Olympiakos Pireus - Real Madryt [0-0]
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Sezon 2007/08
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vesna
free hugger




Dołączył: 06 Gru 2003
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 2007.11.06 22:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

żeśmy roznieśli... w pył niemal.

bezbramkowo zremisować z tak słabo, schematycznie i nudno grającym Olympiakosem - bez komentarza. i jeszcze zmiany na kwadrans przed końcem spotkania.



_________________
You can kinda guess, but who knows now?
I mean, they might be a hipster.
They might be German.
We like to play that game, German or gay?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora      
piopik
José Mourinho \o/




Dołączył: 31 Sty 2004
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2007.11.06 22:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ehh Tyle nie wykorzystanych sytuacji i tylko remis ;/ szkoda..


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
izzej
Kibic
Kibic




Dołączył: 04 Lis 2007
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2007.11.06 22:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A gdzie tamten Robinho z poprzedniego meczu z Olympiakosem? : P
No nie wiem, mi zdaje że gracze nie wytrzymali i za wszelką cenę chcieli zdobyć tą bramke. Grali na chama, zupełnie nie rozumiem po jaką cholere próbowali się przepchac indywidualnie przez obrone.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Serpico
El Duderino
El Duderino




Dołączył: 17 Kwi 2003
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2007.11.06 22:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Żenujący mecz, aż szkoda klawiatury na te mierne piłkarzyny.

Skuteczność. ['] Oddawanie piłki przeciwnikowi. [']
Bez Diosa ta drużyna nie istnieje. Guti, wracaj ratować Madryt.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Pixik
Legendary




Dołączył: 25 Lis 2004
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2007.11.06 22:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<hahaha> ahaa nie no Serpcio pojechał. Sneijder dobrze się spisywał i jak dośrodkowuje to z mocą-to mnie cieszyło. Zawodnicy na ogół średnio grali. Raul raz dobrze raz źle,Rvn to samo Robinho też.
Flaki z olejem były i czasami momenty przyśpieszenia



_________________
"Raul is the soul and the heart of Real Madrid"
_vakabayashi napisał:

Raul i Guti to dwa przekleństwa współczesnego Realu
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
zizou2005
Castilla
Castilla




Dołączył: 08 Lip 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2007.11.06 22:46    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie przesadzaj. Sneijder zagrał w miarę dobre spotkanie jako rozgrywający. Często wymieniał piłki,kilka razy dał dobry przerzut,dorzucił do Robinho,gdy ten wyszedł 1 na 1... Szkoda frajersko oddanych punktów bo zasłużyliśmy na to zwycięstwo. Raul zgasł,Robinho też. Heinze nieźle na stoperze :]


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Cyc!
Prezes
Prezes




Dołączył: 22 Paź 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2007.11.06 22:47    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak się nie potrafi trafić w bramkę to się remisuje (ewentualnie przegrywa).

Defensywa dzisiaj dużo ładniej, niż na Bernabeu. Pewnie dlatego, że Salgado oglądał spotkanie w telewizji ;) Było pare niepewnych zagrać, ale jak na mecz wyjazdowy to zupełnie do przyjęcia.
Ofensywa bez pomysłu. Padaka w ataku pozycyjnym. Światełkiem w tunelu były piękne długie piłki, najczęściej made by Sneijder. Holender całkiem nieźle się spisał i fajnie byłoby powrócić do koncepcji Guti-Diarra-Sneijder, zwłaszcza w meczach z drużynami słabymi ofensywnie.
Prawdziwe schody zaczynały się w momencie spojrzenia w oczy Nikopolidisa. Ruud trafił w poprzeczkę, więc można powiedzieć "pech", "mało brakowało", ale moim zdaniem trzeba raczej rzucić "Boże po cholere strzelał będąc sam i mogąc zrobić z bramkarzem dosłownie wszystko". Inna sprawa to bezsensowne podania w polu karnym - tu celował Raul.

Szkoda 2 ptk, ale nie ma po co nad nimi specjalnie płakać.




