1/8 LM: Real Madryt - Bayern Monachium
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
 
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Sezon 2003/04
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Jak oceniasz losowanie 1/8 LM? (Real-Bayern)
dobrze dla nas
37%
 37%  [ 23 ]
mogło być lepiej
37%
 37%  [ 23 ]
mogło być gorzej
13%
 13%  [ 8 ]
źle dla nas
11%
 11%  [ 7 ]
Głosowało Użytkowników : 0
Wszystkich Głosów : 61

Autor Wiadomość
REALnyMADRIDista
Juvenil
Juvenil




Dołączył: 21 Lut 2004
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2004.03.08 23:51    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

precel1989 napisał:
Co do meczu Manchester- Porto chce aby Porto wygrało zasłużyli sobie!!!



Zgadzam się....Porto zasługuje na zwyciestwo nad czerwonymi diabelkami....bede ogladal mecz we wtorek i kibicowal Porto....a srode, jak mowil Ugi3, mecz Realu( i to w dwojce) to sobie wreszcie obejrze... POZDRO...


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
REALnyMADRIDista
Juvenil
Juvenil




Dołączył: 21 Lut 2004
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2004.03.08 23:53    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

no wiec jak juz jest wszystko wporzo to teraz mozna tu cos napisac na temat....a wiec...jezeli chodzi o dzisiejszy mecz(Porto-ManU)to b.chcialbym zeby weszlo Porto, ale wiem, ze naprawde...wygrac na Old Trafford jest bardzo trudno...ale kibicuje Porto...zasluguje za wyeliminowanie ManU...a co do srodowego spotania Realu z Bayernem to wierze w Raula i spółkę...




Ostatnio zmieniony przez REALnyMADRIDista dnia 2004.03.09 15:41, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Anonim
Gość






PostWysłany: 2004.03.09 11:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No jednak musimy wierzyć w zwyciestwo, stawiam na wynik jak w towarzyskim meczu Hiszpania-Niemcy. 3-1 bramki Raul, Raul, Guti tak było wtedy niech bedzie dzisiaj, w najgorszym wypadku wygrywamy po karnych. Wtedy też stał w bramce Kahn taka mała analogia na siłe 8)


Powrót do góry
     
Cwirek
vel Szacowny Autobus




Dołączył: 02 Sie 2002
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2004.03.09 12:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tak sobie przegladałem forum bukmacherskie i natrafiłem na bardzo ciekawy post autorstwa niejakiego BOCA JUNIORS-notabene kibica Bayernu ,więc troszke bardziej w niemiecką stronę idzie Laughing Ale nawet ciekawie mu to wyszło:

