Liga Mistrzów 2009/2010
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 114, 115, 116, 117  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Sezon 2009/10
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
22dominik10
Dreams come true - Real Madrid




Dołączył: 28 Cze 2009
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2010.05.23 08:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bayern miał posiadanie piłki 2x większe i tak nic z tego. Inter

Kliknij, aby zobaczyć ukrytą wiadomość (Uwaga! Treść może zawierać spoilery)




_________________
"Nothing is true.
Everything is permitted."
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Masss
Gwiazda
Gwiazda




Dołączył: 21 Lut 2006
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2010.05.23 08:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

boje sie, ze Mou zrobi z Realu to samo co z Interem... tzn. chodzi mi o defensywna gre. Jak bedzie tak, jak np. wczoraj to Mou poleci szybciej niz Capello. Madrzt nie lubi defensywnej gry Smile


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
DavidBlanco
Real es mi vida




Dołączył: 29 Lip 2006
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2010.05.23 08:24    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Inter rozegrał ten finał po swojemu, niby od początku 3 napastników, ale tylko jeden z przodu, a dwóch cały czas cofniętych. W piłce nie liczy się posiadanie piłki, ale gole i Inter to w tej edycji udowodnił. Jak zwykle cały zespół pracował na sukces. Inter jako całość był zespołem po prostu lepszym, solidna 10 i jeden wielki bohater, czyli Milito. W Bayern robił co mógł Robben, ale to było za mało na tak zorganizowaną drużynę z Mediolanu.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
zizou555
Prezes
Prezes




Dołączył: 18 Wrz 2008
Ostrzeżeń: 8
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2010.05.23 09:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Masss napisał:
boje sie, ze Mou zrobi z Realu to samo co z Interem... tzn. chodzi mi o defensywna gre. Jak bedzie tak, jak np. wczoraj to Mou poleci szybciej niz Capello. Madrzt nie lubi defensywnej gry Smile


Madryt przede wszystkim nie lubi odpadać w 1/8 Ligi Mistrzów <ściana>

i to sobie zapamiętajcie wszyscy "kibice" którzy twierdzą że Mourinho nie powinień prowadzić Realu w przyszłym sezonie :/

Mourinho Number One <serce>



_________________
"Jedno mogę wam zagwarantować. W przyszłym roku wrócę zagrać na Camp Nou." Jose Mourinho
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
F.C Piter
livin' the dream




Dołączył: 07 Sie 2004
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2010.05.23 09:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mecz byl troche nudny, ale dobrze ze Inter wygral.
mysle ze jesli Mou obejmie Real, to nasza gra nie koniecznie musi wygraladac identycznie. trzeba przyznac interowi ze byl wczoraj, jak zwykle zreszta, swietnie pustawiany. zero chaosu. kazdy wie kogo ma pilnowac i wychodzi im to swietnie.
Z Mourinho ciezko bedzie nam o pobicie rekordu 107 bramek, ale Casillas o trofeum Zamora moze byc spokojny Smile


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
michal_ko
A por la undecima




Dołączył: 28 Sie 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2010.05.23 09:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dla mnie mecz był bardzo ciekawy. Może dlatego, że jestem fanem twardej, wyrachowanej, taktycznej gry. Taki futbol to futbol nie tylko diabelsko skuteczny, ale również piękny choć nie wszyscy chcą to przyjąć do wiadomości, albo po prostu nie potrafią dostrzec tego piękna. Przy pierwszym golu 3 podania i bramka :> Szybko, prosto, precyzyjnie skutecznie. Byłem pod większym wrażeniem niż Barcy z ...? Co wymienili 40? podań przed golem. Tak się gra nie tylko w piłkę. Obrona, taktyka, system to sposób znany w każdej dyscyplinie. Tak Spurs dominowało w NBA gdy nikt nie mógł przedrzeć się przez mur w obronie i gdy Duncan zamiast efektownie pakować trafiał o tablice :> Tak w LM gra masa zespołów. Nawet Barcelona w finale z MU porzuciła "swoją filozofię". Jednak ten fejm na DNA filozofię piłki w ostatnim czasie został wszędzie wepchnięty, nadmuchany, że większość fanów a co dopiero przeciętnie interesujacych się piłką namieszał w głowach.



