Dyskusja o Primera División
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 290, 291, 292 ... 294, 295, 296  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Archiwum
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Który z tych klubów pod nowym trenerem zanotuje największy postęp?
Sevilla FC
40%
 40%  [ 8 ]
Athletic Bilbao
25%
 25%  [ 5 ]
Real Sociedad de Fútbol
20%
 20%  [ 4 ]
RC Celta Vigo
5%
 5%  [ 1 ]
RCD Espanyol
5%
 5%  [ 1 ]
CD Leganés
5%
 5%  [ 1 ]
Girona FC
0%
 0%  [ 0 ]
Głosowało Użytkowników : 20
Wszystkich Głosów : 20
Szczegółowe rezulataty

Autor Wiadomość
lukecik
Hala Madrid y nada más
Hala Madrid y nada más




Dołączył: 06 Wrz 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2019.02.19 19:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A dla mnie to debilizm. Po co jakieś kombinacje wprowadzać, które są zaprzeczeniem idei tego trofeum? Zlikwidować dwumecz, grać jeden mecz, podobnie zrobić z CdR do ćwierćfinału włącznie. Tyle, nie kombinować.



_________________
No soy solo perfecto - soy Madridista tambien.

"W stepie szerokim, którego okiem nawet sokolim nie zmierzysz... Wstań, unieś głowę, wsłuchaj się w słowa pieśni o Małym Rycerzu."
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
madridcampeon
Busquemos soluciones
Busquemos soluciones




Dołączył: 04 Maj 2009
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2019.02.19 19:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Do chrzanu jest ten pomysł, mam takie samo zdanie jak lukecik.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
miXUE
Prezes
Prezes




Dołączył: 13 Mar 2016
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2019.02.19 19:51    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Podbijam. Fajnie brzmi "Final Four", ale Superpuchary od zawsze mi się kojarzą z formatem zwycięzca ligi vs zwycięzca pucharu. W skrócie; dwie drużyny, które wygrały puchar. Ba, dla mnie można by nawet SP zlikwidować, gdy jedna ekipa zgarnęła dwa krajowe tytuły naraz. I przede wszystkim zrobić mecz godny tej rangi - mecz, nie dwumecz, najlepiej na neutralnym stadionie, w zależności od drużyn partycypujących.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Goldschmidt
Captain Banhammer
Captain Banhammer




Dołączył: 30 Mar 2008
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2019.02.20 00:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Generalnie samo rozszerzenie formatu mnie mało interesuje. Wartością tych zmian jest sam fakt, że mają to robić za granicą. Jeśli to oznacza, że zaniechają tego debilnego pomysłu z graniem losowego meczu ligowego w USA to jak najbardziej za. Tak powinno być od samego początku. Jeżeli uda się z tego zrobić coś więcej niż Audi Cup to i tak będzie to sukces. Na same mecze i tak większość klubów wykładać będzie lachę, ale lepsze to niż nic dla kibiców spoza Hiszpanii. Raz rozegrać w jednej Ameryce, rok później w innej, rok później w Azji czy coś.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
madridcampeon
Busquemos soluciones
Busquemos soluciones




Dołączył: 04 Maj 2009
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2019.02.20 11:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie oznacza to bynajmniej odpuszczenia meczu w USA. Rubiales i Tebas są w konflikcie i nie przepadają za sobą. Tu nie ma wspólnego interesu. Wręcz teraz Tebas rzuca się, że Rubiales jest niekonsekwentny, Superpuchary gra poza Hiszpanią, a ligi wywieźć z kraju nie pozwala. Zarzuca mu kierowanie się antypatią wobec siebie.

Tebas nie kuma, że Superpuchar jak najbardziej może być grany raz na neutralnym terenie, a w lidze wszyscy powinni zagrać na tych samych stadionach, żeby była równość w rozgrywkach.

