szmirą, która chciała sie puszczać za moimi plecami bo na jej pytanie 'czy przed ślubem może zrobić to z kimś innym?' odpowiedziałem 'nie'.
Była na praktykach przez 2 miesiące w Hiszpanii, wróciła na 10 dni - wziąłem urlop i dzień w dzien byłem z nią. Pozwiedzaliśmy, codziennie rano przywoziłem ciepłe bułeczki, robiłem śniadanko itp.
W sobotę zawiozłem ją na samolot bo pojechała na orgazmusa(!) i po 2 dniach mi to napisała(dość długa to była rozmowa). Dobrze, że został laptop z jej zalogowanym FB to po takiej rozmowie postanowiłem sprawdzić jej wiadomości. Obrabiała mi dupę z koleżanką i ugadywała się z jakimś latynosikiem, a on jej obiecywał 2 miesiące mieszkania razem, ja się miałem nic nie dowiedzieć i by zobaczyli co będzie dalej. Takie teksty w rozmowie z koleżanką jak 'Jestem podekscytowana na spotkanie z nim', 'On mnie w chuj kręci', 'seks bez uczuć ją zaczął kręcić'. MÓZG ROZDUPCZONY.
Ja myślałem o weselu, a ona o latynoskich bolcach. Ja pierdole.
Najlepsze jest to, że jest jebaną hipokrytką. Od zawsze gardziła takimi zdadzieckimi zdzirami, a sama to chciała zrobić.
Teraz już może na legalu.

Cztery lata w pizdę. Byłem po swoje rzeczy bo mieliśmy całą górę domu u jej rodziców. Jej mama od niej sie dowiedziała, że to mi coś odwaliło, a że nie dam z siebie zrobić idioty to pokazałem dowody.

Dziś w nocy spałem 5h, wcześniej nie spałem 34h.
Po tym co mi teraz jeszcze napisała i jak z dnia na dzień stała się inną osobą to jestem w ciężkim szoku i się cieszę, że stało się to teraz, a nie po weselu.

Po tych latach plusy są takie, że poznałem naprawdę spoko ludzi z jej rodziny i z pewnością będę kontynuował znajomość z okolic mojego rocznika. Na dodatek oni też są w ciężkim szoku, że jej z dnia na dzień odpierdoliło i są murem za mną.

Na zakończenie to ona nie spodziewała się tego po mnie, że ją będę traktował jak powietrze! No i, że rodzice ją znienawidzili, chociaż po pokazaniu rozmów sami sobie wyrobili zdanie.

Kliknij, aby zobaczyć ukrytą wiadomość (Uwaga! Treść może zawierać spoilery)


Miało być tak kurwa pięknie.

[ Dodano: Dzisiaj o 17:13 ]
Jeszcze wczoraj miałem różne humory, a po tym co mi dziś napisała się cieszę, że nie będę z kimś kogo w ogóle nie znałem! <jupi>

Dobre też jest to, że nie powiedziała mi tego w cztery oczy, ani przez telefon, a w zwykłej wiadomości!


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Sondokan
Because fuck you, that's why.




Dołączył: 26 Lut 2008
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2019.09.11 17:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Czy przed ślubem może zrobić to z kimś innym?


Co za szlauf xD

Kliknij, aby zobaczyć ukrytą wiadomość (Uwaga! Treść może zawierać spoilery)



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Bonk
Prezes
Prezes




Dołączył: 26 Maj 2006
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2019.09.11 17:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

O mem! Przed pierwszym wyjazdem śmialiśmy się z 'Co z tego, że narzeczony czeka w Polsce, jak Enrique i Manolo biorą mnie na dwa bolce'.
Jeszcze po przyjeździe z lotniska w sobote byłem u znajomych to z tego ryliśmy. Również w sobotę mówiłem o naszym weselu co tam nie będzie na nim. Cieszyłem sie w chuj.

Nigdy, przenigdy tak nie uważałem:
Kliknij, aby zobaczyć ukrytą wiadomość (Uwaga! Treść może zawierać spoilery)


Baby to chuje.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
kabanog
Just relax




Dołączył: 15 Maj 2006
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2019.09.11 18:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie wiem co Ci tam dokładnie napisała, ale Bonk najlepsze jeszcze przyjdzie, jak do niej dotrze, że pewnie na lepszego już nie trafi. No i trzymaj się.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Crawler
Pawełek Barokoko




Dołączył: 15 Mar 2008
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2019.09.11 19:55    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cement ty gnido! A nie, czekaj...



_________________
zZzZz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Gondola.
WORLD'S BEST BOSS




Dołączył: 10 Kwi 2016
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2019.09.11 20:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W takich momentach cieszę się, że jestem singlem i omijam związki szerokim łukiem.

Trzymaj się Bonku, p0lki to k*rwy i tyle.

