Real Madryt - Deportivo La Coruna [1-0]
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Sezon 2008/09
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamyl
Prezes
Prezes




Dołączył: 19 Lut 2006
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2009.01.25 23:57    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dobra pierwsza połowa, słaba druga. Praktycznie cały mecz kontrolowaliśmy przebieg spotkania, Deportivo grało, jak to ma w zwyczaju na wyjazdach, bardzo słabo, dzięki arbitrowi kończyli mecz w 11, bo za te kosy z 1 połowy to co najmniej 1 ich gracz powinien wylecieć.

Heinze to parodia jeżeli chodzi o atak. Ten gość ma problem z celnym podaniem piłki na odległość większą niż 5m. Myślałem, że będzie najsłabszym graczem Realu w tym meczu, ale na moje (i jego) szczęście wszedł Drenthe :lol2: Niech on lepiej zajmie się rapowaniem, bo piłkarzem jest żadnym. Mogliśmy mieć Granero lub Matę a mamy niewypał transferowy.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
exsufflatio
Prezes
Prezes




Dołączył: 01 Gru 2007
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2009.01.25 23:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Niezbyt ciekawy mecz, szczególnie w drugiej połowie. Pod koniec meczu trzy znakomite sytuacje, ale wszystkie zmarnowane. Kiedy Robben przestał aktywnie brać udział w ofensywie, wszystko się posypało. Nie wygląda to najlepiej.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
jez_polarny
gen. Franco




Dołączył: 21 Cze 2006
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2009.01.26 00:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No i kolejne zwycięstwo, skromne 1;0, ale zawsze coś. Lassana Diarra na 100% zagra w LM to już przesądzone. Dwie świetne interwencje Ikera, które nas uratowały. Przeciętnie zagrał Hunter, lecz fakt, że nie dostawał piłek, Drenthe potykał się o własne nogi, Van der Vaart słabo, ale na pewno lepiej od Sneijdera. Heinze w ofensywie = strata. Znakomity mecz Ramosa, Pepego i przede wszystkim Cannavaro, który był dziś nie do przejścia. Deportivo dobrze w obronie, nie dziwię się bo grali pięcioma obrońcami, atakowali tylko czwórką no może piątką zawodników. Słaby mecz widowiskowo, ale ważne 3 punkty. Szkoda tych trzech nie wykorzystanych sytuacji na koniec spotkania. Sędzia popełniał mnóstwo błędów, ale nie będę narzekał bo i tak wygraliśmy. Zgadzam się z vakabayashim, że na prawdę brakowało nam Kaki.



_________________
To jeszcze kibice, czy to już gangi ?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Maciek_szefo
Kibic
Kibic




Dołączył: 16 Maj 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2009.01.26 00:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ależ mi Lass zaimponował w tym meczu... Niech on u nas gra jak najdłużej... Co do reszty- wiadomo, Robben, jest klasą sam dla siebie jak na razie... Fatalnie Heinze <ściana> Ogólnie, to Lass jest zawodnikiem meczu, fajnie, że Arjen chciał dać się wstrzelić KJH Smile


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
5kuba_88
Castilla
Castilla




Dołączył: 22 Lut 2006
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2009.01.26 00:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Uff....wcale nie było tak łatwo jak można by przed meczem przypuszczać... zdobywamy trzy punkty i nie tracimy dystansu do Barcy. Świetnie znów Lassana, dobrze Ramos... szkoda, że zamiast Drenthego nie wszedł Marcelo, ale to Ramos ma lepsze informacje na temat ich formy. Cieszy brak straconych bramek, trochę niepokoi mała kreatywność i brak pomysłu na grę.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
jez_polarny
gen. Franco




Dołączył: 21 Cze 2006
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2009.01.26 00:05    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Takie mecze jak ten na prawdę pokazują, że Cannavaro mimo wieku 35 lat jest przydatny w defensywie jak mało kto. Zapewniał spokój w grze. Będę wielce zawiedziony, jak nie przedłużą z nim kontraktu.



