1/8 LM: Real Madryt - Juventus Turyn
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 14, 15, 16  Następny
 
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Sezon 2004/05
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Jak oceniasz losowanie?
Będzie wyrównany pojedynek
61%
 61%  [ 52 ]
Korzystne dla Juve
17%
 17%  [ 15 ]
Korzystne dla Realu
16%
 16%  [ 14 ]
Jestem ćwokiem i nie mam zdania ;)
4%
 4%  [ 4 ]
Głosowało Użytkowników : 0
Wszystkich Głosów : 85

Autor Wiadomość
czarny
prorok
prorok




Dołączył: 25 Sie 2002
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2005.03.10 09:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Grajki zagraly jak tania orkiestra na wiejskiej imprezie, ale i tak imo winny porazki jest ten slabiutki pseudotrenerzyna.



_________________
Se ha convertido en el director de orquesta del Madrid: una mezcla de Makelele, Redondo y el mismo Guti.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Qras
Señor Big Daddy Cool




Dołączył: 27 Paź 2004
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2005.03.10 09:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wprawdzie nigdy nie wierzylem w geniusz Luxemburgo, to trzeba przyznać, że na kilka spotkań w lidze odmienił drużynę. Ale teraz praktycznie z meczu na mecz łonderlej wypada coraz gorzej.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
FigoRonaldo
Prezes
Prezes




Dołączył: 05 Gru 2003
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2005.03.10 09:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fakt,nikt normalny by chyba nie wystawił w tym meczu Raula i Zidane'a do podstawowego składu,a nawet jakby to już zrobił,to by ich zdjął najpóźniej w przerwie meczu.



_________________
Dumny po zwycięstwie - Wierny po porażce
Na zawsze wierny fan GKS Wybrzeże Gdańsk !
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
mansta
Real Madryt A
Real Madryt A




Dołączył: 21 Gru 2003
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2005.03.10 09:51    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wszyscy grali słabo poza Gravesenem, Casillasem i Solarim - chociaż momentami za duzo sie kiwał, ale to co pokazał Juventus to również dno. Momentami zastanawiałem się kto tu pierwszy mecz przegrał. Juventus chociażby przez 5 sekund nie grał tak dobrze jak Real dwa tygodnie temu i tym bardziej boli odpadnięcie Realu.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
FigoRonaldo
Prezes
Prezes




Dołączył: 05 Gru 2003
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2005.03.10 09:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Solari ? Nie mogłem już po pewnym czasie patrzeć,jak knoci dośrodkowania.Dla mnie ten zawodnik wczoraj nic nie wniósł do gry.

Juventus zagrał słabo,fakt,ale i tak o wiele lepiej od Realu,który nie był w stanie nawet dobrej,przemyślanej akcji przeprowadzić.



_________________
Dumny po zwycięstwie - Wierny po porażce
Na zawsze wierny fan GKS Wybrzeże Gdańsk !
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
czarny
prorok
prorok




Dołączył: 25 Sie 2002
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2005.03.10 10:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tyle, ze jak Real mial przeprowadzic skladna akcje jak Luxe kazal im sie bronic? Mozna narzekac, ze gruby wiklal sie w niepotrzebne kiwki na 3 obroncow, ale co mial robic jak nikogo obok nie bylo? Swoja droga Gruby bardzo chcial sie pokazac, ale nic mu nie wychodzilo, a na koniec blysnal brakiem opanowania i glupota. My atakowalismy dwoma, gora trzema zawodnikami, zagralismy jak Wlosi, tylko, ze odpowiednich zawodnikow nie mamy. Druga sprawa to, ze jesli sie trener karze bronic to za ktoras z gwiazdek powinien wprowadzic jakiegos kopacza potrafiacego grac defensywnie. A tak Zidane, Figo i Raól byli bezuzyteczni. Solari nie zagral slabo? lol, glupie wrecz dryblingi, a za co zrobil w koncowce regulaminowego czasu to powinien porzadny opierdol dostac - 4 czy 5 pilkarzy Realu w okolicy pola karnego, a ten glab egoistycznie strzela z ostrego kata.
Garcia Remon, wielki nikt, potrafil czasem posadzic na lawie czy to Ronaldo czy Beckhama. Gral normalna taktyka, a nie jakims debilnym wynalazkiem zwanym rombem. Zwolnil go glownie Sacchi, ktory plawil sie w blasku wynikow Luxe po pierwszych meczach. Gdzie teraz jest ten makaron? Moze Remon wynikow nie mial cudownych, ale duzo wiecej z tej druzyny nie da sie wycisnac.



