Real Madryt - Getafe CF [0-1]
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 14, 15, 16, 17  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Sezon 2007/08
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
jezzo
jezzo.haz




Dołączył: 12 Lis 2002
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2008.02.25 19:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

tylerdurden napisał:
Hej wyslijmy naszych forumowych psychologów sportu do Schustera, co by mu powiedzieli co ma mówić na konferencjach. Przeciez onni doskonale wiedzą, ze to co mówi pokrywa sie z tym jak sytuacj awyglada naprawde w szatni, co sie mówi i jak reaguje.

Widać po wynikach co się mówi, a raczej czego się chyba nie mówi. Może Schuster zgrywa takiego spokojnego gościa, a w szatni opierdziela wszystkich równo i wygłąsza płomienne mowy - ostatnio jednak po wynikach tego nie widać.


Cytat:

Te chłodne umysły sa tak chłodne, że panikowały juz przed rozpoczeciem sezonu, potem po jego poczatku. Jak pokonywalismy dzieki pomocy sedziego,Ikera i niezłego szczęscia w marnym stylu kolejno Almerię,Betis czy Getafe było pitolenie, ze Valencie,Barce itd to niewystarczy. Niech mi ktos jeszcze powie,ze w tych wygranych meczach zagralismy lepiej niż teraz. Niech chłodne umysły poczytaja swoje wypwiedzi z tamtego czasu i nie kreuja sie na jedynycb co to wiedzieli jako jedyni jak jest zle.

Oczywiśćie, że panikowały, bo były ku temu okoliczności. Czy panika była uzasadniona? Najwyraźniej tak, skoro już nas nie ma w CdR, w LM czeka nas ciężki rewanż, a w najważniejszej części sezonu zaczynamy przegrywać praktycznie co drugie spotkanie, a transfery które tak krytykowałem, rzeczywiście okazują się być totalną klapą.
Oczywiście że było "pitolenie", bo jakbyśmy tak zagrali z Barcą jak z Getafe czy Almerią, to byśmy przegrali, jednak drużyna znacznie się poprawiła potem, za co ją chwaliłem.
Czy ktoś wtedy napisał coś złego? I nie wiem co mają tamtejsze wypowiedzi do tych dzisiejszych? Chłodny umysł analizuje sytuację na podstawie biężących okoliczności.

Cytat:

Żałosne jest to, ze ludzie, których opinie bardzo cenie i mimo róznic zawsze z uwaga czytam rozpoczynaja swoje "pomeczówki" od przypomnienia jak to oni nie mówili, a inni sie mylili. Nie powiem o czym to świadczy, bo sam jak najbardzije powąznie niewierzę, zeby akurat dotkneło to te osoby.

Na pomeczówki zapraszam na stronę główną. Swoją uwagę dałem w ramach wstępu, bo za swoje tezy, że się drużyna pogubiła zostałem nazwany przez Ciebie frustratem. Teraz okazuje się, że zachowuje się załośnie, a poniżej że moje alma blanca się skryło. No cóż, wypada by tylko zapytać, czy jakbym napisał tą swoją uwagę na końcu posta to byłoby już okej? Smile

Cytat:

Nie chodzi juz o sama grę, czy nawet postawe mierdy i jej ocenę,nuzy mnie po prostu takie wieczne utyskiwanie i szukanie wszedzie dziury i kojarzy mi sie z najgoprszymi cechami tzw Polactwa.
Bez złych intencji,cheer up i pokazcie kurwa, że macie ALMA BLANCA panowie.