Real-Bayern x2
Nie bedę pisał o pierwszym meczu,bo każdy wie jak było,krecik zawalił sprawę,ale i tak Bayern mu zawdzięcza ,że gra w ogóle z Realem.Mecz ten jest szlagierem tej rundy,zreszta zawsze było to wielkie widowiska,a ostatnio te zespoły grają ze sobą czesto,jest to 10 mecz w ciągu 4 lat(prawie jak w lidze).Real to napewno zbieranina wielkich gwiazd,drużyna marzeń,najlespi gracze jesli chodzi o ofensywę.Figo najlepsze lata ma już za sobą,ale dalej potrafi grać na wysokim poziomie,choc wiecej pajacuje niż wnosi.Beck to dla mnie złamas,ale ma doskonały strzał i podanie .Zizu to dla mnie najlepszy środkowy pomocnik świata,drugi Platini,bajeczny,nieprzewidywalny,skuteczny.Potrafi wszystko,potrafi być liderem,jak i usunąć się w cień gdy nie ma dnia.Co do ataku to jest to oczywiście najlepszy atak świata,ale nie w tym meczu.Ronaldo jeżeli nie zagra, to jest wielki problem królewskich,bo jaki by nie był brazylijczyk za gruby i za leniwy,to strzela on mnóstwo bramek dla Realu i jest wart swojej ceny i sławy.Może to jednak być ściema(nauczyli sie od Bayernu i szpanują) i Ronaldo wybiegnie w środowy wieczór na Santiago.Jeżeli nie to bedzie problem bo Raul jest bez formy,ale zawsze jest Raulem i wystarczy sekunda nieuwagi,jedna akcja i załatwi bawarczyków.Ale Pavon czy Solari to juz nie to samo,szczególnie na rywala.Real napewno zaatakuje,bo taki jest ich styl,a Baya napewno sie przyczai,zagra agresywnie i świetnie w obronie,tak jak w pierwszym meczu.Myślę,że mimo mniejszego potencjału,mają większe zaanagazowanie,są bardziej atletyczni,a swoja ostrą,momentami brutalna grą skruszą madrytczyków(okreslenie w istnie Borkowym stylu).Bayern to Bayern i nie ma mowy o słabej grze,już dwa tygodnie temu pisałem aby ich nie lekceważyć,bo są silni i mają potencjał.Ostatnio zaczeli grać ,3 wygrane w lidze(1 stracony gol-7 strzelonych),a jak zagrali z Realem widzieliście-koncertowo.Bayern takze ma gwiazdy,bo Kahn mimo tej szmaty nadal jest dla mnie najlepszym bramkarzem świata,każdy puszczał głupie bramki,nawet Lew Jaszyn,Zamora czy Tomaszewski.Obrona Bayernu to świetny monolit,w stanie zatrzymać każdego,nawet Real,co było widac ostatnio,kiedy Ronaldo i spółka sobie nie pograli.W ataku też maja siłę,Pizzaro lub Santa Cruz to dobrzy zawodnicy.Roy to natomiast maszynka do strzelania goli,może nie tak błyskotliwy i techniczny jak para napastników Realu,ale równie skuteczny.Druga linia to także siła: wielki talent,techniczny i nieobliczalny Demichelis,potrafiący grać genialnie Ballack no i niezastąpiony Salihamidzić,którego rajdy są zabójcze,a serce do gry wielkie.No i Ze Roberto ,szybki i błyskotliwy,jego zagrania nie odbiegają od Figo i nie jest tak przereklamowany jak kanapowy pudelek Victorii.Bayern ma więc w porównaiu z Realem spore szanse,bramkarza mają lepszego,bo Kahn z pewnościa jest lepszy od Ikera,choć tamten też potrafi grać,ale jak każdy południowiec bywa nieobliczalny.Obrona Bayernu dużo lepsza od gospodarzy,a jeszcze nie zagra Carlos,który wybitnym obrońcą nie jest,ale ciężko go minąć ,ponadto zabraknie jego gry w ofensywie,a tam wkład brazylijczyka jest ogromny.Druga linia napewno na korzyść Realu,ale monachijczycy też mają tam doskonałych graczy,tylko mniej sławnych i może bardziej walczaków niż wirtuozów.Atak tak jak pisałem,Makaay jest równie groźny jak R+R,z tym,że jedno R ma nie grać a drugie ma kryzysik,ponadto obrona Bayernu jest w stanie zatrzymac obu,natomiast defensywa Realu moze Roya nie upilnować.Moja wizja tego meczu to 1-2 lub 0-1 albo 1-1.Dwa pierwsze warianty to ataki Realu rozbijane przez obronę Bayernu i zabójcze kontry+stałe fragmenty gry Bayernu.A Real musi zaatakowac,bo ma to we krwi i gra u siebie,wynik jest dobry ale nie aż tak,bo każda porazka a nawet wysoki remis ich eliminuje.Jeżeli Bayern zagra swoje w obronie,Kahn napewno zagra super by zmazac plamę,a on potrafi mobilizować siebie i kolegów(a swój faszystowski ryj to on potrafi wydrzeć)to nie przegra,możliwy bardzo remis bramkowy,pewnie 1-1,dogrywka i karne w których Kahn zatrzyma Real.Nie ukrywam ,że jestem sympatykiem Bayernu,nikogo nie namawiam do ich obstawiania,tylko chciałem zaznaczyc,że Baya to klasowy zespół,jeden z najlepszych na świecie.Real ma swoje gwiazdy,ale to nie sztuka kupić 5 najlepszych piłkarzy świata+Raul .Bayern ma charakter,Bayern jest w formie,Ottmar w swoim gestapowskim płaszczyku wie co robi i na kiedy ma trafić z formą,to wielki szkoleniowiec i świetny strateg.Potrafi mobilizować, a takze doskonale ustawić zespół,ma intuicję.Trener Realu nie jest jakimś wielkim fachowcem,on tylko wystawia swój gwiazdozbiór,jak ktoś napisał żelazną 11.Jak dla mnie szanse na awans to 57 na 43 dla Madrytu bo Real gra u siebie,no i ma potencjał i raczej im zależy na LM i kasce aby spłacić trochę długu za swoje fanaberie.Za Bayernem przemawiają dobra ostatnio forma,wola walki i charakter,którego troche brak królewskim.To bedzie mecz walki i jezeli bawarczykom uda się przygasić swoją ostrą gra geniusz gwiazd Realu to maja spore sznase na awans.Za bayernem przemawiają tez statystyki,gdyż lepiej sobie radzili z Realem w historii,ale jak ostatnio stwierzdił kolega piast kołodziej,"historia się nie powtarza w sporcie",tak więc wszystko jest możliwe i rozstrzygnie się na murawie.
Acha kolega piast jeszcze stwierdził,że wygrywa w kosza zespół,który ma większą halę,jeżeli to się przeklada na piłke ,to minimalnie większe szanse ma Real