_________________
Soy un madridista y tengo una alma blanca

Inmortales como el tiempo, inalterables como la historia

Ultras Sur
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora      
judgmentman
Putka
Putka




Dołączył: 10 Cze 2009
Użytkownik zbanowany

Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2010.05.23 10:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ahnahn napisał:
Bez kitu. Dla mnie najgorszy to był ten ubiegłoroczny. I ten z 2006 też był taki sobie. Ale wiadomo, co kraj to obyczaj :>


No tak. Zwłaszcza odrabianie strat, parady bramkarskie i ciągła wymiana ciosów w 2006 pomimo gry w 10 Arsenalu była bardzo nudna ;)

Ja Interowi gratuluję, bo po prostu na to zasłużyli, ale sposób w jaki grali jest zły dla mnie jako kibica futbolu. Jedna drużyna, która ma dużo mniejszy potencjał i dużo gorszych zawodników stara się coś sklecić przez 65% czasu gry, podczas gdy druga mająca graczy światowej klasy chowa się za podwójną gardą nie potrafiąc rozegrać piłki tylko dorzucając długie piłki na napastników.

Naprawdę jeśli tak ma wyglądać przyszły futbol to współczuje sobie, jak i miłośnikom ofensywnej gry.

Ten mecz idealnie przypomina mi niedawną wagę ciężką w boksie, kiedy wygrywał Wałujew. Dno stylowe, mistrz jest, ale czy ktoś będzie go wybitnie pamiętał? ;)


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
wcisu07
(1, 2, 3, 4)




Dołączył: 23 Lut 2007
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2010.05.23 10:12    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pamiętać będziemy tylko podania Barcelony: Xavi-Obrona, Obrona-Xavi.



_________________
I co teraz ?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Tom3k
Acidofilia.




Dołączył: 23 Kwi 2007
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2010.05.23 10:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

judgmentman napisał:
Jedna drużyna, która ma dużo mniejszy potencjał i dużo gorszych zawodników stara się coś sklecić przez 65% czasu gry, podczas gdy druga mająca graczy światowej klasy chowa się za podwójną gardą nie potrafiąc rozegrać piłki tylko dorzucając długie piłki na napastników.


a czy nie pomyślałeś o tym, że tak chcieli zagrać i już ? Nie możesz znieść, że Inter wygrał, po drodze ogrywając Barcę, która wg Was już była mistrzem ? Naprawdę, klepka na 40 metrze od bramki także nie jest ciekawa.

Mając tak mało % posiadania piłki i bodajże 3 dobre sytuacje bramkowe, z czego dwie wykorzystali pokazują, jak bardzo są groźni. Nie Barcelona która klepie piłkę mając 80 % jej posiadania, próbując xx razy, ale Inter, stwarzając sobie 3 sytuacje - wykorzystali 2 i mają Triplete.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
judgmentman
Putka
Putka




Dołączył: 10 Cze 2009
Użytkownik zbanowany

Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2010.05.23 10:27    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Człowieku, a czy ja piszę coś o Barcelonie?

Mnie też czasem irytuje to jak Barcelona strzeli pierwsza bramkę, bo tylko jakiś wybitny błąd może im przeszkodzić kontrolować mecz i robi się jednostronne widowisko. Ale Katalończycy starają się rozgrywać, operować piłką i przeprowadzać ładne akcje, co też im się udaje bardzo często.

Bardziej chodzi mi o futbol w stylu ostatnich meczów Atletico. Wielka praca napastników, Assuncao w środku jako mózg i fantastyczna gra skrzydeł, do których podłączają się boczni obrońcy.

Final CdR był świetny. Niby Sevilla grała bardziej defensywnie, ale nie była to murarka. Capel i Navas robili szum na bokach, świetnie włączał się Konko. Zokora walczył w środku pola.

