Forumowa mafia - edycja czwarta
Idź do strony 1, 2, 3 ... 20, 21, 22  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Licznik OFF
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Forumowa Mafia
Ojciec Chrzestny




Dołączył: 04 Maj 2007
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2009.02.21 17:18    Temat postu: Forumowa mafia - edycja czwarta Odpowiedz z cytatem

ZAPISY ZAKOŃCZONE


Role zostały rozlosowane, PW do graczy z rolami już rozesłane, (prócz mieszkańców), poprosimy o potwierdzenie otrzymania roli przez PW.

------------------------------------------------------------------------

Obowiązki graczy:
- oddawanie głosów; za brak głosu delikwent otrzymuje ostrzeżenie
- pisanie codziennie przynajmniej jednego posta; za brak posta otrzymuje się upomnienie
- podawanie swoich podejrzeń minimum raz na 3 dni
- odpowiednie pełnienie swoich ról (dotyczy mafiozów, detektywa, księdza i sędziego)
Historyjki mile widziane, ale nie obowiązkowe, no chyba że aż tak skrajnie ich pragniecie…
3 ostrzeżenia skutkują wylotem z gry i banicją na następną edycję, 2 upomnienia dają jedno ostrzeżenie. W losowych, usprawiedliwionych wcześniej (np. wyjazdem) lub później (np. brakiem dostępu do netu) przypadkach MG mogą nie karać gracza.

------------------------------------------------------------------------

Głosowania:
Głosujemy do 19 (zwykli mieszkańcy), mafia do 19.30 wraz z opisem śmierci.
Mordujemy zawsze o 20 danego dnia.

Pierwszy mord mafii odbędzie się w PONIEDZIAŁEK, źli mają czas do 19.30 na przesłanie do prowadzących nicku osoby, która zginie tego dnia z ich ręki, z opisem jej śmierci. Po mordzie mafii detektyw wysyła do nas PW z nickiem osoby, której niewinność chce sprawdzić.

Pierwszy mord miasta odbędzie się we WTOREK, do tego czasu każdy gracz jest zobowiązany wysłać na PW głos, dotyczy to nie tylko zwykłych mieszkańców, ale także mafiozów, detektywa, księdza i sędziego. Następnie ksiądz podaje nam nick osoby, za którą modli się przed następnym mordem mafii (ta osoba nie może wówczas zginąć, jeśli mafia wskaże nam tą osobę, to mord nie dochodzi do skutku, nikt nie ginie).

Dla uproszczenia:
Poniedziałek, 23 lutego– mord mafii, potem detektyw sprawdza.
Wtorek, 24 lutego– głosowanie miasta, ksiądz się modli.
Środa, 25 lutego- mord mafii, potem detektyw sprawdza.
Czwartek, 26 lutego- głosowanie miasta, ksiądz się modli.
i tak dalej... Osobom z rolami będziemy zresztą przypominać o ich obowiązkach.


Gra 20 osób, mamy 5 mafiozów. Ostateczny skład mafii i pozostałe osoby z rolami poznacie po zakończeniu gry, jedyną informacją dla Was będzie podanie, czy osoba uśmiercona przez miasto była winna, czy też nie.

------------------------------------------------------------------------

Role:

Mafia - ci źli, paskudni, wredni. Ich zadanie polega na wymordowaniu niewinnych mieszkańców i uczynieniu miasta swoim, a stanie się tak w sytuacji, gdy liczba mafiozów zrówna się z liczbą żyjących niewinnych (np. 3 członków mafii i 3 mieszkańców nam pozostanie). Jako jedyni mogą legalnie kontaktować się z sobą poza tematem, w którym zagramy, ba, jest to wręcz wskazane (bo jak inaczej zdecydują, kogo chcą zabić ?).

Ojciec Chrzestny - szef mafii, wybierany z jej składu przez mafiozów. W razie sprawdzenia go przez detektywa podaje się, że gracz jest niewinny. Funkcja OC nie jest przechodna – mafia może mieć w trakcie edycji tylko jednego „tatę”, chronić go musicie, tyle :P

Detektyw - po każdym mordzie mafii pyta prowadzących o winę jednego z graczy, wybranego przez siebie.