co Wy na to? :>


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
REALnyMADRIDista
Juvenil
Juvenil




Dołączył: 21 Lut 2004
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2004.03.09 16:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No wiec jezeli chodzi o styl w jakim napisal Boca Juniors to bardzo mi sie podobało....fakt jest tez taki, ze zawarł w nim dyzo prawdy nie tylko o Bayernie ale i o Realu....ale z kilkoma sprawami sie nie zgadzam...troche ich bylo wiec nie bede wymienial, ale ogolnie tekst byl dobry i tak jak mowilem...troche prawdy, troche klamstwa...niestety...bez Ronaldo naprawde bedzie ciezko...on jest najlepszy...ale wierze w Raula...


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Matys
Kibic
Kibic




Dołączył: 27 Sty 2003
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2004.03.10 10:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wiec jutrzejszy mecz zapowiada sie bardzo ciekawie!Wydaje mi sie ze nieobecnosc kilku Gwiazd w REALU nie przeszkodzi rozgromic niemcow
4-0
Hala MADRID



_________________
RAUL-FIGO-ZIDANE
RONALDO-CARLOS-HIERRO
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
lucash
Castilla
Castilla




Dołączył: 15 Wrz 2002
Zakaz pisania
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2004.03.10 14:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

I przyjdzie nam grać rewanż z Bayernem bez Carlosa i Ronaldo. Brak Ronaldo w tym meczu nie powinien być jakimś dużym osłabieniem, przynajmniej Solari zagra od początku i może z Zidanem coś ładnego zagrają. Tak czy inaczej Real wygra 2:0 Wink



_________________
Bugiel mym panem; niczego się nie lękam.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora      
Duffy
Fanatyk
Fanatyk




Dołączył: 09 Kwi 2003
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2004.03.10 17:47    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Napisze krótko: Real dostanie w dupe


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Ruben
Fanatyk
Fanatyk




Dołączył: 24 Paź 2003
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2004.03.10 22:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Krotko: nalezalo sie pedalom Exclamation Real jest wielki! Ide na boisko powydzierac sie Exclamation Kurcze, jak to fajnie byc kibicem Krolewskich Very Happy



_________________
Łatwiej zdobyć sukces, trudniej na niego zasłużyć.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
aaangie
Wasz ulubiony moderator




