Real vs Barcelona
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Sezon 2003/04
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
czarny
prorok
prorok




Dołączył: 25 Sie 2002
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2003.04.19 22:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

eehh..... real zaczal grac jak real dopiero po kartce dla salgado... eh... szkoda, ze sie realik dostosowal do slabiutkiej barcy...:/



_________________
Se ha convertido en el director de orquesta del Madrid: una mezcla de Makelele, Redondo y el mismo Guti.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
lucash
Castilla
Castilla




Dołączył: 15 Wrz 2002
Zakaz pisania
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2003.04.19 22:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

I Koniec meczu, znów remis, tym razem 1:1. Mogło być 2:1 przy odrobinie szczęścia, ale w takim meczu remis nie jest zły i należy się z niego cieszyć. Mecz był bardzo dobry, szybki, dużo akcji pod bramkowych i dużo kartek. Jutro jeszcze przegrają swoje mecze Deportivo i Sociedad i będzie ok Very Happy



_________________
Bugiel mym panem; niczego się nie lękam.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora      
Fabjan
Cierpliwie czekający na zwycięstwa




Dołączył: 17 Sty 2003
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2003.04.19 22:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To byla po prostu jedna wielka farsa w wykonaniu Realu Wściekły Wściekły Wściekły Zagrali jak dupki zoledne Exclamation Exclamation Exclamation Niestety koledzy z MU i Barcy maja teraz powody do satysfakcji bo tak slabo grajacego Realu jak w ostatnich dniach to dawno nie widzialem Exclamation Exclamation Exclamation


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Jaro
Culé
Culé




Dołączył: 06 Sie 2002
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2003.04.19 22:36    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

chciałbym zauwazyc ,ze gdyby zabrac wyniki drumeczu i odbyłby sie on np. w LM to awansowałaby abrca( 0-0 u siebie i 1-1 na wyjezdzie)...ale to sa gdybania a sytuacja w tameli jest inna...Barca zagrała przyzwoity mecz który był do wygrania ale rowniez do przegrania ,poniewaz tak jedna jak i druga strona miała sytuacje ku temu...Szkoda ,ze w wynik mieszał sędzia ,ale nie twierdze ,ze bez jego "pomocy" wynik byłby inny.Błedy sędziowskie sa wliczone w ten sport i dlatego trzeba sie z tym pogodzic nawet podczas takiego meczu.Ogólnie rzecz biorąc Barca bedzie zatarta przed waznym meczem z Juve a Real napewno nie rozbity przed meczem z ManU.Wiec Gran derby zakonczone soztały na statusie quo ,choc remis jest niespodzinka niewatpliwie
-----------
fabjan81 napisał:
To byla po prostu jedna wielka farsa w wykonaniu Realu Wściekły Wściekły Wściekły Zagrali jak dupki zoledne Exclamation Exclamation Exclamation Niestety koledzy z MU i Barcy maja teraz powody do satysfakcji bo tak slabo grajacego Realu jak w ostatnich dniach to dawno nie widzialem Exclamation Exclamation Exclamation

Drogi Fabjanie Wink
uwierz mi ,ze mnie nie rajcuje to gdy widze słobo grajacy Real Laughing .Wez tez pod uwage to ,ze jesli Real pokona ManU( w co mam nadzieje poniewaz ManU seredecznie nie zonsze przez kilu zawodników i trenera-powiem nawet ,ze bardziej niz Realu Wink) to okaze sie ,ze lider ligi ang w dosc wyskoiej dyspozycji jest słabszy od lidera ligi hiszp. w słabej formie.Po drugie natomiast wierze ,ze Barca i Real spotkaja sie w pólfnale LM i z tego wynikałoby ,ze to nie jest koniec z emocjami meczów Barca -Real...wiec wierz ,ze Real bedzie miał szanse na rewaz ,ale czy ja wykorzysta to juz zobaczymy jesli dojdzie do tego dwumeczu Laughing




Ostatnio zmieniony przez Jaro dnia 2003.04.19 22:47, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Ad
Castilla
Castilla




Dołączył: 02 Sie 2002
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2003.04.19 22:44    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Gran Derbi coraz slabsze... Niedlugo te mecze zamiast elektryzowac beda nudzic jak na przyklad derby Turynu: Juve-Torino. Tylko, ze tam w dwumeczu pada wiecej bramek niz dwie :( Czy ci ludzie nie wiedza, ze jak nie beda grac dla ludzi tylko dla prestizu, to wkrotce tylko fani beda ogladac te mecze? Mam nadzieje, ze w Champions, w polfinale bedzie lepiej 8)
PS Na przegrana Sociedad bym nie liczyl, ale juz Depor ma szanse zremisowc z coraz lepiej grajaca Sevilla...



