Real Madryt - Real Saragossa [2-0]
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 9, 10, 11  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Sezon 2007/08
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tomek B
Kibic
Kibic




Dołączył: 07 Sty 2008
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2008.01.07 17:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pisałeś o ofensywie Realu, a w tej materii nigdy Iker się nie udzielał. A poza tym, jeżeli teraz przytaczasz moją wcześniejszą wypowiedź, to po co ciągnięmy tę dyskusję, skoro o udziale Casillasa pisałem już w pierwszym moim poście w tym temacie?



_________________
LECHIA GDAŃSK, WISŁA KRAKÓW, ŚLĄSK WROCŁAW!!
Hala Madrid! Hala Raul!
'39 Let it be
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Serpico
El Duderino
El Duderino




Dołączył: 17 Kwi 2003
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2008.01.07 17:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Chyba rkoeman ma rację, że niektóre mierdki - tak jak kiedyś kibice Juve - są bardzo zadowoleni z wyniku, chociaż wczoraj nasi prezentowali się słabiuuutko.

Może dla niektórych to nic, ale dla mnie to trochę niepokojące, kiedy w środku sezonu podobna zgrana drużyna gra tak chaotycznie, często a la "Canna do Ruuda", a niemal każdy kontratak przeciwnika to sytuacja bramkowa.

W drugiej połowie mogliśmy przegrywać paroma bramkami, ale na szczęście między słupkami mamy Boga. Do tego dochodzi stare porzekadło, że niewykorzystane sytuacje się mszczą, przebłysk Robinho i nagle prowadzimy 2-0.

No sorry, ale to nie jest ten sam Madryt, któremu ja zacząłem kibicować. I wbrew lansowanemu ostatnio trendowi nie kibicuję mierdzie tylko dlatego, bo wygrywa i wciska bramki ogórom, tylko dlatego, że gra (ma grać) pięknie.

Do tej pory taką piłkę widziałem jedynie z Villarrealem i Olympiakosem w pierwszej połowie. Valencii niestety nie widziałem, ale jaka jest w tym sezonie Valencia to każdy widzi.

W Lidze Mistrzów z taką grą to nie mamy czego szukać. Obym się mylił.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
hoszkar
Prezes
Prezes




Dołączył: 18 Lis 2004
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2008.01.07 18:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

tak Serpico, rkoeman ma racje. ciesze sie, ze real madryt wygral, a nie powinienem. powinienem sie martwic i narzekac, ze nie przegral. prze to ligiczne...

kibice barcy tak jak i jej zawodnicy vide marquez, zapomnieli juz chyba jakiez brednie wypisywali nie tak dawno i ktora ekipa miala tworzyc nowa historie pilki noznej na swiecie i w ogole. zapomnieli jak pisali, ze barca ma grac najefektowniej, gdy pisza i glosza teraz, ze ma gromadzic punkty itd. nie pamietaja lub nie chca, co pisali podczas letniego mercado, bo tak najlatwiej.

nikt z cala pewnoscia nie uwaza, ze wczorajsze zwyciestwo bylo przekonujace i poparte dobra gra, bo tak nie bylo. kazdy zapewne ma obawy co do tego czy wkrotce nie stracimy punktow. nie cieszenie sie natomiast ze zwyciestwa swej druzyny w potyczce z niezla ekipa, jest niedorzeczne. bynajmniej jak dla mnie. bowiem, pomimo iz ta druzyna wciaz jest mloda i naiwna, to wygrywa nawet gdy wszystko wskazuje na to, ze powinna przegrac. o czyms to swiadczy, nieprawdaz..

lepiej grac brzydko i wygrywac, anizeli brzydko i nie wygrywac, a to nas dzieli od mega kosmicznej paki naladowanej najwiekszymi globu, ktorych zreszta ostatnio ogralismy u nich w domu przy stu tysiacach.

i uwierz mi na slowo. ci wykpiewani kibice na bernabeu potrafili wczoraj zachowac sie wspaniale, dopingujac slabo grajacego mistrza gdy mu nie szlo. i wygrac sie udalo :].




Ostatnio zmieniony przez hoszkar dnia 2008.01.07 18:24, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Tomek B
Kibic
Kibic




Dołączył: 07 Sty 2008
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2008.01.07 18:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Barca z Mallorcą, tak jak Real z Saragossą zagrała słabo, ale wygrała i to potrafią dobre drużyny (choć czasem pomaga szczęście słupek Oliveiry, czy faul Abidala, którego sędzia nie gwizdnął).



_________________
LECHIA GDAŃSK, WISŁA KRAKÓW, ŚLĄSK WROCŁAW!!
Hala Madrid! Hala Raul!
'39 Let it be
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Serpico
El Duderino
El Duderino




Dołączył: 17 Kwi 2003
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2008.01.07 18:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

hoszkar

Gdyby nie przebłysk w końcówce, zamiast "ole" w na trybunach słychać by było głośne gwizdy, a następnego dnia prasa sprzedawałaby pół składu i trąbiła o kryzysie. A na forum wszyscy by płakali.