Jasne. Szukanie dziury w całym to mogło być po meczach z Saragossą lub Barceloną. Nikt wtedy dziury nie szukał, a przynajmniej nie ja. Teraz to już nie można szukać dziury w całym, bo to całe rozpadło się na kawałki które znowu trzeba poskładać. I nie wiem co do tego wszystkiego ma alma blanca? Alma blanca mają tylko Ci co piszą, że jest okej i będzie dobrze? I jakie wieczne utyskiwanie? Po dobrych spotkaniach nikt tu nikogo nie krytykował, nawet po słabych a wygranych były pozytywne opinie. Ale chyba nie oczekujesz, że po paru kolejnych z rzędu słabych i przegranych spotkaniach będziemy siedzieć i klepać się, że wszystko jest okej i zaraz forma wróci. Jeśli takie zachowanie nazywasz polactwem, to jestem jebanym 100% Polakiem.
Jakbym nie chciał, żebyśmy wszystko wygrywali...


I kolejny fant dokłada Cannavaro: Nie ma kryzysu, to tylko niekorzystne rezultaty, a nie wynik złej gry. Hala, doprawdy gramy fantastycznie. Mieli zejść na ziemię po meczu z Almerią, przegrali 3 spotkania i dalej bujają. Real jaki wszyscy dobrze znamy i kochamy po tej kuriozalnie straconej bramki dostałby takiej kurwicy, że usiadłby na rywalu, wielce prawdopodobne totalnie zdominował i jeszcze wygrał to spotkanie. Nasi nie potrafili oddać celnego strzału nawet. Po prostu zabrakło szczęścia [']




Ostatnio zmieniony przez jezzo dnia 2008.02.25 19:47, w całości zmieniany 3 razy

_________________
Zostałeś wyrzucony z tego forum.
(...)

Zostaniesz automatycznie odbanowany dnia: 2008.04.07 11:21

W razie jakichkolwiek wątpliwości skontaktuj się z: Choob

Miłego dnia.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
apsik
Ostatni sprawiedliwy




Dołączył: 06 Sty 2004
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2008.02.25 19:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Amen.



_________________
Fabio Capello probably the best coach in the world
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Para Siempre
Real Madrid




Dołączył: 17 Kwi 2004
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2008.02.25 19:47    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jezzo napisał:
Jeśli takie zachowanie nazywasz polactwem, to jestem jebanym 100% Polakiem.


Skoro tak sądzisz :]

Ja parę lat temu pisałem coś, że transfer Henryego do Barcelony wcale ich tak specjalnie nie wzmocni, jakoś nie mam ochoty znów się wykłucać kto kiedy miał rację.

Dajcie sobie na luz. Jak będzie to się okaże, ja bardziej optymistycznie na to patrze, a tak naprawdę nikt z nas do końca nie może wiedzieć co będzie. Ani Ci, którzy sądzą, że będzie ok, ani Ci, którzy widzą nas za tydzień na 2 pozycji w tabeli.

Tak czy siak coś prawdy w wypowiedzi Tylera jest, bo pewnie jaki wynik nie padnie, to i tak niektórzy będą mówić "ja wierzyłem w ten zespół/optymizm to pierwszy krok do frajerstwa" itp...


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
jezzo
jezzo.haz




Dołączył: 12 Lis 2002
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2008.02.25 19:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Szymon wiara, a racjonalne przekonanie o tym co się może stać w najbliższym spotkaniu to dla mnie trochę róźne rzeczy. Ja też chciałbym, żeby nasi się szybko pozbierali i wrócili do formy, bo to oczywiste. Jednak nie wiele na to wskazuje. Optymizm jak najbardziej wskazany, kiedy są ku temu powody. Na razie przegraliśmy połowę spotkań rozegranych w tym roku, a Barca ani jednego - to nie zbyt optymistyczny fakt. A na ocenę transferu Henrego jeszcze zdecydowanie za wcześnie.

Canna mówi, że ligę wygrywa się w maju a nie w lutym. Durniejszej opinii dawno nie słyszałem. Ligę wygrywa się równą grą przez cały sezon.