Ligą rządzi Tebas, który jednak na pewne ruchy musi mieć przyzwolenie Rubialesa, zaś Superpucharem rządzi tylko Rubiales, a Tebas w jego sprawie se może pogwizdać. Tak więc łysy z Levante, jako prezes związku, jest w uprzywilejowanej sytuacji. Liga i tak będzie jeszcze męczyć bułę z tym meczem w USA, na szczęście Federacja nie musi się na to godzić. I miejmy nadzieję, że będzie - jak do tej pory - nadal zdecydowanie bronić swojego stanowiska.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Goldschmidt
Captain Banhammer
Captain Banhammer




Dołączył: 30 Mar 2008
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2019.02.20 12:44    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Oczywiście, ja rozumiem że się nie znoszą i że obaj rządzą odrębnymi rozgrywkami.
Ta druga propozycja właśnie ma większy sens i na to publika i kluby się raczej zgodzą, więc nawet jeżeli to zwyczajna polityczna gierka a Tebas broni własnej skóry i własnego portfela, to chyba lepiej by to przepchnąć. Jak łatwo zatrzymać ten (jak rozumiem klepnięty) deal Tebasa nie wiem, ale wszyscy widzą że alternatywa jest lepsza. Jak gruby będzie dążyć do wywiezienia ligi to być może uda się go jakoś zdymisjonować i wymyślić sposób na ugodę w sprawie umowy z Ameryką (np. pierwsze 3-5 turniejów Finał Four dostaną oni).


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Gondola.
WORLD'S BEST BOSS




Dołączył: 10 Kwi 2016
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2019.02.20 13:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kombinują, a niepotrzebnie.

Wystarczyłoby zrobić jeden mecz w Superpucharze, tak jak w większości cywilizowanych krajów, rozgrywany:
- albo na stadionie mistrza Hiszpanii (zakładając priorytet mistrzostwa nad krajowym pucharem - klasyczna hierarchia: superpuchar < puchar < liga)
- albo na neutralnym stadionie w kraju (najpopularniejsza opcja)
- albo na neutralnym (siłą rzeczy) stadionie poza krajem - zdecydowanie większa promocja hiszpańskiej piłki, większy prestiż, zdecydowanie większe zarobki (nikt mi nie wmówi, że sp między np: Barcą a Realem nie jest w stanie zapełnić stotysięcznika w USA czy Ameryce Południowej, ewentualnie Azji). Generalnie opcja najbardziej rozsądna, różnorodna i najciekawsza.

Co do krajowego pucharu:
Teraz mamy tak, że drużyna z La Liga, która zagrałaby w finale musi zagrać przedtem osiem meczów (finał jest dziewiąty). W żadnej innej lidze z TOP5 nie ma tak długiej i wyczerpującej drogi pucharowej.
Jak dla mnie rada jest jedna (wzorem Coppa Italia):
- zaczynamy od 1/8 finału, a nie od 1/16
- w 1/8 i 1/4 po jednym meczu rozgrywanym na boisku drużyny niżej sklasyfikowanej w tabeli (słabszej)
- w półfinale dopiero mecz z rewanżem
- finał jako pojedyncze spotkanie

Tym samym zwycięzca pucharu miałby do rozegrania zaledwie pięć spotkań, a nie dziewięć jak jest do tej pory.



_________________
GONDOLIER FORUM
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora      
miXUE
Prezes
Prezes




Dołączył: 13 Mar 2016
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2019.02.26 10:12    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To co, Getafe na miejscu 4-ym - trzecia drużyna w lidze z najmniej straconą ilością bramek - podejmie się ktoś analizy ich gry, tego co tam się tak ładnie zazębiło, co poszczęściło i jakie perspektywy na drugą połowę drugiej połowy sezonu? Smile

madridcampeon, patrzę tutaj szczególnie na Ciebie! Czytam porównania, że to nowy Simeone (i to nie tylko pod kątem gry) czy też, że to bardzo angielska drużyna, vide Burnley. Coś więcej o samym Bordalasie?


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
madridcampeon
Busquemos soluciones
Busquemos soluciones




Dołączył: 04 Maj 2009
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2019.02.26 13:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Historia Bordalasa jest bardzo, ale to bardzo ciekawa. Zaczęło o nim być głośno w 2016, gdy wywalczył awans Deportivo Alaves do pierwszej ligi, a tymczasem oni... podziękowali mu za współpracę i zakończyli ją, gdyż nie wiedzieć czemu uważali, że OK, awansował, ale w Primerze to on za cholerę nie da rady.