W obliczu kontuzji całego środkowego bloku obronnego, braku prawego skrzydła i rozgrywającego, nie widzę powodów do optymizmu.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Tomek B
Kibic
Kibic




Dołączył: 07 Sty 2008
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2008.01.07 18:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No cóż serpico, to samo mogło dotyczyć Barcy.



_________________
LECHIA GDAŃSK, WISŁA KRAKÓW, ŚLĄSK WROCŁAW!!
Hala Madrid! Hala Raul!
'39 Let it be
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
hoszkar
Prezes
Prezes




Dołączył: 18 Lis 2004
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2008.01.07 18:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nieprawda, bo bylem na tym spotkaniu. w dodatku siedzialem posrod socios, gdzie siedziec niezbyt lubie, jako, ze czesto zdarza im sie wlasnie gwizdac i ignorowac wydarzenia na boisku. siedzialem bo tak udalo mi sie zalatwic bilet, w swietnym miejscu, niedaleko lawki rezerwowych.

wczoraj atmosfera byl swietna. pewnie, ze gdzies tam byly gwizdy, bo i wszedzie sa. oglonie jednak trybuny zyly meczem i zachecaly do walki. byl spiew, byly gromkie brava. nawet wlasnie ze strony zmanierowanych i rzadnych blasku socios.

uwierz, ze kamera telewizyjna nie zawsze obiektywnie przedstawia zachowanie publiki i wydarzenia na boisku. na zywo jest po prostu inaczej. nikt nie kieruje twoimi uczuciami i wyobrazeniami. robisz to sam.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Serpico
El Duderino
El Duderino




Dołączył: 17 Kwi 2003
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2008.01.07 18:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Akurat nie chodziło mi o doping na Bernabeu, tylko generalnie na reakcje po meczach Realu.

zwycięstwo, nawet wymęczone = a por el triplete
porażka = kryzys

A przecież cały czas gramy to samo. Eh, żeby tylko przyszedł jakiś Cesc, i w końcu poukładał tę naszą grę.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
hoszkar
Prezes
Prezes




Dołączył: 18 Lis 2004
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2008.01.07 18:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

i dlatego cholernie sie ciesze, ze wygralismy tak trudny dla nas mecz. cholernie bo da nam to niewyobrazalny spokoj, a bez niego nic sie nie chce ukladac. przeciez wiemy...

dajmy czas schusterowi, mysli podobnie do nas. chce realu ultraofensywnego, chce cesca, ronaldo , kaki. wie, ze byloby latwiej. poki co jednak ma tych zawodnikow i chce stworzyc z nich maszyne. czasem jest lepiej, czasem gorzej, ale wygrywamy. czas, czas, i jeszcze raz czas. tego potrzebuje trener. liczac na przeblysk formy gutka czy robinho, szczescie ze zdrowiem robbena, ambicje wielu innych i nosa do goli starych wyjadaczy ruuda i raula, wszystko sie moze zdarzyc.

trzeba wierzyc.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
tylerdurden
John Doe




Dołączył: 03 Lip 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2008.01.07 19:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Serpico napisał:

A przecież cały czas gramy to samo. Eh, żeby tylko przyszedł jakiś Cesc, i w końcu poukładał tę naszą grę.

No własnie, ktos wierzy, że z takim sklałem mozna grać JG? Z kim? Ramos, Gutek,Robinho, może Raul jak ma dzień. NIe ma i nie bedzie JG dopoki nie będzie graczy kalibru Figo,Zizu Carlosa,czy Ronaldo. Kto grał w ostatnich latach piłke przy której siedziało się z opadnieta szczeka? Barca dwa lata temu i my 5 IMO. Arsenalowi czasami udaje sie ładnie zagrać, ale tez ma do tego grajków (Cesc<Hleb,Van Persie).
Ze Snikersem,Bestia, Diarrą czy Ruudem możemy wygrać nawet LM, możemy być zabójczo efektywni, ale nigdy nie będziemy grali pieknie, przynajmniej tak pieknie jakbysmy tego chcieli.
Sam Capello powiedział, że nie mógł grac ładnie bo nie miał do tego zaowdników, wprawdzie sam sobie sprowadził takich, a nie innych i wczesniej grał to samo, ale to cos mówi.
Ja tez nie mogłem patrzec to "coś" co gralismy, ale przynajmniej cieszę się, ze nie musze sie przed meczem zastanawiać (jak chocby 2 lata temu) czy w przypadku przegranej bedziemy dalej liczyc sie w walce o miejsce w LM.
P.S. Serpico ten mecz to chyba z Lazio w I połowie?


