Real Madryt - RCD Mallorca [4-3]
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Sezon 2007/08
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
HadrianS
Kibic
Kibic




Dołączył: 02 Lis 2007
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2007.11.11 23:09    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Brechatawa z farsy Villereal na 3 minuty prze konce prowadzi 3:2 z Sevilla i farsa spada na 3 :DDD



Ville wygralo traca 1 pkt do nas Baca gryzie nogawki ;]


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
jezzo
jezzo.haz




Dołączył: 12 Lis 2002
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2007.11.11 23:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

piopik100 napisał:
El-Moro Kibic napisał:
Drugi gol Brazylijczyka ze spalonego, więc należy się cieszyć, że ten mecz wygraliśmy.


Spalonego nie było ;] ostatni piłki dotykał obrońca mallorci,
Zobacz powtórkę.


No i? Widać nie znasz przepisów. On ją tylko dotknął, a nie kopnął, a więc spalony jest.

Strasznie się męczyliśmy - gdyby nie partidazo Robinho i pomoc sędziego to byłoby kiepsko. Marcelo świetny w ofensywie ale w obronie straszny błąd po którym straciliśmy gola. Ogromnie zauważalny był brak Gutka i Ramosa, właściwie wszystko graliśmy do Robinho, a prawe skrzydło praktycznie nie istniało.
Niezła zmiana Pepe, może będą z niego ludzie.

Nie wiem co w tej drużynie robi Sneijder. Gość miał zastąpić Gutka, okazuje się, że ani z niego skrzydłowy, ani z niego rozgrywający. Ja nie wiem kim on jest, chyba zwykłą popierdółką. Nie potrafi przyjąć dobrze piłki (zawsze mu odskakuje), nie wygrywa żadnych pojedynków 1n1, każde podanie do niego to strata. Na ławę to drewno i Higuain do pierwszej jedenastki!


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Makalu
Podmiot liryczny




Dołączył: 22 Sty 2007
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2007.11.11 23:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jezzo napisał:
i Higuain do pierwszej jedenastki!

Wow, mocno. To ja juz wole Jurka Dudka. Ten sam pozytek, a przynajmniej Polak.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora      
Serpico
El Duderino
El Duderino




Dołączył: 17 Kwi 2003
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2007.11.11 23:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jezzo, akurat dzisiaj Higuain był strasznie drewniany, więc słaba opcja. Imho Sneijder nie zagrał dzisiaj wcale tak źle. Druga bramka Robinho padła po akcji Holendra. To również Sneijder rozpoczął akcję Robinho przy golu Raula. Więc generalnie połowa goli padła przy udziale Snikersa. :]

Co do pomyłek sędziego: nota "Marki" 0/10 mówi wszystko. Pan Fernandez Borbalan nie podyktował karnego po ręcę Heinze, no i nie zauważył spalonego po odbiciu się piłki od wora do Robinho.

Co nie zmienia faktu, że i tak byłaby remontada, bo ta drużyna ma największe cojones w Primera Division i nie zwykła nie będąc w kryzysie przegrywać meczów tracąc bramki z ogórami. :-)

Edit: Zapomniałbym. Dla równowagi sędzia po zakończeniu regulaminowych 90 min. przez 3 minuty z nie wiadomo jakiego powodu nie kończył gry (Marjola atakowała). Za to użył gwizdka, gdy Raul z Ruudem wychodzili sam na sam ze stoperem gości. :] Szuster się nieźle sfrustrował.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Qras
Señor Big Daddy Cool




Dołączył: 27 Paź 2004
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2007.11.11 23:57    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
No i? Widać nie znasz przepisów. On ją tylko dotknął, a nie kopnął, a więc spalony jest.


Bardzo podobna sytuacja miała miejsce w meczu Wisły z Groclinem. Tam kontakt z piłką miał obrońca z Grodziska (i z pewnością jej nie kopnął, jedynie bardzo niewiele zmienił kierunek) dzięki czemu Boguski, do którego było adresowane podanie, jednak nie był na spalonym i padła bramka.



