Levante UD - Real Madryt [0-2]
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Sezon 2007/08
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mcf
Castilla
Castilla




Dołączył: 03 Sty 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2008.01.13 21:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No cóż styl jak zwykle żałosny, ale tym razem troche okazji było do zdobycia gola tylko cos nie chciało wpaść. Najważniejsze że w połowie sezonu mamy tylko 1 punkt mniej niż w zeszłym po 27 kolejkach (mecz z Barcą był w 26.)


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Makalu
Podmiot liryczny




Dołączył: 22 Sty 2007
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2008.01.13 21:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Gago? No chyba oglądaliśmy inny mecz. Argentyńczyk grał bardzo dobrze, kilka razy wracał po piłkę i często ją odzyskiwał. Akurat do niego nie powieneś mieć pretensji, bo zagrał dobre spotkanie.


Tak, zajebiscie gral. Szczegolnie podobaly mi sie jego proby podania dalej niz na 3 metry. Nowy Redondo.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora      
Cyc!
Prezes
Prezes




Dołączył: 22 Paź 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2008.01.13 21:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie obrażaj Redondo ;)

Gago nie zagrał źle. Swoje w defensywie zrobił, a jego podania na pewno były o niebo lepsze od tych, które na co dzień serwuje nam Diarra. Gdyby Baptista zechciał trafić z 3 metrów, to miałby asystę po pięknym dośrodkowaniu. Murzina tak nie umie.




Ostatnio zmieniony przez Cyc! dnia 2008.01.13 21:42, w całości zmieniany 2 razy

_________________
Keine Panik auf der Titanic.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
El-Moro
el_grande_pendejo




Dołączył: 06 Lip 2004
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2008.01.13 21:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

sprite napisał:
Gago? No chyba oglądaliśmy inny mecz. Argentyńczyk grał bardzo dobrze, kilka razy wracał po piłkę i często ją odzyskiwał. Akurat do niego nie powieneś mieć pretensji, bo zagrał dobre spotkanie.


Chyba rzeczywiście oglądałeś inny mecz. Jeżeli on zagrał dobrze to nie wiem jak opisać grę innych. Słabiutki jest nasz następca Redondo i nie ma co ukrywać, zastąpić Diarrę to zadanie dla niego na chwilę obecną (a nic nie wskazuje, żeby w najbliższej przyszłości miało się to zmienić) niewykonalne.

Cyc!. Nie wiem co wyście się tych podań Diarry uczepili. Przecież nie wymaga sie od niego rozgrywania i milimetrowych podań. Nigdy nie był zawodnikiem, który takowe umiał zagrać i pewnie nigdy nie będzie. Jego głównym zadaniem jest od odbierania piłki i przekazywania do najbliższego kolegi, ewentualnie do napastników. W tych aspektach Malijczyk spisuje się bez zarzutów (nie liczę ostatniego słabszego okresu przed kilkoma meczami). Tak dla porównania o Gago mówiło się, że w Argentynie słynął właśnie prostopadłych podań i rozgrywania. Jak na razie tego nie widać.




Ostatnio zmieniony przez El-Moro dnia 2008.01.13 21:46, w całości zmieniany 1 raz

_________________
http://uk.youtube.com/watch?v=q_bkr0VQqis
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email MSN Messenger     
Juanes
Prezes
Prezes




Dołączył: 21 Cze 2007
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2008.01.13 21:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Po takim meczu może cieszyć tylko i wyłącznie konto zasilone trzema punktami. I nic po za tym. Gra mizerna, ale wystarczyła na ostatnią drużynę ligi. Dzięki Bogu mamy w składzie niezawodnego Ruuda i Ikera. Mam nadzieję, że wszyscy sprężą się na derby, bo tam napastnicy są wyższego kalibru niż Riga.



_________________
Oscylator harmoniczny jest świnką morską fizyki.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
jezzo
jezzo.haz




Dołączył: 12 Lis 2002
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2008.01.13 21:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cyc! napisał:
Zawodnicy Levante mogliby dorabiać jako murarze. Teraz już wiem dlaczego w poprzednich 3 meczach stracili 2 gole nie zdobywając żadnego.

Dziwię się Kiełbolowi piszącemu o "żenadzie" w pierwszej połowie. Real co prawda nie grzeszył pomysłami na sforsowanie obrony gości, ale chyba każdy z doświadczenia wie, że rywala stojącego na 30 metrze wyjątkowo trudno "nadgryźć". Wynik zapewne byłby inny, gdyby Julio, albo Raul ukuli w pierwszej połowie. Stało się inaczej i stąd męczarnie.


Jak się cokolwiek gra to każdego można nagryźć. To była żenada do kwadratu. Baptista zaliczył chyba z 10 strat w 30 minut (tyle naliczyłem - na Asie widnieje 7 przez cały jego występ niezły żart dziennikarze As), Raul znowu spudłował. Może czas ich wreszcie posadzić? Higuain pojawił się na boisku i od razu zrobił karnego.