Ksiądz, który może się za kogoś pomodlić, i go tam ochronić.
Dokładnie polega to na tym, że po każdym mordzie miasta ksiądz wysyła do prowadzących nick osoby, którą chce ocalić od ewentualnej śmierci z rąk mafii, jeśli źli postanowią zabić w następnym głosowaniu wskazaną osobę, to mord im przepada. Modlitwa jest jednorazowa, chociaż oczywiście ksiądz może modlić się cały czas za jedną osobę. Uwaga: modlitwa nie ma znaczenia przy mordzie miasta, osoba z największą liczbą głosów ginie i tak. Tym razem ksiądz będzie mógł modlić się codziennie za siebie, natomiast nie może dwa razy z rzędu próbować ratować inną osobę.

Sędzia – do gry wchodzi wtedy, gdy w głosowaniu miasta jedna (lub więcej osób) otrzyma taką samą liczbę głosów, wówczas prowadzący informują go o tym i burmistrz decyduje, która z osób z identyczną liczbą głosów ginie danego dnia.

Zwykli mieszkańcy - ich celem jest wytropienie mafiozów oraz przeżycie, tak jak wszyscy pozostali uczestnicy gry mają prawo do głosowania na osobę, którą chcą uśmiercić danego dnia.

------------------------------------------------------------------------

Miejscem gry jest miasto Cantelo, oto jego plan (by Najt):
Kliknij, aby zobaczyć ukrytą wiadomość (Uwaga! Treść może zawierać spoilery)

------------------------------------------------------------------------

O forumowej mafii piszemy tylko na Forum, oczywiście nikt nie jest w stanie sprawdzić, czy nie kontaktujecie się z sobą innymi sposobami, ale zdecydowanie tego nie polecam - raz, że psuje to zabawę, dwa, że możecie zostać oszukani przez innego użytkownika, podstawową zasadą tej gry jest bowiem: NIE UFAJ NIKOMU !

------------------------------------------------------------------------

Lista graczy:

1. fcbkoziolek
2. Denzi
3. Xandir
4. Ruuf
5. POLfan
6. Kleyo
7. idziol91
8. Kuki^
9. Ghostiet
10. Philip06
11. filippo
12. Nazim
13. NatanD.
14. xfactor
15. Global
16. kielczak
17. Najtłisz
18. Dani9
19. JBarez
20. pixik

------------------------------------------------------------------------

Wszelkie pytania, wątpliwości itp. - PW lub GG,
Jaff 7190624
geniasms 4356503
MadridistaxD 5404065

------------------------------------------------------------------------
Zaczynamy Smile
Mord mafii dopiero w poniedziałek a więc macie jeszcze dziś i jutro czas na potwierdzanie ról.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Ghostiet
Sevillista
Sevillista




Dołączył: 27 Gru 2007
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2009.02.21 19:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mroźny, masłomaślany chłód przeszył mieszkańców ulicy Wielkiego Żółtego Ptaka. W mieście pojawił się bowiem nowy matkojebca, jak określiła to grupa pijaczków. Tajemniczości całej sprawie dodawał fakt, iż nikt nie wiedział, jak owy matkojebca wyglądał.
- Te, jak sądzisz, kim jest ten cały... - rzucił w kierunku barmana jeden z bywalców „U Przyjaznej Putki”.
- Chuj mnie to boli. - odrzekł polewacz, pucując szklankę.
Barman był równie zainteresowany całym zamieszaniem, co kibice Anolecraby wynikami Laeru Tyrdam.
Niezrażony klient kontynuował rozmowę:
Podobno gość jako jedyny wywinął się od pozwu Kumana.
Ta nowina umiarkowanie zainteresowała barmana. Pamiętał on bowiem opowieści o pedofilu spod Olsztyna, księgarzu ze wsi i budowlańcu, którzy co tydzień zmieniali adresy, aż odnaleziono jedynie ich dokumenty w Kabulu. Barman powątpiewał w możliwość uniknięciu konsekwencji sprawy sądowej wytoczonej przez Kumana. Gdyby jednak okazało się to prawdą, matkojebca miałby zapewniony wieczny szacun i rispekt na dzielni.