_________________
Palco del Honor, Estadio Santiago Bernabéu.
Kliknij, aby zobaczyć ukrytą wiadomość (Uwaga! Treść może zawierać spoilery)


http://www.realmadrid.pl/fotki/_up/20196/vamosaporszatniarzego.jpg
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Makalu
Podmiot liryczny




Dołączył: 22 Sty 2007
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2007.11.12 00:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Obejrzalem jeszcze raz te bramki i faktycznie tam byl spalony. W pierwszej chwili w ogole nie zauwazylem, ze Raul dotknal, ale rzeczywiscie sie od niego odbilo. Wiec spalony jak zloto.
Real kradnie, sedzia z Madrytu. Trzeba zobaczyc jeszcze nagranie z kamer video umieszczonych w szatni sedziow. Prawdopodobnie znajdowaly sie tam rowniez sily zbrojne.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora      
Pixik
Legendary




Dołączył: 25 Lis 2004
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2007.11.12 00:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mecz ogólnie dobry i porywający-nasi budowali świetne ataki ,grając często z 1 piłki i po prostu ładnie.Snickers-mecz miał słabo-średni,ale jego wrzutki z wolnych <serce> .Robinho-koncert w jego wykonaniu do którego nieśmiało podłączył się Raul który zanotował 2 asysty i 1 gola-Robinho na odwrót.
Zmiany:Pepe-brawo zagrał świetne,w pamięci zapadło mi szczególnie dokładne podanie do Raula,może coś z niego będzie oby więcej takich meczy.Drętę grał za krótko a Higuain dostał tylko żółtą i nasz kapitan musiał interweniować. Casillas przy golach bez szans a potem Majorka nie dochodziła praktycznie do głosu.
Zapowiada się ciekawa rywalizacja w obronie,i oby było mniej nerwów w następnych meczach




Ostatnio zmieniony przez Pixik dnia 2007.11.12 00:09, w całości zmieniany 1 raz

_________________
"Raul is the soul and the heart of Real Madrid"
_vakabayashi napisał:

Raul i Guti to dwa przekleństwa współczesnego Realu
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Cyc!
Prezes
Prezes




Dołączył: 22 Paź 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2007.11.12 00:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie chce się śmiać, ale wedle znanych mi przepisów nie istnieje różnica między kopnął, a dotknął. Generalnie liczy się moment kontaktu podającego (Sneijdera) z piłką. Zawodnicy przeciwnika mogą dotykać, lub nie, to bez znaczenia. Wobec tego nie ma mowy o spalonym. Jeśli od czasu kiedy nie gram w piłkę coś się zmieniło, to przepraszam...

P.S. Nie widzę dotknięcia Raula. Realizator raczej daje spot klatkę na ostatnim kontakcie, a w powtórce jest to podanie Sneijdera.

P.S. 2 Obejrzałem pare razy i mogę stracić górną kończynę, ale upieram się że gol prawidłowy.




Ostatnio zmieniony przez Cyc! dnia 2007.11.12 00:17, w całości zmieniany 2 razy

_________________
Keine Panik auf der Titanic.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Makalu
Podmiot liryczny




Dołączył: 22 Sty 2007
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2007.11.12 00:09    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z tym, ze w tym wypadku podajacym byl Raul a nie Sneijder. Bo to on ostatni zmienil lot pilki.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora      
Mateusz.Haz
El hombre gol