_________________
Se ha convertido en el director de orquesta del Madrid: una mezcla de Makelele, Redondo y el mismo Guti.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
aaangie
Wasz ulubiony moderator




Dołączył: 22 Gru 2002
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 2005.03.10 11:14    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ehh, może potem napiszę więcej.
teraz napiszę tylko tyle - wiedziałam..... Rolling Eyes



_________________
Zgodnie z prawami matematyki 2 zawsze bedzie mniejsze od 9 Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Anonim
Gość






PostWysłany: 2005.03.10 11:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wczorajszy mecz to powinno być wielkie rozczarowanie, ale czy rzeczywiście? Czego można było się spodziewać, gdy drużyna prowadzona przez Luxemburgo w ostatnich tygodniach bardzo slabo prezentowała się na wyjazdach.Ja chcialem zauwyżyć, ze w bardzio żenujący sposób przegraliśmy w La Coruni i bardzo szczęśliwie zremisowaliśmy w Valencii. Trener Luxe mimo, że w 2 meczach jego taktyka się nie sprawdzila postawił na nią dalej. Moim zdaniem Real grał zbyt defensywnie, dobrze grał do 16, 17 metra a potem nic. Podbnie było w meczach z La Corunią i Los Ches. Ustawienia taktycznie sugerowło co innego, jako defensywny pomocnik był tylko Gravesen, ale tak naprawde atakowaliśmy w zasadzie trzema zawodnikami i czasem dolączającym się bez skutecznie Carlosem. Szczeże powiem, że dla mnie ten mecz byl dziwny, bo nie rozumialem początkow stylu Juve. Grali tak jakby to oni w Madrycie mieli korzystny wynik. Jednak ta taktyka i opanowanie sprawdziło się. Taktyk Capello zaplanowal kazdy akt tego przedstawienia, a piłkarze Realu Madryt posłusznie grali swoje role. Ronaldo probowal coś i przeprowadzil jedną światowej klasy akce tak btyło to za mało na Turyn. Ronaldo był osamotniony w ataku. Raul niestety zagral mocno przeciętnie i najwidoczniej nadal nie jest w formie, ale jeżeli tak to dlaczego Luxemurgo wystawil go od początku, przecież mial nie grać całych 90 minut, w koncu zagrał. Kolejna rzecz, Zidane prawdopodobnie nie mógl zagrac calego meczu bo nie mial sil. Za niego Guti, bez sensu. Guti powinien wejsc za Raula i razem z Gravesenem defesnywna pomoc, lacznie powinno byc 5 pomocników, ktorzy powinni zagescic pole. Guti niestety dał się ograc Camoranesiemu, który dośrodkowywał przy akcji bramkowej. To, że Guti wszedł za Zidana, zachwile wymusiło zmianie Becksa na Solariego i w zasadzie dwóch mniej zmeczonych mialo zastąpić Zidana i Becksa. Solari nie podołał. Gral ordynarnie slabo. Dryblowal bez sensu i wrzucal piłki nie celnie. Popieram zdanie Czarnego.
Juve było lepsze. Pokazało klase, jak wygrywać praktycznie broniąc.
Myśle, ze ten mecz pokazał róznice 8 punktow dzieląco nas i Barce. Bo Barcelona chociaż odpadła to z klasą. A jak dla mnie to my w brzydki sposób.
Myśle, ze tak jak pisałem po meczu z Valencią, następuje powolny koniec tej drużyny.
Casillas, Gravesen, Salgado, Samuel, Helguera to zawodnicy ktorzy na pewno powinni tworzyć trzon nowej ekipy. Raul i Guti z różnych racji też warunkowo, reszta do wymiany.