Z Levante zresztą tacy murarze byli, że mieli sporo sytuacji, kto wie czy nie więcej niż my?

I po za tym czas zejść na ziemię. Ta drużyna żadnej Ligi Mistrzów nie wygra, bo po prostu jest za słaba. Sam się dziwię, czemu oni jeszcze wygrywają - chyba rzeczywiście to jedynie zasługa boskiego Ikera i niezłej formy Pepe i Canny choć i ta dwójka dziś nie obyła się bez fatalnych błędów. Lepiej się skupić na lidze, za tydzień ciężki mecz z Atletico. Z taką grą na bank przegramy. Drużyna jest nieprzewidywalna, ale ja niestety widzę, że ta drużyna nie robi kompletnie żadnych postępów. Nie wiem czego to wina: trenera, kontuzji, a może słabej kadry? Pewnie wszystkiego po trochu.
Grają tą samą padakę lub nawet co raz gorzej, z przebłyskami raz na półtora miesiąca. Mnie to już naprawdę zaczyna irytować, gdzie ta obiecywana Joga Bonito?

I proszę nie wyskakiwać mi z postami typu "wygraliśmy a tu narzekanie i złe proroctwa". Takiego grania nie można skwitować inaczej, jak zasłużoną krytyką i dalsza taka forma dobrze się nie skończy. Spadać na ziemię "wielcy gwiazdorzy po zwycięstwie nad Barceloną" i do roboty.




Ostatnio zmieniony przez jezzo dnia 2008.01.13 22:02, w całości zmieniany 2 razy

_________________
Zostałeś wyrzucony z tego forum.
(...)

Zostaniesz automatycznie odbanowany dnia: 2008.04.07 11:21

W razie jakichkolwiek wątpliwości skontaktuj się z: Choob

Miłego dnia.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Cyc!
Prezes
Prezes




Dołączył: 22 Paź 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2008.01.13 21:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie twierdze, że Gago zagrał dziś partidazo. Tym bardziej nie równam go do Redondo. Byłoby to trochę tak jakby porównać Robinho do Pelego i na tej podstawie uznać, że jest beznadziejny. Protestuje tylko przeciwko twierdzeniu by Makalu, jakoby Argentyńczyk zagrał piach.

Moim zdaniem zaliczył poprawny występ. Na tle kolegów z pomocy nawet dobry. Odbierał co mógł i nie partolił zbyt wielu podań. Godnie zastąpił Diarrę, a nawet prezentował się lepiej niż Malijczyk, który miał ostatnio słabsze dni.



_________________
Keine Panik auf der Titanic.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
El-Moro
el_grande_pendejo




Dołączył: 06 Lip 2004
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2008.01.13 21:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tak na osłodę i ukojenie nerwów.

Cytat:
EL MADRID, EL MEJOR CAMPEÓN DE INVIERNO DE LA HISTORIA




_________________
http://uk.youtube.com/watch?v=q_bkr0VQqis
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email MSN Messenger     
Pixik
Legendary




Dołączył: 25 Lis 2004
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2008.01.13 22:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

rozjebują mnie te cytaty jednozdaniowe bez tłumaczeń



_________________
"Raul is the soul and the heart of Real Madrid"
_vakabayashi napisał:

Raul i Guti to dwa przekleństwa współczesnego Realu
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
El-Moro
el_grande_pendejo




Dołączył: 06 Lip 2004
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2008.01.13 22:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Rozjebują mnie ludzie, którym sie nie chce kliknąć myszka dwa razy. Po za tym zdanie jest rzeczywiście skomplikowane i trudno sie domyślić.



_________________
http://uk.youtube.com/watch?v=q_bkr0VQqis
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email MSN Messenger     
Global
El Siete




Dołączył: 01 Sty 2008
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2008.01.13 22:12    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

dobrze, że Real wygrał, ale z taką grą to długo nie utrzymamy tej siedmiopunktowej przewagi nad Barceloną, aż strach pomyśleć, że następny mecz ligowy to spotkanie z Atletico na Vicente Calderon


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Dimhil
'75 Raúl




Dołączył: 15 Sie 2006
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2008.01.13 22:14    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Płaczecie tak z tą przewagą jakbyśmy ją już stracili.

A Barcelona niby gra futbol z kosmosu? Też piach.



_________________
Nos están metiendo un baño estos tíos, me cago en la puta madre.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Cyc!
Prezes
Prezes




Dołączył: 22 Paź 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2008.01.13 22:17    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jezzo napisał:
Jak się cokolwiek gra to każdego można nagryźć. To była żenada do kwadratu.