Dołączył: 26 Lut 2007
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2007.11.12 01:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mecz na pewno mógł się podobać. Dużo bramek, sporo sytuacji, ładna gra z jednej i drugiej strony. Zaczęliśmy znakomicie, piękny cross Gago do Robinho, który ładnie odgrywa piłkę piętą do Marcelo, Brazylijczyk wrzuca piłkę i asystuje przy główce Robsona. Trzeba też powiedzieć, że dużą zasługę przy tej bramce ma Raul, który przyblokował Nunesa. Wydawało się, że ten mecz już potoczy się pod dyktando Realu. Jednak kolejny raz odzywa się syndrom uśpienia. Zamiast dobić i jeszcze mocniej przycisnąć leżącego przeciwnika, dajemy sobie strzelić bramkę. Błąd popełnia Marcelo. Po pierwsze, obrona Królewskich chciała "zrobić" spalonego, który by miał miejsce, gdyby Marcelo nie pobiegł za Varelą. Drugi błąd, to złe (albo nie) wybicie piłki przez naszego lewego obrońcy. Jednak znowu dał znać o sobie geniusz Robinho, który po trochę "koślawym" podaniu od Sneijdera/Raula, a właściwie obrońcy Mallorci trafia do bramki (co do spalonego, to podobno FIFA wprowadziła zasadę, że minimalne spalone nie powinny być odgwizdywane, gra z korzyścią dla atakujących). W 37' minucie znowu zrobiło się nieciekawie. Kolejny błąd popełnia Marcelo, który zostaje ograny przez Varelę, oddaje chyba strzał życia (znowu :/ ) z ponad 20 metrów. Jednak to co się stało później, a mianowicie trzeci gola dla Mallorci przyprawiło mnie o palpitację serca. Koszmarny błąd Diarry, który asystuje przy golu Guizy, Casillas kolejny raz bez szans. Wkrótce potem kolejny rajd Robinho, rozgrywającego fenomenalne zawody, wkręca w glebę kolejny raz Hectora i podaje do Raula, który musiał jedynie dotknąć piłkę. Wszystko wskazywało na to, że Blancos muszą pocisnąć przyjezdnych i tradycyjnie jak to już miało miejsce za czasów Capello, pocisnęli :] . Real przyspieszył, zaczął grać pewniej i nasz super snajper Ruud ukłuł na 4-3. Kolejne potwierdzenie, fantastycznego zgrania naszych napastników. Raul zalicza drugą asystę, a Van Gol pakuje piłkę do siatki, strzelając przy słupku. Chciałbym zaznaczyć, że nasz nowy Redondo rozpoczął tą akcję, podaniem, którego Gutek by się nie powstydził. W końcówce Real jak i Mallorca dalej atakowała. Groźną sytuację zastopował Diarra i bezmyślną kartkę dostał Higuain, za głupi faul. Natomiast zdziwiło mnie to, że nie pokazał je graczowi Majorki, który chciał sam wyegzekwować sprawiedliwość na Gonzalo. Sędzia dał popis jeszcze w końcówce, gdy dwóch naszych zawodników wychodziło na jednego gracza gości. RVN przeszedł Nunesa z tego co pamiętam, a ten perfidnie fauluje na czerwień, a sędzia kończy mecz...

Co do zawodników:

Casillas mimo, że musiał wyciągać trzy razy piłkę z siatki to nie ma się czego wstydzić. Po dwóch strzałach Vareli i Guize nie miał nic do powiedzenia i jeśli on ich nie wyciągną to nikt nie jest do tego zdolny :].
Cannavaro zagrał dobrze, bez większych zastrzeżeń, trochę zdziwiło mnie, że zszedł w drugiej połowie, jednak Schuster się wybronił.
Heinze zalicza kolejny świetny występ. 16 odbiorów i 11 razy wybijał piłkę z pola karnego. Dla mnie aktualnie pewniak nr 1 na środku obrony. Co do jego ręki w polu karnym to trudno ocenić czy ta ręka była ręką specjalną z wyraźnym ruchem do piłki, ale z tego co widziałem "za kozłował" ją, więc karny chyba się należał.
Torres to na pewno nie klasa Ramosa, nie ta szybkość, przebojowość, gra głową i umiejętności. Na słabszych przeciwników jak znalazł, jednak optowałbym przy tym, aby został wypożyczony i zakontraktowano zawodnika, któremu Valencia, Sevilla czy Barcelona nie będzie straszna. Co do jego występu to zagrał dla mnie nijak, ani dobrze, ani źle. Ot snuł się po boisku, co należało do jego obowiązków zrobił, nic ponadto.
Marcelo, chyba najsłabszy mecz w tym sezonie. Po jego dwóch błędach tracimy dwie bramki. Szkoda, bo gdyby nie one moglibyśmy ze spokojem oglądać ten mecz. W ataku na swoim poziomie, na szkolną 4. Asystował przy golu Bobinho i miał kila ciekawych akcji w ataku. Szkoda, że w sytuacji, gdy przeszedł dwóch czy trzech zawodników Mallorci uciekła mu piłka. Mam nadzieję, że ten występ nie będzie oznaczał początku słabej gry Brazylijczyka. Liczę, że Schuster dalej będzie stawiał na niego i chłopak się za to odwdzięczy grą.
Pepe może być zadowolony z występu. Brylował w powietrzu, czyścił co trzeba, nie robił zbędnych i głupich ruchów. Grał raczej pewnie i cieszy jego powrót z kontuzji. Teraz należy czekać na jego systematyczność w rozgrywaniu meczów i chciałbym widzieć takiego Pepe jak z FC Porto, a może nawet i lepszego, a Pan 30 mln musi coś udowodnić niewiernym :]
Robinho, bezapelacyjnie gracz meczu. Wkręcał obrońców w glebę lub wyprowadzał w las. Strzelał, asystował, podawał. Po prostu Joga Bonito w jego wykonaniu. Zobaczymy co pokaże w kolejnych meczach, bo teraz od niego będzie się wymagało więcej.
Sneijder zagrał przyzwoicie, ale bez błysku. Widać ta forma z początku sezonu, gdzieś uciekła. Wydaje mi się, że zablokował się psychicznie, jednak to tylko kwestia czasu, gdy powróci do formy z Villarrealem. Aktualnie ławka i Guti wróć
Diarra mimo asysty zagrał bardzo dobre spotkanie. Harował na boisku, łamał podania graczy Mallorci, po prostu idealny człowiek do brudnej roboty. Zaliczył najwięcej przechwytów zaraz po Argentyńczyku Heinze
Gago wyrasta na świetnego DMFa z zadatkami na rozgrywającego. Dla mnie to właśnie on przejął rolę Gutka. Dostawał najwięcej podań, które świetnie rozprowadzał. Między innymi rozpoczął dwie akcje, po których padły gole. Brawa dla niego
Raul . Co tu dużo mówić, 2 asysty i jeden gol. Nasz el Capitano szaleje i chciałbym widzieć go w takiej "przeciętności" w kolejnych meczach
Ruud zrobił to co do niego należało, przeprowadził kilka ciekawych dryblingów, strzelał i po podaniu Raulity strzelił swojego 6 gola w Primera Division, dającego 3pkt i kolejne zwycięstwo. Bardzo cieszy, że ta dwójka rozumie się znakomicie (bliski był strzelenia gola na początku spotkania gdzie również zagrywał nasz kapitan do niego, niestety za mocno). Mam nadzieję, że ten grymas bólu w końcówce meczu to nic poważnego