_________________
Zostałeś wyrzucony z tego forum.
(...)

Zostaniesz automatycznie odbanowany dnia: 2008.04.07 11:21

W razie jakichkolwiek wątpliwości skontaktuj się z: Choob

Miłego dnia.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
hoszkar
Prezes
Prezes




Dołączył: 18 Lis 2004
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2008.02.25 20:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jacekaga napisał:


hoszkar[/b]-powtarzam prośbę o to, żebyś mi to niepowtarzalne na skalę światową piekło na Santiago pokazał. Może być foto. Lubię makrofotografię.


na santiago bylo okolo 80 tysiecy ludzi. jakies 30 procent zaczelo opuszczac stadion mniej wiecej w 80 minucie i ci panstwo nie powinni miec juz faktycznie wiecej prawa wstepu, w daleko rozumianym pojeciu. reszta nawolywala do walki, spiewem i oklaskami, ktore zaczynali na zmiane ultras i vikingo. wiem bo siedzialem wsrod nich, a nie ogladalem w telewizji.

ciezko by pokazac ci poprzez ekran komputera jaki doping mial miejsce wczoraj, bo na mecze swej druzyny chodze kibicowac, a nie krecic. piekla nie bylo, bo taka tu publika, ze gdy nie ma ogromnej stawki, czesc pokazuje maniery. zapewniam cie jednak, ze juz za tydzien z roma, madryt zagrzmi, jak robil to juz w tej edycji lm z lazio.

zreszta co tu gadac, jest wyjscie: moze przyjedziesz tu do madrytu. odbierzemy cie z lotniska i zabierzemy do paru peni, potem na santiago. zobaczyl jak to wszystko wyglada i przestaniesz sie popisywac na forach, ze wiesz to czy tamto. wtedy bedziesz mogl cokolwiek powiedziec.

poki jednak nie byles i w zasadzie wiesz w tym temacie, tyle ile pokaze ci telewizja czy youtube, wydajesz sie byc zwyklym internetowym gawedziarzem, ktory wie ile moze, bo ktos mu to udostepnia, a w tym przypadku ciezko o obiektywna ocene, wiec i cynik z ciebie slaby.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Domel Madridista
The Special One




Dołączył: 05 Mar 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2008.02.25 20:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zobaczymy co się wydarzy w nastepnym spotkaniu ligowym... Ja nie mam powodów do optymizmu bo martwi styl gry, brak skutecznosci napastnikow no i brak szczęscia :-)

W4L Właśnie sie zajmuje sobą, obecnie <ściana> <ściana> <ściana> <ściana> w ściane <hahaha>



_________________
"Najlepszą obroną jest... atak" Florentino Pérez
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora      
Szjk
Intelektualna elita forum.




Dołączył: 03 Lut 2008
Ostrzeżeń: 2
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2008.02.25 20:53    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No to super, może w końcu wybijesz sobie z głowy różne głupstwa.

hoszkar, przyznam szczerze, że pozytywnie mnie zaskoczyłeś, bo dotąd byłem przekonany, że na SB siedzą same pikniki. Dodatkowo utwierdzali mnie w tym przekonaniu kolejni wypowiadający sie w podobnym tonie komentatorzy sportowi. Na meczu nigdy nie byłem, więc nie miałem pojęcia jak to jest. :]
A widok wychodzących ze stadionu przed czasem "kibiców" jak w ostatnim meczu, jest dla mnie przykry. :/



_________________
"Nie udało się, ale idziemy dalej razem, tu wszyscy płyną na jednym statku. Kto wysiadł, niech nie wraca na koniec świętować." - Sergio Ramos
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Domel Madridista
The Special One




Dołączył: 05 Mar 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2008.02.25 21:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A ja lubie jak kibice Far$y wychodzą przed ostatnim gwizdkiem z Camp Nou Smile <ściana> <ściana> <hahaha>



_________________
"Najlepszą obroną jest... atak" Florentino Pérez
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora      
DavidBlanco
Real es mi vida