Taki styl i takie drużyny chce oglądać.

A co do wczorajszego meczu to najbardziej mnie rozwaliła ta dyscyplina taktyczna, kiedy Butt miał piłkę to nikt się z graczy Interu nie ruszył do piłki-jak cyborgi. Skuteczne i rozsądne, ale to naprawdę mi nie sprawia przyjemności jako kibicowi piłki nożnej.

Dlatego marudzę. Tak jak rzygać mi się chciało na 2006, kiedy Włosi wygrali, tak niesamowicie cieszyłem się, kiedy w 2008 Iker wznosił puchar dla Hiszpanii.

Prosta zasada. Masz przeciętniaków-za wszelką cenę staraj się wygrać, bo i tak ładnego stylu nie osiągniesz. Natomiast jeśli masz w składzie takich graczy jak Eto'o, Milito, Sneijder czy Maicon to staraj się złożyć prawdziwą piękną dla oka grę, bo takich piłkarzy stać na to.
Cytat:
a czy nie pomyślałeś o tym, że tak chcieli zagrać i już?

Ale do tego właśnie piję i to mnie przeraża. Drużyna z większym potencjałem i lepszymi piłkarzami wychodzi na boisko z zamiarem murowania.

I nie martw się. Doceniam Inter jako drużynę i nie mam problemu z tym, że wygrali z Barcą, bo wygrali zasłużenie. Jeśli rozkłada się przeciwnika 3:1 u siebie to logiczne jest, że nastawienie musi być defensywne, a w przypadku gry w 10 jeszcze bardziej.

Ale w finale z potencjalnie gorszą drużyną? Po prostu mi się to nie podoba.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
tayron36
kibic w kapciach




Dołączył: 18 Cze 2009
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2010.05.23 10:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dla mnie mentalność kibiców Barcelony, w której się pisze, że trzeba grać piłką pochodzi od tego, że w otwartej piłce mało kto ma szanse z nimi. Jedynie Inter w pierwszym meczu zagrał w miarę otwarcie i rozniósł w pył Barcelonę. Piłka defensywna jest be, bo Barca sobie z nią nie radzi. Tylko, że "ofensywą zdobywa się bilety, a defensywą trofea". Nawet taktyka Barcelońska zabezpiecza ostro tyły kiedy 60% meczu Pique podaje do Puyola, ten do Valdesa a Valdes do Pique. Piękna gra po trójkącie, magia, ciarki przechodzą po plecach. Lubię piłkę ofensywną, ale gra Interu z pierwszego meczu i wczorajsza też mi się podobała, uwielbiam akcje gdzie w 3 podania zyskuje się wiele metrów do bramki, kiedyś taką akcję przeprowadził Olympiakos przeciwko Realowi to mnie aż ciary przeszły. Skoro Van Gaal mówił, żeby zagrać jak Barcelona, to Mou się postarał, żeby jak Barcelona zostali skarceni. Tak się stało i dzisiaj się pisze tylko o słynnym anty-barcelońskim człowieku o ksywie "traductor".



_________________
Kobe Bryant #24

"Wyimaginowany Beckham, czyli nadęty gwiazdor, nie istnieje, istnieje natomiast Beckham profesjonalista"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Airwolf
Batman
Batman




Dołączył: 16 Sty 2004
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2010.05.23 10:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

judgmentman napisał:
Naprawdę jeśli tak ma wyglądać przyszły futbol to współczuje sobie, jak i miłośnikom ofensywnej gry.

A co z miłośnikami gry defensywnej, gry taktycznej?



_________________
Panie, choć szkoda mi nie spożytkować moich wielkich zasobów mądrości, zachowaj mnie od przekonania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat. Odbierz mi chęć prostowania każdemu jego ścieżek. Użycz mi świadomości, że czasem mogę się mylić.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
judgmentman
Putka
Putka




Dołączył: 10 Cze 2009
Użytkownik zbanowany

Ostrzeżeń: 1
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2010.05.23 10:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Specjalnie podałem przykład Sevilli i Atletico czy repry Hiszpanii, żeby w tej kwestii odciąć się od Barcelony, ale ty usilnie wstawiasz mi kit posługując się stereotypem.

