Deportivo La Coruna
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Primera División
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sebak85
Kibic
Kibic




Dołączył: 10 Cze 2009
Użytkownik zbanowany
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2010.01.31 07:53    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Odświezę ;) Gratuluje Wam zwycięstwa. Ze swojej strony jeżeli chcielibyście poczytać coś o "Los Turcos", czyli po prostu Deportivo to zapraszam na naszą stronkę Deportivo.pl ;) Mamy też forum dyskusyjne. Pozdro ;D


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
kleyo
Bryniok




Dołączył: 03 Paź 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2010.01.31 10:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Panowie doczekaliśmy zwycięstwa wyjazdowego z Deportivo :] Oby na kolejny sukces w Galicji nie dane nam było czekać znów tak długo.



_________________
Ciemno nocka idym ją, ciemno nocka idym ją,
Hej, na Kotarzu, na Kotarzu, dziewki śpią.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora      
Hombre.
Schwarz-Gelbe
Schwarz-Gelbe




Dołączył: 29 Cze 2009
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2010.03.28 08:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mógłby mi ktoś podać skład Deportivo z sezonu 2003/2004 ??



E: Dzięki




Ostatnio zmieniony przez Hombre. dnia 2010.03.28 09:48, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Klatus
Eterno




Dołączył: 12 Sty 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2010.03.28 09:38    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

http://www.lfp.es/?tabid=113&Controltype=plan&IDEquipo=7&IDTemporada=103&IDDivision=1



_________________
We had it all. We have fucked up bigger and better than any generation that came before us. We were so beautiful...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Goldschmidt
Captain Banhammer
Captain Banhammer




Dołączył: 30 Mar 2008
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2013.07.31 14:55    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

http://deportivo-la-coruna.com/n-news.php?cid=5292&ctg=2&pg=2

Zadłużony po uszy klub nie daje rady spłacić wynagrodzeń piłkarzy i jeżeli tego nie zrobią mogą zostać rozwiązani. Degradacja do Segunda B to w ich przypadku najniższa forma kary...


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Floyd
Fanatyk
Fanatyk




Dołączył: 09 Sie 2012
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2013.07.31 15:12    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Skoro źle prowadzono klub...



_________________
Różowy Jeżozwierz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Lamper
Prezes
Prezes




Dołączył: 15 Maj 2008
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2013.07.31 15:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Aż żal patrzeć jak upadają. Przełom XX i XXI wieku to był dla nich wspaniały czas, jeszcze kilka lat temu byli w LM, a za chwilę mogą zniknąć z piłkarskiej mapy świata. Przykre.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Chemik
Nocny Stefan
Nocny Stefan




Dołączył: 05 Sie 2004
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2013.07.31 17:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Niestety ale to już było prawie pewne od jakiegoś czasu. Deportivo potrzebuje cudu, żeby nie zbankrutować.

Może klub odrodzi się na nowo i krok po kroku rozpocznie marsz do odzyskania dawnej świetności.

Deportivo. :(



_________________
Damn good coffee!

last.fm
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Lex7
Juvenil
Juvenil




Dołączył: 08 Mar 2009
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2013.08.01 05:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Podobno osiagneli porozumienie przed polnoca i widmo segunda B przynajmniej na razie sie oddaliło ;)


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Daedalus.
Echelon IV




Dołączył: 01 Sie 2009
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2013.08.01 12:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Floyd napisał:
Skoro źle prowadzono klub...


Pierdolisz, to wszystko przez zły podział kasy z praw telewizyjnych. :]



_________________
"And now an International Soccer Special, Manchester United v Southampton."
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Espaneta
Amunt Sempre!
Amunt Sempre!