Konkludując, gdyby nie głupie błędy indywidualne byłby pogrom na SB, a gra praktycznie idealna i bez zarzutu. Widać, że i bez Gutka i Ramosa można wygrywać mecze. A takie spotkania, szczególnie u siebie po prostu trzeba wygrać, jeśli mamy liczyć się w walce o mistrzostwo. Co do Mallorci to pokazali, że 9 miejsce jest w pełni zasłużone i nie są tylko "oddawaczami" punktów. Miejmy nadzieję, że po powrocie z reprezentacji nie zaatakuje nas wirus FIFA, nikt nie przyjedzie z kontuzją i w kolejnym meczu dopiszemy sobie +3pkt. Ala Madrith!



_________________
La Leyenda Blanca
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora      
piopik
José Mourinho \o/




Dołączył: 31 Sty 2004
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2007.11.12 08:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jezzo napisał:
piopik100 napisał:
El-Moro Kibic napisał:
Drugi gol Brazylijczyka ze spalonego, więc należy się cieszyć, że ten mecz wygraliśmy.


Spalonego nie było ;] ostatni piłki dotykał obrońca mallorci,
Zobacz powtórkę.


No i? Widać nie znasz przepisów. On ją tylko dotknął, a nie kopnął, a więc spalony jest.

No i to że chyba ty nie znasz przepisów.Jeżeli obronca przeciwników ostatni dotykał piłki nie ma spalonego.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
jezzo
jezzo.haz




Dołączył: 12 Lis 2002
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2007.11.12 12:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

"Gadaj z dupą to cię osra."

Jak nie potrafisz zrozumieć, że spalonego nie ma w sytuacji jeśli przeciwnik poda piłkę, to może daruj sobie pisanie na tym forum. To musi być wyraźne podanie, takie jak Diarry do Guizy. A tu od niego piłka się tylko odbiła i nawet nie zmieniła wyraźnie lotu piłki, a więc spalony 100%. Polecam lekturę dotyczącą przepisów na temat spalonego dołączoną poniżej:


Cytat:
SPALONY



Pozycja spalona
Nie jest przewinieniem samym w sobie przebywanie na pozycji spalonej.
Zawodnik jest na pozycji spalonej, jeżeli znajduje się bliżej linii bramkowej przeciwników niż piłka i przedostatni zawodnik.
Zawodnik nie jest na pozyci spalonej, jeżeli:

· znajduje się na własnej połowie pola gry

· znajduje się w tej samej odległości od linii bramkowej przeciwników, co przedostatni zawodnik drużyny przeciwnej

· znajduje się na równi z dwoma ostatnimi zawodnikami drużyny przeciwnej



Spalony

Zawodnik, który w momencie dotknięcia lub zagrania piłki przez współpartnera, przebywa na pozycji spalonej, może zostać ukarany jedynie, gdy bierze on, według opinii sędziego, aktywny udział w grze poprzez:

· przeszkadzanie w grze

· przeszkadzanie przeciwnikowi

· odnoszenie korzyści z przebywania na tej pozycji



Nie ma spalonego

Zawodnik nie jest spalony, gdy otrzymuje piłkę bezpośrednio z:

· rzutu od bramki

· wrzutu

· rzutu z rogu



Sankcje karne
Za spalonego sędzia zarządza rzut wolny pośredni dla drużyny przeciwnej z miejsca popełnienia przewinienia (o ile nadrze=ędne przepisy z Artykułu 8 nie stanowią inaczej).

Postanowienia PZPN



1. Zawodnik podczas zawodów może wielokrotnie być uznanym za spalonego i nie podlega karze indywidualnej z tytułu uporczywego naruszania przepisów gry.


Pozycja spalona

2. Liniami oceny pozycji spalonej są: - linia środkowa pola gry,

- linia piłki,

- linia wyznaczająca położenie przedostatniego zawodnika drużyny broniącej.

3. Zawodnik znajdujący się na linii środkowej pola gry nie narusza przepisu o spalonym.

4. Zawodnik drużyny broniącej, który w wyniku akcji przejściowo znalazł się poza linią boczną lub bramkową, przy ocenie spalonego jest traktowany jako przebywający na polu gry.

5. Zawodnik drużyny atakującej, który stoi w jednej linii z murem obronnym, ustawionym równolegle do linii bramkowej przez zawodników drużyny broniącej, nie znajduje się na pozycji spalonej.


Spalony

6. Elementami aktywnego udziału w grze, za który sędzia ukarze zawodnika przebywającego na pozycji spalonej, są: - przeszkadzanie w grze - poruszanie się w kierunku przeciwnika lub piłki i wpływanie przez to na rozwój gry; nie jest konieczne wejście w kontakt z piłką tub z przeciwnikiem, aby zostać ocenionym jako przeszkadzający w grze,

- przeszkadzanie przeciwnikowi - uniemożliwienie przeciwnikowi poruszania się w kierunku piłki; przeszkadzanie oznacza również aktywnie fizyczne lub słowne rozpraszanie przeciwnika,

- odnoszenie korzyści z przebywania na tej pozycji - bycie wystarczająco blisko gry, aby bezpośrednio skorzystać z nieskutecznej interwencji przeciwników. Aktywność może również przejawiać się jako próba, usiłowanie zagrania piłki, czy uniemożliwienie przeciwnikowi swobodnego zagrania piłką lub poruszania się. Aktywny udział może występować bez bezpośredniej bliskości piłki.

7. Zawodnik przebywający na pozycji spalonej może zostać ukarany za aktywny udział w grze, jeżeli przejawia się on począwszy od momentu zagrania lub dotknięcia piłki przez współpartnera do czasu, kiedy: - piłka zostanie zagrana przez zawodnika jego drużyny, który nie jest spalony,

- przeciwnik wejdzie w posiadanie piłki lub zagra ją w sposób kontrolowany,

- piłka wyjdzie z gry.

8. Podstawą do oceny spalonego nie jest moment otrzymania piłki przez zawodnika, lecz moment zagrania względnie dotknięcia piłki przez jego współpartnera. Zawodnik, który w momencie zagrania względnie dotknięcia piłki przez współpartnera nie jest na pozycji spalonej, a podczas lotu piłki wybiegnie i znajdzie się bliżej linii bramkowej przeciwnika niż przedostatni zawodnik drużyny broniącej - nie jest spalony.