Serio, ja bym psychicznie nie wytrzymał, jakby okazało się, że kobieta, z którą spędziłbym np: dziesięć lat, planowałem ślub, znałem się od dawna, doskonale się dogadywałem, uważałem, że to "ta jedyna" - ze wzajemnością itp. mnie zdradza i ma mnie w dupie. Nosz ja pierdolę.



_________________
GONDOLIER FORUM

a ponadto:
hugh hefner napisał:
Polonista, geograf, człowiek renesansu.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora      
Rokoko
radosny hipokryta




Dołączył: 02 Maj 2018
Ostrzeżeń: 4294967294
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2019.09.11 20:05    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ze złymi ludźmi się zadajesz, i tyle.



_________________
R.I.P.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora MSN Messenger     
Crawler
Pawełek Barokoko




Dołączył: 15 Mar 2008
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2019.09.11 20:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dokładnie to z kobietami, to są ci źli ludzie. Potfur



_________________
zZzZz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
madridcampeon
Busquemos soluciones
Busquemos soluciones




Dołączył: 04 Maj 2009
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2019.09.11 20:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Gondola. napisał:
W takich momentach cieszę się, że jestem singlem i omijam związki szerokim łukiem.

Trzymaj się Bonku, p0lki to k*rwy i tyle.


Singiel z wyboru własnego, czy niekoniecznie albo nie tylko własnego? Bliżej dwudziestki, czy trzydziestki? Jeśli zbyt osobiste/krępujące pytania, to nie musisz odpowiadać.

Bonk, czytałem ten tekst dwa razy, ale nie chwytam, kiedy w końcu Cię zapytała, czy może poza związkiem. Nie skumałeś już wtedy, że to podejrzane pytanie, coś tu nie gra i z planowaniem wesela to może lepiej przyhamować? No chyba że dawaliście sobie więcej swobody obyczajowej niż w typowym/średnim związku, ale z tego co piszesz, to nie.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Gondola.
WORLD'S BEST BOSS




Dołączył: 10 Kwi 2016
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2019.09.11 21:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bliżej dwudziestki, studiuję ;)

Nie wiem czy z wyboru, po pierwsze jestem słaby w podryw, po drugie raczej nie jestem typem człowieka robiącego wszystko, by "zdobyć" daną dziewczynę - umizgiwanie się, latanie za nimi itp. Generalnie mam spore problemy z inicjacją kontaktu z drugą osobą, przez co cierpi moja pewnośc siebie i samoocena. Dlatego zawsze jestem przeszczęśliwy, jak mnie ktoś przedstawi i za mnie powie parę słów, bo problemów z dalszą rozmową nie mam żadnych, również w dużej grupie osób (choć nie jestem typem ekstrawertyka). Najgorsze są początki, jakkolwiek to banalnie nie zabrzmi.

Dlatego może zbyt mało precyzyjnie się wyraziłem: to nie JA omijam związki, tylko ZWIĄZKI omijają mnie. :-)

Martwi mnie jednak, że w Polsce jest coraz mniej młodych kobiet i coraz większa nadwyżka mężczyzn w wieku 20-30 lat. Także drodzy forumowicze będzie coraz gorzej. Według bardzo optymistycznych szacunków, co szósty dzisiejszy dwudziestolatek pozostanie samotny. Przerażające, ale prawdziwe, demografia jest bezlitosna. Teraz tylko czekać, aż stosunek samobójstw mężczyzn do kobiet podbije do liczby dwucyfrowej.

Gdzieś kiedyś wyczytałem, że odkręcenie kurka z Ukraińcami miało pomóc. Tylko, że większość osób zza naszej wschodniej granicy to niestety mężczyźni-robotnicy od prac fizycznych, a jeśli już przyjeżdżają kobiety to są albo w związkach albo już mężatki (na Ukrainie się statystycznie wcześniej wychodzi za mąż). Mam koleżankę Ukrainkę, która ma 22 lata i już ma męża, również Ukraińca.

Eh, rozpisałem się. Dopiero teraz zauważyłem, że temat to "podziel się swoim szczęściem".

Ale w sumie jestem ciekaw Waszych refleksji, jak już zarzuciliśmy ten temat.



_________________
GONDOLIER FORUM

a ponadto:
hugh hefner napisał:
Polonista, geograf, człowiek renesansu.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora      
madridcampeon
Busquemos soluciones
Busquemos soluciones




Dołączył: 04 Maj 2009
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2019.09.11 21:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Spoko, to coraz częściej spotykany kłopot w tych czasach. To znaczy zawsze był tam jakiś procent starych/wiecznych kawalerów, ale faktycznie ostatnio ten problem jest coraz bardziej widoczny. Demografia może i rzeczywiście robi swoje, ale mam wrażenie, że od kilku lat ludzie z roku na rok częściej przestają się wstydzić przyznania się do problemu samotności i również dlatego staje się to aż tak widoczne.

Jeszcze w 2010 nie widziałem tylu otwarcie do tego się przyznających, a również przeglądałem różne zakątki Internetu. A sądzę, że te zmiany na pewno nie zaszły w kilka lat. Niemniej możliwe, że coś w tym co piszesz jest. Zawsze ktoś musi zostać na lodzie i to (niestety dla pokrzywdzonych) jest normalne, zresztą nie tylko wśród ludzi.