Dołączył: 22 Gru 2002
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 2004.03.10 23:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No, wreszcie jakis porzadny mecz. W sumie bylo tak jak sie spodziewalam - o losie meczu rotrzygneli bramkarze i gora byl na szczescie nasz Iker :]
Kurcze, Mejia - jestem no bardzo pozytywnie zaskoczona, gral kurcze, jakby to byl jego setny mecz a nie pierwszy Laughing No, przesadzam, ale chloopak pokazal, ze potrafi - znaczy sie , nie spodziewalam sie tego po nim :]
Coz jeszcze moge dodac - Raul wez sie wreszcie do roboty Wink
Heh, jestem szczesliwym kibicem Very Happy



_________________
Zgodnie z prawami matematyki 2 zawsze bedzie mniejsze od 9 Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Cwirek
vel Szacowny Autobus




Dołączył: 02 Sie 2002
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2004.03.10 23:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Hala Madrid!

I kolejna przeszkoda pokonana. Bayern w sumie nie grał źle ,ale to za mało nie grać źle ,trzeba grać bardzo dobrze Laughing Bardzo dobry ruch Queiroza ,ze nie bał sie postawić na młodego Mejie Exclamation Udowodnił on ,że będzie mocnym punktem.R.Bravo dobrze zastąpił Carlosa-w defensywie bez zarzutu ,w ofensywie poza paroma wypadami gorzej... Helguera na swoim wysokim poziomie.Za to wielkie zaskoczenie na in plus dla Salgado -był bardzo aktywny ,często go było widac z przodu i miał wiele udanych interwencji w defensywie+ wielki PLUS za uratowanie przed strata bramki w końcówce I połówki Rolling Eyes W pomocy klasa dla siebie(nie nowość) był Zidane-uważam ,ze mógł ,napewno Go bylo stać na więcej ale nie ma co narzekac-był bardzo widoczny ,pare razy pochwalił sie przed Światem niekonwencjonalną techniką...I najwazniejsze ,że zdobyuł efektowną brameczkę :](w pewnym momencie myslałem ,ze może byc offsajd ,to też mooja radośc nie była najwyższych lotów... Laughing ) Troszeczkę więcej liczyłem na Solariego.Były momenty ,że był zupełnie niewidoczny ,nie potrafił z tą jego słynną nonszalancją minąć rywala.Casami przebłyski ,ale to nie był jego najlepszy występ...To samo sie tyczy L.Figo.Portugalczyl miał ochotę do gry ,dużo posiadał piłki ,ale te jego dryblingi były mało skuteczne ,czasami ich nadużywał co mogło irytować...Guti nieobliczalny ,czasem jak profesor innym razem choćby amator.Najbardziej denerwowały mnie straty ,których sie dopuszczał ale z drugiej strony potrafił tą piłkę odzyskać skutecznie ,miał pare odbiorów.Dave Beckham ani nie nic szczególnie nie psuł ani niczym sie wielkim nie wyróżniał...Nasz kapitano-Raul nie dał chyba odpowiedzi czy kryzys ma juz za sobą.Osobiście uważam ,ze zagrał raczej przeciętnie.Duża wola walki to chyba zbyt mało... Zawsze byłem i nadal jestem slepo w Niego zapatrzony ale gdyby w klubie był naprzykład jakiś 3 napastnik pokroju Raula lub Ronaldo ,to Raul mógłby na jakiś czas stracić miejsce... :/Duże uznanie dla niego ,ze po świeżej kontuzji zagrał całe 95 minet...:] Mógł nawet zdobyć bramkę albo wywalczyć rzut karny ,który był ewidentny...Super strzał Gutiego w 1 połówce tuż nad poprzeczką . Guti zresztą mógł postawić kropkę nad ,,i'' pod koniec meczu jednak zmarnował wyśmienitą sytuację.Zresztą to co zmarnował Raul w boczną siatkę równiez było przy asyście Gutka(ogólnie cała akcja była bardzo mądrze przygotowana wtedy)Jeszcze pare strzałów mogło sie podobać(Zidane ,Solari)... Bayern pewnie z połową uczestników 1/8 by sobie poradził ,ale ich pech polegał na tym ,ze trafili akurat na LOS MERENGUES 8)
aha plus za ,,akcję'' w samej końcówce meczu(szkoda tylko ,ze Raul znokautował Gutiego :]-tylnym Bykiem w czółko Laughing W ćwierćfinale myślę ,ze trafimy na jakiegoś słabszego rywala(Porto?Monaco?Lyon?) Skoro to był przedwczesny finał to Puchar Europy zdobyć powinniśmy w cuglach... 8) I jeszcze jedno mnie zaciekawiło? Czyżby kamera pokazująca mecz była tym razem z drugiej strony boiska? Ultras Sur siedzą zawsze za drugą bramką...Doping też super,istny kocioł czarownic...
madrid, m a d r i d, M A D R I D ! ! ! Twisted Evil