Minęło 25 strzałów znikąd. Drzwi baru „U Przyjaznej Putki” rozwarły się, a w drzwiach ukazała się postać. A raczej Postać, bowiem jegomość miał dwa metry i był murzynem. Pewnym krokiem ruszył w głąb knajpy. Granatowy szlafrok , wytarte dżinsy i Converse'y na każdym innym dwumetrowym murzynie wyglądałyby dość debilnie, ale temu konkretnemu nadawały złowieszczy, nieprzyjazny wygląd, potęgowany przez gęste afro zdobiące głowę czarnego. U pasa zwisał mu schowany w pochwie miecz orientalnego pochodzenia – można było napisać, że to shinken używany w sztuce iaido, ale pijaczkom i tak nie robiło to różnicy. Z pochwy jeszcze ściekała jucha. Mężczyzna wyglądał jak samuraj, więc samurajem będzie zwany.
Murzyn podszedł do kontuaru i elegancko usiadł na krzesełku. Spojrzał na barmana, barman spojrzał na niego i tak trwali przez chwilę. Pierwszy milczenie przerwał samuraj.
- Malibu.
- A może tak pełnym zdaniem?
Bruzda przeorała czoło samuraja. „Noż kurwa, miecz ocieka krwią, mam ochotę na kokosy i wódę, a ten mi myśleć każe.”, pomyślał murzyn. Barman twardym był człowiekiem i byle czarnuchowi nie dawał się pomiatać.
- Malibu, kurwa.
- Się robi.

Minęło 40 strzałów znikąd. Barman zdecydował się na przełamanie pierwszych lodów.
- Kim jesteś?
- Mam na imię Robert. Jestem czarnym samurajem i mam dwa metry.
- To matkojebca z ciebie.
- Ano.
Do barmana po chwili wszystko dotarło. Matkojebcą musiał być Robert, czarny samuraj, który ma dwa metry!

Robert zauważył chyba, że barman wreszcie zrozumiał. Nic nie powiedział, jedynie przytaknął głową i runął pyskiem na ladę.




_________________
dial 'M' for Motherfucker
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora      
kielczak
prawie jak szachista




Dołączył: 21 Lip 2006
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2009.02.21 20:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tajemnicza postać, w podróżnym płaszczu kroczyła chodnikiem. W lewej ręce trzymała wielką paczkę, o wymiarach 750 x 310 x 210 mm. Na prawicy spoczywała gitara. Twardy futerał z napisem Fender USA wywoływał wielkie zainteresowanie na ulicy Zdobycia Potrójnej Korony. Wielka czupryna czarnych, kręconych włosów także. Mniejszą sensacją był obłoczek dymu palonej marichuany, który pozostawał śladem za tajemniczą postacią. Nie takie rzeczy już tu widziano. Postać zatrzymała się na rogu uliczki i cmentarza. Podeszła do drzwi. Postawiła paczkę, wcześniej trzymaną w lewej ręce i sięgnęłą do kieszeni obcisłych, niebieskich spodni z falbankami. Drzwi szybko stanęły otworem i osobnik wszedł do środka, po sekundzie wracając po paczkę. Rozejrzał się. Jeśli ktoś w tym momencie tam patrzył, to zobaczył coś, czego zobaczyć po prostu nie mógł. Zobaczył ducha. Zobaczył Boga gitary, osobę, która spaliła czerwonego Stratocastera dawno temu. Zobaczył Jimiego Hendrixa. Mistrz wrócił, gdziekolwiek był, a co więcej, postanowił zamieszkać w Cantelo.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Denzi
Prezes
Prezes




Dołączył: 05 Mar 2006
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2009.02.21 22:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Michał wychodząc ze swojego nowego domu przy ul. Madziuszkowych Zdjęć w Cantelo, poszedł do pubu El Siete. Usiadł do stolika i zamówił pięćdziesiątke Finalndii, lecz znając jego na jednej się nie skończyło. Około godziny 22 chwiejnym krokiem wrócił do swojego nowego apartamentu, rzucił się na łóżko, zasypiając i czekając na następny pracowity dzień.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Dani9
Juvenil
Juvenil




Dołączył: 09 Lis 2008
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2009.02.21 23:11    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dani wprowadził do się domu przy Ul. Zdobycia Potrójnej Korony i zajrzał do Domu Publicznego Alfonsa Airwolfa, by zabawić się z jakąś sztuczną lalą, wrócił do domu usatysfakcjonowany i pełen wrażeń.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Xandir
Inżynier