Powrót do góry
     
-=ANGEL=-
Fanatyk
Fanatyk




Dołączył: 12 Lis 2004
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2005.03.10 12:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Już Real nie ma oco walczyć, pozostaje tylko 2 miejsce w lidze. Raul grał beznadziejnie nie wiem czy dotknął chociarz raz piłkę, nie wystawiał się, zabrakło u niego ambicji chocił po boisku, był wogle nie widoczny.Ronaldo próbował, ale co on sam miał zdziałać przeciwko obronie Juve. Figo też starał się jak mógł strzelał kiwał próbował stworzyć przewagę, ale wkońcu komu miał dogrywać. Carlos próbował pomóc włanczał się do akcji ofensywnych, tak sam Helguera, ale nawet to nic nie dało. Piękna podręcznikowa akcja Juwentusu i ta druga bramka szkoda słów, gol na własne życzenie podanie od obrońcu Realu (W tej chwili nie pamiętam kogo) Casillias nie miał zbyt dużo do powiedzenia. Jestem wściekły na Luxemburgo Real przegrywał a ten się uśmiechał i cieszył, nie wpóścił Owena dopiero pod koniec, w dogrywce i co ten biedny chłopak mógł pokazać przez 5-10 minut. Tragedia, los napisał straszny scenariusz, gdy już były ostatnie minuty dogrywki, byłem zadowolony, że udało się dobrnąć do rzutów karnych, a tu proszę bramka. Teraz pozostaje mi tylko kibicować Chelsea, Londyńczycy pogromili Barcelonę. Od kołyski aż po grób tylko jeden klub- Chelsea (W moim przypadku to 2 kluby)


W ćwierćfinale zabraknie Manchesteru United. Dla "Czerwonych Diabłów" przeszkodą nie do przejścia okazał się Milan. Włoski zespół pierwszy mecz wygrał 1:0. Na San Siro Milan powtórzył ten wynik, a bramkę na wagę zwycięstwa znowu zdobył Hernan Crespo.

We wtorek rozegrane zostały trzy mecze. Spotkanie Interu Mediolan z FC Porto przełożone zostało na 15 marca (Inter dzieli z Milanem stadion

Może nie tylko Real - wielki klub, wyleci za burtę ligi mistrzów, mam nadzieję, że Porto wygra.


To drugi sezon z rzędu, w którym słynny Real Madryt przedwcześnie żegna się z LM. Przed rokiem odpadł w ćwierćfinale.

Znaczy to , że ''schodzimy na psy'' teraz oglądając mecze Realu, nie będę mieć żmódnej nadziei, że dawni Galaktyczni zwyciężą.

Ogółem mówiąc, w klubie konieczna jest gruntowna przemiana, ( Metamorfoza )

Del Bosqe be back



_________________
"Czy wygrywasz czy nie, Zawsze kocham Cię.
W sercu moim Real, na dobre i na złe."

Glory, glory alleluja Real wygra nie ma zbuja
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Pred
Vamos Guddy
Vamos Guddy




Dołączył: 06 Gru 2002
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2005.03.10 12:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ad napisał:
Pred napisał:
Jedyny przedstawiciel hiszpanii odpadl (nie licze Barcy bowiadomo - catalonia is not spain) jak mi przykro Laughing

(...)

Przykro to Ci bedzie jak Barca za rok zajmie 4 miejsce w LaLiga i zagra w UEFA bo Hiszpanie beda mogli wystawic tylko trzy ekipy w Champions...


a po czym wnosisz jesli mozna wiedziec?

ta liga hiszpanska musi byc rzeczywiscie bardzo slaba, skoro tak cienki zespol jak real zajmuje w niej dosc niezagrozone drugie miejsce Very Happy No ale tak to juz jest - skoro Barca na czele to liga mus byc slaba Very Happy

w moim czarno-bialym telewizorze ledwo lapalem sygnal (moja wies lezy w nieduzym wawozie), na szczescie w drugiej polowie juz bylo wszystko widac i moglem celebrowac dwukrotnie swoja radosc po bramkach treze i zalayety



_________________
GONE IN 10 SECONDS - Real szybszy niż Gołota
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora      
Jacol
Castilla
Castilla




Dołączył: 21 Cze 2003
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2005.03.10 12:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Moje oceny (jak w CM od 1 do 10 :]

Iker 7 - pewny punkt, jak zwykle klasa, lapal pewnie wszystkie wrzutki, przy bramkach nie mial nic do powiedzenia.