_________________
To jeszcze kibice, czy to już gangi ?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
tyranitar
Raúl para Siempre




Dołączył: 23 Lut 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2009.01.26 00:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Drenthe naprawdę ostatnio zasługuje na przydomek "Drętwy" - przy piłce, to potykał się o nią, bez piłki, to o własne nogi. No ku**a, taki piłkarz w Realu?? Pamiętam jego pierwsze mecze - z Betisem w pre seasonie i z Sevillą w Superpucharze i tam grał naprawdę przyzwoicie...

Robben w ostatnich dwóch minutach, jak się wkurzył, że nie strzelił sam na sam, to sam wykreował kolejne sytuacje, na nasze nieszczęście piłka nie wpadła do bramki. Ogólnie zagraliśmy tylko przyzwoicie, druga połowa słaba, w następnych meczach liczę na więcej. Ważne 3 punkty, bez straty dystansu do Barcy i przewaga nad resztą stawki.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora      
dudzio
Gwiazda
Gwiazda




Dołączył: 16 Paź 2008
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2009.01.26 00:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mecz przeciętny, aż strach pomyśleć co byłoby bez Diarry. Jeśli utrzyma formę to będzie najlepszy zakup Reali za czasów Calderona Smile Szkoda, że Marcelo nie wszedł na pewno lepiej wypadłby od Roystona. Wielkie brawa dla Cassilasa za uratowanie dupy pod koniec meczu !


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
hasze
Against mod€rn football




Dołączył: 28 Mar 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2009.01.26 00:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Marcelo nie dostał powołania na ten mecz. ;)


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
dudzio
Gwiazda
Gwiazda




Dołączył: 16 Paź 2008
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2009.01.26 00:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a to przepraszam mój błąd niedopatrzenie Smile


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
gregsoon88
Fanatyk
Fanatyk




Dołączył: 26 Sty 2009
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2009.01.26 00:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
zkoda, że zamiast Drenthego nie wszedł Marcelo, ale to Ramos ma lepsze informacje na temat ich formy


Marcelo moze nie wszedl dlatego ze nie byl w kadrze meczowej.

To ktorys mecz Realu z rzedu ktory ogladam po przyjsciu Ramosa. Widze ze zaczeli grac wyzszym presingiem i poprawili gre obronna. Ale w takim meczu jak dzisiaj, gra defensywna sprowadza nas do tego ze wygrywamy 1;0 z przeciwnikiem ktorego powinnismy rozjechac 3;0. Moim zdaniem w dzisiejszym meczu powinnismy zagrac 2 napastnikow, podobnie jak grala Sevilla. Mimo wszystko trzeba przyznac ze Lass jest fenomenalny, nie podejrzewalem ze z niego taki pilkarz bedzie i az sie dziwie ze taki trener jak Wenger sie na nim nie poznal. Jednoczesnie w destrukcji Gago byl dzisiaj swietny. Klasa sama w sobie byl dzisiaj Canna i Ramos. Nie mowiac o Ikerze ktory 2 razy tak nam tylek ratowal ze az mnie ciarki po plecach przeszly. Ale jak dzisiaj patrzalem na Heinzego to sie zastanawialem co sie z tym chlopakiem stalo. Byl tragiczny, fatalny, wprost katastrofalny. W obrone wezme VDV, moim zdaniem jego zmiana duzo nam dala. Przytrzymywal pilki, przede wszystkim ich nie tracil, powalczyl kilka razy o pilke, rozciagal gre, szkoda tylko ze drenthe mu nie wtorowal bo najczesciej podanie do niego konczylo sie strata. Bede bronil takze Huntelaara. Nie wiem czemu ale mam wrazenie ze reszta zespolu nie specjalnie mu podaje, Drenthe czy Robben moim zdaniem umyslnie kierowali pilki do srodka niz do dobrze ustawionego Klasa. Wlasciwie to nie mial dzisiaj zadnej okazji strzeleckiej, nie mowiac o przypadkowej kopaninie w 93 minucie. Zrobil jedna akcje z VDV grze wyszedl na sciane, i zagral na wrzute do Drenthego. Btw ktory spierdzielil akcje. Ogolne wrazenia po meczu sa wysoce negatywne. Nie wiem jak to bedzie, ale jakas druzyna przyjezdza na Santiago, w moim mniemaniu nie mozemy grac 2 pivotami. Mam nadzieje ze Juande zrobi cos z ta ekipa, bo dzisiejsze zwyciestwo mimo przewagi pokazalo nam ze taka druzyna jak deportivo moze nam urwac punkty. A przy tej dyspozycji Barcy nie mozemy sobie na to pozwolic.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Antyteza
Alcoholic Visionary
Alcoholic Visionary