9. Zawodnik, który przebywał na pozycji spalonej w momencie oddania strzału przez współpartnera i bezpośrednio po odbiciu się piłki od poprzeczki, słupka bramkowego lub przeciwnika broniącego bramki i bierze, według opinii sędziego, aktywny udział w grze, to staje się spalonym.

10. Zawodnik, który w momencie przekazania piłki, przez współpartnera przebywał na pozycji spalonej i bezpośrednio po tym zmienił miejsce, w którym nie znajduje się już na pozycji spalonej i zdaniem sędziego bierze aktywny udział w grze - staje się spalonym.

11. Jeżeli zawodnik znajdujący się na pozycji spalonej przejął piłkę zagraną przez zawodnika drużyny przeciwnej - nie jest spalony, pomimo, że przejawiał aktywność i odniósł korzyść z przebywania na tej pozycji. Zagranie piłki przez zawodnika "drużyny przeciwnej musi mieć charakter zagrania w pełni kontrolowanego.

12. Jeżeli zawodnik znajdujący się na pozycji spalonej przejął piłkę zagraną przez współpartnera nie w jego kierunku, ale odbitą po drodze od przeciwnika (na przykład od jego pleców) jest spalony, gdyż odniósł korzyść z przebywania na tej pozycji, po zagraniu piłki przez współpartnera.

13. Jeżeli zawodnik znajdujący się na pozycji spalonej przejął piłkę zagraną przez przeciwnika, która po drodze odbiła się od pleców swojego współpartnera jest spalony, gdyż odniósł korzyść z przebywania na tej pozycji po odbiciu (dotknięciu) piłki przez współpartnera.


Zawodnik atakujący przebywający w bramce przeciwników

14. Jeżeli zawodnik drużyny atakującej w wyniku akcji znajdzie się w bramce przeciwnika w chwili, kiedy jeden z jego współpartnerów kopie piłkę do bramki, to tak zdobyta bramka winna być uznana przez sędziego i napastnik nie może być ukarany, jeżeli nie przeszkadza w grze i nie przeszkadza przeciwnikom, gdy zagrana piłka znajduje się na drodze do bramki.

15. Jeżeli napastnik, znajdując się w wyniku akcji w bramce przeciwników, przeszkadza im, a jego zachowanie przyczynia się do zdobycia bramki, to tak zdobyta bramka nie może być uznana. Sędzia uzna go za spalonego.


Przewinienia na zawodniku, który znajduje się na pozycji spalonej

16. Jeżeli zawodnik narusza przepisy gry Artykułu 12 w odniesieniu do przeciwnika stojącego na pozycji spalonej, to drużyna tego zawodnika może zostać ukarana rzutem wolnym pośrednim, bezpośrednim lub rzutem karnym, w zależności od czasu i miejsca przewinienia. Niezależnie od kary zespołowej sędzia udziela winnemu zawodnikowi kary indywidualnej, jeżeli uzna to za konieczne.


Rola sędziów i wskazania sędziego asystenta

17. Sędzia asystent, który ma wątpliwości czy zawodnik jest spalony, czy nie, musi powstrzymać się od sygnalizacji. Sytuacje wątpliwe należy zawsze rozstrzygać na korzyść drużyny atakującej. Również sędzia musi być przekonany, że ma miejsce aktywny udział w grze, zanim podejmie decyzję o spalonym.

18. Sędzia asystent sygnalizuje spalonego zatrzymując się i podnosząc do góry chorągiewki wyprostowanym ramieniem. Po przerwaniu gry przez sędziego wskazuje miejsce spalonego:

- po przeciwległej stronie pola gry - opuszcza lekko ramię, trzymając rękę lekko uniesioną, ku górze,

- w środkowej, strefie pola gry - opuszcza ramię do pozycji poziomej, równolegle do nawierzchni pola gry,

- w pobliżu sędziego asystenta - opuszcza ramię poniżej pozycji poziomej, wskazując miejsce w swoim pobliżu.


Opuszczenie pola gry dla uniknięcia spalonego

19. Jeżeli zawodnik znajdujący się w obszarze aktywnej gry na połowie pola gry przeciwników, przemieszcza się najkrótszą drogą poza granice pola gry przez, co jednoznacznie pokazuje sędziemu, że nie zamierza przez aktywny udział w grze spowodować spalonego, to zawodnik ten nie narusza przepisów gry.