Dołączył: 28 Sie 2007
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2009.02.21 23:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Xandir wprowadził się do domu przy ulicy Estetycznego Avataru Pantity, już w pierwszej chwili miasto wydało mu się tak jakby... dziwne... Po rozpakowaniu swoich zupełnie niepotrzebnych rzeczy poszedł do pubu 'El Siete'. Został tam do późnej nocy, aby następnego dnia, zmagać się z kacem i nie pamiętać co się zdarzyło... Cóż prawdę mówiąc miał swoje powody do upicia...


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Global
El Siete




Dołączył: 01 Sty 2008
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2009.02.21 23:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Franco miał już grubo po czterdziestce. Od pamiętnego wybicia mafii, do którego niechybnie się przyczynił minęło ponad dziesięć lat. Franco pamiętał te czasy doskonale, całe miasto obwołało go bohaterem, ludność chciała go wybrać na burmistrza, a dzieciaki w szkole na lekcjach patriotyzmu uczyły się jego biografii. Pewnego wieczora Franco odebrał telefon, jego twarz nagle posępniała. W pośpiechu spakował się, sprawdził czy ma przy sobie pistolet i wybiegł z mieszkania. Odniósł klucze do znajomego barmana z pubu u El Siete i odszedł. Nie widziano Go przez kilkanaście lat. W mieście wybuchła rozpacz, zabrakło prawdziwego symbolu Cantelo. Przez ten czas mafia wybiła wielu miastowych. Wszyscy wspominali z łezką w oku Franca. Równie niespodziewanie jak zniknął, Franco powrócił. Najpierw pojawił się na cmentarzu, by zapalić świeczkę na grobie swojego przyjaciela, myśliwego Sergio. Następnie udał się po klucze od swojego mieszkania. Nie mógł odnaleźć Barmana (jego też dopadły skurwiele z mafii), więc udał się na ulicę Gutkofili. Nie mógł uwierzyć własnym oczom. Ci idioci z miasta sprofanowali jego mieszkanie, robiąc tam muzeum na cześć zaginionego symbolu Cantelo. Wkurwiony Franco udał się z powrotem do pubu u El Siete, by poprosić o wynajęcie pokoju nad barem. Uzyskawszy zgodę, położył się na łóżku i popijając zimnego browarka rozmyślał niczym Kamior, bohater jego ulubionej książki.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
JBarez
Fanatyk
Fanatyk




Dołączył: 16 Gru 2008
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2009.02.22 01:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Gra 20 osób, mamy 5 mafiozów.

O jednego za dużo amigo, ale trudno 5 głosowań jedynie mamy przy zalozeniu że za pasywnosc nikt nie odpadnie.

Tymczasem...
HALA ESPANYOL!!! De La Pena golasso!!!!!!!


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
NatanD.
Prezes
Prezes




Dołączył: 05 Lip 2007
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2009.02.22 07:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Gonzalo przybył do Cantelo. Very Happy

Nie miałem pomysłu.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
kleyo
Bryniok




Dołączył: 03 Paź 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2009.02.22 09:32    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W ten szarobury, lutowy poranek gdy jeszcze wszyscy mieszkańcy spali, zmęczeni imprezowaniem do późno do Cantelo przybyła kolejna dziwna postać. Słomiany kapelusz, czarno-brązowe gumifilce, w lewej dłoni trzymał widły, a przed soba wiózł cały dobytek na taczkach. Nikt nie widział momentu gdy przybył do miasteczka, ale wszyscy coć czuli w powietrzu. Przeszedł przez ul. Potrójnej Korony i zatrzymał się w mieszkaniu niedaleko Domu Publicznego. Usiadł w fotelu, otworzył butelkę i szepnął za Victora, za Victora odpowiedziało echo. Zasnął śniąc k dniu jutrzejszym, który musiał nadejść.