Dołączył: 29 Lip 2006
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2008.02.25 21:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Szkoda tej porażki także z powodu zakończenia serii kolejnych zwycięstw na Bernabeu, a było ich 18. Tak jak w meczu z Betisem tak tutaj nic tej porażki nie zapowiadało, cały czas mieliśmy przewagę i stwarzaliśmy okazje ale niestety Ruud i Raul strzelali w niebiosa, Bestia nie potrafił dobrze uderzyć z główki, a jak w ostatniej akcji Higuain spartolił totalnie to nawet Iker się załamał. Sytuacja goli była tak kuriozalna, że potem nasi znowu nie wiedzieli co robić, te gole na pewno zapamiętam na długo. Gdyby akcja Getafe została wstrzymana i nadal było 0-0 to myślę, że prędzej czy później i tak byśmy strzelili i 3 punkty pozostałyby na Bernabeu a tak znowu jeden błąd podciął nam skrzydła. Teraz trzeba się skupić i od meczu z Huelvą wrócić do normalności. Pozostało 13 meczy a więc 39 punktów do zdobycia i z tego pułapu trzeba zgarnąć jak najwięcej a stać nas na to.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
tylerdurden
John Doe




Dołączył: 03 Lip 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2008.02.25 21:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jezzo
Bierzesz wszystko za bardzo do siebie
Z Twojego postu wynika, że zostałem w duzej czesci zle zrozumiany,trudno, nie czas na kontynuowanie bezcelowej właściwie dyskusji.
Qras
Śpieszyłem sie Tongue , ale nawet jak sie nie spieszę to wiem, że to moja niedobra przypadłośc (literówki) ;)


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
jezzo
jezzo.haz




Dołączył: 12 Lis 2002
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2008.02.25 21:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Być może tyler i masz rację co do bezcelowości tej dyskusji. Pozdrawiam i oby za tydzień nie było powodów do takich dysput :]



_________________
Zostałeś wyrzucony z tego forum.
(...)

Zostaniesz automatycznie odbanowany dnia: 2008.04.07 11:21

W razie jakichkolwiek wątpliwości skontaktuj się z: Choob

Miłego dnia.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
hoszkar
Prezes
Prezes




Dołączył: 18 Lis 2004
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2008.02.25 21:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W4L

duzo w tym prawdy. na santiago jest mnostwo piknikow i czesto atmosfera jak w tatrze. co mecz przybywa tu wielu turystow, poklepac fotki, itd.

real ma rowniez swoich wiernych i oddanych, czyli ultras i vo, jak rowniez niestety nieco zmanierowanych, ale potrafiacych w meczach o wielkiej randze sie zmobilizowac, socios.
i tu jest klucz: ten stadion w codziennych ligowych potyczkach (oczywiscie procz klasykow) czesto wydaje sie cichy i spokojny, wyczekujacy momentu chwaly. jednak gdy nadchodza mecze o wszystko, duch juanito ozywa i jest goraco, glosno i czuc emocje.

tu trzeba byc i na ligowym przecietniaku i na klasyku i na lm. wszystko to inaczej wyglada.

taka juz specyfika tego stadionu, ze bywa tu ogrom zmanierowanych socios wymagajacych zawsze pieknej gry i zwyciestw. nie akceptujacych porazek, itd. to przykre, choc cieszy reszta.

inaczej wyglada to na vicente calderon, gdzie sfrustrowana publika szaleje co mecz. zywo jest w sevilli i osasunie. podobnie do nas, na camp nou, czy mestalla.

futbol w hiszpanii to swietosc. roznie jednak przez tubylcow postrzegana i wyrazana.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
jezzo
jezzo.haz




Dołączył: 12 Lis 2002
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2008.02.25 21:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja wczoraj oglądałem pierwszą połowę na C+ francuskim gdzie mieli jakieś lepszy dzwięk ze stadionu, i doping był całkiem całkiem i głośno na stadionie też było. Kibice śpiewali, nie było do czego się przyczepić od tej strony.