20. Zawodnik, który opuszcza pole gry dla uniknięcia spalonego i powraca na nie, zdaniem sędziego, biorąc aktywny udział w grze - narusza przepis o spalonym.

21. Zawodnik, który opuścił pole gry dla umknięcia spalonego, może powrócić na nie:

- najpóźniej po zakończeniu akcji, z której wyłączył się,

- przed zakończeniem akcji, z której wyłączył się, nie biorąc aktywnego udziału w grze do czasu, kiedy wygaśnie przyczyna, dla której opuścił pole gry. Z powodu opuszczenia pola gry dla umknięcia spalonego i powrotu na nie, zawodnik ten nie może odnieść żadnej korzyści. Powrót tego zawodnika na pole gry, w powyższej sytuacji, nie wymaga zgody sędziego.


Podstępne wprowadzenie przeciwnika na pozycję spaloną

22. Podstępne wprowadzenie przeciwnika na spalonego przez celowe wyjście zawodnika drużyny broniącej za linię bramkową lub boczną, nie powoduje spalonego. Winnemu zawodnikowi należy udzielić napomnienia (żółta kartka) za niesportowe zachowanie się. Powrót tego zawodnika na pole gry może nastąpić dopiero podczas najbliższej przerwy w grze.


Korzyść przy spalonym

23. Sędzia może stosować korzyść przy spalonym tylko w przypadku, gdy jest przekonany, iż przerwanie gry dla przyznania rzutu wolnego pośredniego za spalonego przyniesie korzyść wyłącznie drużynie, która zawiniła.

24. Korzyść w odniesieniu do niniejszego artykułu, rozumiana jako nieprzerwanie gry, kiedy piłkę przejmuj ą zawodnicy drużyny broniącej, może mieć miejsce jedynie wtedy, gdy spalony faktycznie miał miejsce.

25. Nie można mówić o zastosowaniu korzyści przy spalonym, kiedy zawodnik nie przejawia jakiegokolwiek zamiaru udziału w grze lub jedynie usiłuje odnieść korzyść z przebywania na tej pozycji.

26. Nieskorzystanie przez sędziego z sygnalizacji sędziego asystenta, wynikającej zazwyczaj z przedwczesnej, a przez to mylnej oceny spalonego (nie doszło jeszcze do naruszenia przepisów gry), nie daje powodu do zastosowania jakiejkolwiek korzyści. Właściwym jest wówczas przekazanie sędziemu asystentowi odpowiednim gestem, ustalonym w elementach współpracy, informacji o nieuwzględnieniu jego wskazania.



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
hoszkar
Prezes
Prezes




Dołączył: 18 Lis 2004
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2007.11.12 13:18    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kapitalne spotkanie. dobra gra mariolki, real jak za dawnych lat. mocny w ofensywie z wreszcie imponujacym robinho, slaby w defensywie z bledami na kupe.

gracz meczu pele. najslabszy diarra i marcelo. cieszy spokoj pepe i zwyciestwo.

sedziowie jak to w la liga, zenada.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
tylerdurden
John Doe




Dołączył: 03 Lip 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2007.11.12 13:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Niestety znowu nie ogladałem meczu, ale jedno można powiedzieć: ta DRUŻYNA ma GRANDE COJONES, a to w polaczeniu z niezłym na papierze składem daje zawsze wynik, jak wyglada gra bez cojones widac było w meczu Barcy, mozna cofnąc sie tez 2 lata wstecz i przypomnieć sobie wystepy Galaktikos.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
jezzo
jezzo.haz




Dołączył: 12 Lis 2002
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2007.11.12 13:51    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Najsłabsi Diarra i Marcelo? O ironio losu - zagrali swoje najlepsze spotkania w tym sezonie, tylko niestety każdy z nich popełnił jeden jedyny błąd, który w ostateczności kosztował nas stracone gole. Statsy Diarry 11 odbiorów 4 straty, a Marcelo jako boczny 6 odbiorów i tylko 5 strat! Gdyby nie te błędy, to uznałbym ich za najlepszych na boisku obok Robinho :] A najsłabsi to Canna, Torres i Sneijder.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Sezon 2007/08 Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 6 z 8
Skocz do:  

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Template © BMan1
RMPL Spółka z o.o., Al. Pokoju 33, 31-564 Kraków. Kapitał zakładowy: 50.000,00 zł, NIP: 6751520447, REGON: 361845083