_________________
De las glorias deportivas
Que campean por Espana
Va el Madrid con su bandera
Limpia y blanca que no empana.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Jemielian
Fanatyk
Fanatyk




Dołączył: 06 Sie 2002
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2003.04.19 22:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No co wy? No co jest?
Według mnie (i nie tylko, bo moje zdanie podziela też niejaki gadu) meczyk był całkiem zajefajnisty, że pozwolę sobie przywłaszczyć ten nowatorski epitet. Atmosfera, walka, i ogólenie cały klimacik - ja sie wczułem - i meczyk mi przeleciał nadzwyczaj szybko. Brakowało moze troszkę nadzwyczajnych akcji podbramkowych ale i tak było fajnie. Co ciekawe jak spojrzeć na gre poszczególnych zawodników - zagrali dobrze - Rolando lepiej niż zwykle, Zidane mimo wszystko dobrze, Carlos i Helguera z Hierro mimo kilku błędów - bardzo fajnie, a Figo chyba się czegos najadł przed meczem bo pressingował i ogólnie zasuwał jak nie on. Tylko Real zagrał słabo. Ale co tu duzo mówić - to po prostu zasługa Barcy - grali dosyć agresywnie - szczególnie na Zidana, nawet po 3-4 zawodników, a Motta cały mecz sie za nim szwędał.
Mam tylko pewne podejrzenia co do bramkarza Barcy - kto to bronił?? Bo nikt mi nie wmówi że to był Roberto "gdzie jest piłka" Bonano :/
I jeszcze co do kontrowersyjniejszych sytuacji - według mnie Zidane nie powinien dostac kartki za 'uderzenie' Puyola i to było coś zupełnie innego niż zrobił Campbell, bramka Mendiety była prawidłowa, a faulu na Enrique nie było.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora      
Fabjan
Cierpliwie czekający na zwycięstwa




Dołączył: 17 Sty 2003
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2003.04.20 00:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wlasnie nie chcialem tego rozdmuchiwac, ale co do bramki Mendiety to byla to kwestia sporna Confused Sedzia mogl, ale nie musial gwizdac, bo jednak jakis kontakt z obroncami Mendieta mial i wypada sie cieszyc ze ref zinterpretowal to na nasza korzysc. Podsumowujac. Mecz do bani (w wykonaniu krolewskich) spodziewalem sie o wiele lepszej gry, ale niestety nasi panowie zapomnieli ze nie graja do zlotej bramki tylko po golu Ronaldo trzeba bylo jeszcze kilkadziesiat minut pogryzc murawe. No ale coz ... na chlodno trzeba stwierdzic ze akurat w tym meczu Barca bylo ociupinke lepsza :( :( :(


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
benek
szerszeń hunter




Dołączył: 17 Sie 2002
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2003.04.20 08:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Co do samego widowiska to chyba nie było tak najgorzej,ale oczywiście mogło być lepiej.Momentami KRÓLEWSCY chyba zbytnio dostosowywali się do gry Barcy.A co do wyniku towiadomo mogło być lepiej,ale nie oszukujmy siębo równie dobrze mogliśmy to spotkanie przerżnąć.Ogólnie to jestem troszkę zawiedziony.



_________________
you can run but you'll only die tired
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Cwirek
vel Szacowny Autobus




Dołączył: 02 Sie 2002
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2003.04.20 08:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mnie osobiście Gran Derbi troche rozczarowało...Brakowało niekonwencjonalnych akcji a w zamian było aż za nadto walki ,niepotrzebnych faulii i kolorowych kartoników... barcelona miała więcej z gry w przekroju całego meczu ale za to My mieliśmy więcej klarownych sytuacji(słowa Salgadao Laughing )Odczuwam niedosyt ,zremisowany mecz u siebie to jest jak mecz przegrany... Walka o Mistrzostwo robi sie jeszcze bardziej ciekawa...

Jeszcze coś dopowiem... Spodziewałem sie po grze Realu troszke więcej ,nie że całkiem grali źle ale mogli o niebo lepiej.. Za to barcelona zaskoczyła mnie na in plus... Też nic porywającego ale myślałem ,że zaprezentują sie słabiej...Po raz kolejny trzeba stwierdzić ,ze w piłce nie ma murowanych faworytów ,a takim przez większosć był chyba uważany Real... Sam obstawiałem 4:0... Confused

Może Raul miał jednak nie grać? Na MU byłby w pełni zdrowy a i swoją szanse dostałby Portillo lub Morientes... Trudno ,było minęło i trzeba iśc do przodu... Wink


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Przemek
Castilla
Castilla




Dołączył: 26 Mar 2003
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2003.04.20 09:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

od poczatku mowilem ze to wcale nie bedzie porywajace widowisko.. zgadzam sie ze moze gdyby raul nie gral a np. portigol, to mielibysmy dwoch napastnikow bo raul tam troche rozgrywal.. Exclamation w pogole real nie zagral najlepszego meczu... chcialem jeszcze dodac ze troche sie zawiodlem na gutim, ktory zamiast poderwac zespol do gry tylk kilka razy sfaulowal i nic wiecej Laughing czekam na mecz z ManWho...