Ostatnio zmieniony przez madridcampeon dnia 2019.09.11 21:44, w całości zmieniany 6 razy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Bonk
Prezes
Prezes




Dołączył: 26 Maj 2006
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2019.09.11 21:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dokładnie to tak:
1. Była na praktykach i wróciła dokładnie 27 sierpnia
2. W czwartek 29 byliśmy na Słowacji i tam mi tylko napomknęła, że pisze z jakimś hiszpanem i pokazywała mi jego zdjęcia, że ma tam jakąś siostrę bla bla bla - nic co by wskazywało na takie coś.
3. Do 7 września była tu na miejscu i dzień w dzień sie widzieliśmy.
4. Sobota - wylot
5. Niedziela - normalna rozmowa przez telefon
6. Poniedziałek +- godzina 16- pierwszy gong - napisała w wiadomości 'Co ty na to żebyśmy przed ślubem jeszcze przespali się z jakimiś nieznajomymi', napisałem, że nie, ale temat ciągnęła dalej i pisała, że to TYLKO seks, a nie miłość :|
7. Poniedziałek +- godzina 20 - postanowiłem sprawdzić jej FB - gong numer 2 - wysyłała screeny moich wiadomości do koleżanki i jej pisała te wiadomości jak 'Jestem podekscytowana na spotkanie z nim', 'On mnie w chuj kręci', 'seks bez uczuć ją zaczął kręcić' itp.
8. Nie spałem, w nocy napisałem cały wywód co o tym sądzę, wypiłem z kumplem po dwa piwa między 2, a 4 w nocy, a rano dopisałem jeszcze, że ma wysłać pierścionek i zrywam z nią przez FB bo na nic więcej nie zasługuje.

Data wesela już była wiadoma na początku roku.
Chciałem z nią porozmawiać przez telefon w poniedziałek po tych wiadomościach od niej, ale nie miała czasu bo z koleżankami idzie na miasto - chociaż jak była na praktykach to jedno drugiemu nie przeszkadzało.

We wtorek popołudniu byłem po rzeczy i powiedziałem jej rodzicom, że nie jesteśmy razem - wtedy jej mama próbowała się dodzwonić do niej, ale nie odbierała. Ona sama wtedy dopiero obczaiła, że nie żartowałem i zaczęła do mnie wydzwaniać i pisać jakieś gówno warte wiadomości, że mnie przeprasza.

Dziś jeszcze wziąłem co moje do busa, zostawiłem klucze, wypiłem ostatnią kawę z jej rodzicami i pokazałem dowody na jej kurestwo. Podziękowałem i powiedziałem, że przykro, że to sie tak skończyło i wyszedłem.

KONIEC ZJEBANEJ HISTORII <ściana>

Jeśli coś jest niejasne, śmiało pytaj ;)

Aaa... dzisiaj mi jeszcze pisała, że mnie tam przeprasza i rozumie bla bla bla. Napisałem jej mamie sms'a, że będę z kluczami to jej mama wtedy mi napisała, że sie mam zastanowić bo dowiedziała się od córeczki, że to mi odwaliło. Własnym rodzicom bała się powiedzieć prawdy. Wtedy uznałem, że nie dam z siebie zrobić jakiegoś idioty i napisałem, że mam dowody i z miłą chęcią pokaże. Po tym smsie mama chyba do niej zadzwoniła, a po chwili dostałem jeszcze wiadomość od mojej ex, że mam nie mieszać w to jej rodziców - bała się, że ją odetną od kasy... ojciec powiedziął przy kawie, że nie da jej nawet grosza.
5 minut po tym dostałem jeszcze od niej wiadomość, że tata jej powiedział, że się puszcza w Hiszpanii i rodzice jej nienawidzą.

I najlepsze ona po tym miała do mnie pretensje, że pokazuje nasz prywatne wiadomości jej rodzicom :lol2: a jak jej napisałem, że ona pokazywała koleżance to mi odpisała, że ona jej ufa :lol2:
No i nie spodziewała się, że z nią zerwie i będę ją traktowałw taki sposób po 4 latach i UWAGA 'dobrze się stało bo gdybym miała jakieś trudności to bym jej nie pomógł'. Czujecie kurwa? Jeszcze ma pretensje :lol2:

Później jej jeszcze jeden wywód napisałem, że mi zrujnowała życie itp. Nie odczytała jeszcze, ale mam nadzieje, że zaboli.

Koniec.

Mam huśtawkę nastrojów i emocjonalny rollercoaster. Tragedia.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Licznik OFF Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
Strona 1 z 10
Skocz do:  

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Template © BMan1
RMPL Spółka z o.o., Al. Pokoju 33, 31-564 Kraków. Kapitał zakładowy: 50.000,00 zł, NIP: 6751520447, REGON: 361845083