Dołączył: 30 Sie 2009
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2013.08.01 14:47    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja pierdole a Ty dalej swoje, dalej nie kumasz że niesprawiedliwy podział kasy jest jednym podstawowych rzeczy które rujnują tę ligę ale nie jest głównym czynnikiem, liga nie rozpada tylko z powodu złego podziału kasy ale jednak jest to olbrzymi problem i bez naprawienia tego nie ma chuja żeby było dobrze, ale jak widać standardowo na tym forum zostają wyolbrzymiane rzeczy tylko po to żeby kogoś wyśmiać a nie zwraca się uwagi na rangę problemu.

Mówicie że w Hiszpanii głównym problemem jest zarządzanie, dobra tylko Hiszpania jest i od zawsze była w takiej dupie że szefowie wszystkich klubów prócz Realu i Barcy musieliby być takimi kozakami jak Ci z Bayernu czy np. Borussii żeby co roku walczyć o jakiekolwiek sukcesy i na dłuższą metę zadomowić się w czołówce ligi a nie być tylko jednorazowym wyskokiem, ta liga po prostu jest rozjebana w pył, nie da się wybić pod żadnym względem, nawet marketingowo, bo wylansujesz jakiś młody talent więc wiadomo że coraz więcej ludzi zwraca na niego uwagę a na tym korzysta tylko klub bo wzbudza w sobie zainteresowanie ale kurwa gdzie? jeden Isco wyskoczy raz na parę lat a poza tym? juniorzy są podpierdalani przez Barce czy Real, najlepsi zawodnicy wykupowani, inne kluby mają związane ręce, bo nie mają żadnego pola manewru i szansy aby w tej lidze się wybić, kurwa niech to w końcu dotrze do niektórych pustych łbów.

A teraz czekam na jakiś sarkastyczny pojazd jakiegoś tutejszego buca.



_________________
Respect my authoritah Cartman

Gracias Albelda - sempre blanquinegro!
http://www.vcfplay.com/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Crawler
Madrid, banuj!




Dołączył: 15 Mar 2008
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2013.08.01 14:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W sumie co za różnica, starczy mi Real i od biedy Barca.



_________________
Neymar da Silva Santos Júnior [2019-1902]
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
In Flagranti
Pizza, Forum and Rock n' Roll




Dołączył: 03 Sty 2012
Ostrzeżeń: 7
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2013.08.01 15:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fragment tekstu Rafała Lebiedzińskiego z Weszlo:

Ten wybitnie anty-socjalistyczny model sprzedaży praw telewizyjnych, to jednak nie jedyny powód mielizny finansowej, na jaką wpłynęły hiszpańskie kluby. Zaczęło się ponad 20 lat temu. W 1990 roku, wchodzi w życie prawo o sportowych spółkach akcyjnych (z hiszp. Sociedad Anonima Deportiva). Cel? Przejrzystość finansowa, kontrola administracyjno-prawna nad tworami, które z amatorskich stowarzyszeń piłkarskich błyskawicznie rozrosły się do przedsiębiorstw obracających milionami peset. Efekt? Dla ludzi takich jak Jesus Gil czy Manuel Ruiz de Lopera otwierają się drzwi do raju. Władza w Atletico Madryt, Betisie i kilku innych klubach z tradycją i historią powoli przechodzi z rąk socios w te deweloperów, spekulantów i ceglanych króli hiszpańskiego budowlanego boomu. Telewizje zaczynają płacić coraz więcej, banki chętnie pożyczają, rusza transferowa karuzela. Za grube miliony do Hiszpanii trafiają Vieri, Denilson (15 lat temu prowincjonalny Betis zapłacił za Brazylijczyka rekordową w skali świata sumę 5 miliardów „pesetas”, dziś równowartość 30 milionów euro), Hasselbaink i wielu innych. Pieniądz rodzi pieniądz. Jesus Gil, Ruiz de Lopera, Lorenzo Sanz (prezydent Realu Madryt w latach 1995-2000), z dnia na dzień stają się grubymi milionerami. Pod przykrywką klubu inwestują dochody z telewizji i sprzedaży piłkarzy w nieruchomości, otwierają ciemne interesy, przy okazji śmiejąc się w twarz hiszpańskiej Agencji Podatkowej. Milionowe mandaty, łapówki wręczane politykom... Biznes się kręcił, a rząd odwracał głowę i patrzył w drugą stronę (z hiszp. „hacer la vista gorda”). Klasyczne poklepywanie się po plecach – stara jak świat wymiana uprzejmości między politykami i ludźmi biznesu. Z idealnie pasującym, w tej układance, futbolowym pretekstem.