_________________
Zostałeś wyrzucony z tego forum.
(...)

Zostaniesz automatycznie odbanowany dnia: 2008.04.07 11:21

W razie jakichkolwiek wątpliwości skontaktuj się z: Choob

Miłego dnia.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
El Jarek
intocable
intocable




Dołączył: 01 Lis 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2008.02.25 21:51    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No sory, ale jak ktoś podziela opinię naszych grajków i trenera, że nie ma kryzysu to powodzenia. Już tam omijam sędziego i ten cały jego cyrk. Ale co zrobiliśmy po straconym golu? Dosłownie nic. Schuster zrobił nawet tak, że było na końcu 4 napastników i żadnego poważnego zagrożenia nie było. (To, że dobre podania mieli wypracowywać we dwóch Gago i Robben, a przy okazji walczyć z 6 zawodnikami w środku pominę.) Po golu mieliśmy pół godziny żeby strzelić coś. I nic tam nie było, niektórzy z frustracji wyłączali mecz. Gra sięgnęła dna.

Dobrze, że chociaż morale drużyny są wysokie i wszyscy wierzą , że nie ma kryzysu. Oby po meczu w Huelvie niektórzy nie obudzili się z ręką w nocniku i stwierdzili, że Blaugrana jest na czele tabeli. A na razie nic nie wskazuje, że na Huelvie będą jakiekolwiek punkty. No oprócz wypowiedzi.

Trzeba coś robić, nasi na pewno w piłkę grać umieją, muszą tylko sobie przypomnieć jak to się robi. I tu zobaczymy co zrobi Schuster. Jak będzie utwierdzał wszystkich w przekonaniu, że nic się nie dzieje to szykuje się smutny marzec. Ale może zrobi coś innego...



_________________
Madridista/Mourinhista/Benzemista
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora      
hakur
Real Madryt A
Real Madryt A




Dołączył: 29 Sty 2004
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2008.02.25 21:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Może Schuster zgrywa takiego spokojnego gościa, a w szatni opierdziela wszystkich równo i wygłąsza płomienne mowy - ostatnio jednak po wynikach tego nie widać.

Bo płomienne mowy zawsze przynoszą efekty tak ?

Cytat:
a transfery które tak krytykowałem, rzeczywiście okazują się być totalną klapą.

Cytat:
A na ocenę transferu Henrego jeszcze zdecydowanie za wcześnie.

No to jak to jest ?
Na ocenę Henrego który z piłkarskiego geniusza w Barcelonie stał się przeciętniakiem i do tego ma już swoje lata jest za wcześnie ale już na ocenę transferów Blancos gdzie wiele z nich to zakupy przyszłościowe jest odpowiednia pora ...
Wszyscy klapa. I nawet nie mów znowu, że "klapa" bo nie grają. Kto mógł przewidzieć te kontuzję.

Nie zamierzam podważać tego, że zespół jest w kryzysie.
Mówisz jednak, że nie ma praktycznie żadnych powodów do optymizmu i dlatego nie wierzysz w wyjście z tego kryzysu. Zapytam więc jak w ogóle kluby wychodzą z takich dołków ? Przecież przegrywając kolejne mecze dołek się pogłębia i powodów do optymizmu jest coraz mniej...
Wyjście z kryzysu jest niemożliwe bo nie ma powodów do optymizmu nie ?
Tak to wygląda na "chłodny rozum" ...

Mógłbym zacytować podpis Makalu ale przecież każdy może sobie go sprawdzić. I płomiennym ( :lol2: ) " Trochę wiary ! " bym to zakończył :P


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Sezon 2007/08 Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 14, 15, 16, 17  Następny
Strona 15 z 17
Skocz do:  

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Template © BMan1
RMPL Spółka z o.o., Al. Pokoju 33, 31-564 Kraków. Kapitał zakładowy: 50.000,00 zł, NIP: 6751520447, REGON: 361845083