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
hoszkar
Prezes
Prezes




Dołączył: 18 Lis 2004
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2008.01.07 19:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

capello (ktorego darze ogromnym szacunkiem), nie gral ladnie majac w swej ekipie gullita czy van bastena. majac milan doskonaly. on po prostu tak gra, wiec niech nie opowiada.

nie zawsze posiadajac wspanialych pikarzy da sie grac jb, gwarantujac widowisko. na to ma wplyw wiele roznych czynnikow. jak zaangazowanie, niezbyt duza wlasnie ilosc wybitnych i czesto glod sukcesu.

barsa nie gra jb., a jakich ma pilkarzyto glowa boli. byl czas kiedy real z najlepszymi w skladzie, rowniez.

sevilla nie posiada i nigdy nie posiadala w swych szeregach pilkarzy wybitnych, a w zeszlym sezonie czy dwa lata temu, grala niejednokrotnie wspaniale. prezentujac joge bonito. tam od jogi byl trener.

zespol schustera stac na ladna gre i na efekty specjalne. potrzeba jednak czasu. gleboko w to wierze.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
jezzo
jezzo.haz




Dołączył: 12 Lis 2002
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2008.01.07 19:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Znowu jakieś malkontenctwo. Gramy tak jak gramy, to żadna nowość. Ale mierzi mnie jak czytam, że nie gramy Joga Bonito. A co to jest Joga Bonito? Która drużyna gra JG? Jeśli to atakowanie cały czas i ciśnięcie przeciwnika - żadna.
A może Joga Bonito to granie z pasją i z sercem, a także z pewnością swoich umiejętności jak nie idzie i prezentowanie ich w trudnych momentach? Też żadna, nie, Real tak gra.
I czy te remontady to nie było Joga Bonito? Przecież to była esencja futbolu, wspaniałe widowiska i niesamowite emocje, żadna drużyna w nowoczesnej historii nie wygrała w tak spektakularnym stylu własnej ligi.

A po co się wracać tak daleko? Czy akcja przy 1 golu to nie Joga Bonito? Świetne podanie Gutka do Robinho, ten wspaniale mija obrońce, idealne dośrodkowanie, piękna główka i gol, wprost fantastyczna akcja. Mecz z Alicante i gol Gutka - równie piękny. A gol przeciw Barcy, wspaniała klepka i piękny strzał. To jest Joga Bonito, grasz pięknie i strzelasz, a nie robisz żałosne triki w miejscu pod publiczkę albo kiwasz się sam na cała drużynę rywala i nic z tego wszystkiego nie wynika, jak wygląda obecnie gra Barcy. Nawet parady Casillasa są piękne, taki dodatkowy element naszej Jogi Bonito.

A, że jakiś kibic narzeka na styl gry? Nie zawsze można grać pięknie, a ta drużyna już wielokrotnie w tym sezonie pokazywała, że grać potrafi i liczę, że pokażą na co ich stać wtedy kiedy to naprawdę będzie potrzebne (LM, ważniejsze mecze ligowe). Za tydzien obyśmy wygrali z Levante i skończymy pierwszą cześć sezonu z 47 punktami, a przecież graliśmy na ciężkich wyjazdach w Barcelonie (obydwu), Valencii, Bilbao czy z Villareal!!! Pokażcie mi jakąś hiszpańską drużynę która tyle punkcików nazbierała w ostatnich sezonach po pierwszej części sezonu?


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
hoszkar
Prezes
Prezes




Dołączył: 18 Lis 2004
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2008.01.07 19:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jezzo wreszcie sie rozumiemy :-).




Ostatnio zmieniony przez hoszkar dnia 2008.01.07 21:05, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
frantik
Fanatyk
Fanatyk




Dołączył: 05 Gru 2003
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2008.01.07 20:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tez mysle podobnie, ze druzyna na te najwazniejsze mecze w sezonie odpowiednio sie zmobilizuje (co juz nieraz pokazywalismy) i nie dosc, ze beda zwyciestwa to jeszcze po pieknej grze.

Teraz po prostu najwazniejsze mimo wszystko jest skrupulatne ciulanie punkcikow. Jesli jeszcze mozemy przy tym ogladac Joge jak np. z Villareal no to jest dobrze ;]
Krok po kroku.



_________________
"(...) Podczas wojny Polacy i Żydzi jechali na jednym wózku (...) Dziś do Niemców nikt nie ma już pretensji, a Żydzi toczą walkę z Polakami, starając się udowodnić, że to im należy się palma pierwszeństwa w jakimś makabrycznym rankingu ofiar".
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
jezzo
jezzo.haz




Dołączył: 12 Lis 2002
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2008.01.07 20:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Btw najlepszą pierwszą rundę w ostatnich sezonach miała Barca w 05/06 z 46 punktami. Dzięki temu majstra i tak wygrali z paluszkiem w pupie, a w końcówce sezonu mieli tak dużą przewagę, że skoncentrowali się tylko na LM i sięgneli po historyczny dublet. Być może pójdziemy tą samą ścieżką, choć oczywiście, aby wygrać LM trzeba mieć oprócz świetnej drużyny jeszcze sporo szczęścia.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Sezon 2007/08 Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 9, 10, 11  Następny
Strona 10 z 11
Skocz do:  

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Template © BMan1
RMPL Spółka z o.o., Al. Pokoju 33, 31-564 Kraków. Kapitał zakładowy: 50.000,00 zł, NIP: 6751520447, REGON: 361845083