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Simon ©
Real Madryt A
Real Madryt A




Dołączył: 30 Mar 2003
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2004.03.10 23:44    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

aaangie: jak zobaczylem Mejie podczas jego debiutu to sie zdziwilem, ze debiutowal dopiero po dwudziestce Wink
Co do meczu: Real wygral zasluzenie. Wszyscy zagrali dobrze. Jak na moj gust najslabiej wypadl Becks, ale wygranych sie nie sądzi Smile. Zdziwilo mnie troche to, ze z kartką na koncie zakonczyl mecz Salgado, a bez niej został Ballack... ogolnie dobry mecz w wykonaniu Królewskich, ale w oczy rzucało się to, że Raul w tym sezonie gra non-stop praktycznie w pomocy... było kilka takich sytuacji kiedy biegli obok Raula Solari tudzież Zidane, a Raul zamiast pobiec do przodu do prostopadłej piłki, zatrzymywał się, żeby spokojnie piłkę rozegrać :/. Może teraz kiedy Raul będzie musiał grać na szpicy przypomni sobie jak to się gra na pozycji środkowego napastnika, a po powrocie Ronaldo te doświadczenia zaprocentują Smile. Mam taką nadzieję. Kiedyś grał na tej pozycji doskonale, teraz gra jak pomocnik, który nigdy w ataku nie grał :/ .


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Simon ©
Real Madryt A
Real Madryt A




Dołączył: 30 Mar 2003
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2004.03.10 23:47    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cwirek napisał:
Duże uznanie dla niego ,ze po świeżej kontuzji zagrał całe 95 minet...:]
Dzielny zuch. 95 minet to nie lada wyczyn Wink


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Anonim
Gość






PostWysłany: 2004.03.11 08:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mecz na pewno nie był wybitny, w sumie zaskoczył mnie Bayern cały mecz grali tak jakby remis to im dawał prawo do dalszej gry. ; Zidan, Salgado no i Casillas z pewnoscia bohaterowie tego meczu. Casillsowi już okazał sie lepszy na dzień dzisiejszy od Kahna, to jego parady dały awans a nie tragiczna gra Kahna. W tym roku Casillas spotka sie w meczu towarszyskim z Włochami tam życze mu czystego konta i bycia lepszym od Buffona. Szkoda, że tylko 1-0. W zasadzie słabiej zagral tylko Figo i Solari. Nie podobała mi sie gra Solariego w tym meczu chyba najbardziej. A w tej ostatniej sytuacji Raula, sedzia powinien gwizdnac na karnego bo Kahn faulował Raula.


Powrót do góry
     
REALnyMADRIDista
Juvenil
Juvenil




Dołączył: 21 Lut 2004
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2004.03.11 09:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No i mamy CWIERCFINAL!!!!!! ciekawe z kim spotamy sie w nastepnej rundzie....mecze z Bayernem juz zakonczone....pomyslnie dla nas....pokonalismy w dwumeczu Bayern po dobrej grze na Bernabeu i szczesciu w Monachium...ale zasluzenie.....teraz tylko czekam na kolejnego ktory chce dostac w dupe.......


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Sezon 2003/04 Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
Strona 9 z 10
Skocz do:  

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Template © BMan1
RMPL Spółka z o.o., Al. Pokoju 33, 31-564 Kraków. Kapitał zakładowy: 50.000,00 zł, NIP: 6751520447, REGON: 361845083