Dołączył: 16 Kwi 2006
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2009.01.26 00:46    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Możemy i będziemy - przynajmniej do końca tego sezonu - grali dwoma pivotami. Gago i Lass grali dziś stosunkowo wysoko i naprawde dobrze rozprowadzali piłkę; jestem pewien, że gdyby Depor nie grało 5. obrońcami stanęłoby na wyniku wyższym niż 1:0.

Przy takim ustawieniu kluczową rolę odgrywają skrzydła - o ile zdrowy Robben wymiata, a Sergio w formie naprawdę potrafi pokazać pazur w ofensywie, to Sneijder czy - zwłaszcza - Heinze w akcji ofensywnej na skrzydle = padaka, że aż oczy bolą.

To nie czasy, gdy brak lewoskrzydłowego mieliśmy gdzieś, bo Zizou schodził do środka, Carlos hasał jakby miał motorek w dupie, a Makelele ich asekurował.

Obecnie wygląda to w ten sposób, że Lass ubezpiecza Ramosa, a Gago - Heinze. O ile Sergio w obronie daje radę, to brak podwojenia na lewej stronie często skutkuje takimi sytuacjami, jak dziś w drugiej połowie, gdzie Gabi został zrobiony na raz i Iker ratował nam tyłek.

Ustawienie z jednym pivotem sprowadzi się do tego, że będzie on asekurował Heinze, co ograniczy Sergio z przodu. Najlepszym rozwiązaniem - moim zdaniem - jest ban dla Gabiego jeśli chodzi o atakowanie, VdV lub Sneijder jako fałszywy skrzydłowy - biegający za plecami napastników, ustawiony wyżej od klasycznego pivota Gago, zmieniający skrzydła Robben i podłączający się do ataku Ramos asekurowany przez Lassa.

Się wypociłem się.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
ElFilipo
Blessed!




Dołączył: 22 Sie 2007
Pochwał: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2009.01.26 00:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Te zwycięstwa po 1:0 to chyba taki trening utrzymywania minimalnego prowadzenia przed dwumeczem z Liverpool'em. Cieszy zarówno zwycięstwo, jak i brak kontuzji, bo na początku było ostro (do tej pory nie wiem jak to się stało, że Igle prawie urwało nogę, a atakujący go zawodnik nie dostał nawet żółtej kartki).


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
jez_polarny
gen. Franco




Dołączył: 21 Cze 2006
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2009.01.26 01:18    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Takie wejście mogło się skończyć długą i poważną kontuzją, a sędzia nawet faulu nie odgwizdał.



_________________
To jeszcze kibice, czy to już gangi ?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Serpico
El Duderino
El Duderino




Dołączył: 17 Kwi 2003
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2009.01.26 01:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

I jeszcze skurwiel robił do Igły gesty, żeby wstawał i nie symulował. :/


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Sezon 2008/09 Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 4 z 5
Skocz do:  

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Template © BMan1
RMPL Spółka z o.o., Al. Pokoju 33, 31-564 Kraków. Kapitał zakładowy: 50.000,00 zł, NIP: 6751520447, REGON: 361845083