Skorzystało na tym Getafe, od razu go biorąc. I znów awans do pierwszej ligi, po raz drugi z rzędu, tyle że z innym zespołem! Pierwszy sezon z Getafe zatem udany, poprzedni - jego drugi, tym razem na najwyższym poziomie również, a w tym już w ogóle jest bajka. Alaves się na nim nie poznało kompletnie, mimo że to przecież dzięki niemu są teraz w Primerze. Deportivo i Getafe oglądamy dziś w najwyższej klasie rozgrywkowej dzięki Bordalasowi właśnie.

Jeśli nie brać pod uwagę preferowanego przez niego stylu gry, a oceniać tylko i wyłącznie wyniki, to niewątpliwie jest to trener nadzwyczaj zdolny. Tylko że nie chwali się go, gdyż jest nielubiany i krytykowany. Simeone się podziwia, jego nie. Ale w grze ich drużyn faktycznie wiele podobieństw, skojarzenie jest więc dość trafne.

Gość ma fatalne stosunki z niektórymi kolegami po fachu, wręcz nie cierpi się z Marcelino, z Setienem też mocna kosa, z oboma nawet sobie ręki nie podaje kurtuazyjnie przed i po meczu. Prasa też nie jest mu przychylna i z wzajemnością, bo jego drużyny często grają nieładnie, na czas, wybijają przeciwnika z rytmu irytującymi "faulikami" i są przede wszystkim solidne w obronie, nadzwyczaj efektywne, ale bardzo mało efektowne. A on uważa, że jest niesprawiedliwie za to krytykowany. Trener niewątpliwie preferujący rzemieślniczy niż piękny futbol. Z tym że jest to rzemieślnik wybitny.
Getafe też nie jest lubiane w Hiszpanii, ale nie sądzę, że ta wszechobecna antypatia wobec niego bierze się głównie stąd, że dla nich pracuje.

Bordalasowi zdarzały się konflikty nie tylko z osobami z zewnątrz. Swojego podopiecznego "Catę" Diaza z Getafe wypierdolił dyscyplinarnie w 2017 roku, po czym "Cata" i jego żona jechali z nim jak nie powiem po kim, wyzywając od tchórzy i innych takich. Zdradzę, że tchórz to było najłagodniejsze z określeń. Smile

Trener, który ma wielu przeciwników i wielu z nim ma nie po drodze. Trzeba być mu podporządkowanym i wykonywać jego polecenia, jeśli nie, no to do widzenia, taki typowy trenerski twardziel. Jeśli jednak będziesz z nim, to wszystko będzie spoko. Wyniki, które wykręca, są wspaniałe. W Getafe nie ma wirtuozów, tylko sami wyrobnicy, w ataku błyszczy 37-letni weteran Jorge Molina. Tymczasem oni drugi sezon kręcą się wokół pucharów - w ubiegłym przecież zabrakło im naprawdę niewiele do LE. Zatem jest to jego 4. sezon z rzędu z zupełnie anomalnymi wynikami, to nie może być przypadek, tylko wysokie kwalifikacje.

Ja nie podzielam tej niechęci wobec niego. Faktycznie, drużyny Bordalasa nie grają najpiękniejszej piłki - łagodnie mówiąc - ale doprawdy widziałem w świecie piłki już gorszych siepaczy i bardziej drewniany futbol w innych ligach. Faktycznie, takie Atletico z gorszymi zawodnikami i rzeczywiście mecze przeciwko nim to jest taka trochę wizyta u dentysty.

Ale ja nie rozumiem wielu tych zarzutów - mając takie "zasoby ludzkie" oczekują, że będzie grał jak Barcelona Guardioli? Bez jaj. Gdyby próbował się na siłę zmieniać, to nie osiągaliby takich rezultatów w życiu. Jest po prostu realistą.

Podsumowując: trener bez wątpienia nieprzeciętny, to, gdzie jest Getafe, to żaden przypadek, ale ubóstwiać się go nie będzie.
Tak to już jest, Setien, który po porażce 0:3 z Leganes (!) skarży się, że przeciwnicy grają prymitywną piłkę, jak oni w ogóle śmią, jest lubiany, a Bordalas nie, dlatego że Betis ogląda się przyjemnie, a Getafe nie.