_________________
[...] prawdziwa wojna — a kilka prawdziwych wojen widziałem — pod względem porządku i ładu do złudzenia przypomina ogarnięty pożarem burdel.
Jaskier, Pół wieku poezji
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Sobek
WTF?
WTF?




Dołączył: 27 Lip 2002
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2003.04.20 10:46    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja się jednak zgodzę z Jemielianem. Meczyk na prawdę był ciekawy dla oka. Co z tego, że brakowało sytuacji podbramkowych, skoro co chwilę dochodziło do ekscytujących momentów, np. Makelele łapie Mottę za włosy Laughing Pierwszy raz widziałem coś takiego na meczu piłki nożnej, jak by mu walnął, czy cuś to bym się zbytnio, nie zdziwił, ale żeby od razu łapać za włosy Mr. Green Mr. Green Mr. Green
Mi meczyk zleciał nadzwyczajnie szybko Smile


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Cwirek
vel Szacowny Autobus




Dołączył: 02 Sie 2002
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2003.04.20 10:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To była najlepsza akcja meczu.... Laughing
http://www.as.com/galerias/imagen/1500/barca5g.jpg


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
czarny
prorok
prorok




Dołączył: 25 Sie 2002
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2003.04.20 11:38    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

widzialem na wiekszym ekraniku i...
no jak mowilem tym ktory zaliczyl glupia strate, po ktorej to barca strzelila gola byl flavio...
przy starciu gabriego z carlosem na polu karnym kontakt byl nawet dosc wyrazny i moglo to spowodowac upadek.. hierro nie trafil w nogi le21 tylko ten sam na nie wlazl... no ale w sumie niech to kibice barcy graja wielkich pokrzywdzonych jak im to sprawia przyjemnosc...
drugi mecz z rzedu jak zizou nic nie gra... a nie wygralismy z barca trzeba opykac mu...
bosque jest geniaaaalny! realowi nie idzie i ten wreszcie w 70 ktorej minucie wpadl na pomysl by dokonac jakiejs zmiany! i zachwycony tym co dokonal... byla to ostatnia zmiana... sie zastanawialem ostatnio - jak dopiero real bylby zajebisty jakbysmy mieli coacha z prawdziwego zdarzenia?



_________________
Se ha convertido en el director de orquesta del Madrid: una mezcla de Makelele, Redondo y el mismo Guti.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
fixed
Culé
Culé




Dołączył: 11 Sie 2002
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2003.04.20 12:27    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie wiem czemu niektórym mecz się nie podobał. Przeleciał bardzo szybko - dużo się działo, emocji nie brakowało. Wynik ok. Barca wywiozła remis z Turynu po słabym meczu, Real wygrał z Villareal, gdzie był dużo gorszy. Dziś kibice każdej z drużyn pewnie myślą - a to karny dla Barcy, a to poprzeczka dla Realu. Dla mnie kibice merengues mogą twierdzić że byli lepsi i Barca nie zasłużyła na remis, niech wam będzie.
Grand Derby rządzą się swoimi prawami, co było widac wczoraj, pozycja Barcy w lidze nie oddała jej postawy na boisku. To mecz priorytetowy dla jednej i drugiej drużyny, pewnie dlatego tyle zaciętości.
Dziś mecz obejrzałem sobie jeszcze raz, i uważam, że sędzia był dobry. Pomylił się na korzyść jednej i drugiej drużyny, przez chwilę się pogubił, ale dobrze że nie reagował impulsywnie przy sprzeczce po faulu Zidane`a.
Świetny mecz, mam nadzieję, że spotkamy się w półfinale LM.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora      
czarny
prorok
prorok




Dołączył: 25 Sie 2002
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2003.04.20 12:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

eee... fxd... no dobra tylko po co w takim razie to?

Cytat:
Barca grała nieskutecznie, ale i sędzia pomógł dla piłkarzy Realu. Hierro faulował w polu karnym Luisa Enrique, lecz arbiter wskazał na rzut rożny. Co ciekawe, rożnego nie powinno być, bo piłkę wybił Enrique. Szkoda, bo Mendieta mógłby karnego wykorzystać.


i jeszcze ta ogolnie - po cholere wystawiac raula jak jest kontuzjowany????????????



_________________
Se ha convertido en el director de orquesta del Madrid: una mezcla de Makelele, Redondo y el mismo Guti.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Sezon 2003/04 Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 4 z 6
Skocz do:  

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Template © BMan1
RMPL Spółka z o.o., Al. Pokoju 33, 31-564 Kraków. Kapitał zakładowy: 50.000,00 zł, NIP: 6751520447, REGON: 361845083