Bańka mydlana rosła i rosła (ze 172 milionów euro długu klubów Primera i Segunda Division w 1992 roku, do 4 miliardów euro w 2013). Rosła wprost proporcjonalnie do bankowego prosperity napędzającego infrastrukturalny boom, finansowany pośrednio z europejskiej kasy w Brukseli. Aż pękła i skończył się dobrobyt. Kryzys dobrał się do skóry klubom, które nie tylko rywalizowały z Realem i Barceloną ramię w ramię, bywały lata że dwa razy z rzędu odbierały im mistrzowski tytuł, a wcześniej potrafiły podbić Europę, dwukrotnie grając w finale Ligi Mistrzów.

Valencia. Modelowy przykład. Klub, który w ciągu 5 lat przeszedł drogę krzyżową – od potęgi do europejskiego średniaka, błagając na kolanach banki o przedłużenie spłaty długu. W 2007 r. Valencia rozpoczyna budowę Nowego Mestalla. W tym celu zaciąga 250 milionów euro pożyczki w Bancaja, w międzyczasie nie udaje się jednak sprzedać terenów („dobrodusznie” przekwalifikowanych na użytkowe przez lokalne władze w zamian z lojalne głosy wyborcze socios), na których stoi stary stadion. Klub wpada w poważne tarapaty. Zaczyna się taśmowa sprzedaż kluczowych piłkarzy: Villa, Silva, Mata, Jordi Alba - 550 milionów całkowitego długo (pożyczki, fiskus plus hiszpański ZUS) kurczy się do 400. Stadionu jednak wykończyć się nie udaje (Bankia, która wchłonęła Bancaja, w ogniu kryzysu i własnych problemów, odmówiła rok temu sfinansowania prac wykończeniowych w zamian za tereny pod starym Mestalla – bank interesuje dziś wyłącznie gotówka). Nou Mestalla pewnie długo jeszcze będzie straszył przechodniów nieotynkowanym betonem i powyginanymi prętami. Kalka dzisiejszej Hiszpanii – niedokończonego okresu świetności, dogorywającego na peryferiach bezmyślnych inwestycji.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Joker.
revolución y nada más




Dołączył: 19 Cze 2013
Ostrzeżeń: 2
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2015.12.12 15:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dziwne że nikt nie zwrócił uwagi na to jak sobie w tym sezonie radzi Depor. Narazie tylko dwie porażki i niezły podobno Lucas. Ciekawe ile dadzą rady pociągnąć w czołówce tabeli.



_________________
Śniło mi się, że przejebaliśmy w finale LM z Bayernem 0-37 (albo 38) i w trakcie meczu Perez wysyłał listy do userów rm.pl, żeby przyjechali grać, bo gorzej się nie da, a my przynajmniej będziemy zapierdalać. :lol2:
by Daedalus
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
panzerfaust
Prezes
Prezes




Dołączył: 07 Sie 2006
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2015.12.12 16:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Faktycznie jakoś mi to umknęło. Niby co jakiś czas gapię się w tę tabelę, a na dobrą sprawę dopiero teraz widzę, że oni są na 6 miejscu, ciekawe.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Primera División Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Strona 6 z 7
Skocz do:  

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Template © BMan1
RMPL Spółka z o.o., Al. Pokoju 33, 31-564 Kraków. Kapitał zakładowy: 50.000,00 zł, NIP: 6751520447, REGON: 361845083