Przewiduję ich awans do Ligi Europy. Do LM nie dadzą rady, mimo żenującej - jak zwykle - gry Sevilli na wyjazdach, bo mają przed sobą dość trudny terminarz.
Ale zwróćmy uwagę na to, o czym my w ogóle mówimy - goście się biją o UCL, a gdy my zdobywaliśmy Duodecimę, czyli przecież niedawno, to oni grali w drugiej lidze.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
miXUE
Prezes
Prezes




Dołączył: 13 Mar 2016
Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2019.02.26 14:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<serce>
Jak zwykle świetna rozpiska, tak jak wtedy, gdy pisałeś o "jednorodnych" lokalnie/kulturowo drużynach, Marcelino czy Emerym i jego (możliwie) najlepszym beniaminku w LL.

Cóż, czyli wygląda na to, że faktycznie trener nadprzeciętny. Zgadzam się Tobą w całej rozciągłości, że krytykowanie wyrobniczego stylu gry w kontekście drużyn bez zasobów jest głupie, gra się tym czym się ma. Sądzisz, że szybko go jakiś inny klub jest w stanie zgarnąć?

Mógłbyś tez rozpisać się apropo konfliktu Bordalasa z Setienem i Marcelino? Sytuacja tyle ciekawa, że ta dwójka wydaje się być ceniona z uwagi na swoje umiejętności i podobnie jak Bordalas aktualnie - robią wyniki ponad stan. No, z Walencją można dywagować w tym sezonie.

Jakichś jeszcze trenerów w LL szczególnie cenisz?


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
madridcampeon
Busquemos soluciones
Busquemos soluciones




Dołączył: 04 Maj 2009
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2019.02.26 15:18    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

miXUE napisał:
Mógłbyś tez rozpisać się apropo konfliktu Bordalasa z Setienem i Marcelino? Sytuacja tyle ciekawa, że ta dwójka wydaje się być ceniona z uwagi na swoje umiejętności i podobnie jak Bordalas aktualnie - robią wyniki ponad stan. No, z Walencją można dywagować w tym sezonie.


Powód konfliktu Bordalasa zarówno z Setienem, jak i z Marcelino jest dokładnie ten sam - krytyka stylu gry drużyn Bordalasa zakrawająca niemal o płacz. Z Setienem to oni się żrą już od czasów, gdy u nas był Mourinho, a więc od sześciu lat. Wtedy obaj pracowali w drugiej lidze i Setien skarżył się, że "przegraliśmy przeciwko drużynie, która na wygraną w ogóle nie zasługiwała", czy "mam nadzieję, że jego drużyna nie awansuje do pierwszej ligi, bo grają żałosną piłkę".
Marcelino też krytykował jego drużynę, mówiąc, że balansują na samej granicy przepisów i że nie podoba mu się takie coś.

Ogólnie Setien ma takie odpały co jakiś czas. Właśnie to, o czym pisałem niedawno - ostatnio przegrał w Leganes trzy do jaja i zamiast powiedzieć coś w stylu "no nie wyszedł nam ten mecz, trzeba iść dalej", to marudził, że Leganes gra prymitywnie i gdyby mieli grać tak jak jego Betis, to potykaliby się o własne nogi. Czasami trąci to ekstremalnym xavizmem pokroju przegraliśmy dwumecz z Bayernem 0-7, ale w wielu momentach to my byliśmy lepsi, bo znajdowaliśmy się częściej przy piłce.
Setienowi zdarzają się takie odpały zatem nie tylko wobec Bordalasa. Nawet Simeone potrafił uszczypnąć i Argentyńczyk też za nim nie przepada. Ale też go cenię, bo to jeden z tych trenerów, który potrafi robić niezłe wyniki i fajnie się patrzy na jego drużyny. Niestety czasem płaci i będzie płacił za swój piłkarski romantyzm, jak w zeszłym tygodniu z Rennes. Kibice Betisu nie szczędzą mu krytyki.
Z tym że Pellegrino - trener Leganes - miał w dupie jego gadanie i nie obraził się śmiertelnie, a Bordalas raczej należy do osób, które się łatwiej obrażają i takie zarzuty bierze mocno do siebie. Może powinien czasem wyluzować. Very Happy

Czy widzę Bordalasa w innym zespole? Hmm, cholera, trudno powiedzieć. Nie sądzę, żeby po czterech sezonach ze świetnymi wynikami chciałby pójść do gorszego zespołu. A top3 go nie weźmie, Sevilla też nie, bo nie ma pod niego zawodników. Zobaczymy. Może dobrze mu w Getafe, może oni też chcą mieć spokój i stabilizację, a może wyjedzie za granicę? To zależy też od wielu czynników, a nawet od jego ambicji.