Raul Bravo 6 - Dobry mecz tego obroncy, radzil sobie Zambrotta a takze Pessotto. Niestety to on zawinil przy drugiej bramce bezsensowanie wybijajac pilke pod nogi Zalayety. Zupelnie bezuzyteczny w ofensywie

Helguera 6 - poprawny wystep

Samuel 7 - Dobry mecz w wykonaniu tego pilkarza. Byl rzeczywiscie jak ściana, co chwile ktos lezal po bliskim spotkaniu z nim

Carlos 5 - Kiepski mecz w wykonaniu tego obroncy. Tylko jeden grozny strzal z rzutu wolnego. W obronie przegrywal mnostwo pojedynkow glowkowych

Beckham 3 - Tragedia. Zupelnie nie widoczny.

Figo 4 - zupelnie bez formy. Nic mu nie wychodzilo. Moze to dlatego ze gra na jakies dziwnej pozycji

Zidane 5 - Chyba byl najczesciej posiadajacym pilke pomocnikiem w Realu. Pchal sie na sile i tylko raz mu sie udalo minac dwoch obroncow

Gravesen 7 - kolejny dobry mecz wykonaniu tego zawodnika. Dobra gra w destrukcji, zelazna kondycja i przede wszystkim celnie podawal. Widac ze jest bardziej galaktyczny od zawodnikow co kosztowali 10x tyle co on

Raul 5 - Duzo biegal, kombinowal ale mu nie wychodzilo

Ronaldo 5 - Kiedy ten pilkarz zacznie sie ruszac na boisku? Caly czas chodzi. Raz tylko zebral sily i po pieknym rajdzie oddal najgrozniejszy strzal jaki oddali pilkarze Realu. Gdyby trafil to Real gralby dalej a on zostalby bohaterem.[/b]


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora      
-=ANGEL=-
Fanatyk
Fanatyk




Dołączył: 12 Lis 2004
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2005.03.10 13:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

U ja mam odmienne zdanie, każdego piłkarza inaczej bym ocenił. Raula wogle ale to wogle nie było widać, nie widziałem, żadnego podania, żadnego strzału w jego wykonaniu. Chodził gdzieś po boisku. Ronaldo walczył, chciał wiele udowodnić, dla prasy i kibiców, lecz co on miał zrobić sam, żeby miał kogoś z kim mógłby rozegrać piłkę. Figo grał bardzo dobrze lecz tak samo co on miał zrobić, wrzucać na 1 ROnaldo. Wejścia obrońców nic nie pomagały. Dlamnie ta porażka to w 89% przez Raula.
Ja nie wiem co wy obecnie w nim widzicie, fakt każdy ma wzloty i upadki, ale brak formy Raula nie koniecznie mósi być na niekorzyść Realu mamy przecierz Owena.



_________________
"Czy wygrywasz czy nie, Zawsze kocham Cię.
W sercu moim Real, na dobre i na złe."

Glory, glory alleluja Real wygra nie ma zbuja
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
pablito89
Fanatyk
Fanatyk




Dołączył: 15 Lip 2004
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2005.03.10 17:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Porażka... Klęska... Smutek... to idealne podsumowanie dla tego meczu...

Real zagrał przeciętnie, a taka gra może wystarczyć w PD, ale napewno nie w CL... Gra była bezbarwna, Real nie prezentował ani futbolu defensywnego ani typowego dla blancos ofensywnego... Zero pomysłu na gre i atak pozycyjny przeprowadzany w tak żółwim tępie, że szkoda go komentować... Camoranesi i Ibrahimovic robili z naszą obroną i pomocą co chcieli... I naprawde mieliśmy wielkiego farta że efektywność ich gry nie była tak duża jak jej efektowność... Po golu treze byłem już pewny że Real odpadnie... Było widać że Real ma marne szanse na chociażby zagrożenie bramce buffona a już napewno nie na zdobycie bramki...

Co do piłkarzy to mam zupełnie odmienne zdanie niż jacol... Obrona spisywała się przeciętnie i praktycznie jedynie Samuel się wybijał... To jeden z jego najlepszych meczy w barwach Realu... Grał naprawde dobrze, choć to nadal nie jest poziom jaki prezentował w Romie... RC w obronie przeciętnie w ofensywie troche lepiej... Raul Bravo przeciętnie, do tego asysta przy golu Zalayety, szkoda gadać... Helguera też nie najlepiej,ale jakoś sobie radził... No i zapomniałbym o Casillasie, który robił to co do niego należało jako jeden z niewielu w tym meczu w drużynie Realu...
Najlepszy w formacji:Samuel (oczywiście chodzi o najlepszego z obrońców, nie wliczałem tu Casillasa, który jest klasą samą dla siebie...)