_________________
Ciemno nocka idym ją, ciemno nocka idym ją,
Hej, na Kotarzu, na Kotarzu, dziewki śpią.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora      
Nazim
Prezes
Prezes




Dołączył: 13 Maj 2003
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2009.02.22 09:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Po kilku miesiącach tułaczki w celu znalezienia nowego miejsca, Alberto uznał, że najlepiej będzie powróić do Cantelo. Pierwszą rzeczą jaką uczynił po powrocie to naturalnie wizyta w Pubie u cenionego El Siete. Widok niektórych osób wywołał w nim mieszane uczucia. "Za kilka dni znów może być gorąco..."



_________________
Sergio Ramos 93'
la decima
Sergio Ramos la undecima
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
bartoloo92
Prezes
Prezes




Dołączył: 25 Paź 2006
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2009.02.22 10:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

JBarez napisał:
Cytat:
Gra 20 osób, mamy 5 mafiozów.

O jednego za dużo amigo, ale trudno 5 głosowań jedynie mamy przy zalozeniu że za pasywnosc nikt nie odpadnie.


19 mord mafii
18 mord miasta
17 mord mafii
16 mord miasta
15 mord mafii
14 mord miasta
13 mord mafii
12 mord miasta
11 mord mafii
10 mord miasta
9 mord mafii
8 mord miasta
7 mord mafii
6 mord miasta

Czyli nawet przy założeniu, że będą ginąć sami mieszkańcy, masz co najmniej 7 głosowań.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
JBarez
Fanatyk
Fanatyk




Dołączył: 16 Gru 2008
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2009.02.22 12:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

geniasms - gra nie kończy się w momencie gdy ilość miastowych spadnie do zera lecz gdy liczba mafiozów zrówna się(bądź będzie większa) liczbie mieszczuchów. Łatwo przeliczyć,że jeśli ksiądz nie obroni nikogo to miasto ma jedynie 4 głosowania 'zapasu'. 5-ty zabity w mordzie miasta mieszczuch kończy zabawe.


A - księżulku, jeśli nei wiesz za kogo się modlić rozważ posty w tym temacie - to może Ci dać pewien obraz sytuacji ;>


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
rufo
Castilla
Castilla




Dołączył: 26 Lis 2008
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2009.02.22 13:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ruuf van Wkanisterlej od kilku lat szukał dla siebie miejsca na świecie. W końcu był młodym mężczyzną i poszukiwać może jeszcze przez kolejne kilka lat. Ale po co?

Aktualnie przebywał w Cantelo gdzie miał zamiar zarobić na dalszą podróż. Kilka dni temu dostał do swojego mieszkania przy ulicy Gutkofili zamówiony "Zestaw Młodego Pomywacza". Teraz jego praca na tym stanowisku u El Siete miała być prawdziwą przyjemnością. Znał jednak historię tego miasta i wiedział, że co kilka do miasta wracają ONI. By zabijać...

Ruuf miał nadzieję, że on będzie miał więcej szczęścia i spokojnie będzie mógł sobie pomywać...do czasu...




_________________
"Dopiero w samym środku zimy przekonałem się, że noszę w sobie niepokonane lato."

- Albert Camus
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Forumowa Mafia
Ojciec Chrzestny




Dołączył: 04 Maj 2007
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2009.02.22 15:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lista graczy i potwierdzenia udziału (plusiki)

1. fcbkoziolek +
2. Denzi +
3. Xandir +
4. Ruuf +
5. POLfan +
6. Kleyo +
7. idziol91 +
8. Kuki^ +
9. Ghostiet +
10. Philip06 +
11. filippo +
12. Nazim +
13. NatanD. +
14. xfactor
15. Global +
16. kielczak +
17. Najtłisz +
18. Dani9 +
19. JBarez
20. pixik +

Jak widać, frekwencja coś koło połowy, co wynikiem porażającym nie jest. Prosimy o potwierdzenie udziału, wysyłając PW (nawet jeśli zdążyliście już napisać coś o swojej postaci w wątku :P).

E: Przyzwoicie poszło z potwierdzeniami. Vamos. ;)




Ostatnio zmieniony przez Forumowa Mafia dnia 2009.02.22 20:42, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Licznik OFF Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3 ... 20, 21, 22  Następny
Strona 1 z 22
Skocz do:  

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Template © BMan1
RMPL Spółka z o.o., Al. Pokoju 33, 31-564 Kraków. Kapitał zakładowy: 50.000,00 zł, NIP: 6751520447, REGON: 361845083