Często ma się też wrażenie, że z trenerami bywa tak, że po prostu gdzieś pasują lub nie. Zobacz, co było z Berizzo. Gdy trenował Celtę było fajnie (swoją drogą to były piłkarz Celty). Celta zawsze grała bardziej do przodu niż murarkę, jego styl im pasował, zaszedł nawet do półfinału LE z nimi, ale w Sevilli mu nie poszło. W tym sezonie z Athletikiem też nie, teraz jest bezrobotny.

Wspomniany Athletic też na przykład już się martwił, że będzie walka o utrzymanie, ale przyszedł Gaizka Garitano i ruszyło.
GG to trener, który faktycznie może tam pasować - nie dość, że pochodzi z Bilbao, to jeszcze też jest raczej osobą, którego piłka opiera się bardziej na walce niż pięknie. I tak od dawien dawna grał zawsze Athletic, a eksperyment z Berizzo, mającym fajny styl gry, nie wypalił kompletnie.
Z Gaizki Garitano śmieją się w Hiszpanii, że ma taki wyraz twarzy podczas meczów, że człowiek bałby się podejść do niego i zapytać, która jest godzina. Very Happy I może w Athleticu zawsze powinien być właśnie taki ktoś.
Chociaż przed kilkoma laty Bielsa też sobie tam radził wybornie do pewnego momentu.

Kogo cenię spoza top3? Setien, Marcelino, Bordalas - kolejność przypadkowa - wybijają się ponad przeciętność. Każdy gra zupełnie co innego, dobre rezultaty już w paru klubach. Poza nimi to w LL może Mendilibar z Eibaru jeszcze robi wyniki ponad stan. Ten ostatni może jest trochę konserwatywny i prosty, ale ta jego prosta i prymitywna piłka typu "odbierz piłkę, do boku, wrzuta" działa. Co roku wymienia się ich jako kandydatów do walki o utrzymania, a oni tym wybieganiem i wrzutami robią swoje, coraz trudniej przejąć nad nimi kontrolę, zwłaszcza na ich boisku.
Abelardo z Alaves też jest ciekawy, ale niech on potrenuje z dobrymi rezultatami więcej niż półtora sezonu, albo najlepiej niech sprawdzi się jeszcze gdzieś indziej, bo w Sportingu Gijón mu nie wypaliło.

Inni na bieżąco pod obserwacją, niech trochę dłużej fajną passę podtrzymają, to się pewnie ktoś nowy wyłoni. ;) Tak to już jest.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Crawler
Pawełek Barokoko




Dołączył: 15 Mar 2008
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2019.02.26 19:32    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

TL;DR: Bordalas do Realu



_________________
AREOLA 2019-∞
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
madridcampeon
Busquemos soluciones
Busquemos soluciones




Dołączył: 04 Maj 2009
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2019.02.26 20:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nigdzie takiego czegoś nie napisałem, przeczytaj dokładnie.
Kliknij, aby zobaczyć ukrytą wiadomość (Uwaga! Treść może zawierać spoilery)





Ostatnio zmieniony przez madridcampeon dnia 2019.02.26 20:00, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Crawler
Pawełek Barokoko




Dołączył: 15 Mar 2008
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2019.02.26 20:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Poprawka: Guardiola do Betisu.



_________________
AREOLA 2019-∞
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
sebo939
Putka
Putka




Dołączył: 17 Mar 2018
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2019.02.27 21:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

wcześnie zaczynają


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Archiwum Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 290, 291, 292 ... 294, 295, 296  Następny
Strona 291 z 296
Skocz do:  

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Template © BMan1
RMPL Spółka z o.o., Al. Pokoju 33, 31-564 Kraków. Kapitał zakładowy: 50.000,00 zł, NIP: 6751520447, REGON: 361845083