Pomoc też nie wypadła dobrze... Figo jak dla mnie do niczego... Tak jak reszta drużyny nie miał kompletnie pomysłu na gre... Nie potrafił utrzymać się przy piłce bardzo często ją tracił a w pojedynkach z graczami juve wypadał marnie... Gravesen... Powoli i skutecznie zapełnia luke po Makalele... Zagrał bardzo dobrze... Włączał się zarówno w defensywe jak i w ofensywe... Robił to co do niego należało... Beckham... Co do niego musze powiedzieć, że mi podobała się jego postawa w trakcie meczu... Nie zagrał co prawda tak jak powinien, ale dostosował się do poziomu drużyny... Grał przeciętnie... Od czasu gdy Gravesen odciążył go od obowiązków DM-a w moim mniemaniu gra troche lepiej... Zizou... Do jego zmiany to on był fundamentem ofensywy Realu... Zagrał dobrze, choć jak na jego możliwości poniżej przeciętnej... Nie było źle, ale mogło być dużo dużo lepiej... Solari... O nim moge powiedzieć tyle, że kompletnie nie pasował do reszty Realu, wyglądał tam jak zając wśród żółwi... Od czasu gdy wszedł na boisko stał się motorem napędowym Realu... Ale w pojedynke nie mógł wiele zdziałać... Bardzo dobry występ tego pomocnika... Gdyby wszyscy zagrali na jego poziomie choćby przez ostatnie 5 minut dogrywki to niechybnie Real byłby w ćwiercfinale... O gutim moge powiedzieć niewiele... Zagrał dosyć dobrze, ale nie pokazał nic nadzwyczajnego...
Najlepszy w formacji:Gravesen

No i na koniec napastnicy... Raul... no comments... totalna porażka... Po pierwszej połowie definitywnie powinien opuścić boisko... Kompletnie niewidoczny, a gdy sie ujawnial to okazywało się że lepiej by było gdyby był nie widoczny... Nie robił kompletnie nic... Zero zaangażowania i inicjatywy... Mecz z Juve powinien przypieczętować wyrzucenie go z pierwszej jedynastki bo na dzień dzisiejszy gra on na miare portillo... Ronaldo... Jak dla mnie udowodnił to co miał udowodnić...Zagrał tak jak powinien... Pokazał że jest nadal groźny i gdyby miał z kim grać to pewnie strzeliłby w tym meczu nie jednego gola... Owen... Nie grał zbyt dużo, ale zagrał dosyć dobrze, a napewno 100 razy lepiej niż Raul, którego powinien zastąpić w podstawowej 11... Po raz kolejny pokazał że zależy mu na grze tak jak niewielu graczom Realu...
Najlepszy w formacji: Ronaldo

Ogólnie ten mecz nie wróży nam dobrze na przyszłość i napewno Luxembourgo ma przed sobą wiele roboty...



_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
wienek
Trener
Trener




Dołączył: 28 Lip 2003
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2005.03.10 17:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

no i cały optymizm szlak trafił !!!
ale czyż mogło być inaczej... skoro drużyna nie potrafi sklecić składnej akcji, czy szybkiej kontry, niecelne podania mnożą się niczym w polskiej lidze !! niektorzy zawodnicy sprawiają wrażenie jak by nie wiedzieli gdzie są i po co są !!
mam nadzieję, że w końcu Perez przejrzy na oczy i zrobi czystkę w zespole !!! przecież taka stagnacja nie może trwać wiecznie !!!


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
geno7
Castilla
Castilla




Dołączył: 09 Sty 2004
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2005.03.10 18:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-=ANGEL=- napisał:
Dlamnie ta porażka to w 89% przez Raula.

Bez przesady. Cały zespół odpowiada za porażkę. Znalazłeś sobie po prostu kozła ofiarnego w postaci Raula, który zagrał tak słabo jak cały Real wczoraj.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Sezon 2004/05 Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 14, 15, 16  Następny
Strona 15 z 16
Skocz do:  

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Template © BMan1
RMPL Spółka z o.o., Al. Pokoju 33, 31-564 Kraków. Kapitał zakładowy: 50.000,00 zł, NIP: 6751520447, REGON: 361845083