Jeśli ty lubisz obejrzeć 3 akcje w meczu, a poza nimi nic konstruktywnego ze strony zespołu to twoja sprawa. Mi się to nie podoba i nie będzie podobać. To już nawet w PS, za którą nie bardzo przepadam drużyny na najwyższym poziomie wymieniają cios za cios i to już da się oglądać, ale to co widziałem wczoraj było słabym gównem.

A wiesz co jest najlepsze? Inter na San Siro wygrał z Barceloną nie murarką i kontrami. Były dłuższe chwile kiedy bardzo ładnie rozgrywali, stosowali fantastyczny pressing i oskrzydlali akcje. Zwłaszcza Maicon świetnie się włączał.

Nie mogli zagrać tak z Bayernem?

@Airwolf

Piłką interesuje się od 13 lat i wg moich obserwacji to takie osoby są w zdecydowanej mniejszości. Wiele się ma też do sympatii klubowych.

Gdyby Barcelona grała jak Inter to marudziłbym, ale na pewno mniej, bo cieszyłbym się z wygranych. Patrzę na to wszystko z perspektywy miłośnika piłki nożnej, bo tak Bayern jak i Inter to dla mnie neutralne kluby.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Yaguarek
Ka-boom!




Dołączył: 03 Gru 2003
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2010.05.23 10:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Półfinał do dwumecz, w finale ryzyko może nie popłacić. Poza tym, Józek u siebie nie przegrywa. Wczoraj przede wszystkim Inter nie chciał stracić, bo mogło być ciężko odrobić, a w razie otworzenia się taki Arjen mógł sam przybić gwóźdź do trumny Józkowi. No to Józek dawał się Niemcom wyszaleć-rozsądnie, i kontry-wykorzystanie słabego środka obrony. Mecz był taki jakiego się spodziewałem, włoski klub wygrał po włosku-to tym bardziej cieszy Włochów.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
Dave.
In Mou we trust




Dołączył: 26 Gru 2005
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 2010.05.23 11:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
A wiesz co jest najlepsze? Inter na San Siro wygrał z Barceloną nie murarką i kontrami. Były dłuższe chwile kiedy bardzo ładnie rozgrywali, stosowali fantastyczny pressing i oskrzydlali akcje. Zwłaszcza Maicon świetnie się włączał.

Nie mogli zagrać tak z Bayernem?


Nie, nie mogli. W pierwszym meczu z Barcą na San Siro musieli postawić praktycznie wszystko na jedną kartę, bo wiedzieli, że w rewanżu o korzystny wynik będzie bardzo ciężko. A wczorajszy mecz to już inna bajka, to był finał, a jak już mówiłem w takich meczach gra się przede wszystkim na 0 z tyłu. Tak gra każdy, nawet Barcelona czy Hiszpania w swoich finałach nie grały super ofensywnej piłki. Ustalili sobie plan taktyczny, który perfekcyjnie zrealizowali, wygrali 2:0. Nie mieli absolutnie żadnego powodu, by grać inaczej. Za parę lat nikt nie będzie pamiętał, że Bayern miał 60 czy 65% posiadania piłki. Zwycięzcą Ligi Mistrzów AD 2010 jest Inter i tylko to się liczy. A ta zmiana stylu gry o której napisałeś pokazuje, jak dobrą i wszechstronną drużyną jest obecnie Inter.


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość      
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum RealMadryt.pl Strona Główna   Sezon 2009/10 Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 114, 115, 116, 117  Następny
Strona 115 z 117
Skocz do:  

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Template © BMan1
RMPL Spółka z o.o., Al. Pokoju 33, 31-564 Kraków. Kapitał zakładowy: 50.000,00 zł, NIP: 6751520447, REGON: 361845083