Proponuje zostawić sobie takie ekstremalne opinie na wypadek, gdyby Realowi przyszło do głowy przegrać z jakimiś leszczami na Bernabeu.

jezzo napisał:
I po za tym czas zejść na ziemię. Ta drużyna żadnej Ligi Mistrzów nie wygra, bo po prostu jest za słaba. Sam się dziwię, czemu oni jeszcze wygrywają - chyba rzeczywiście to jedynie zasługa boskiego Ikera i niezłej formy Pepe i Canny choć i ta dwójka dziś nie obyła się bez fatalnych błędów. Lepiej się skupić na lidze, za tydzień ciężki mecz z Atletico. Z taką grą na bank przegramy. Drużyna jest nieprzewidywalna, ale ja niestety widzę, że ta drużyna nie robi kompletnie żadnych postępów. Nie wiem czego to wina: trenera, kontuzji, a może słabej kadry? Pewnie wszystkiego po trochu.
Grają tą samą padakę lub nawet co raz gorzej, z przebłyskami raz na półtora miesiąca. Mnie to już naprawdę zaczyna irytować, gdzie ta obiecywana Joga Bonito?


Z grubsza się zgadzam. Postępów nie widać, Joga Bonito tym bardziej. Nadzieja w tym, że drużyna jest nieprzewidywalna i dlatego nie mam zamiaru odbierać jej szans na cokolwiek, z ligą mistrzów włącznie. Iker jako jedyny ciągle jest w formie i nas ratuje. Reszta graczy prezentuje się w kratke, ale każdy potrafi błysnąć i to jak na razie wystarcza.
Z Atletico to będzie zupełnie inny mecz. Gospodarze będą chcieli wygrać i nie będą się jarali 0:0, jak dzisiejsze Levante. Po tym spotkaniu ferowanie jakichś przewidywań na przyszłość nabierze sensu. Dzisiejszy mecz pokazał mi tylko, że Real grający padake potrafi wygrać ze słabym rywalem. Innych dalekosiężnych wniosków nie mam zamiaru wyciągać.

P.S. "EL MADRID, EL MEJOR CAMPEÓN DE INVIERNO DE LA HISTORIA"- z taką grą, to brzmi jak żart :lol2:



_________________
Keine Panik auf der Titanic.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
tylerdurden
John Doe




Dołączył: 03 Lip 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2008.01.13 22:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jezzo napisał:
gdzie ta obiecywana Joga Bonito?


:lol2: Nie chce mi sie szukać tej dyskysji o JG sprzed kilku dni, ale po raz kolejny powtorze, że z takimi grajkami jej nigdy nie będzie, bo byc nie może. jak długo i jasno trzeba to tłumaczyc, by niektórzy zrozumieli?
MOzemy grac lepiej, o wiele lepiej, ale JG nigdy w tym składzie nie zagramy.
Podobały mi sie 3 rzeczy:
- pressing, bo mimo że w I połowie nie chciało sie naszym biegac w ataku, to przynajmniej chodzili w obronie,
- reakcja po przerwie, Schuster wytłumaczył, ze stojąc nawet z ostatnią druzyna sie nie wygra, zaczelismy biegac także w ataku i efekty było widać, do tego dobre zmiany Berndta,
- reakcja po 1 golu, czyli pojscie za ciosem i chęć strzelenia nstepnych
Od poczatku roku gramy piach, nie jestem tylko pewien czego to wina, bo zarówno z Sarą jak i dzisiaj jak trzeba było to przycisnelismy i wygraliśmy wyraznie. Odpowiedz pewnie na VC
PS. Raul i Bestia out, Guti i ......Higuain in


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
hoszkar
Prezes
Prezes




Dołączył: 18 Lis 2004
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2008.01.13 22:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mecz jak i wystep naszych pupili to po prostu, una puta mierda.

brak nam jakosci w grze, brak pomyslu na rozegranie. jedynie klasowi pilkarze, na ktorych niemal zawsze mozna liczyc, to iker i ruud. reszta gra w zaleznosci od dnia i humoru, lub jest najzwyklej w swiecie, bez formy. niewiem co jest grane, bo ze spotkania na spotkanie ten zespol coraz bardziej zaczyna przypominac real capello z pierwszej czesci sezonu, czyli dluga pila w przod i moze sie uda. naprawde nie wyglada to wszystko dobrze.

w sierpniowym opisie druzyn la liga, ich potencjalow i mozliwosci, urban pisal o fakcie, ze druzyny schustera maja lepsza pierwsza czesc sezonu od drugiej. niestety regula moze sie wkrotce potwierdzic.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Sezon 2007/08 Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
Strona 7 z 10
Skocz do:  

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Template © BMan1
RMPL Spółka z o.o., Al. Pokoju 33, 31-564 Kraków. Kapitał zakładowy: 50.000,00 zł, NIP: 6751520447, REGON: 361845083