Ostatnio zmieniony przez Cyc! dnia 2007.11.06 22:50, w całości zmieniany 1 raz

_________________
Keine Panik auf der Titanic.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
hoszkar
Prezes
Prezes




Dołączył: 18 Lis 2004
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2007.11.06 22:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

klatwa trwa.
olympiacos zawiesil poprzeczke niezbyt wysoko i przy odrobinie szczescia mogl pasc wynik niczym w liver, przeciez sytuacji bylo wiele. pilka po prostu nie chciala wpasc do siatki i juz.

dzis jak nigdy futbolowka nie potrafila ruudowi spasc tam gdzie zwykle spadala, lub nie potrafil w nia odpowiednio uderzyc, lub nie chcial uderzyc gdy mogl, a raczej powinien.

pele wrocil z dalekiej podrozy, nazywanej zwyzka formy i zaczal grac swoje.

swiat sie nie wali, bo gra byla zdecydowanie lepsza, anizeli wynik. zdziwil i zazenowal jedynie odruch trenera dokonujacego zmian w koncowce spotkania. czyzby nie mial kim grac?


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
zizou2005
Castilla
Castilla




Dołączył: 08 Lip 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2007.11.06 22:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Właśnie, że cholernie szkoda. Wygralibyśmy i byłby spokój z wyjściem z grupy...a teraz weź się męcz z nieobliczalnym Lazio i Werderem.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Skalo
Trener
Trener




Dołączył: 26 Lut 2006
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2007.11.06 22:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Szkoda straty tych dwóch punktów,ale cóż,mówi się trudno,żyje się dalej.Przed meczem mówiłem,że rozniesiemy Olympiacos,okazało się że było to bardzo mocno przesadzone,bo nawet 1:0 nie potrafiliśmy wygrać.Jednak Real bez Gutiego to nie to samo.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Misław
Águila Blanca




Dołączył: 07 Kwi 2007
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2007.11.06 22:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mecz jak mecz ale mogliśmy go wygrać



_________________
MADRIDISTA 101% HASTA LA MUERTE
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora      
zizou2005
Castilla
Castilla




Dołączył: 08 Lip 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2007.11.06 22:53    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie wiem po co ta gadka, że Real bez Gutego jest słaby. Sneijder zagrał dzisiaj dobre zawody i to nie jego wina, że Ruud trafia w poprzeczkę(genialny lobik) i gra piętką do Raula(to nie miało akurat sensu). Panowie popatrzcie jak fatalnie zagrał Robson - ile miał udanych dryblingów ? Zamiast zagrać do Ruuda - wolał uderzać w Nikopolidisa, który jest bohaterem Pireusu.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Bolero
Gwiazda
Gwiazda




Dołączył: 17 Lip 2006
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2007.11.06 22:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jeżeli Liverpool pobił rekord wszech czasów w liczbie strzelonych bramek, to my chyba pobiliśmy rekord w niewykorzystywaniu sytuacji. Szkoda, bo graliśmy całkiem nieźle. Robinho niestety pewnie już nie szumi w głowie samba, bo powraca do normy. Za to pan Wesley zagrał bardzo ładnie. Dobrze kreował grę, ciekawie podawał i stwarzał sytuacje bodbramkowe. Takiego Wesleya chcemy ogladać. No jedyne co może cieszyć to to że zagraliśmy całkiem przyzwoicie no i jest nadzieja na to że forma nadal będzie rosła. Czekamy na powrót Robbena, bo zdecydowanie by się dzisiaj przydał. Ahh, jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma ! Hala Madrid !


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Skalo
Trener
Trener




Dołączył: 26 Lut 2006
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2007.11.06 22:57    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

madritistaxD napisał:
mecz jak mecz ale mogliśmy go wygrać

To się nazywa podsumowanie.Very Happy Ale w sumie po takim meczu to nie ma raczej co się rozpisywać.
Zizou2005-Sneijder jes dobrym graczem,ale to nie to samo i nie raz już się o tym przekonaliśmy.Kto w ostanich meczach prowadził grę Realu,podawał świetne piłki,był prawdziwym przywódcą?Co prawda Wesley miał kontuzję,jednak to Guti był tym numerem jeden.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
El Jarek
intocable
intocable




Dołączył: 01 Lis 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2007.11.06 23:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

już dzisiaj można było na 3 miesiące odstawić LM, ale jak wolą grać o awans do końca to proszę bardzo :/



_________________
Madridista/Mourinhista/Benzemista
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora      
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Sezon 2007/08 Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 4 z 6
Skocz do:  

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Template © BMan1
RMPL Spółka z o.o., Al. Pokoju 33, 31-564 Kraków. Kapitał zakładowy: 50.000,00 zł, NIP: 6751520447, REGON: 361845083